|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
I love mecz.pl
|
|
I love mecz.pl
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174 |
Zacząłem, 90 kg (chociaż nie widać tego po mnie) na wadzę i to że nie mieszczę się w gajer sprawiły, że muszę coś z tym zrobić  Z miesiąc pobiegam sam, a potem Vendetta zapisuję się do Klubu 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Zainstalowales aplikację? 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
I love mecz.pl
|
|
I love mecz.pl
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174 |
Gdzie tam panie. Na razie biegam jak typowy cielak, buty stare z obdartą podeszwą, spodenki z kreszu No ale w Rocky IV główny bohater również trenował w ciężkich warunkach podczas gdy Ivan Drago miał wszystko, a wiadomo kto na końcu podniósł pięść do góry  Tak poważnie to zobaczę ile będę miał determinacji, dzisiaj zrobiłem jakieś 5 km równym tempem(trucht) i dałem radę  Nie wiem czy to za dużo czy za mało. Może ktoś by skrobnął na szybko bo nie chce mnie się wertować całego tematu ile na początek najlepiej biegać żeby ani nie przesadzić ani nie być miekką fajką 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
w taki upał w spodenkach z kreszu?  wspolczuje bo u nas dzisiaj tragedia byla  zresztą od kilku dni ciezko trenowac no ale trzeba hehe. Jak 5km machnales na poczatku to bardzo dobrze:) Wpadaj w niedziele o 10 nad jezioro szmaragdowe!!! zapraszam 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
a co do Twojego pytania ot biegaj ile mozesz az dojdziesz do 10 km a pozniej zwiekszaj powoli tempo. N a poczatku zadnych planow Ci nie trzeba. Dopiero jak bedziesz zdolny przebeic dyszke to wtedy mozna cos myslec. I pamietaj zeby po kazdym bieganu robic porzadne rozciaganie  Jesli beigasz mega spokojnym truchtem to przed moim zdaniem nie trzeba 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
I love mecz.pl
|
|
I love mecz.pl
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174 |
Trucht był normalny, na pewno nie marszobieg. Myślałem, że na Bukowym w puszczy gdzieś latacie, a tu na Szmaragdowe się zapędzacie  No ale w sumie z Bukowego to jakieś 3-4 km, można podbiec  Dzięki za rady 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Instaluj, dolacz do grupy. A w ndz ustaw sie na bieganie z naturą i vendetta. Jakby Ci brakowalo motywacji, to na zdjeciach masz kilka dobrych motywatorow 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
I love mecz.pl
|
|
I love mecz.pl
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174 |
Najpierw muszę złapać trochę formy. Nie chcesz chyba lupus żebym się skompromitował? Czy chcesz? 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
I love mecz.pl
|
|
I love mecz.pl
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
nie sadze aby to mialo miejsce. tam nie ma zylowania.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
dokładnie  u nas jak w rodzinie  a akcja ma na celu trenowanie ludzi, ktorzy zaczynaja sie urszac nie profesjonalistów  Z tymi przebiegnietymi truchtem 5km bylbys w tej lepszej grupie  Wpadaj  masz kawaleczek.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 85,785
Sherlock Holmes
|
|
Sherlock Holmes
Dołączył: Aug 2005
Posty: 85,785 |
Instaluj, dolacz do grupy. A w ndz ustaw sie na bieganie z naturą i vendetta. Jakby Ci brakowalo motywacji, to na zdjeciach masz kilka dobrych motywatorow  jak to przeczyta żona fechnerinho to chłopak bedzie biegał tylko po ziemniaki do piwnicy  dla udzielajacych sie w dziale bieganie dla mnie najlepszy temat na forum
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 4,249
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2008
Posty: 4,249 |
trzeba biegać nie się udzielać 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679 |
niesttety( albo stety  ) niemal dokladnie robimy to co napisales i widze, ze trzeba bedzie juz pwooli zaczynac powtarzac te treningi bo jesli chodzi o bieganie to chyba Ameryki juz sie nie odkryje  A moze jakies takei zabawy ruchowe chociaz? hehe jesli to sa poczatkujacy to to co juz robicie w zupelnosci wystarczy. niech ogarna najpierw to, w przeciwnym razie nabiora wrazenia, ze bieganie to czort wie jaki ciezki i skomplikowany trening. jak sie zacznie znudzenie to wprowadz element rywalizacji. mozesz tez zrobic ankiete na ulubiony trening to da poglad na to, w ktorym kierunku podazac z treningiem. najwazniejsze, zeby nie tracili entuzjazmu i zeby kazdy czul sie pelnoprawnym i aktywnym czlonkiem grupy. jak juz sie wyrobia to mozecie zorganizowac np wyscig 1-5k z handicapem - zajebista sprawa, polecam 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679 |
Najpierw muszę złapać trochę formy. Nie chcesz chyba lupus żebym się skompromitował? Czy chcesz?  kompromituje sie tylko ten kto nie probuje lub szuka wymowek  w grupie razniej, weselej i latwiej o motywacje, ale jesli brak czasu albo po prostu preferujesz indywidualnie to zasuwaj sam, grunt zeby progres byl 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474 |
dobre hasło lupus, jak ulał pasuje do mojego dzisiejszego biegu. miałem wyjść ok. siódmej póki temperatura będzie jeszcze znośna ale przegrałem ze snem i ruszyłem na trasę parę minut po ósmej dopiero. Efekt taki, że do ok 8ego kilometra było spoko (pierwsze 4 kilometry w zasadzie na otwartym terenie, później lekko osłonięty drzewami) ale im dalej tym ciężej, głównie z uwagi na żar z nieba. Koszulka jak by ją dopiero wyciągnął z wody, oczy zalane potem (nawet okulary nie pomogły) i suchoty w gębie (muszę zainwestować w jakiś mały podręczny bidonik na 2-3 łyki napoju na trasę - jak używacie czegoś takiego to podzielcie się wrażeniami, na pas czy do kieszeni?). Ostatnie 4 kilometry to już siłą woli pokonałem, i mimo, że miałem w planach początkowo przebiec około 15-16 km to stwierdziłem, że dalszy bieg więcej szkody przyniesie niż pożytku i po 12stym kilometrze już na spokojnie dotruchtałem do domu. Wniosek na treningi o tej porze roku prosty - wczesnym rankiem, późnym wieczorem, w deszczu albo tuż po... inna opcja tylko dla masochistów 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474 |
@pacyfista nie poprzestawaj na czytaniu, zakładaj buty i ruszaj w trasę  @fechnerinho każdy kiedyś zaczynał, nie każdy od razu pokonywał pokaźne dystanse ale liczy się sam fakt ruszenia dupy i chęci pokonania własnych słabości, najtrudniejsze są pierwsze tygodnie - ważna jest systematyczność i wygranie walki z leniem, potem już samo pójdzie  tak jak pisali chłopaki wyżej, specjalnego planu w tej chwili nie potrzebujesz, dojdź do jednej godziny ciągłego biegu i wtedy pomyślisz nad planem. Powodzenia 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Opcji jest kilka. 1. Bierzez butelke z wodą i rzucasz na trasie. Jak robisz petle (a Ty nie robisz  ) lub wracasz z powrotem ta sama trasa to pijesz. 2. Ta sama butelke lub bidon bierzesz ze soba. Minusy, trzeba zmieniac rece, bo sie poca i dretwieja. Albo kupujesz bidon z uchwytem na reke. Fajnie wyglada te z Salomona, ale cena koszmarna [ponad 150zl] 3. Kupujesz tani pas z bidonami. [ Linked Image] 4. Kupujesz drogi pas z bidonem lub bidonami (chwalony jest salomon, moj znajomy tez ma, nie narzeka) [ Linked Image] 5. Kupujesz Camelbaka [ Linked Image] Albo nawet w dobrym kolorze  [img] http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRelduUiO-AYQyK2wxOBcy7Y5KGU5mhVSr9Y5V0cDotSEmAKmbj_w[/img]
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|