Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 20 z 46 1 2 18 19 20 21 22 45 46
Platini #5971167 17/08/2013 02:31
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
F
I love mecz.pl
I love mecz.pl
F Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
Lupus, ale moze V lubi grac w pilke i tenisa. Po co tak mowic. Roiwnie dobrze moznaby napisac tobie: zrezygnuj z silki i roweru... wink

Bonus: Unibet
Platini #5971243 17/08/2013 03:02
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Tu nie chodzi o to czy lubi czy nie lubi.

Czy ktorys z pro gra w pilke? Nie slyszalem.
Ale wielokrotnie mozna przeczytacwywiady, gdzie mowia, ze oprocz biegania jezdza na rowerze jako dodatkowy trening.
Tak np trenuje nasz najlepszy ultramaratonczyk ten od gor smile

Na silowni obok mam squasa, znajomy mi tam non stop proponuje gre, ale ja ciagle odmawiam.
Popykalbym, ale boje sie o kolano, niejeden znajomy juz tam padl, wlacznie z instruktorka fitnessu.
Wszyscy to samo, kolana i udupieni na dlugo.

Platini #5971423 17/08/2013 07:00
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
moje 'zbiorowe' gratulacje dla wszystkich ktorzy zaliczyli ostatnio zawody i wyniki piwo

marzano, tak mi sie rzucilo w oczy na Twoim zdjeciu w profilu endo - moze to efekt pozy do zdjecia, ale jesli faktycznie ladujesz na piecie nogi w pelnym wyproscie to polecam pocwiczyc technike ladowania na srodstopiu na lekko ugietej nodze przy jednoczesnym skroceniu kroku i zwiekszeniu kadencji. ladowanie na piecie zwieksza przeciazenia i co za tym idzie ryzyko kontuzji, nie mowiac o tym, ze spowalnia bieg. roznice na korzysc zauwazysz bardzo szybko smile

Platini #5971558 17/08/2013 13:05
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
J
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
J Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
Jak człowiek zastanowi się nad samymi ruchami wykonywanymi w tenisie czy piłce nożnej, to faktycznie nie ma porównania do roweru. Zdecydowania większa ilość ruchów nagłych, gdzie ładujemy 100% siły, zrywów, ryzyka złego postawienia stopy, skoków, kontaktu z przeciwnikiem no i uderzenia piłki. Moja prawie 80 letnia babcia od 3 lat pyka codziennie rano na rowerku stacjonarnym, ma to zapisane od lekarza na kolano smile

Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
Originally Posted by McKracken
moje 'zbiorowe' gratulacje dla wszystkich ktorzy zaliczyli ostatnio zawody i wyniki piwo

marzano, tak mi sie rzucilo w oczy na Twoim zdjeciu w profilu endo - moze to efekt pozy do zdjecia, ale jesli faktycznie ladujesz na piecie nogi w pelnym wyproscie to polecam pocwiczyc technike ladowania na srodstopiu na lekko ugietej nodze przy jednoczesnym skroceniu kroku i zwiekszeniu kadencji. ladowanie na piecie zwieksza przeciazenia i co za tym idzie ryzyko kontuzji, nie mowiac o tym, ze spowalnia bieg. roznice na korzysc zauwazysz bardzo szybko smile


McKracken - też to zauważyłem na tym zdjęciu ale muszę powiedzieć, że staram się nie lądować na pięcie, a właśnie na śródstopiu, tyle, że nie wiem czy mi to wychodzi.

Jakoś mocnych przeciążeń nie odczuwam - może to efekt amortyzacji w bucie? Biegnąc wydaje mi się że podczas lądowania uderzam śródstopiem o podłoże ale to zdjęcie dało mi do myślenia...

Są jakieś "ćwiczenia" ułatwiające lądowanie na śródstopiu? Pewnie bieg boso jest jednym z nich ale to ewentualnie na plaży lub w jakimś parku gdzie nie ma tyle śmieci i syfu, który mógłby ewentualnie poranić stopę...

Platini #5971821 17/08/2013 19:00
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
F
I love mecz.pl
I love mecz.pl
F Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
Panowie, ja nie twierdze, ze pilka czy tenis sa mniej kontuzjogenne niz rower. Chodzilo mi tylko o to, ze skoro ktos lubi uprawiac te sporty to dlaczego ma z nich rezygnowac? Zawsze istnieje ryzyko odniesienia jakiejs kontuzji, nawet idac po prostej drodze smile

Platini #5971849 17/08/2013 19:14
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Do czasu zawodow, a nie na cale zycie.

lupus #5972619 18/08/2013 02:54
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368

lupus #5972639 18/08/2013 03:05
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
F
I love mecz.pl
I love mecz.pl
F Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
Originally Posted by lupus
Do czasu zawodow, a nie na cale zycie.
Tosmy się nie zrozumieli tongue

Platini #5973250 18/08/2013 17:44
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Witam!

Wczoraj w ramach Grand Prix Wapienicy zaliczyłem drugi bieg. I byl w kwietniu, biegalo sie po stadionie lekkoatletycznym, biezni wokol boiska pilkarskiego i lasku miedzy nimi.
Odwalilem wtedy klops zycia, po kontuzji i kiepsko przygotowany.
Reszte znajdziecie wiadomo gdzie wink
Zawody traktowane przeze mnie treningowo, od 3 miesiecy nigdzie ni epykalem to uznalem, ze sobie machnę.

Wczoraj bieg byl w tej samej dzielnicy w rejonie Zapory.
Bieg o 17, bylo jeszcze duszno i ciepło.
Ktoś w nocy zwinał asfalt, bo sie skonczyl po 400 m i zaczal sie szlak, nastepnie przeprwawa przez niewielką rzeczkę (mostek tez ktoś zwinał grin), znowu szlak z kamieniami i górka.
Podbieg na proflu miał miec ok 600 m, mial 1,2 km moze nawet 1,5 km.
Strasznie dał mi w dupe, 2 razy przeszedlem do marszu zeby uspokoic oddech. Górkę zrobiłem razem z taka mloda dziewczyna (opalona, swietny sportowy dwuczesciowy stroj tongue ) z czego ona caly czas biegla, wiec po nawrocie zaczynalismy razem. I w zasadzie tyle ja widzialem, bo gorka tak jej dala w kosc, ze zostala w tyle.
Prawdą jest chyba to co mozna poczytac na serwisach biegowych, ze czolowka wbiega, a reszta pokonuje takie wzniesienia marszobiegiem.
Dodam, ze jak ja bylem w polowie gorki to nalepsze swiry już cisnęły w dół laugh

Droga w dol pokonana bez szlau, 2 osoby mnie tam wyprzedzily, tempo mialem 4:15, staralem sie nie rozpedzac, trzeba oszczedzac kolano, zalozylem jak sie skonczy, to docisne na maxa ostatnie ~2km.
Po skonczeniu zbiegu dogonilem ich, choc oni bardziej wygladali na wyprutych zbieganiem ;), potem jeszcze 2 kolejne osoby, przez rzeczke juz mi totalnie zwisalo czy buty przemocze i docisk na resztach asfaltu. Dogonialem jeszcze pare przede mną, ale juz mi braklo odleglosci.

Tempo przed biegiem zalozylem 4:45, wyszlo 4:44.
Machnalem zyciowke na pol mili, mam najlepszy czas na odcinku szlaku na Stravie heh wink
Na płaskim docinsalem jeszcze szybciej niz z górki.


Malo osob wystartowalo, polowa tego co w kwietniu. Przyczyna lezy moim zdaniem w kiepskich promocji. Z miejscowych biegaczy górskich widziałem tylko jednego goscia, pewnie wiekszosc dzis rano startowala w Brennej.
O tym jakie sa imprezy na miescie, mam zawalone pol fejsa, a o tym z kim graja BKS czy TSP oplakaotane jest pol miasta a tu cisza.
A znajomi mowia mi, ze naprawde sporo osob w tym miescie biega.

Najwiecej kibicow na mecie i nad rzeczka. Nie dziwie sie, doskonala miejscowka aby obserowac idiotow wbiegajacych w wodę wink

Pakiet startowy zawierał mapę szlaków i oranżadę w proszku smile
Na mecie woda, arbuzy i banany bez ograniczeń.
Mimo krotkeigo dystansu i tej gorki do zrobienia, dobra zabawa smile

Dojechalem do domu, prysznic, 2 obiady i poszedlem na start biegu u mnie w miescie. 3 km petla, 140 par wystartowało. Wygrał gosciu, który biegł z dzieckiem - z wózkiem, ostro musiał pociskać. smile
Biegł petla nad rzeką, gdzie tłukę tempowki.
Stałem tuz przed metą, w pewnym momencie na trasie zaczyły pojawiac sie samochody, lacznie 3 w roznych odstepach czasu, wszystko przjezdne, wszystkie na blachac z hanysowa.
Trasa byla tam tasma obklejona, jak widac ludzie stamtad maja to w dupie i sie pchaja autami, a czesc ludzi jeszcze biegla.

Platini #5973253 18/08/2013 17:46
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258

Dołączył: May 2006
Posty: 2,326
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: May 2006
Posty: 2,326
Originally Posted by Vendetta
no to ladnie jak atakujesz 3:30 ;-) a jakie masz teraz rekordy na dyche i polowke?


teraz dopiero zauważyłem Twoje pytanie,

42 minuty z kawałkiem na dychę i w lesznie (dosyc trudna połówka) wykręciłem 1h46 minut, szału nie ma ale zostaje niecały miesiąc na przygotowania do maratonu

lupus #5974584 19/08/2013 04:32
Dołączył: May 2006
Posty: 2,326
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: May 2006
Posty: 2,326
Originally Posted by lupus

Bacary Sagna to powinien koniecznie obejrzec wink

Platini #5974864 19/08/2013 22:23
Dołączył: Dec 2005
Posty: 3,734
C
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
C Offline
Dołączył: Dec 2005
Posty: 3,734
Jak juz nabyłem buty do biegania checi byly temperatury spadly to.. zbiłem pięty Koledzy macie jakis złoty środek bo pięty bolą przy chodzeniu Zapier... jak panienka na szpilkach Smaruje naproxenem ale nie wiele pomaga Tragedii nie ma ale szału rowniez

pozdrawiam

Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
pierwszy raz slysze o czyms takim jak "zbicie pięt" grin

Platini #5975016 20/08/2013 00:46
Dołączył: Sep 2005
Posty: 10,306
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Sep 2005
Posty: 10,306
chodzi albo o stluczenie piet albo o zapalenie achilesa, w obydwu przypadkach napierdala niesamowicie przy chodzeniu, zalecenie to przerwa, przy zapaleniu achillesa zimne oklady

Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Originally Posted by Kellthorn
Originally Posted by Vendetta
no to ladnie jak atakujesz 3:30 ;-) a jakie masz teraz rekordy na dyche i polowke?


teraz dopiero zauważyłem Twoje pytanie,

42 minuty z kawałkiem na dychę i w lesznie (dosyc trudna połówka) wykręciłem 1h46 minut, szału nie ma ale zostaje niecały miesiąc na przygotowania do maratonu

uważam,żejak na takie wyniki to te 3:30 na maraton to bardzo ambitny plan wink No ale powodzenia

Dołączył: Aug 2004
Posty: 48,493
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2004
Posty: 48,493
Originally Posted by czuczu1910
Jak juz nabyłem buty do biegania checi byly temperatury spadly to.. zbiłem pięty Koledzy macie jakis złoty środek bo pięty bolą przy chodzeniu Zapier... jak panienka na szpilkach Smaruje naproxenem ale nie wiele pomaga Tragedii nie ma ale szału rowniez

pozdrawiam

To raczej tak jak pisze michae89 ból achillesa bądź stłuczenie pięt. Naproxen podobnie jak m.in. VIPROSAL B jest rozgrzewający. Jeżeli to ból pięty (bądź ścięgna), to bardziej wg mnie pomoże Traumon żel - 20 kilka złotych 50 gr (jest też w sprayu - droższy).

Pzdr.

Dołączył: May 2006
Posty: 2,326
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: May 2006
Posty: 2,326
Originally Posted by Vendetta
Originally Posted by Kellthorn
Originally Posted by Vendetta
no to ladnie jak atakujesz 3:30 ;-) a jakie masz teraz rekordy na dyche i polowke?


teraz dopiero zauważyłem Twoje pytanie,

42 minuty z kawałkiem na dychę i w lesznie (dosyc trudna połówka) wykręciłem 1h46 minut, szału nie ma ale zostaje niecały miesiąc na przygotowania do maratonu

uważam,żejak na takie wyniki to te 3:30 na maraton to bardzo ambitny plan wink No ale powodzenia

Wg. Danielsa to jak najbardziej realny cel, no ale Ty jak widzę jesteś większy "guru" w temacie laugh

Platini #5975160 20/08/2013 02:26
Dołączył: May 2006
Posty: 2,326
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: May 2006
Posty: 2,326
bez urazy ofc

Strona 20 z 46 1 2 18 19 20 21 22 45 46

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
10 zarejestrowanych użytkowników ($-man, Sensei, latajaca_holenderka, Lukasz111, 11kera11, aker, alfa, betowiec, rafal08, burbon), 2,427 gości, oraz 4 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,278
Posty5,830,206
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1