w polskiej lidze grają jeszcze większe nieudaczniki, więc Franz potrafi jako mniejszy nieudacznik, pozbierać tych wiekszych nieudaczników w kupe, troche im kondycje zrobić i styka na OE.
To że nic nie zdziałał w Europie bo jest słaby to jedno, ale nie jest tak słaby aby se nie poradzić w beznadziejnej lidze kopaczy. O ile mnie pamięc nie myli, to zawsze w tym kraju robił wynik, czy to z Wisłą, czy z Kuchenkorzem czy z Legia...
On był kiedyś dobry jak prowadził Widzew i rywalizacja na linii Legia-Widzew była czymś wyjątkowym i chyba najciekawszym okresem jaki pamiętam w naszej piłce.
Fast-forward do sezonu 2006-07, w którym to prowadził Zagłębie Lubin. Tytuł zdobyty, ale jak dla mnie za dużo pomocy było "z niebios". A mecz na Legii pod koniec sezonu to była już parodia sędziowania...
Na pewno będzie zwyżka bo trudno żeby nie była po Kulawiku, tylko co z tego jak znowu minie jakiś tam okres (runda, sezon)a potem wszystko po raz kolejny wyleci mu spod kontroli, bo albo zajedzie grajków, albo zacznie się konspiracja. Zresztą dyskusja na ten temat pasuje raczej do troche innego działu.
Na pewno będzie zwyżka bo trudno żeby nie była po Kulawiku, tylko co z tego jak znowu minie jakiś tam okres (runda, sezon)a potem wszystko po raz kolejny wyleci mu spod kontroli, bo albo zajedzie grajków, albo zacznie się konspiracja. Zresztą dyskusja na ten temat pasuje raczej do troche innego działu.
kase wydana na bilety na mecz lub karnet lepiej zainwestuj w cos hehe
wisla jest strasznie ograniczona, nie ma innych trenerów tylko smuda...
On był kiedyś dobry jak prowadził Widzew i rywalizacja na linii Legia-Widzew była czymś wyjątkowym i chyba najciekawszym okresem jaki pamiętam w naszej piłce.
ja do dzis tez nie pamietam lepszego i ciekawszego okresu w naszej pilce niz w/w rywalizacja...
co ciekawe zarowno MY jak i Legia oparta byla na polskich pilkarzach a mimo tego nie trzeba bylo drzec w rundach przedwstepnych o wynik
Tak naprawde ja nie emocjonowalem sie pierwszymi rundami jak mecze z Bangorem czy Nefchi Baku a odpadalismy z Parma , Fiorentina czy Monaco
Dzis nasze druzyny przezywaja meki z tego typu druzynami mimo wielkich zaciagow zagranicznych pilkarzy...
w polskiej lidze grają jeszcze większe nieudaczniki, więc Franz potrafi jako mniejszy nieudacznik, pozbierać tych wiekszych nieudaczników w kupe, troche im kondycje zrobić i styka na OE.
To że nic nie zdziałał w Europie bo jest słaby to jedno, ale nie jest tak słaby aby se nie poradzić w beznadziejnej lidze kopaczy. O ile mnie pamięc nie myli, to zawsze w tym kraju robił wynik, czy to z Wisłą, czy z Kuchenkorzem czy z Legia...
On był kiedyś dobry jak prowadził Widzew i rywalizacja na linii Legia-Widzew była czymś wyjątkowym i chyba najciekawszym okresem jaki pamiętam w naszej piłce.
Fast-forward do sezonu 2006-07, w którym to prowadził Zagłębie Lubin. Tytuł zdobyty, ale jak dla mnie za dużo pomocy było "z niebios". A mecz na Legii pod koniec sezonu to była już parodia sędziowania...
Tu akurat to Michniewicz był. Smuda zajął 3 m-ce sezon wcześniej kończąc sezon słynnym 0-0 z Cracovią
Dzięki, nie wiem czemu Smuda mi się kojarzył wtedy z Lubinem, pewnie rok wcześniej byłem na meczu Korona-Zagłębie i stąd dalej go wiązałem z tym klubem choć został on tak jak piszesz zastąpiony.
ja do dzis tez nie pamietam lepszego i ciekawszego okresu w naszej pilce niz w/w rywalizacja...
To były świetne czasy. Ja do dziś przez to mam specjalny można powiedzieć szacunek do Widzewa oraz jego kibiców... bo w pewnym sensie łączy nas ten okres i wspomnienia z tej rywalizacji, która definiowała naszą ligową piłkę w tamtych latach.
Jak sprawdzam wyniki innych meczów to osobiście życzę Widzewowi wygranej i chciałbym aby klub się odbudował i dołączył do ligowej czołówki. Liczę, że kiedyś ta rywalizacja znów będzie wyłaniała mistrza.
P.S. Pamięta ktoś która drużyna grała dawniej z logiem "Elektrim" na koszulkach (w tym samym czasie Legia miała sponsora "Muller Milch" na swoich)? Któraś z łódzkich ekip czy jeszcze kto inny?
Na pewno będzie zwyżka bo trudno żeby nie była po Kulawiku, tylko co z tego jak znowu minie jakiś tam okres (runda, sezon)a potem wszystko po raz kolejny wyleci mu spod kontroli, bo albo zajedzie grajków, albo zacznie się konspiracja. Zresztą dyskusja na ten temat pasuje raczej do troche innego działu.
kase wydana na bilety na mecz lub karnet lepiej zainwestuj w cos hehe
wisla jest strasznie ograniczona, nie ma innych trenerów tylko smuda...
A ty co myslisz że zatrudnienie Smudy to zbrojenie się na Ligę Mistrzów? Wisła finansowo nie stoi najlepiej, Smuda to dobry znajomy Cupiała więc mogli się jakoś dogadać a na kogoś lepszego nie ma po prostu pieniędzy i tyle.Smuda mimo wszystko na pewno coś więcej wykrzesa niż Kula i może się złapie na jakieś puchary w tej marnej lidze.Ile człowiek może stracić u innych ludzi po dwóch meczach na euro to tylko ekstraklasa. Jak masz jakiś realnych lepszych kandydatów to napisz zamiast pierdolić.
Na pewno będzie zwyżka bo trudno żeby nie była po Kulawiku, tylko co z tego jak znowu minie jakiś tam okres (runda, sezon)a potem wszystko po raz kolejny wyleci mu spod kontroli, bo albo zajedzie grajków, albo zacznie się konspiracja. Zresztą dyskusja na ten temat pasuje raczej do troche innego działu.
kase wydana na bilety na mecz lub karnet lepiej zainwestuj w cos hehe
wisla jest strasznie ograniczona, nie ma innych trenerów tylko smuda...
A ty co myslisz że zatrudnienie Smudy to zbrojenie się na Ligę Mistrzów? Wisła finansowo nie stoi najlepiej, Smuda to dobry znajomy Cupiała więc mogli się jakoś dogadać a na kogoś lepszego nie ma po prostu pieniędzy i tyle.Smuda mimo wszystko na pewno coś więcej wykrzesa niż Kula i może się złapie na jakieś puchary w tej marnej lidze.Ile człowiek może stracić u innych ludzi po dwóch meczach na euro to tylko ekstraklasa. Jak masz jakiś realnych lepszych kandydatów to napisz zamiast pierdolić.
Stawowy
oczywiście to zart hehe + Cabaj na bramke
Cieszycie się ze Pasiaste nie wejda? Zawisza + Nieciecza remisy im stykna w ostatniej kolejce :-)
ja sie cieszę zaj... :D, chyba ze kupią i Flota pyknie Nieciecze
ja do dzis tez nie pamietam lepszego i ciekawszego okresu w naszej pilce niz w/w rywalizacja...
To były świetne czasy. Ja do dziś przez to mam specjalny można powiedzieć szacunek do Widzewa oraz jego kibiców... bo w pewnym sensie łączy nas ten okres i wspomnienia z tej rywalizacji, która definiowała naszą ligową piłkę w tamtych latach.
Jak sprawdzam wyniki innych meczów to osobiście życzę Widzewowi wygranej i chciałbym aby klub się odbudował i dołączył do ligowej czołówki. Liczę, że kiedyś ta rywalizacja znów będzie wyłaniała mistrza.
P.S. Pamięta ktoś która drużyna grała dawniej z logiem "Elektrim" na koszulkach (w tym samym czasie Legia miała sponsora "Muller Milch" na swoich)? Któraś z łódzkich ekip czy jeszcze kto inny?
a Górnik v Legia pamięta tu ktoś tamte czasy ?
nieosiągalne dla Widzew v Legia , a potem szkoda nawet wspominać
W 62. minucie boisko opuścił Piotr Reiss. Kibice, podobnie jak na początku spotkania, rozwiesili sektorówkę z wizerunkiem "Rejsika" i napisem "Dziękujemy kapitanie". 41-letni zawodnik również udał się na chwilę do kotła, gdzie podziękował kibicom, poprowadził doping i… odpalił race. "Dzięki za wszystko", "Szacunek na zawsze" - skandowali fani Lecha.