|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
|
|
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699 |
Też właśnie widzę, że tempo różne ale pewnie i trasa nie ułatwiała trzymania dobrego tempa  Czekamy na relację jak to wyglądało  Mi do zawodów zostało 2 tygodnie, pasowałoby mocno docisnąć w tym tygodniu a tu choroba mnie rozłożyła  Męczy mnie totalnie, w sobotę na weselu byłem totalnie bez bazy, teraz w pracy też trzeba się męczyć Dziś pewnie trening trzeba odpuścić, zobaczymy jak jutro będzie..
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
A mnie prawa łydka. Jak biegne to jeszcze az tak nie kłuje, ale jak skoncze i mam chodzic albo stanac na chwile na palcach masakra. Odpoczywam do czwartku.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474 |
ja mam dziwne bóle (klucia) po zewnętrznej i wewnętrznej stronie obu łydek. Lewa boli na zewnątrz a prawa wewnątrz. Nie wiem czy to ból mięśnia czy raczej jakieś ścięgna. Biegać się z tym da ale trochę wkurwia...
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
I love mecz.pl
|
|
I love mecz.pl
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174 |
Ekipa się sypie...  Do warsztatu wszystkich. Bieganie to zdrowie ponoć  Ja z pozycji widza mogę powiedzieć, że warunki nie były łatwe. Ciepło, słońce non stop, praktycznie bez cienia na trasie. Po ulicy non stop. Atmosferka świetna. A o samym biegu opowie Vendetta. Ja tylko powiem(bo nie mieliśmy okazji się jeszcze poznać osobiście), że jak go rozpoznałem i zacząłem krzyczeć, dajesz Grzechu dajesz, to spojrzał się na mnie trochę jak na wariata Ale widać było mega koncentracje! Brawo za wynik mimo ciężkich warunków.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
No wkurwia, a jak biegne i zle stane, bo jest jakas nierownosc, to az mi noge ugina. Ale trzeba sobie jakos radzic, wstalem dzis po 4  , sniadanie, a o 6:30 na trasę, po deszczu, odbębnione co trzeba bylo. Mozna smarować i masować łydę 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
|
|
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699 |
Ostatnio tak miałem, że kolana trochę bolały, jednak podczas biegania było wszystko ok  W sobotę mnie rozłożyło, na weselu jadłem i piłem ale nie wiem jak co smakowało  Masakra, a do biegu tak mało czasu. Jutro już musi być znacznie lepiej  !
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Hehe, a tu wpisowe trzeba wplacac 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
|
|
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699 |
Wpisowe może poczekać, się wpłaci. Najważniejsze to by wrócić do zdrowia, by spadła gorączka, głowa nie bolała, nie lało się z nosa i węch wrócił Będzie się ganiać to może nie będzie źle.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
To choroba filipińska 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
doping słyszałem, widzialem Cie i skojarzylem od razu  Po prostu nie chcialem odpowiadac zeby nie tracic energii  ALe ogolnie to dzieki wielkie  Co do samego biegu to wszystko ukladalo sie dobrze do 17-stego km. Bieglem wtedy mniej wiecej na 1:29. No ale pozniej zaczal sie delikatny ale bardzo dlugi bo az 2km podbieg Wojska Polskiego, gdzie juz mi odcielo tzw. prąd  Po prostu nogi nie chcialy mnie juz niesc. Pierwszy raz taki bezradny bylem  Wydolnosciowo bylo ok ale po prostu nie mialem juz sily w nogach zeby dac rade trzymac tempo na podbiegu. Powtarzalem sobie ze to juz koncowka i ze musze dac rade ale tego dnia na nic wiecej nie bylo mnie stac. Pobieglem tyle na ile moglem i dalem z siebie wszystko  Z wyniku 1:32:05( 87 miejsce na okolo 1400 startujacych) zadowolony nie jestem no ale tez nie moge miec do siebie pretensji bo jak pisalem pobieglem na maxa. Nie ma tez sensu szukac jakis wymowek typu poogoda i trasa bo to przeciez normalne w tych "fachu" i zawsze trzeba sie liczyc z trudnosciami  Co do zmiennego tempa to na bankl nie jest tak jak podaje endo, ktore co chwile mi gubilo gps. Juz nie moglem tego sluchac ...ciagle " gps lost" i " gps lost"... :| Zastnawiam sie czy jest sens biegania z tym endo zawodow :)Ja biegam juz na tyle ze znakomicie wyczuwam tempo jakim biegne i praktycznei te informacje, ktore podaje trener nei są mi poitrzebne do niczego. Szczerze mowiac to nie widze zawodnikow z tzw. sredniej pulki, ktorzy by biegali z telefonami, a juz o tych najlepszych to w ogole nie wspominam  Szkoda opisywac zawodow bo nic lepiej tego nie opisze jak galeria naszego klubowego fotografa https://www.facebook.com/media/set/?set=a.519588128116584.1073741858.347732285302170&type=1od siebie moge dodac ze impreza pod wzgledem organizacyjnym na plus  Jedyne do czego mozna sie przyczepic to fakt ze na czas zawodow calkiem nie wstrzynmali ruchu bo byl moment ze nam autobus wjechal na trase i trzeba bylo zwolnic i sie nawdychac spalin co przy takiej temperaturze i na takim zmeczeniu do przyjemnych nie nalezalo  Druga rzecz to brak izotonikow na trasie. Byla tylko woda  Reszta super  Moj klub zajac trzecie miejsce w druzynowce. Startowalo 29 zespolow wiec to dobry wynik. Liczyly sie czasy czterech najszybszych klubowiczow  PRzegralismy drugie miejsce o minute ....troche szkoda  W tym sezonie juz mi ciezko znalezc mobilizacje do ciezkich treningow tempowych iinterwałow i zdecydowalem sie zakonczyc sezon z koncem wrzesnia  Mam w planach jeszcze jedna szybka piatke i moze bieg górski ale to jeszcze nie wiem na 100% jak to bedzie. Pzodrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
I love mecz.pl
|
|
I love mecz.pl
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174 |
Vendetta, znajoma mi mówiła, że na 17 km nie starczyło już wody dla wszystkich i żeby nie jej mąż, który miał dla niej przygotowany napój to mogłaby nie dać rady dobiec. Mówiła, że mijała innych jak tyczki, a nie jest jakąś wymiataczką. Także to na duży minus jeśli chodzi o organizację. Dla ciebie starczyło bo biegłeś z przodu
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
tez cos tam slyszalem ze wody zabraklo. Zapomnialem o tym napisac  Rzeczywiscie w takich warunkach to duzy minus. Jeszcze ta woda byla wątpliwej jakosci... Wiem, ze wiele osob tez nie ukonczylo a najlepsze jest to ze kilka z takich "wymiataczy" -> przegrzalo ich  No i ten podbieg na Szafera dawal grubo w dupsko. 300 metrów ostro pod góre :/ Na drugiej petli ziomek, ktory lecial okolo minute przede mna tam padł. Jak go mijalem to juz mu udzielali pomocy.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679 |
Szkoda, ze nie udalo sie zlamac 1:30, naprawde niewiele zabraklo. Ale z zyciowki sciales 5,5 minuty, wiec masz co swietowac - gratulacje!  ps. Jaki wynik na pulsometrze?
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
I love mecz.pl
|
|
I love mecz.pl
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174 |
Szkoda, ze nie udalo sie zlamac 1:30, naprawde niewiele zabraklo. Ale z zyciowki sciales 5,5 minuty, wiec masz co swietowac - gratulacje!  ps. Jaki wynik na pulsometrze? Pod tę górkę na Szafera, pewnie z 210 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Na maratonach na glownej pisali o tej wodzie, w komentarzach podobnie. Byc moze nie dotyczylo to czolowki, tylko juz tych sredniakow. Swoja droga troche lipa, jak zbierali kubeczki z ziemi i nalewali do nich wode, ktora brali z pojemnikow, gdzie byly gabki  Widac, ze bieg cieszy sie sporym zainteresowaniem, a przyoszczędzili pare zl na kubeczkach i wodzie. Gratuluje wyniku 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
dzieki  Podsumowujac moj rok i trzy miesiace biegania biegania to i tak jestem zadowolony z progresu jaki poczynilem. Dycha w 38:52 (jak zaczynalem bylo kolo 44min), polowka 1:32( rok temu na gryfie 1:37) i piatka pewnie bedzie spokojnie ponizej 19min wiec jest spoko. Jak dam rade utrzymac taki trening to za rok bede w czolówce amatorów  No ale teraz przyda sie troche przerwy  Nie mowie ze calkiem przestane biegac bo nawet teraz mam wewnatrz klubowe kwale do sztafet a 14 wrzesnia cale zawody sztafet no ale to tylko dla zabawy  Musze odzyskac swiezosc i potrzebuje kilku meisiecy tzw. roztrenowania
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679 |
dzieki  (...) Dycha w 38:52(...) a 1k w 2:44?  jako amator z czolowki powinienes chwalic sie oficjalnymi wynikami a nie 'popierdolkami' z endo  ladny progres w porownaniu do zeszlego roku, trening przyniosl rezultaty, zycze powodzenia w zlamaniu 19 minut na 5k  ps. no to ile bylo na tym pulsaku? 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
ten 1km to z wczoraj.... Nigdy nie wrzucam bledow do statystyk ale mimo edycji wyniku to zostalo i jeszcze mysle jak to zmienic zeby wywalic te inne bledne wyniki. Wtedy jak robilem ta dyche to endo dobrze chodzilo... Puls mialem normalny. Przecietny 179 wyszlo czyli 95% hrmax. W nogach mi pary zabraklo.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679 |
no to faktycznie nie za wysoko  , jak pary w miesniach zabraklo to moze miska w tygodniu przed zawodami nie byla wystarczajaco bogata . osobiscie rozgrzewke przed polowka bym odpuscil i uwzglednil ja na pierwszych kilometrach.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
ale ja bieglem tempem 4:15 ...  musisz wziac to pod uwage  Miska byla ok, wszystko pelen profesjonalizm. Troche snu zabraklo ale tak jak mowilem - > nie w moim stylu zale i szukanie usprawiedliwienia  Wyszlo jak wyszlo. Dalem z siebie wszystko. Tetno nie za wysokie. Do 17km wszystko bylo pod kontrolą.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|