Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 30 z 31 1 2 28 29 30 31
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Originally Posted by wHiTe_StAr
Originally Posted by Szewa
Oddając sprawiedliwość, trzeba oczywiście zaznaczyć, że wszystkie ligi mają ten sam problem. 3-4 dominujące drużyny, a później zgraja mniejszych bądź większych przeciętniaków. Na to chyba nic nie da się poradzić. W każdej lidze mamy żelazny zestaw zespołów, które będą ściągać najlepszych grajków z własnego kraju i gwiazdy z zagranicy. Tylko od czasu do czasu, w ramach wyjątku, trafi się jakaś rewelacja rundy/sezonu, która w kolejnym sezonie z hukiem ląduje w drugiej połowie tabeli. Idealnym przykładem jest Newcastle. Historia ich ligowych występów to istna sinusoida. Stabilizacji tam nie uświadczysz.

Uważasz żę bardziej atrakcyjne dla widzów jest to co obserwujemy w Polskiej lidze już trzeci sezon? że ciężko jakąkolwiek czołówkę wytypować bo w dwie kolejki wszystko się może odwrócić?

Moim zdaniem liga była dużo lepsza gdy tam jakieś 5 lat temu wykrystalizowała się ta przysłowiowa "wielka trójka",poza tym była Polonia która jeszcze wtedy jakoś wyglądała,jakieś tam aspiracje wykazywał Belchatów. Krótko to trwało bo wystarczyło wyjąć po 3-4ech najlepszych zawodników i okazało się że nie ma następców.

Owszem sport byłby nudny bez niespodzianek ale ciężko tu mówić o niespodziankach gdy np. 13ta drużyna w tabeli przyjeżdża do wicelidera a kursy na gospodarza wynoszą 1,7.

Dlatego dla mnie optymalna sytuacja jest właśnie w PL. Teraz niby rzeczywiście 3 zespoły się wybijają,ale przecież jeszcze parę lat temu mówiło się o Big Four (Z Liverpoolem i Arsenalem).A jeszcze dorzucimy do tego Tottenham i Everton, w zeszłym roku zaskoczyło Newcastle,teraz ładnie się pokazują West Brom i Swansea. Nudy nie zaznasz. Pod tym względem PD zupełnie nie ma porównania.

Nie popadajmy ze skrajności w skrajność z tą polską ligą wink

Chodzi mi o to, że "od zawsze" możemy z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, kto w danej lidze będzie w TOP 3. Karty są tak rozdane, że aspirujący gracze nie mają szans, aby do czołówki się dostać. Próbował jakiś szejk w Maladze, to szybciej skończył niż zaczął, a sam klub ma obecnie poważne kłopoty finansowe.

Jeszcze odnośnie PL. Big Four został zastąpione przez Big Three (i tutaj rzeczywiście mamy do czynienia z częściową zmianą warty), ale reszta jest tylko potwierdzeniem tezy, że do czołówki bardzo trudno wskoczyć innym zespołom. Tottenhamowi daję największe szanse na to, że w najbliższej przyszłości powalczy o coś więcej, niż czwarte miejsce tabeli. Ale pozostałe zespoły, które wymieniłeś, typu WBA czy Swansea, to według mnie tylko jednosezonowe niespodzianki. A Everton ? Typowy solidny zespół z miejsc 5-8, bez większych perspektyw na coś więcej. Myślę, że w dalszej części sezonu nie wytrzymają tempa i stracą kontakt w czołówką.

Bonus: Unibet
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Originally Posted by Szewa
To wszystko, wraz z pieniędzmi, które trafiły do angielskiej piłki składa się na sukces Premier League jako produktu niemal doskonałego smile

Opakowanie Premier League (stadiony, sposób i jakość transmisji TV, reklama) jest na światowym poziomie. Dlatego też mimo ogólnie niższego poziomu sportowego lepiej się ogląda ligę angielską. Za tym idą sponsorzy i większa kasa za prawa telewizyjne (dzielona bardziej sprawiedliwie niż w Hiszpanii, gdzie większość zgarnia Perez i Rosell).

W Anglii jednak tylko pierwsza trójka może sobie pozwolić na szastanie groszem (sprowadzać dobrych obcokrajowców) i gra dobrą techniczną piłkę (plus Arsenal i Totenham), a reszta poza 2-3 wyróżniającymi się piłkarzami ma skład złożony z wyrobników z jedną nogą i bez dryblingu (trudno polegać na tanich rodzimych dobrze wyszkolonych technicznie talentach jak w Hiszpanii). Wywalić pierwszą trójkę, zastąpić Barcą i Realem i mieliby oni podobną przewagę nad resztą stawki co w ubiegłym sezonie w PD, a teraz na wyższy poziom (ponad Arsenal, Tottenham, Liverpool czy Everton) wzniosła się jeszcze Malaga i Atletico.

Gdyby tak zrobić pojedynek, gdzie zespół z 1 miejsca PD zagra dwumecz z 1 w PL i tak po kolei aż do ostatniego miejsca to Hiszpania wygrałaby izi z kilkupunktową przewagą.

Chociaż z tym umieszczeniem jakiegoś zespołu z PD w PL to już sprawa dyskusyjna, Hiszpanie mogliby nie dać rady wytrzymać fizycznie trudów całego sezonu w Anglii.

Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
C
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
C Offline
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
Originally Posted by Szewa
A czy nie uważacie, że dominacja PL wynika też po części z dominacji kultury anglosaskiej na świecie ?

Poza tym Angole jako pierwsi odkryli potencjał na rynku azjatyckim. Mecze rozgrywane o 13-14, tournee klubów po Azji itp.

To wszystko, wraz z pieniędzmi, które trafiły do angielskiej piłki składa się na sukces Premier League jako produktu niemal doskonałego smile

Ależ oczywiście, liga ta jest dziś najważniejsza właśnie ze względu na kulturę piłki w tym kraju, historię klubów, itd., co w znacznej mierze się wplatają w kulturę anglosaską, która miała tam właśnie swoje epicentrum.

Nawet gdyby liga francuska kiedyś prezentowała wyższy poziom, była najbardziej widowiskowa... to i tak nie miałaby szans zaistnieć w taki sposób.

Co ciekawe angielska piłka nie miała łatwo bo przez długi czas kluby były wykluczone z europejskich pucharów. A tak naprawdę osobą, która wzmocniła Premier League jako światowy produkt i dokonała niesamowitej transformacji w samym Football Association był Adam Crozier. Jak zwykle okazuje się, że nie trzeba do takich rzeczy kogoś "ze środowiska" tylko musi to być dobrej klasy menedżer (czy jak kto woli dyrektor, zarządca, itd.), a ten był z najwyższej półki.

Dobrze wspomniałeś o tych meczach o 13-14 smile , w Azji to jest wręcz idealne pod kątem oglądalności co cementuj pozycję tej ligi, choć ta i tak jest nie do ruszenia w tej części świata.

Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
C
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
C Offline
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
Taka mała ciekawostka, ale to w Anglii po raz pierwszy na świecie wprowadzono system nagradzania zwycięzcy meczu ligowego 3-ma punktami. smile

Wiele lat minęło zanim reszta świata poszła ich śladem i wprowadziła to samo... ziemia

Dołączył: Sep 2012
Posty: 6,097
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2012
Posty: 6,097
Mnie się zawsze wydawało,że wymiernym wyznacznikiem siły danej ligi, jest gra zespołów w pucharach i ewentualnie reprezentacji, jesli grają oni w domu. Akurat w tym przypadku, cała repra Hiszpanii i Anglii gra w swoich rodzimych klubach i porównywać ich wyników chyba nie ma sensu... papa
Po drugie siłą większości klubów hiszpańskich są Hiszpanie a w Anglii za wyjątkiem czołowych klubów próżno szukać synów albionu, którzy by liczyli się boisku a nawet w tych czołowych jest z reguły jedna czy dwie ikony dla kibiców...
No i przejdźmy do najważniejszego, do wystepów w Europie, gdzie kluby hiszpańskie po za wyskokami MU czy Chelsea zdecydowanie dalej zachodzą w nich, szczególnie w UEFA czy LE jak to sie teraz nazywa!
Zresztą wystarczy obejrzeć kilka meczy PL i PD aby zobaczyć znaczną różnicę w poziomie drużyn z niższych miejsc, które grają kreatywnie i potrafią postraszyć nawet Barce czy Real. Natomiast po za kilkoma grającymi ofensywnie i w miarę składnie zespołami PL, reszta gra tępy i siłowy futbol, typowo wyspiarki system wrzutek i kopaniny. Wiem,że trudno by to udowodnić, ale jestem w stanie przyjąć zakład z każdym, że nawet ekipy ze strefy spadkowej PD spokojnie by się utrzymały w PL a z kolei drużyny z miejsc poniżej 10 w PL, miały by marne szanse na to w Hiszpani tongue

To,ze marketingowo czy stadionowo PL prezentuje się zdecydowanie lepiej, nie zmienia faktu, że czysto piłkarsko Pd stoi na wyższym poziomie niż Anglia. I nie jest prawdą,że PD to tylko Real i Barka, bo cały czas choćby w LM, daleko zachodziły Valencia, Villareal czy teraz może to być Malaga. A takie City,mistrz PL już drugi rok z rzędu nie potrafi wyjśc z grupy w LM czy jej obrońca Chelsea!!! Wcześniej nawet MU czy Arsenal miały takie wpadki,a nie przypominam sobie, aby Real czy Barca kiedykolwiek odpadła w fazie grupowej LM!!
O LE to nawet nie ma co wspominać, bo tam regularnie hiszpańskie ekipy wygrywają trofeum a Angoli to nawet w finale chyba z 20 lat nie było.... laugh

Dołączył: Jun 2005
Posty: 38,650
#1 WorldSpeedway
#1 WorldSpeedway
Dołączył: Jun 2005
Posty: 38,650
Originally Posted by Gustawo Lima
nie przypominam sobie, aby Real czy Barca kiedykolwiek odpadła w fazie grupowej LM!!

CL 1998/99

Group D

1 Bayern 11p
2 MU 10p
3 Barca 8p
4 Broendby 3p

Ale jak pokazała przyszłość Bayern z MU zagrały w finale na ... Camp Nou grin

Dołączył: Jan 2009
Posty: 39,683
M
Krecik
Krecik
M Offline
Dołączył: Jan 2009
Posty: 39,683
Originally Posted by Goget
Gdyby tak zrobić pojedynek, gdzie zespół z 1 miejsca PD zagra dwumecz z 1 w PL i tak po kolei aż do ostatniego miejsca to Hiszpania wygrałaby izi z kilkupunktową przewagą.

Raczej odwrotnie.

15 do 5 dla Anglikow. Tam, gdzie Anglia by posylala Arsenal i Tottenham, tam Hiszpania odpowiada Betisem i Levante i tak wyglada prawie kazda para. Z czym do ludzi.

Dołączył: Jan 2009
Posty: 45,724
Likes: 5
1
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
1 Online: Content
Dołączył: Jan 2009
Posty: 45,724
Likes: 5
Fajny był ten mecz Betis- Barca oj fajny a jeszcze fajniejszy betis - Real M. dobry był też mecz ale najfajniejsze z poprzedniego sezonu Bilbao - MU i Atletico de Madrid - Athletic grin


Dołączył: Jan 2009
Posty: 45,724
Likes: 5
1
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
1 Online: Content
Dołączył: Jan 2009
Posty: 45,724
Likes: 5
a ciekawy był tez inny mecz ale nie jestem w stanie teraz sobie przypomniec laugh Chelsea.. drużyna która z każdą runda poprzedniej edycji CL miała co raz większy fart, Napoli ich powinno spakować (kibicowałem im bo lubie takie ofensywne drużyny) no ale spieprzyli.

Dołączył: Dec 2012
Posty: 44
B
newbie
newbie
B Offline
Dołączył: Dec 2012
Posty: 44
Originally Posted by Conrad
choć bez niego Real by nie miał szans nawet na wicemistrzostwo (dużo większa zależność niż Messi-Barcelona).
No tutaj to sie zagalopowales i to zdrowo. Messi zdobyl dla Barcelony w tym roku 79 bramek na 175 wszystkich. Daje nam to 45% wszystkich goli !! Prawie co druga bramka zdobyta przez Barcelone w tym roku byla strzelona przez Leo! C. Ronaldo zdobyl 58 bramek na 177 wszystkich zdobytych przez Real w 2012 roku co daje 32% wszystkich goli. Czyli Messi 0,45% > 0,32% C. Ronaldo.
Pomijam asysty, ktorych Leo mial duzo wiecej, juz nie chce szukac bo to oczywiste jest ale jak widac ślepota boli. Z calym szacunkiem. Mam chwilowy problem z klawiatura z tego powodu lierowki.

Dołączył: Mar 2009
Posty: 18,541
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2009
Posty: 18,541
Widać jak wszyscy zorientowani w temacie PL grin

"typowo wyspiarki system wrzutek i kopaniny"

"szczególnie w UEFA czy LE jak to sie teraz nazywa!"

Te rozgrywki są traktowane mniej poważnie przez anglików bo mają silną czołówkę, zawsze będą mięć 4 ekipy w LM i ze trzy w LE, nie muszą ciułać pkt do rankingu. Przykład Bundesligi, ekipy niemieckie nie odpuszczały LE, w fazie pucharowej zawsze meldowało sie sporo drużyn i w efekcie odebrali jedno miejsce z LM Makaroniarzom. Do rzeczy, cięzko porównywać obie ligi. Większość patrzy przez pryzmat czołowych klubów i sympatii do nich wink
Barcelona stworzyła ostatnimi laty najlepszą drużyne w historii futbolu, wiadomo Real nie może być gorszy i nie oszukujmy się tylko te dwie ekipy stanowią o sile PD. W Angli tych drużyn jest stosunkowo więcej, jak kto woli, 4 czy 5, i liga jest na pewno bardziej wyrównana. Porównanie Levante lepsze od Newcastle czy odrotnie nie ma sensu.

Tak w ogóle to temat Barca-Real a nie PD-PL wink

Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,859
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,859
Originally Posted by Gustawo Lima
O LE to nawet nie ma co wspominać, bo tam regularnie hiszpańskie ekipy wygrywają trofeum a Angoli to nawet w finale chyba z 20 lat nie było.... laugh


Fullham byl w finale w sezonie 2009/2010 co nie zmienia faktu ze inne kluby leja na LE

Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
C
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
C Offline
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
Originally Posted by bet2013
Originally Posted by Conrad
choć bez niego Real by nie miał szans nawet na wicemistrzostwo (dużo większa zależność niż Messi-Barcelona).
No tutaj to sie zagalopowales i to zdrowo. Messi zdobyl dla Barcelony w tym roku 79 bramek na 175 wszystkich. Daje nam to 45% wszystkich goli !! Prawie co druga bramka zdobyta przez Barcelone w tym roku byla strzelona przez Leo! C. Ronaldo zdobyl 58 bramek na 177 wszystkich zdobytych przez Real w 2012 roku co daje 32% wszystkich goli. Czyli Messi 0,45% > 0,32% C. Ronaldo.
Pomijam asysty, ktorych Leo mial duzo wiecej, juz nie chce szukac bo to oczywiste jest ale jak widac ślepota boli. Z calym szacunkiem. Mam chwilowy problem z klawiatura z tego powodu lierowki.

Wyobraź sobie, że od początku sezonu kontuzjowani są zarówno Ronaldo jak i Messi. Barcelona i tak byłaby na szczycie tabeli, a Real byłby jeszcze o kilka pozycji niżej niż obecnie. Barca bez Messiego to nadal najmocniejsza drużyna w la liga. Real bez Ronaldo nie miałby szans nawet na wicemistrzostwo.

Dołączył: Dec 2012
Posty: 44
B
newbie
newbie
B Offline
Dołączył: Dec 2012
Posty: 44
Mozesz to poprzec jakimis argumentami? Ja Ci podalem jeden -statystyki. Statystyki nie graja, ale w tym konkretnym przypadku tak wlasnie jest. Brak zawodnika ktory strzela prawie polowe bramek dla zespolu to gigantyczne oslabienie. Malo bylo meczy w tym sezonie gdzie Barcelonie nie szlo tylko dlatego ze Messi nie strzelal goli? W sezonie 2012/13 Barca miadzy glownie dlatego ze Messi miazdzy. Prawie co mecz dublet albo bramka. Caly Real gral ostatnio piach stad te wyniki. Gdyby Real byl w formie to wygrywalby w lidze z kazdym wlacznie z Atletico nawet bez Ronaldo(nie wliczajac Barcelony)Wiadome ze Messi i C. Ronaldo robia najwieksza roznice. Ja uwazam ze Barca bardziej by odczula brak Messiego niz Real strate Ronaldo. Ja nie przekonam Ciebie i na odwrot. Koniec dyskusji z mojej strony na ten temat.

Dołączył: Jun 2003
Posty: 3,728
G
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
G Offline
Dołączył: Jun 2003
Posty: 3,728
Był czas , gdy w Hiszpani potrafiono dosyć radykalnie "wyrównywać" poziom ligi

Dołączył: Jan 2009
Posty: 45,724
Likes: 5
1
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
1 Online: Content
Dołączył: Jan 2009
Posty: 45,724
Likes: 5
Originally Posted by spirolek
Originally Posted by Gustawo Lima
O LE to nawet nie ma co wspominać, bo tam regularnie hiszpańskie ekipy wygrywają trofeum a Angoli to nawet w finale chyba z 20 lat nie było.... laugh


Fullham byl w finale w sezonie 2009/2010 co nie zmienia faktu ze inne kluby leja na LE
hiszpanskie tez ale nie przeszkadza im brac to trofeum

Dołączył: May 2006
Posty: 21,516
AVE LAZIO
AVE LAZIO
Dołączył: May 2006
Posty: 21,516
[Linked Image from fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net]

Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Jedenastka roku: Iker Casillas (Real Madryt) - Dani Alves (Barcelona), Gerard Pique (Barcelona), Sergio Ramos (Real Madryt), Marcelo (Real Madryt) - Xabi Alonso (Real Madryt), Xavi (Barcelona), Andres Iniesta (Barcelona) - Lionel Messi (Barcelona), Radamel Falcao (Atletico Madryt), Cristiano Ronaldo (Real Madryt).

Barca+Real+rodzynek z Atletico laugh

Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
C
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
C Offline
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
Wolę Barcelonę jako klub, ale dużo bardziej wolałbym mieć u siebie w składzie CR7.

Mimo wszystko, ciekawe zestawienie:

[Linked Image from fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net]

Dołączył: Jan 2009
Posty: 140
B
member
member
B Offline
Dołączył: Jan 2009
Posty: 140
Originally Posted by Conrad
ale dużo bardziej wolałbym mieć u siebie w składzie CR7.

wyjasnisz czemu, bo to calkiem odwazne stwierdzenie?

Strona 30 z 31 1 2 28 29 30 31

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
12 zarejestrowanych użytkowników (aker, alfa, Lukasz111, forty, Sensei, ANZELMO, kamel, burbon, latajaca_holenderka, 11kera11, rafal08, betowiec), 2,799 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,283
Posty5,833,525
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1