|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Wycisza. Poprzewdnie też tak robiły 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
2fast 2furious
|
|
2fast 2furious
Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024 |
To, które ja używałem w 2011 roku na pewno nie wyciszało  Ale dobrze, że aktualne to robi 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Mnostwo łatek po drodze wyszło, wiec byc moze masz jakas prehistoryczna wersje 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211 |
Panie i Panowie Biegacze może znacie jakąś/jakieś stronki www gdzie znajdę kalendarz biegów z możliwością sortowania po opłacie wpisowej albo jeszcze lepiej stronka gdzie wypisane są biegi darmowe lub z niskim wpisowym a już jakby była możliwość sortowania po województwie to już całkiem bomba.
Coś jak kalendarz biegów na MaratonyPolskie.pl tylko brakuje mi możliwości sortowania po wpisowym...
btw. co z Vendettą, zapuszkowali go za tę akcje z puszkami czy tam butelkami, bo go ni widu na forum
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474 |
zdażylo się komuś z Was zostać zaatakowanym w czasie biegu przez psa tudziez inne zwierzę nie do końca przyjaźnie nastawione? Używał ktoś przedmiotu z linku poniżej lub podobnego? http://www.odstraszacze.com/index.php?product_id=529&category_id=207 jakie macie "doświadczenie" w kwestii niezbyt przyjemnych kontaktów se zwierzetami w czasie treningu? Czesto biegam wiejską utwardzona droga i łatwo tam spotkać zarówno bezpanskie jak i przydomowe psiaki. nigdy nie wiadomo co takiemu do łba przyjdzie jak zobaczy biegnącego człowieka. jeden się odwroci a inny może zaatakować... stąd moje pytanie o "radzenie" sobie w takich sytuacjach. opcje ucieczki odpuszczam bo z czworonogiem ciężko na dłuższym dystansie byłoby wygrać  Poza tym noszę się z zamiarem zmiany telefonu. Mam Samsung Solid i HTC desire... dość mam już noszenia dwóch telefonów (htc to raczej zabawka do netu niż telefon). chciałbym połączyć zalety obu tych urządzeń i wstępnie mój wybór padł na: m.samsung.com/pl/consumer/mobile-phone/mobile-phones/smartphone/GT-S5690KOAPLS?cid=pl_ppc_google_hhppermanentsem_20120502&gclid=CJvWy_nmy7QCFQRc3god1HwAlQ mieliście styczność z tym fonem? warto się nim poważniej zainteresować? *sorry za błędy, pisze z telefonu.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133
wieczny student
|
|
wieczny student
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133 |
ja kiedyś miałem historię z psem Dzień w dzień biegałem tą samą drogą, od jednej miejscowości do drugiej. O ile w mojej miejscowości często jakieś małe pieski mnie goniły i w ogóle się tym nie przejmowałem, bo byłem przyzwyczajony, o tyle w drugiej nigdy to się nie zdarzyło. Oczywiście do czasu. Jakieś podwórko nie było zamknięte i zaczął mnie gonić spory owczarek (na końcu pętli  ). Wiele się nie zastanawiałem i dałem maxa i zacząłem uciekać w stronę zabudowań. Po kilkuset metrach pies dał spokój, ale ja nie miałem powrotu utartą trasą, bo czekał już na drodze. Wobec tego musiałem pobiec naokoło, do tego było to późną jesienią i zaczął padać naprawdę konkretny grad. Nie miałem, gdzie się schować więc biegłem przed siebie trzymając ręce na karku. Inaczej się nie dało, bo grad był spory. Z czasem ustało. Zamiast skończyć trening ok. 8:30, przebrać się i iść do szkoły to byłem w domu ok. 10:00. Zamiast 8km zrobiłem ok. 18km i był to mój najdłuższy i najbardziej ekstemalny bieg w życiu  Ale teraz wiem jedno. Nawet, jak myśli się, że nie ma się już siły i nagle zaczyna gonić Cię pies to wtedy można wydobyć swoje nieodkryte pokłady siły i nie da się tego z niczym porównać. Praktycznie w połowie mocnego treningu byłem w stanie przebiec 400m pewnie ok 56-58sek. czyli tylko trochę gorzej od życiówki
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Mocne  Dajcie wiecej opowieści. Też nie znosze tych psów pospuszczanych z lancucha i z otwartą bramą wjazdowa do ogrodu. Ostatnio na prowinncji pogonil mnie średniej wielkosci kundel. Zeby bylo smieszniej wylecial z posesji, ktora nalezy do siodmej wody po kisielu, ale jednak dalszej rodziny. Myslalem, ze tam wparuje i im powiem co o tym sadze, ale biegalem interwaly i nie chcialem przerwac treningu.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374 |
jak leci pies do kolana to odbiegasz, zatrzymujesz sie i odwracasz, jak jest juz blisko to... JEB kop w ryj, z 4-5 takich kopów i da spokój.
Jak jest wyższy to zatrzymujesz sie, rece przy cielei spokojnie odchodzisz.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Radeke, chyba tylko Maratonypolskie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,903
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,903 |
Ja bardzo często spotykam dziki na mojej ścieżce wkoło jeziora. Na początku nie wiedziałem czy zatrzymać się i szukać drogi na około, ale teraz bez spiny przebiegam koło nich (czasem jak są w większej "paczce" 5-6 dzikowej to nawet przez środek ich rodzinki).
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2005
Posty: 4,446
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2005
Posty: 4,446 |
Kukis "tańczący z dzikami".
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2007
Posty: 4,179
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2007
Posty: 4,179 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2008
Posty: 1,769
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Apr 2008
Posty: 1,769 |
Albo tak  >> dziczek [ patrz.pl]
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,957
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,957 |
Mnie raz dwóch typów goniło. Ot, takie uroki Krakowa.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474 |
Mnie raz dwóch typów goniło. Ot, takie uroki Krakowa. w szaliku LEGII po Krakowie to niemal jak survival 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778 |
No to miałeś porządne interwały przynajmniej  Mam nadzieję, że na początku trasy a nie przy końcu zaczęli gonić 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,903
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,903 |
Dziki nie atakują ludzi. Te przypadki co wymieniliście były spowodowane tym, że człowiek sprowokował zwierzę. Ja tylko biegam i im nie przeszkadzam w ich zajęciach : ).
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Ale jak trafisz na rodzinkę z mlodymi to ich matka ma to w pompie i chyba sie moze niezle przejechac po człowieku  Rob fote!
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,957
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,957 |
No to miałeś porządne interwały przynajmniej  Mam nadzieję, że na początku trasy a nie przy końcu zaczęli gonić  w połowie, ale pijani więc bez szans 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Da się jakos porwany trening scalić w jeden łączni z mapą? Dzis chyba Vendetta tak zrobil?
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|