|
|
Dołączył: Dec 2013
Posty: 21
stranger
|
|
stranger
Dołączył: Dec 2013
Posty: 21 |
Ok - tylko w jaki sposób możesz przegonić buka? O ile wrzucenie sobie statystyk wygranych i przegranych danej drużyny jeszcze jest wykonalne (takie rzeczy to można nawet sobie na kalkulatorze policzyć), to czynniki psychologiczne, szalenie istotne w sporcie, są niepoliczalne i nawet "nieujmowalne". Na pewnym etapie kończy się przewidywanie, zaczyna zgadywanka.
Już pomijam fakt, że ścigać się na szacowanie z bukiem nie ma co, bo dla niego to praca, a dla mnie obstawianie to tylko hobby.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397 |
Wychodząc z założenia, że u buków pracują zawodowcy, a Ty traktujesz temat hobbystycznie sam sobie odpowiadasz, skazując swoją osobę na porażkę w starciu z bukami.
Oczywiście, że gra u buka opiera się w dużej mierze na przypadkowości i losowości wydarzeń, ale można te czynniki ograniczyć. Tak jak @Ghost wspomniał, dążyć trzeba do lepszej oceny prawdopodobieństwa niż bukmacher. I tu z kolei powraca czynnik pracy własnej, włożonego czasu i zdobytej wiedzy - czyli w pewnym sensie przejścia na zawodowstwo. Analitycy pracujący u buków to tacy sami ludzie. Szansa pojawia się w sytuacji wyspecjalizowania w konkretnych ligach/dyscyplinach z racji tego, iż analityk ma do wystawienia dużą liczbę lig, a często również i sportów. Nie jest w stanie o każdym meczu zdobyć dokładnej wiedzy, więc jedzie automatem na podstawie statystyk. I tu szansa dla nas, ale jak mówię - wszystko zależne jest od czasu poświęconego, niestety bez tego się nie da.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 9,371
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2003
Posty: 9,371 |
I pewnie dopóki dla Ciebie to też nie będzie praca, to buka nie przegonisz, przynajmniej konwencjonalnymi metodami. Każde hobby kosztuje  Czynniki psychologiczne i inne takie są jednak niepoliczalne zarówno dla Ciebie jak i dla bukmachera. Tyle tylko, że po pierwsze: buk ma prawdopodobnie lepszy algorytm niż Ty, po drugie: buk ma prawdopodobnie więcej informacji niż Ty, po trzecie: buk wie jak płyną pieniądze, po czwarte: buk ma marżę, po piąte: buk nie ma "gorącej głowy". Więc... 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 276
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Jun 2003
Posty: 276 |
No dobrze Panowie, tylko jak jakakolwiek inteligencja ma się do przewidywania czegoś, co przewidywalne jest tylko częściowo. Jestem kompletnie zielony w temacie, ale tak na zdrowy rozum - można co najwyżej sporzadzić dokładną analizę wszystkich czynników, tak drobnych jak chcoiażby ostatnia kontuzja zawodnika, który i tak grzeje ławę. Ale to nadal tylko czynniki determinujące, nie pewniki. Generalnie masz rację, nie da się dokładnie oszacować prawdopodobieństwa zdarzeń, jednak korzystając z jakiegoś narzędzia można to zdecydowanie doprecyzować - bez emocji, bez "wydaje mi się". Czytam czasami (z ciekawości) bardzo dobre analizy typerów na różnych forach, a mimo to na dłuższą metę (z małymi wyjątkami) nie osiągają oszałamiających wyników. Mam wrażenie, że obecnie prognozowanie jest jeszcze trudniejsze niż 4-5 lat temu, nie wspominając nastu lat wcześniej. Nie wiem czy wynika to z wyrównującego się poziomu, spekulacji czy jeszcze innych czynników. Jak można wykorzystywać np. sztuczną inteligencję opisał dość dokładnie w postach z 2005 user (nick Weteran) z konkurencyjnego forum.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2013
Posty: 21
stranger
|
|
stranger
Dołączył: Dec 2013
Posty: 21 |
Ok - czyli chcesz wykiwać buka, sam zostan bukmacherem.  I to takim na półtora etatu 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397 |
w każdej dziedzinie - jeżeli chcesz być dobry, musisz się temu wystarczająco poświęcić. Stąd tak mało osób zarabia u buków. Ludzie są z natury leniwi. 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311 |
Czytam czasami (z ciekawości) bardzo dobre analizy typerów na różnych forach, a mimo to na dłuższą metę (z małymi wyjątkami) nie osiągają oszałamiających wyników. Mam wrażenie, że obecnie prognozowanie jest jeszcze trudniejsze niż 4-5 lat temu, nie wspominając nastu lat wcześniej. Nie wiem czy wynika to z wyrównującego się poziomu, spekulacji czy jeszcze innych czynników.
Jak można wykorzystywać np. sztuczną inteligencję opisał dość dokładnie w postach z 2005 user (nick Weteran) z konkurencyjnego forum. Spadek trafności nie dziwi zwłaszcza, że cały czas rozwijają się modele matematyczne. Buki z nich korzystają ale grający już nie. Bo kto skorzysta z modelu opartego na rozkładzie Poissona? Wystarczy spojrzeć na prace Rasmusa B. Olesena, M.J. Dixona, Gianluci Baio i Marty A. Blangiardo albo Dimitris Karlis & Ioannis Ntzoufras. Naprawdę jest tego sporo...
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 9,371
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2003
Posty: 9,371 |
Niestety dystrybucja goli nie trzyma się tak dobrze rozkładu Poissona, przynajmniej w większości lig profesjonalnych.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 276
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Jun 2003
Posty: 276 |
Niestety dystrybucja goli nie trzyma się tak dobrze rozkładu Poissona, przynajmniej w większości lig profesjonalnych. Wiele na to wskazuje. Zaimplementowałem kiedyś Poissona (w wersji, która była prezentowana ze 2-3 razy na weszlo.com) i wyniki nie były powalające (niejednoznaczne). Możliwe, że należało by zrobić setki prób na różnych zbiorach.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 9,371
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2003
Posty: 9,371 |
Ja robiłem próby na wielu zbiorach. Napisałem sobie skrypt czeszący dowolną ligę z betexplorera. I moje obserwacje są takie: ogólnie im bardziej profesjonalna i prestiżowa liga, tym gorzej taki model działa. W Conference jeszcze jako tako to wygląda. Ale w Premier League to można zapomnieć o automatycznym "letkim plusie". Prawdopodobnie wynika to ze znacznie większych różnic w poziomie między zespołami niż w topowych ligach.
Nieco lepiej wygląda dystrybucja negative binomial, a najlepiej coś co nazywa się generalized extreme value. Niestety na przedarcie się przez te wzory i zaimplementowanie tego na razie brakuje mi czasu.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 276
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Jun 2003
Posty: 276 |
... W Conference jeszcze jako tako to wygląda. Ale w Premier League to można zapomnieć o automatycznym "letkim plusie". Prawdopodobnie wynika to ze znacznie większych różnic w poziomie między zespołami niż w topowych ligach.
Nieco lepiej wygląda dystrybucja negative binomial, a najlepiej coś co nazywa się generalized extreme value. Niestety na przedarcie się przez te wzory i zaimplementowanie tego na razie brakuje mi czasu. Zgadza się, Conference jest chyba jedną z bardziej "strawnych matematycznie" lig europejskich. Premier, nie najgorsza, natomiast od Champ. - Div 2 jest najtrudniej z modelowaniem. O tych dwóch metodach dystrybucji nie słyszałem dotychczas w aspekcie bukmacherki, choć publikacji anglojęzycznych jest sporo. Próbowałeś może coś z analizy technicznej (np. oscylator stochastyczny, RSI, ROC itp)?
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2013
Posty: 21
stranger
|
|
stranger
Dołączył: Dec 2013
Posty: 21 |
w każdej dziedzinie - jeżeli chcesz być dobry, musisz się temu wystarczająco poświęcić. Stąd tak mało osób zarabia u buków. Ludzie są z natury leniwi.  Rozumiem, że nawet jeśli chcę aby hobby mi się zwracało, to przynajmniej kilka h dziennie śledzenia wyników i analiz?
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325 |
... W Conference jeszcze jako tako to wygląda. Ale w Premier League to można zapomnieć o automatycznym "letkim plusie". Prawdopodobnie wynika to ze znacznie większych różnic w poziomie między zespołami niż w topowych ligach.
Nieco lepiej wygląda dystrybucja negative binomial, a najlepiej coś co nazywa się generalized extreme value. Niestety na przedarcie się przez te wzory i zaimplementowanie tego na razie brakuje mi czasu. Zgadza się, Conference jest chyba jedną z bardziej "strawnych matematycznie" lig europejskich. Premier, nie najgorsza, natomiast od Champ. - Div 2 jest najtrudniej z modelowaniem. O tych dwóch metodach dystrybucji nie słyszałem dotychczas w aspekcie bukmacherki, choć publikacji anglojęzycznych jest sporo. Próbowałeś może coś z analizy technicznej (np. oscylator stochastyczny, RSI, ROC itp)? przeciez analiza techniczna to glupota jesli to by bylo 'matematyczne' wystarczyloby opracowac wzory i kasa sama leci wystarczy komputerpostawic rzeczywistosc nie jest taka prosta
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335 |
Analiza techniczna to głupota?
Bukmacherzy właśnie w ten spoób zarabiają na swoich klientach.
Inna sprawa, że mają przewagę marży i przeróżne możliwości manipulowania cenami, limitami. Dlatego powstają takie tematy jak niniejszy. Tematy które są zwykłym bełkotem pseudo matemtyków, które nie prowadzą do zysków od strony klienta, jedynie łudzą naiwnych.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Nov 2009
Posty: 1,335 |
w każdej dziedzinie - jeżeli chcesz być dobry, musisz się temu wystarczająco poświęcić. Stąd tak mało osób zarabia u buków. Ludzie są z natury leniwi.  Rozumiem, że nawet jeśli chcę aby hobby mi się zwracało, to przynajmniej kilka h dziennie śledzenia wyników i analiz? Nie lepiej kilka minut z archiwami wyników/kursów?
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Mar 2013
Posty: 1,325 |
Tematy które są zwykłym bełkotem pseudo matemtyków, które nie prowadzą do zysków od strony klienta, jedynie łudzą naiwnych. 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397 |
w każdej dziedzinie - jeżeli chcesz być dobry, musisz się temu wystarczająco poświęcić. Stąd tak mało osób zarabia u buków. Ludzie są z natury leniwi.  Rozumiem, że nawet jeśli chcę aby hobby mi się zwracało, to przynajmniej kilka h dziennie śledzenia wyników i analiz? Nie lepiej kilka minut z archiwami wyników/kursów? Kwestia podejścia. Oczywiście są ludzie, którzy swoją grę opierają na statystykach/wyliczeniach i łapią value z poszczególnych sportów, przesadzone linie, etc. I pełen szacun za to, jeśli mają wyniki. Mi bliżej do modelu człowieka wyspecjalizowanego w konkretnej dyscyplinie, który robi sobie przewagę nad bukmacherem wiedzą i czasem temu poświęconym. Przykład z ubiegłego miesiąca. Mistrzostwa Azji Wschodniej w siatkówkę, mecz Wietnam - Indonezja . Wydaje się, że o czymś takimi znaleźć informację jest niemożliwe, a jednak. Znajomy spędził 6h, szukając czegoś po necie. I znalazł. Udało się znaleźć bloga, prowadzonego w języku angielskim, opisującego siatkówkę w tej części świata. Okazało się, że trener Indonezji zabrał na turniej reprezentację złożoną z zawodniczek U18. Wietnam pierwszy skład. W seniorskich drużynach Wietnam jest o poziom wyżej od Indonezji, a tu jeszcze taki bonus. Mecz zakończył się szybkim 3-0, sety do 15 i niżej wchodziły poza III, co też widać na screenie. Granie tego na live, wiązało się ze wstaniem o 4. w nocy, w niedzielę, kiedy zwykli ludzie śpią lub kończą imprezy... Jednak jak ktoś ma w sobie zapał i zacięcie to BUK zapłaci. [Linked Image] [ imageshack.us]
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2011
Posty: 1,708
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jun 2011
Posty: 1,708 |
Dokładnie Korver, wszystkie te rynki ,,egzotyczne" niestety wymagają poświęcenia, ja dziś mimo niedzieli wstałem o 6.00 aby zagrać siatkę z Azji większość osób o tej godzinie w niedziele dopiero co przewraca się na drugi bok  Jednak najlepsze jest to uczucie, że poranne wstawanie nie poszło na marne 
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2013
Posty: 21
stranger
|
|
stranger
Dołączył: Dec 2013
Posty: 21 |
I pewnie dopóki dla Ciebie to też nie będzie praca, to buka nie przegonisz, przynajmniej konwencjonalnymi metodami. Każde hobby kosztuje  Czynniki psychologiczne i inne takie są jednak niepoliczalne zarówno dla Ciebie jak i dla bukmachera. Tyle tylko, że po pierwsze: buk ma prawdopodobnie lepszy algorytm niż Ty, po drugie: buk ma prawdopodobnie więcej informacji niż Ty, po trzecie: buk wie jak płyną pieniądze, po czwarte: buk ma marżę, po piąte: buk nie ma "gorącej głowy". Więc...  No akurat z tej gorącej głowy się leczę. Staram się podchodzić na zimno, aczkolwiek też nie wierzę w matematykę, przy typowaniu bardziej interesuje mnie fakt, że np. czołowemu graczowi urodziło się ostatnio dziecko, albo gra przeciw drużynie, w której kiedyś zaczynał, bardziej psychologia niż kalkulacja.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2009
Posty: 38,692
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2009
Posty: 38,692 |
I pewnie dopóki dla Ciebie to też nie będzie praca, to buka nie przegonisz, przynajmniej konwencjonalnymi metodami. Każde hobby kosztuje  Czynniki psychologiczne i inne takie są jednak niepoliczalne zarówno dla Ciebie jak i dla bukmachera. Tyle tylko, że po pierwsze: buk ma prawdopodobnie lepszy algorytm niż Ty, po drugie: buk ma prawdopodobnie więcej informacji niż Ty, po trzecie: buk wie jak płyną pieniądze, po czwarte: buk ma marżę, po piąte: buk nie ma "gorącej głowy". Więc...  Bardzo dobra wypowiedź, absolutna racja. 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|