|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
@lupus (lub ktoś kto się orientuje) czy odzież kompresyjna ma właściwości termiczne? czy to dwie odrębne sprawy? "Moja" ma. Aktualnie 0 stopni za oknem. Nie bralem nawet spodenek na wierzch ani bokserek pod. Nie bylo w nich zimno, jaja nie obumarły, a ni nie obkurczyly sie. I moje smialo traktuje jako bielizne  Zaczalem roztrenowanie, zejde z kilometrazem w dol. Dzis niecale 6 km w tym spinka na moim jednym segmencie, pokonalem go wg Strava juz 99 razy. Za 100 musze zejsc ponizej 6 min  Wbijac na Strava tempe chuje 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,903
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,903 |
A czym to się różni od endo?
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778 |
Wystartowałem po raz drugi w ParkRunie w Krakowie. Świetna impreza, przychodzisz, biegniesz, a poźniej czekasz na wyniki, które są wyświetlone na stronie. A wszystko za darmo, sponsorowane przez Adidasa, a przede wszystkim dzięki wolontariuszom. Jak byłem pierwszy raz to ludzi było ok. 20, teraz już prawie 70, a więc było ciekawiej. Trasa wybitna pod rekordy, błonia krakowowskie, to wielkie płaskie łąki, na około których poprowadzone są asfaltowe ścieżki rowerowe i biegowe, mekka sportowców amatorów  . Jako, że to już 3 mój start, nastawiałem się na bicie rekordu życiowego. W piątek zjadłem tonę makaronu, w sobotę rano banany plus bułka z miodem, 2x w kibelku (mam tak zawsze, nie wiem czy to te banany, czy organizm już wchodzi na wyższy metabolizm, spodziewając się mordęgi :)). Tak jak zawsze chciałem zacząć trochę delikatniej, zobaczyć jaką mam dyspozycję i biec ile wlezie. Tym razem porozgrzewałem się trochę mocniej, bo i ostatnio wg. mnie za słabo to zrobiłem, no i bieg krótki, to energii nie zabraknie. I faktycznie nogi były od początku do końca w dobrym stanie, zmagałem się jedynie z brakiem tlenu. Wystartowałem trochę słabiej niż zamierzałem, ale tak już chyba mam, że nie umiem szybko zacząć, ale przynajmniej później już tylko wyprzedzam. Czułem się bardzo dobrze, zwiększałem tempo, wyprzedzałem ludzi co dawało kopa, no i ułatwiało bieg, bo biegłem od człowieka do człowieka  Na ostatnich metrach jeszcze gość też mocno finiszował, co mnie dodatkowo pobudziło i jeszcze wyśrubowałem czas i go przegoniłem. Na mecie zanim złapałem oddech i byłem w stanie wyłączyć endo (musiałem telefon wyjąć z opaski na przeramieniu) to trochę czasu minęło. Telefon pokazał 23:38, co już było moją życiówką i byłem bardzo zadowolony, a wiedziałem że będzie lepiej. W domu zobaczyłem wyniki i byłem zachwycony, 23:04. Życiówka z września pobita o prawie minutę. Wiadomo, że jest z czego zbijać, ale to duży postęp, zwłaszcza, że biegam 2-3 razy w tygodniu. Interwały to bardzo skuteczny trening. Może jakbym bardziej równo pobiegł to czas byłby odrobinę lepszy, a może też nie. Wygląda na to, biorąc pod uwagę, tę zwłokę na mecie z wyłączeniem endo, że ostatni kilometr pobiegłem poniżej lub w okolicach 4 minut, to kosmos dla mnie, ale fakt jest taki, że to było na totalnym bezdechu  Zobaczymy do jakiego czasu dojdę z takim treningiem, nie będę zwiększał obciążeń, bo nie mam dużego przebiegu, więc dla mnie nie jest to wskazane, na razie skupiam się na poprawianiu szybkości, pewnie do końca roku jeszcze 5 km na ParkRunie pobiegnę, a jak się uda z pogodą to może i 10 km. Pytanie mam, z tego co czytam to długie wybiegania mają za zadanie poprawić wydolność, pracę serca w dłuższym czasie. Czy są one niezbędne, czy można je zastąpić innym sportem, gdzie tętno będzie podobne, np. pływaniem lub rowerem? PS. Legginsy są genialne, wczoraj naawet na rowerze je próbowałem i dawały radę przy sporych prędkościach, już myślę o zakupie trochę cieplejszych (w decathlonie te co mam określają mianem "na chłodne dni", są jeszcze "na zimne dni"). BTW tak poobserwowałem biegaczy w legginsach, to wg. mnie zdecydowanie lepiej wyglądają ci bez spodenek, niż ci ze spodenkami, poza tym wiadomo że się nie wstydzą 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
|
|
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699 |
jerome  za nowy rekordzik. Zgadzam się jeśli chodzi o trasę - bardzo fajna jeśli ktoś chce robić życiówki. Może przy większej liczbie osób miejscami byłby ścisk a tak to jest pięknie. No i trzeba lubić biegać pętle. Nie zapomnę chyba nigdy pewnego treningu, który tam miałem - z kolegą wybraliśmy się potruchtać. Nagle zaczęło wiać, pizgać mega mocno ulewnym deszczem a do auta chyba z kilometr. Wpadliśmy przemoczeni. Chwila siedzenia w aucie i wyszliśmy biegać. Nigdy nie biegałem w tak przemoczonych ciuchach i butach Zapomniałem jeszcze kiedyś napisać o legginach  Właśnie dziwiłem się jak lupus i podstawek wspomnieli, że na legginsy zakładają spodenki. Wówczas to dopiero dla mnie jakoś dziwnie wygląda. Raz zrobiłem tak próbnie w domu i na trasie już nigdy tego nie powtórzyłem. Nie ma czego się wstydzić 
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133
wieczny student
|
|
wieczny student
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133 |
Na mnie już się dziwnie patrzyli i robili głupie uśmieszki jak wychodziłem w krótkich legginsach więc na razie chyba nie są gotowi na pełne 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2005
Posty: 10,306
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2005
Posty: 10,306 |
Juz nawet koksy na silowniach zaczynaja powoli nosic dlugie leggins.
O ile biegac dlugie dystanse jeszcze mozna w spodniach zwyczajnych, to cos szybszego juz sie nie da.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 4,249
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2008
Posty: 4,249 |
ja ubieram spodnie od dresiku, krótkie spodenki faktycznie to wygląda jakby włożyć spodnie do skarpety 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368 |
a ja podobnie jak podstawek nakladam spodenki  czuje sie niekomfortowo jak mi wszystko odstaje. Nigdy nie lubilem obcislych rzeczy, a wyglad jesli chodzi o bieganie to dla mnei sprawa trzeciorzędna 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Większość koksów na siłowni wygląda jednak tak: [ Linked Image]
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
A czym to się różni od endo? Mam nadzieje pisac to po raz ostatni, bo juz sie troche niektorym nasmecilem  - analiza biegu zdecydowanie lepsza niz w endo o czym powiem za chwile - Strava POPRAWNIE czyta wysokości (dotyczy wedrowania, rowerow i biegania), endo wiecznie je zaniza - to fakt autentyczny poruszany na forach biegowych, rowerowych itp Dotyczy to rownież tzw segmentow tworzonych przez userow. - zlicza czasy za kazdym pokonanym podbiegiem lub gorą - czasy ich pokonania (sa one wbite z automatu przez tworcow programu) a jednoczesnie pokazuje przewyzszenia, nawet na krotich odcinkach. - zlicza czas poszczegolnych odcinkow tzw segmentow, wjazdow, zjazdow, sprintow - te mozna kształtowac dowolnie. Np http://i.imgur.com/2FWekPv.jpg Równica jest podzielona na kilka segmentow, najciezsza czesc, fninisz, do parkingu, do skibowki, i tak az do szczytu-jego nie ma akurat tutaj, bo szczyt jest w lesie. To jest mega sprawa, bo czasem czlowiek jak wroci do domu widzi, ze zlapal sie na segment i widzi, ze gosciu z 1 szego czy 2giego miejsca jest od niego szybszy np o 10 sekund to nastepnym razem jak sie go pokonuje to dochodzi do malej spinki  na tym odcinku aby dopakowac rywalom - odcinki takie mozna sobie tez dowolnie samemu ksztaltowac, np ja mam do biegania cale bulwary zasegmentowane, jako petla, i poszczwegolne proste. W zasadzie na cala miescine gdzie sie poruszalem mam porobione segmenty. Na bieganiu mam potworzone segmenty na mojej petli (oraz jej dwoch dlugich prostych) - niektorzy pewnie widzieli Bulwary pokonalem juz ponad 70 razy i moge pozniej porownac z wlasnej ciekawosci jak biegalem tam na przestrzeni ostatnich 2 lat. Np niektore proste zrobilem juz 99 razy, a mam mozliwosc podejrzenia kazdego wyniku z data i czasem itp Fajny bajer, bo mozna zobaczyc jak sie biegalo na przestrzeni dlugiego okresu. - te segmenty mozna tez samemu wyszukiwac w zakladce szukanie segmentow (mozna szukac osobno na bieganie i na rower). - Nie dodaje sie znajomych jak na endo tylko ich sledzi "follow", dzieki czemu mozna miec w followersach ludzi z okolicy, ktorych sie nie zna a jednoczesnie chronic swoja prywatnosc (o czym za chwile) - kazdy user ma tzw privacy zne, to okrag o promieniu 1 km od domu, gdzie nikt nie zobaczy Twojego szkicu trasy (utawienia prywatnosci), czasy poszczegolnych km beda, ale nie bedzie mozliwosci zobaczenia kto skad i gdzie konczy trening, jesli zaczyna sie i konczy w privacy zone.  - nie ma tak duzo rywalizacji jak na endo, ale przez to nie ma az takiego smietnika. Rywalizacje sa tylko oficjalne, ale czasem dosc ciekawe i np w pazdzierniku bylo na przewyzszenia pokonane na treningach biegowych. A ze Strava zlicza je poprawnie, sa one dosc miarodajne. - sledze sobie pare osob z okolicy i poznalem tak kilka fajnych trasek. Na endo korzystam z opcji "people out now" i tez jest ok, ale to jest dobre uuzpelnienie, bo nie kazdy trackuje on line  - zawodowi kolarze maja konta na Strava, zrzucaja tam treningi oraz zrzuty z wyscigow (swietna sprawa), niektorzy nawet z tetnem czy miernikem mocy Np podjazd pod Zameczek liderem wszech czasow jest Ben King z tDp i mimo,ze tam odbylo sie juz kilka kolarskich martonow, nikt mu jeszcze nie wkopał, a widac, ze ludzie sie spinaja  - mozna zgrac stare treningi z endo na strava. Trzeba kazdy trening zgrac do pliku .GPX a nastepnie wrzucic go na Strava. Tu akurat mozna wrzucic naraz do 25 treningow, tylko z endo zgrywa sie niestety pojedynczo. Mi to zajelo kilkanascie minut, jechalem miesiacami. Polecam fajna sprawa. Aplikacja dostepna jest na androida -darmowa. Ci co maja zegarki moga bez problemu zgrywac treningi (GC, endo, Strava) i uwazam, ze powinii tak wlasnie robic. Mozna smigac z obiema aplikacjami, mozna tez tylko z jedna, a wrzucac treningi z.gpx na druga 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211 |
łojej a w dwóch słowach, kto to będzie czytał  oby przystępnie 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Obie aplikacje maja swoje wady i zalety. Ale to portale sa ich rozwinieciem co zreszta doskonale widac na endo.com jak aktywni jestescie  Portal to podstawa 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041
Knockin' On Heaven's Door
|
|
Knockin' On Heaven's Door
Dołączył: Mar 2007
Posty: 12,041 |
Większość koksów na siłowni wygląda jednak tak: [ Linked Image] dokładnie  a najlepsze widziałem ostatnio takiego grubasa co po siłce łykał z puchy prosto do gęby antykataboliki by mięśni nie spalić 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778 |
Jak na mój gust to Strava jest lepsza dla kolarzy niż biegaczy. Ma fajne bajery, ale gorszy interface od endomondo. Endo jest bardziej przejrzyste. Pytanie - czy w Stravie da się zedytować długość trasy, bo mi 4.9 km wskakuje w Parkrunie i nie mam pojęcia gdzie to zedytować na 5.0
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133
wieczny student
|
|
wieczny student
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133 |
Zgadzam się. Strava jest lepsza dla kolarzy i gorsza dla biegaczy od endo. Poza tym Strava ma strasznie toporną nawigację po stronie. Dla biegaczy na plus na pewno segmenty, nie wiem czy coś jeszcze. Strava zlewa się, wszystko jest jasne. Denerwuje mnie też odwrócony wykres tempa, ale na GC jest to samo więc chyba trzeba to przeboleć  W każdym bądź razie wrzucam wyniki i tu i tu, ale wolę zdecydowanie endomondo
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 6,529
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2005
Posty: 6,529 |
Jak na mój gust to Strava jest lepsza dla kolarzy niż biegaczy. Ma fajne bajery, ale gorszy interface od endomondo. Endo jest bardziej przejrzyste. Pytanie - czy w Stravie da się zedytować długość trasy, bo mi 4.9 km wskakuje w Parkrunie i nie mam pojęcia gdzie to zedytować na 5.0 da się edytować długość trasy w Endo?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Jak na mój gust to Strava jest lepsza dla kolarzy niż biegaczy. Ma fajne bajery, ale gorszy interface od endomondo. Endo jest bardziej przejrzyste. Pytanie - czy w Stravie da się zedytować długość trasy, bo mi 4.9 km wskakuje w Parkrunie i nie mam pojęcia gdzie to zedytować na 5.0 da się edytować długość trasy w Endo? W endo tak. W Strava nie. Tzn kiedys mozna bylo, ale zablokowali, podobnie jak edycje czasu. Wydaje mi sie, ze to wynika z faktu, ze ludzie oszukwialni na czelendzach, co zreszta widac na endo w populanrych grupach lub grupach sponsorowanych. O ile u nas nie ma z tym problemu, kazdy cwiczy dla siebie i poprawy osiagniec to w w duzych grupach niektorzy jednak maja mocno nasrane we lbach.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778 |
Da, przez opcję edytuj  Robię tak tylko na zawodach, gdzie można zweryfikować swój wynik, później nie zgadzają się czasy kilometrów i wynik ogólny.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778 |
Jak na mój gust to Strava jest lepsza dla kolarzy niż biegaczy. Ma fajne bajery, ale gorszy interface od endomondo. Endo jest bardziej przejrzyste. Pytanie - czy w Stravie da się zedytować długość trasy, bo mi 4.9 km wskakuje w Parkrunie i nie mam pojęcia gdzie to zedytować na 5.0 da się edytować długość trasy w Endo? W endo tak. W Strava nie. Tzn kiedys mozna bylo, ale zablokowali, podobnie jak edycje czasu. Wydaje mi sie, ze to wynika z faktu, ze ludzie oszukwialni na czelendzach, co zreszta widac na endo w populanrych grupach lub grupach sponsorowanych. O ile u nas nie ma z tym problemu, kazdy cwiczy dla siebie i poprawy osiagniec to w w duzych grupach niektorzy jednak maja mocno nasrane we lbach. Hm to ciekawe, bo to proste w sumie do wykrycia na wykresach, jak wyżej pisałem. Trzeba być idiotą by fałszować swój wynik sportowy, jako amator  Dla mnie najważniejsza jest prawdziwość wyniku, jeżeli miałbym wybierać fałszowanie, to wolałbym zaniżanie niż zawyżanie, w końcu każdy walczy ze swoimi ograniczeniami, dopiero później z innymi.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Odwrocili ten wykres tempa tuz po tym jak wprowadzili ten dodatek GAP, czyli liczy czas pokonanego kilometra uwzgledniajac jego profil  Np 5:10 po plaskim to nie to samo co 5:10 pod gorke  Strona Stravy faktycznie jest prosta, co mi akurat odpowiada, kwestia przyzwyczajenia. Strava jest amerykanska wiec pewnie docelowo pojawia sie rozne fleszowe animacje, w koncu jankesi sie w tym lubuja  Natomiast strona GC to w ogole jest mega toporna  Osobiscie nie wydaje mi sie, aby Strava byla lepsza dla rowerow niz biegania. Kwestia tego gdzie kto biega, jak sie pyka na Bloniach to na dzien dobry zlapalo Cie 7 segmentach. Dzis na treningu w lesie tez Cie zlapalo. No i warto robic swoje segmenty w miejscach gdzie sie trenuje. Jak ktos zczytuje dane z zegarka to nie trzeba jak na endo pisac w przypadku kilometrowek co sie robilo, lapy zczytuje pieknie,endo niestety nie i czesto potem bylo tak, ze jak ktos robi przerwe w minutach a nie km to musialem dopytywac jaki trening szedl, bo z czasow okrazen nie zawsze to sie da wyczytac 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|