Wyobraź sobie, że od początku sezonu kontuzjowani są zarówno Ronaldo jak i Messi. Barcelona i tak byłaby na szczycie tabeli, a Real byłby jeszcze o kilka pozycji niżej niż obecnie. Barca bez Messiego to nadal najmocniejsza drużyna w la liga. Real bez Ronaldo nie miałby szans nawet na wicemistrzostwo.
Pisałem już o tym wyżej. Barca bez Messiego i tak wygrałaby Primera Division.
Natomiast we wczorajszym meczu Real bez Ronaldo nie potrafił nawet pokonać OSTATNIĄ drużynę w tabeli:
Ok, zatem zalezy od drużyny. Gdybyś miał 2 słabe ekipy -które, w przeciwieństwie do Barcy nie dały by sobie rady bez Messiego- to nadal wolałbyć Ronaldo w swoim zespole?
Ok, zatem zalezy od drużyny. Gdybyś miał 2 słabe ekipy -które, w przeciwieństwie do Barcy nie dały by sobie rady bez Messiego- to nadal wolałbyć Ronaldo w swoim zespole?
Podpisując z Bayernem przynajmniej pokazuje, ze chce cos osiagnac ze slabszym klubem, a nie isc do bogaczy z City czy Chelsea.
Choc szczerze nie spodziewalem sie tam wyląduje.
Wziął kolejnego samograja, a przynajmniej miejscowego hegemona, w PL miałby o wiele, wiele cięzej, niezależnie którą drużynę by objął. Tak na pierwszy rzut oka, poszedł na łatwiznę, kasa dobra, liga proporcjonalnie również. Jedyne co to niemiecka się prężnie rozwija, i poziom się podnosi, jednak dalej "bułka z masłem"
Wyobraź sobie, że od początku sezonu kontuzjowani są zarówno Ronaldo jak i Messi. Barcelona i tak byłaby na szczycie tabeli, a Real byłby jeszcze o kilka pozycji niżej niż obecnie. Barca bez Messiego to nadal najmocniejsza drużyna w la liga. Real bez Ronaldo nie miałby szans nawet na wicemistrzostwo.
Pisałem już o tym wyżej. Barca bez Messiego i tak wygrałaby Primera Division.
Natomiast we wczorajszym meczu Real bez Ronaldo nie potrafił nawet pokonać OSTATNIĄ drużynę w tabeli:
Zamiany Zlatana na Eto'o nigdy Guardioli nie wybaczę.
Chyba odwrotnie
Tak to był drugi najbardziej frajerski transfer ostatnich lat, biorąc pod uwagę kwotę transferu i korzyść z niego. Torres jednak za wysoko zawiesił poprzeczkę