Najpierw "kibole sieją terror", "kibole bandyci" , a dopiero potem ustalanie jak było. I jak zwykle okazuje się, że to nie do końca tak było.
Lemingi łykają, a minister z MSW rzuca nawet teksty o "zsocjalizowaniu siłą kiboli", cokolwiek to znaczy. Po czym zapytany o to, czy dostał jakiś raport z policji na temat tego co tak naprawdę się wydarzyło, odparł, że jeszcze nie wie co się wydarzyło. Ale wie, że winni "kibole" i trzeba ich "zsocjalizować".
Najpierw "kibole sieją terror", "kibole bandyci" , a dopiero potem ustalanie jak było. I jak zwykle okazuje się, że to nie do końca tak było.
Lemingi łykają, a minister z MSW rzuca nawet teksty o "zsocjalizowaniu siłą kiboli", cokolwiek to znaczy. Po czym zapytany o to, czy dostał jakiś raport z policji na temat tego co tak naprawdę się wydarzyło, odparł, że jeszcze nie wie co się wydarzyło. Ale wie, że winni "kibole" i trzeba ich "zsocjalizować".
Jak taki kretyn może być ministrem?
Niech raporty czyta ten co nie "umi", minister wie wszystko i bez raportów. ;-)))
Na udostępnionym filmie jakoś nie widac aby Meksykanie atakowali, może coś było wcześniej.
Kibole obroncami wszelkich cnót niezła farsa. A już twierdzenie w czasie wojny to będą nasi obrońcy, chyba już wolałbym obcą okupację niż takich obrońców.
Jakoś nie widać po osiedlach ich "straz obywatelska" gdy grupki im podobych rozprowadza prochy czy gania ludzi w porporcjach 1:5.
Kibole obroncami wszelkich cnót niezła farsa. A już twierdzenie w czasie wojny to będą nasi obrońcy, chyba już wolałbym obcą okupację niż takich obrońców.
prawdziwi patrioci, bronili Polskie kobiety a podczas wojny beda walczyc jako ruch oporu
powinni stworzyc partie a gdyby uzyskali 5% to ladnie by pozamiatali w sejmie
"Sytuacja, do której doszło i w której media próbują wskazać jednostronnego winowajcę w postaci kibiców, zmusza nas jako Stowarzyszenie do odniesienia się do okoliczności całego zajścia, by zdementować medialne przypuszczenia i stereotypowe oskarżenia, jakoby kibice byli winni zaistniałej sytuacji i zachowywali się agresywnie szukając zaczepki. Pragniemy zauważyć, że kibice Ruchu Chorzów jak również meksykańscy marynarze przebywali na gdyńskiej plaży od wczesnych godzin rannych i przez ten czas nie dochodziło do zakłócenia porządku. Iskrą zapalną zaistniałej sytuacji przed zbliżającą się godziną zbiórki kibiców było niewybredne zaczepianie, a w efekcie uderzenie w twarz kobiety przez jednego z meksykańskich marynarzy. W obronie kobiety stanął jeden z kibiców Ruchu, który momentalnie został zaatakowany przez kilku kolejnych obywateli Meksyku i w czasie zajścia został ugodzony nożem. W efekcie chorzowscy kibice ruszyli z pomocą zaatakowanemu koledze, co doprowadziło do bezpośredniego starcia obu grup, w którym Meksykanie użyli noża oraz stłuczonych butelek. Jako Stowarzyszenie Kibiców Ruchu Chorzów pragniemy zauważyć, że prowodyrem zamieszek nie byli kibice Ruchu Chorzów, których się o to oskarża, a zaproszeni przez Sz. P. Prezydenta Miasta Gdynia goście."
Awantura w samolocie z Bergen. Pseudokibic Arki Gdynia wyrwał fotel
Cały tekst: http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,14460945,Awantura_w_samolocie_z_Bergen__Pseudokibic_Arki_Gdynia.html#LokKrajTxt#ixzz2cWBUTJKZ
Awantura w samolocie z Bergen. Pseudokibic Arki Gdynia wyrwał fotel
Cały tekst: http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,14460945,Awantura_w_samolocie_z_Bergen__Pseudokibic_Arki_Gdynia.html#LokKrajTxt#ixzz2cWBUTJKZ
i to pisze przedstawiciel grupy kibicowskiej, która jedyne co potrafi to zgubic swoja wlasną fane i zerżnąć haslo oraz je przerobić na własne potrzeby (plakat zapraszający na mecz z Lechem)...
Jestem ciekaw na jakiej podstawie rzecznik policji wypowiał się że to Meksykanie zaczeli? Na udostępnionym filmie zupełnie tego nie widać. Babka ( może to inna była molestowana) widać że coś przynosi, ludzie piszą że butelkę, widać nawet grzecznościowy ruch głową ( dzięki, nie ma sprawy itp). Albo dozbrajała Meksykanów, sprzedawała napoje, Meksykanie po sobie sprzątali itp. Szacunek dla Meksykaniana w białej koszulce powalony zdołał się wyrwac i jak widać "patrioci" nie specjalnie rwali się z nim do sparowania.
"Patrioci" zamiast powiedzieć niecierpimy Meksyków, zło mamy we krwi, napierada.... się bo to kochamy to się tłumaczą jak dziesięciolatki.
Pis z Kaczyńskim na czele to tacy samymi bandyci próbujący bratać się z przestępcami.
Premier już wprowadza stan wyjątkowy specjalne zebrania itp. A czy obecne prawo nie pozwala na wyegzekwowanie odpowiedniego zachowania.
Prosty eksperyment niech paru dziennikarzy rozwali ze dwa przedziały w pociągu, rozbije parę witryn, pogoni paru ludzi po ulicy, kilku wyśle do dentysty i co będą bezkarni? Nie będzie na nich paragrafu.
Poczatek filmu Molestowana dziewczyna goni molestatora
Koniec filmu Molestowane białogłowy bronia swoich oprawców. "Patrioci" kopią chyba tylko Meksykanina ( nie kobiety), ale chyba słownie wyżywają się już na dziewczynach.
Panienka im podawala butelke. Widac, ze byly dwie grupki ktore sie starly i tyle.
Nie ma glosu wiec chuj wie o co poszlo. Na pewno nie o ta laske. Szukaly pewnie buraki zaczepki i znalazly. Nie przepuszcza zadnej okazji do ponapierdalania sie. Ot takie to bydlo i tyle.
i to pisze przedstawiciel grupy kibicowskiej, która jedyne co potrafi to zgubic swoja wlasną fane i zerżnąć haslo oraz je przerobić na własne potrzeby (plakat zapraszający na mecz z Lechem)...
że kto? i już przestań się podniecać tą flagą, bo sami zgubiliście swoją kilka dni później.
siedziałem tam na piwie i do końca nie wiedziałem o co kaman - ale ogólnie wszystko jest oczywiste - petardy, które wybuchały na plaży (rzucane najprawdopodobniej przez Meksykanów) przez 2 godziny przed akcją były przytłumione, bo chorzowscy patrioci zakrywali je swoimi ciałami, żeby dzieciom przebywającym na plaży nie stała się krzywda, Meksyki dostały wpierdol, bo zaczepiały polskie kobiety, a chłopaczek w żółtej koszulce, został skopany pod Contrastem, bo potrącił staruszkę spacerującą bulwarem