Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 1 z 27 1 2 3 26 27
#6101930 10/12/2013 18:05
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699

Bonus: Unibet
Platini #6102356 11/12/2013 03:21
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Ja narazie tak na szybko w sprawie kolarzy:

http://www.strava.com/pros/110144 Taylor Phinney (BMC)
http://www.strava.com/pros/1603067 thibaut pinot (FDJ) - ten co sie boi zjezdzac wink
http://www.strava.com/athletes/155290 Levi Leipheimer
http://www.strava.com/athletes/505408 (SKY)
http://www.strava.com/pros/1675856 Paul Martens (Belkin) czesto trenuje z Ten Damem


A teraz w sprawie biegania, wbijac chlopy ze Stravy:

http://www.strava.com/challenges/the-anchor-run

Bardzo ciekawy krotki czelendz:

http://www.strava.com/challenges/20-plus-13

Trzeba nabiegac 33 mile ~ 54 km w ciagu 10 dni.
Zeby bylo trudniej trzeba to zrobic w okresie swiateczno-noworocznym od 22 grudnia do 31 grudnia.

Ciekawa, ale dosc trudna. Tak na szybko to na chwile obecna tylko Podstawek i Jerome wydaja sie pewniakami do jej klepniecia. smile

Ja dopiero koncem tygodnia wracam do rozruchu smile

Tak na marginesie 3 tygodniowy czelendz na rowery (40 h wyjezdzonych) w Polsce zrobily tylko 2 osoby, jeden ode mnie z miasta, drugi to swir z miasta kawalek dalej.
Ja nawet polowy nie bylem w stanie pchnac - mialem ponad 16h wyjezdzone grin
Pogoda kiepska, na listach swiatowych krolowali australiczycy....

Platini #6103481 12/12/2013 05:55
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
wbilem na obydwa i z tego co widze, to w anchor run juz Cie wyprzedzilem grin wink

Platini #6103522 12/12/2013 14:34
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Hehe smile
Ty tam gon chlopow przed sobą tongue

Na Stravie bedziemy miec 1 grupke.
Kazdego tygodnia zliczac bedzie zliczac dystans, ilosc treningow, najdluzszy bieg, srednie tempo treningow, i przewyzszenie.

Wychodzi na chwile obecna, ze najbardziej pofaldowana trase ma Jeroma i McKracken (tego bym sie nie spodziewal).

Platini #6104323 13/12/2013 05:23
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
Ooo, a dlaczego bys sie tego nie spodziewal? smile

Platini #6105111 14/12/2013 13:57
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
J
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
J Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
Co raz bardziej się przekonuję do Stravy, fajnie rysuje wysokości. Ja po świętach biegać przez tydzień nie będę, więc nie zrobię tego wyzwania świątecznego. Levi Leipheimer ma fajne trasy, strava jest popularna w USA, na jednym segmencie taki Leipheimer ma pierwszy czas na 1000 kolarzy smile

Platini #6105661 14/12/2013 23:47
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Widze, dzis duzo osob docisk na rowerach, to moje chyba kolejne ostatki grin

[Linked Image]

lupus #6107826 17/12/2013 17:39
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368

Platini #6107840 17/12/2013 18:02
Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
M
2fast 2furious
2fast 2furious
M Offline
Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
Dołóż 2X przed L i biorę wink

jerome #6108357 18/12/2013 03:46
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Originally Posted by jerome
Co raz bardziej się przekonuję do Stravy, fajnie rysuje wysokości. Ja po świętach biegać przez tydzień nie będę, więc nie zrobię tego wyzwania świątecznego. Levi Leipheimer ma fajne trasy, strava jest popularna w USA, na jednym segmencie taki Leipheimer ma pierwszy czas na 1000 kolarzy smile

Jestem ciekaw czy Levi po zakonczeniu kariery cos szamie jeszcze tongue

Ted King tez dobrze teraz na campie we włoszech dociska smile

Zalozylem grupke na rowery, wbijaj Ty i nasza kozica McKracken.
Skiper tez niech dolaczy smile

Jak sie zacznie sezon musze sie w koncu wybrac do kraka, poniszczymy troche tongue


Platini #6110684 22/12/2013 00:08
Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,903
K
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
K Offline
Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,903
Podbijam
Quote
Wielka prośba ! Szukam tej kurtki http://www.adidas.pl/Strong-Roadrunner-Jacket/Z36476_360,pl_PL,pd.html

Adidas Roadrunner M w kolorze niebieskim. Szukam szukam i nie mogę znaleźć - pytałem mailowo we wszystkich chyba sklepach biegowych w Poznaniu i jednym w Szczecinie. Jeśli byście widzieli ją gdziekolwiek dajcie mi znać. Mogę oczywiście zamówić bezpośrednio od producenta, ale Adidas życzy sobie za nią 100 - 150 zł więcej niż w sklepach (w jednym sklepie jest ta kurtka, ale żółta - stąd wiem w jakich cenach w sklepach powinna chodzić).

Kukis #6111646 23/12/2013 03:04
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211
R
Pooh-Bah
Pooh-Bah
R Offline
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211
Posucha w temacie, skrobnę parę słów na temat dzisiejszego, dość nietypowego dla mnie III Grand Prix Warszawy zBiegiemNatury (2 poprzednie również zaliczone)...

Wszystko miałem dokładnie zaplanowane, pobudka 7:30, śniadanko i o 8:30 autem po odbiór pakietu (do biura zawodów mam trochę ponad 2 km). Start miał się rozpocząć dopiero o 11:00, także po odbiorze pakietu powrót do domu. Na zawody zamierzałem dotrzeć już tym razem truchtem w ramach rozgrzewki. Wyliczyłem sobie, że potrzebuję 30 min. na dotarcie na linię startu, w międzyczasie jeszcze zostawienie depozytu w biurze zawodów (co istotne oddalonym jakieś 1,5 km od linii startu). Jak postanowiłem, tak też zrobiłem. Wszystko przebiegało elegancko do momentu aż tu nagle jakieś 100 m przed biurem zawodów panika… Uświadomiłem sobie dość istotny problem - cały pakiet startowy [czip (!!), nr startowy i agrafki] został w domu. crazy Do startu biegu 15 min. !! Setki myśli na minutę (dzwonić do domu, aby żona przywiozła, samemu biec?). Zupełnie nie wiedziałem co zrobić. confused Pomyślałem – gonię do biura zawodów, może uda im się coś wymyśleć. Spokojnie (o ile można było wtedy tak powiedzieć) wyjaśniam o co chodzi. Pytają kogoś decyzyjnego i jest zgoda na nadanie nowego numeru i czipu. smile Trzęsącą się z nerwów ręką szybko wypełniam kartę zgłoszeniową, aby czym prędzej dostać się na linię startu. Przypomnę ok. 1,5 km a miałem już tylko jakieś 9 min. Przez drogę jeszcze szybka potrzeba pod drzewkiem no i ostatnie metry sprint, aby się nie spóźnić. Ledwo co dobiegłem, a tu już słychać 10,9,,8,… a miałem nadzieję, że choć trochę odsapnę, nic z tego, startujemy. uff Tętno z pewnością wysokie, pierwszy kilometr z zamiarem uspokojenia głowy, tylko jak ? Burza myśli: „czy dobrze mnie sklasyfikują, trzeba pobić ostatni czas, na trzecim kaemie trzeba lekko zwolnić by zostawić siły na ostatnie dwa km, dobra spokój, na razie wszystkich wyprzedzasz, wsłuchaj się w muzykę, trzymaj tempo, będzie dobrze…” I tak burza w głowie towarzyszyła mi do 3 km, 3-zgodnie z planem-wolniejszy, na czwartym widzę grupkę ok. 10 osób tak z 30-40 m przede mną. Pomyślałem jak ich dogonię, pociągną mnie trochę, a na ostatnim ogień. Jak tylko ich złapałem, wstąpiły nowe siły, kolejnych 3 biegaczy jeszcze 20 m przed tamtą grupą, jazda i za chwilę już ich miałem, ostatnie 150 m to już wyścig z jednym z nich i wygrana. Czas 00:24:24 i mimo, że z dużymi przygodami no i praktycznie przez przeziębienie bez treningów (10 dni przerwy) nowy rekord ustanowiony. Pogoda mega – cieplutko, słonecznie, idealnie do biegania.
Z ciekawostek – wrzucili mnie na główną: http://zbiegiemnatury.pl/aktualnosc...rix_warszawa_zbiegiemnatury#.UrcgfNLuJRE

Takich ja#j to jeszcze nie miałem ale kolejne doświadczenie zebrane wink

Platini #6111661 23/12/2013 03:16
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
Q
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Q Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
gratulacje! gdzie tam jesteś na tej stronie, na ostatnim zdjęciu tongue ?

Platini #6112073 23/12/2013 12:22
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
radeke skleroza nie boli tylko nachodzić (nabiegać) się trzeba wink

gratulacje aplauz

Platini #6112103 23/12/2013 17:22
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Gratuluje smile


Platini #6112261 24/12/2013 03:16
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
F
I love mecz.pl
I love mecz.pl
F Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 51,174
Graty Radek smile

Wszystkim biegającym i udzielającym się w temacie życzę spokojnych i rodzinnych Świąt. Pogodę ducha mamy we krwi więc tego życzyć nie trzeba smile Przede wszystkim zdrowia, a co za tym idzie oby cały rok omijały nas kontuzje. Tym, którzy mają problemy zdrowotne aby doszli jak najszybciej do pełni formy. No i żebyśmy napierdalali życiówki aż miło w 2014 roku. Tego każdemu z osobna jak i sobie życzę grin

piwo toast

Platini #6112447 24/12/2013 19:50
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Ja tez przylacze sie do zyczen.

Zycze wam Panowie przede wszystkim zdrowia, wytrwalosci na treningach i oczywiscie kosmicznych życiowek smile
Obysmy w kolejnym roku spotkali sie ponownie w tym lub jeszcze wiekszym gronie smile

Platini #6112622 26/12/2013 05:04
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
J
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
J Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
Mnie dopadł jakiś mocniejszy katar i od poniedziałku musiałem olać basen i bieganie, a że mam wyjazd w piątek to chucham na siebie i do końca roku pewnie już niestety nie pobiegam. Szczerze mówiąc wstrzymanie się od treningu aktualnie bardziej mnie męczy niż trening smile To będzie mój pierwszy tydzień bez biegania od lipca. Swoją drogą, mógłby snieg spaść i jakiś mróz chwycić, bo za łatwo ostatnio jest tongue

W tym roku zrobiłem znaczne postępy i jestem zadowolony. Dałem dupy wiosną, ale od sierpnia jestem regularny, co jest najważniejsze. Wiadomo, że byłem żółwikiem i wciąż odstaje od średniej grupowej, ale już źle nie jest, tym bardziej że ważę 85 kg i generalnie nie jestem i nigdy nie byłem predysponowany do biegania. Składałem tu pewne deklaracje rok temu, więc pora się rozliczyć.
2013:
- start oficjalny - zaliczone 10km w Mysłowicach i 2xParkRun 5km
- półmaraton - niezaliczone, ale na razie sobie odpuszczam i skupiam się na krótszych dystansach i na poprawie szybkości, więc tragedii nie ma

- 5 km poprawa życiówki z 26:28 na 23:04
- 10 km poprawa życiówki z 1:01:38 na 50:44

Z obu wyników jestem dumny, bo dałem z siebie 200%, a ostatnie kilometry biegłem praktycznie na bezdechu, zawody to naprawdę super sprawa, kolejne cenne doświadczenie.

No to cele na 2014 rok, mimo że sport będzie na drugim czy trzecim miejscu, bo sporo się będzie u mnie działo, to nie odpuszczę, a więc:

- 5 km - najważniejszy dystans, znowu stawiam na poprawę szybkości - cel - zejście poniżej 22 minut
- 10 km - zejście poniżej 47 minut
- przebieg - 1000 km, ale co ważniejsze REGULARNOŚĆ
- więcej zawodów, medali, koszulek, niby drobnostki, a jak cieszą i ładnie się prezentują w pokoju laugh
- 2k roweru w tym parę ciekawych podjazdów, może być ze zgonami włącznie
- kraul, bo na razie kalecznie, mam wrażenie że pływam szybciej żabką niż kraulem
- Rysy i jakieś inne górki.

Wszystkim uczestnikom naszych grup, życzę życiówek na wszystkich dystansach, osiągnięcia najambitniejszych celów, przesuwania swoich osobistych granic i niezłomnej woli. W tym roku wyklarowała się naprawdę mocna grupa, aż strach się bać co będzie w następnym smile

Platini #6113525 27/12/2013 16:40
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Zdajesz sobie sprawe, ze na rower to bedziesz musial w koncu do mnie przyjechac?
Limit wymowek chyba juz wyczerpałeś.



Ambitne plany, powodzenia smile



PS Tymczasem http://www.yr.no/place/Russia/Sakha/Yakutsk/
laugh

Platini #6115279 29/12/2013 23:48
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Jak pisalem o tym czelendzu 33 mile w 10 dni to postawilem na Jerome, a ten skreczowal nim sie czelendz zaczal wink
Platini do mnie zadzownil ze zjeba, ze go nie uwzglednilem (przeciez mial byc jeszcze w trakcie roztrenowania tongue )

Tymczasem 4tym Polakiem, ktory to machnal. piwo
Przed nim zrobily to tylko dwa swiry z Nowego Targu i jakis koles z wawy.

Dla tych leni co nie chca do nas dolaczyc to informacje:

Zeszlotygodniowy na ilosc km najlepszy Platini (64 km), potem Podstawek (49) i z walacy z partyzanta Marzano (25)
Najdluzej poza domem przebywal Platini (5h42min), Podstawek i Marzano
Najwyzej wspialem się ja, potem Platini i Marzano.
Najszybsze średnie tempo mial Platini, najwolniej deptał porycznik rżewski.

Na Strava doalczyli tez jbrach i qbasmuggy, wiec grupa rosnie w sile smile
Krakow jest bardzo dobrze osegmentowany (Błonia i okolice), rejon rzeki czy Zakrzowek.
Mam nadzieje, ze nasz zawodnik zakosi tam sporo KOMów cool
No i zachecam wszystkich do tworzenia wlasnych.

Strona 1 z 27 1 2 3 26 27

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
11 zarejestrowanych użytkowników (Lukasz111, latajaca_holenderka, rafal08, Sensei, Akhu, rymoholik, $-man, burbon, betowiec, alfa, ElNinho[mmdea]), 2,684 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,284
Posty5,834,407
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1