Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 18 z 27 1 2 16 17 18 19 20 26 27
Platini #6188102 16/03/2014 20:04
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133
wieczny student
wieczny student
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133
Dlaczego nie wypada się trzymać jakiegoś zająca i na końcu go wyprzedzić?

Bonus: Unibet
Platini #6188297 16/03/2014 21:17
Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,903
K
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
K Offline
Dołączył: Jun 2007
Posty: 3,903
Frajersko czy nie był przed tobą, a w sporcie liczy się kolejność na mecie

Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
Originally Posted by podstawek
Dlaczego nie wypada się trzymać jakiegoś zająca i na końcu go wyprzedzić?

Moglbym wymieniac wiele przykladow ale najlatwiej podac przyklad kolarzy smile Czy to w peletonie czy to na ucieczce są zmiany prowadzących. Ten, ktory leci na przedzie ma ciezej bo musi sie zmagac z wiatrem itp. Wszyscy, ktorzy ogladaja relacje z wyscigów kolarskich pewnie nie raz byli swiadkami kłotni o to kto ma prowadzic lub "jechanie" goscia. ktory nie daje zmian tongue
O ile w bieganiu w zwykly bezwietrzny dzien nie ma to az tak duzego znaczenia to gdy wieje tak jak wczoraj to juz ma bardzo duuuuze smile
Jesli dalej macie wątpliwosci przypomiojcie sobie finisz w Londynie... A jesli nie pameitacie to tutaj macie opis http://mariuszgizynski.pl/index.php/2013/08/maraton-w-moskwie/

Mam nadzieje ze juz wtlumacyzlem wszystkim o co chodzi laugh

Wypowiedzi kukisa nie skomentuje...

Platini #6188478 16/03/2014 23:24
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133
wieczny student
wieczny student
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133
Nie musisz mi tłumaczyć tak elementarnych rzeczy, bo dokładnie to rozumiem. Jednak nie widzę w tym nic złego. Gdy gra toczy się o miejsca, a nie czas to sam bym tak pobiegł. Zresztą w czasach szkolnych nieraz tak biegłem. Na zasadzie: niech inni się wykażą i jak mnie nie zgubią to później ja poprawię.
Równie dobrze można powiedzieć, że Ty frajersko przegrałeś, bo prowadziłeś go i zabrakło Ci sił na finisz więc mogłeś w końcówce kumulować siły na sprint do mety.
Naprawdę nie widzę nic złego w trzymaniu się kogoś, a na końcu wyprzedzenie go. Nie nazwałbym tego frajerstwem, tylko taktyką. Przecież chyba nie oczekujesz, że w zamian za prowadzenie puści Cię na końcu. A skoro tempo mu odpowiadało i wiedział, że czołowa dwójka jest poza zasięgiem to trzymał się Ciebie. A jak Tobie odpowiadało prowadzenie go to przecież nie jego wina

Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211
R
Pooh-Bah
Pooh-Bah
R Offline
Dołączył: Jan 2008
Posty: 2,211
Dziś pobiegłem ostatni z biegów cyklu zBN - tym razem 22:49. Cel na cały cykl zakładał łamanie czasu na każdych zawodach, tym razem się nie udało - 25 sek. gorzej od poprzedniego. Warunki ok, dużo mniej błota niż ostatnio, trochę zbyt wietrznie, no i bez deszczu tym razem smile Tym razem elegancko się rozgrzałem i od samego startu dałem się wyprzedzić tylko jednej osobie (na ostatnich 300m) co zdecydowanie pomagało w biegu smile Ostatnie 1,5 km z kolką. Opuszczone 1 zawody (wiadomo dlaczego). Cykl jak najbardziej do polecenia, odskocznia od zawodów na twardej nawierzchni, pyszna herbata i rogaliki na mecie smile Fajna opcja, że zawody co miesiąc na tej samej trasie i można się sprawdzić. Jeszcze tylko wręczenie medali 1.04 na auli AWF i do następnej edycji wink

podstawek graty za ostatnią 5tkę - ekstra czas aplauz

Vendetta również gratulacje piwo

Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
To czy takie zachowanie jest frajerskie czy nie to juz osobista ocena kazdego z osobna. Kazdy czlowiek ma inna moralnosc, a fakt ze ten gosciu na mecie bez mojego slowa zaczal sie tlumaczyc mowi sam za siebie smile Gdyby czul sie z tym dobrze nic by nie powiedzial.
Ja w sporcie( a gram jeszcze w pilke i tenisa) kieruje się zasada fair-play, a miejsce jest dla mnie drugorzedne. PRzede wszystkim walcze ze sobą i z czasem, a nie z przeciwnikami na trasie. Nie chowam się za kims kto biegnie 1km pod górke pod wiatr zeby go wyprzedzic na ostatnim-50metrowym zbiegu wink
A tak juz poza tematem to dobrze wiedziec na przyszlosc jak kto to odbiera smile Bedzie wiaodmo z kim się ma do czynienia.

Tak czy siak Kukis i Podstawek w peletonie kolarskim nie mielybyscie zycia laugh

Platini #6188503 16/03/2014 23:56
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133
wieczny student
wieczny student
Dołączył: Dec 2006
Posty: 6,133
radeke gratulacje smile

vendetta nie porównywałbym tego do kolarstwa, bo tam chowanie się za kimś ma jednak dużo większe znaczenie niż w bieganiu

Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
no to przeciez napisalem ze w bezwietrzny dzien ma male znaczenie, ale w taki jak dzis czy wczoraj w Szczecinie ma i to duze. Zresztą podobne praktyki stosowane są w bieganiu na poziomie zawodowym. Koncze temat bo jesli takie argumenty nie dochodza to dalsza dyskusja nie ma sensu. Kazdy biega jak chce i kazdy w zyciu kieruje się innymi priorytetami smile Pozdrawiam.

Platini #6188866 17/03/2014 07:09
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
e tam, Vendetta, to tak jakby Kowalczyk sie czepiala Bjorgen, ze ta jej zmian nie dawala wink jakbyscie sie umowili przed lub w trakcie biegu na dawanie zmian to ok zgodze sie, ze dal ciala, ale jesli nie to jestescie rywalami a nie druzyna i wszelkie chwyty i taktyki dozwolone (oprocz podstawiania nog) wink zapamietaj jego twarz i nastepnym razem zrob wszystko zeby przybiegl za Toba piwo

Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
tak jak mowilem kazdy ma swoje priorytety i kazdy ma prawo inaczej na to patrzec. Dla mnie takie zachowanie jest FRAJERSKIE, a przyklad Justyny to chyba wypaliles nie znajac tematu i zasad biegów narciarskich tongue
Podobne warunki juz raczej się nie powtórzą, więc wątpie ze nastepnym razem bede mial taki problem smile

Platini #6189214 18/03/2014 00:08
Dołączył: Sep 2005
Posty: 10,306
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Sep 2005
Posty: 10,306
Proponuje panowie zaznajomic sie z pojeciami: sport i rekreacja ruchowa.

Inaczej biega sie na zawodach, gdzie liczy sie dla nas miejsce (wspolpraca rzadko spotykana), inaczaej na zawodach gdzie chcemy osiagnac najlepszy czas (bieg prowadzi zajac lub czolowka daje sobie zmiany).

Dla mnie osobiscie pobiegles frajersko biorac na siebie wiatr. W bieganiu dlugodystansowym liczy sie tez doswiadczenie i taktyka, tego u ciebie zabraklo co kosztowalo cie pudlo.

Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
niczego mnie to nie kosztowalo bo gdybym miał, drugi raz pobiec te zawodyto niczego bym nie zmienial smile No moze jedynie probowal szybciej biec pod górke po zbiegam bardzo slabo. Tak jak mowilem walcze ze swoim slabosciami i czasem a nie z przeciwnikami na trasie smile
Ogolnie to jestem lekko zaskocozny ze Wy az tak "profesjonalnie" podchodzicie do sciagania. Moi znajomi w duzej wiekszosci widza to tak jak ja.

Platini #6190025 19/03/2014 01:59
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Strava juz w 13 jezykach, moze kiedys bedzie po polsku.
Choc mi odpowiada po angielsku. Premium sie skonczylo frown

lupus #6191208 20/03/2014 19:39
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Wraz z nastaniem astronomicznej wiosny zakończyła się grupa obejmująca tzw. offseason czy okres zimy od 22 grudnia do 19 marca. Grupa na ilość km.
Okres ten najlepiej przepracował Podstawek piwo tłukąc 661,48 km, drugi był Koski 486,41 km, trzeci Kaka 472,18, czwarty McKracken 447,56 km , piąty kontuzjowany i nie biegający od dłuższego czasu Platini 446,77 km, szósty ja 391,72 , siódmy Kukis 309,45 km, ósmy Jbrach 284,34 km, dziewiąty Fechnerinho 255,51 , dziesiąty Trewor 191,97 km.

Łącznie biegało nas 23 chłopów i machnelismy 4 973 km. aplauz
Grupa na wiosnę (od dzis do 20 czerwca). Pierwszy lider Dave.ko. A teraz można robić rzeźnię. gwizdek

Jak forma Panowie? Moja w lesie amazonskim, a tu trzeba powoli myslec o zemscie lewajsów wink hmm

Platini #6191209 20/03/2014 19:53
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374
S
Pooh-Bah
Pooh-Bah
S Offline
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374
ja wciaz dochodze po operacji przepukliny, poki co to jedynie marsz i jakas przebiezka z pokopaniem pilki, ale pocisne troche rower za tydzien dwa, bo bieganie odpuszczam tongue

Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
V
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
V Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 5,368
moja forma na pewno jest lepsza niz miesiac temu, ale cos nie moge sie zmusic to mocniejszych treningów smile Nie biegam tez tylu km ile powinienem chcąc myslac o jakis przyzwoitych rezultatach. To tez dlatego ze nie wyrabiam czasowo( i regeneracyjnie) chcodząc 3x w tygodniu na slownie + 1x wtyg jeszcze w tenisa i w pilka. Jesli chodzi o pilke to teraz bede pykał 2x w tygodniu bo znajomi zglosili mnie do rozgryqwek amatorskiej ligi piłkarskiej, ktora rusza w najblizsża niedzielę laugh
Ten zeson biegowy przeznaczam na straty. W koncu bede czerpal radosc z biegania biegajac tylko wtedy gdy mam ochote a nie ze musze jakis trening pdbębnic bo plan tak nakazuje wink

Platini #6191753 21/03/2014 17:19
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
to miales zbyt ambitny plan, bo plan dobrze skrojony i na miare mozliwosci plan to taki co pozostawia uczucie niedosytu i powoduje, ze "pragniesz" wyjsc na kolejny trening smile a tak na serio to kazdy plan powyzej 200-250km/mies to juz maratonskie objetosci i ma prawo byc meczacy.

gratulacje dla Podstawka, wykonal kawal dobrej roboty i dostal nagrode w postaci pieknej zyciowki. oby tak dalej to bedziemy mieli w grupie "prawdziwego pro", ktory bedzie nas lomotal w kazdym challengu wink piwo

moja forma wydaje sie rosnac (odpukac). niestety slabosc na wtorkowym treningu potwierdzila, ze nie ma dymu bez ognia i okazalo sie, ze mam grype frown na szczescie przechodze ja stosunkowo bezbolesnie, ale od wtorku nie trenowalem, wiec znowu tydzien w plecy frown w ogole ten rok jakos pechowo, bo z rozmaitych powodow nie zaliczylem jeszcze zadnych zawodow w tym roku frown no nic, w lecie mam nadzieje sobie odbic smile

Platini #6191793 21/03/2014 18:43
Dołączył: Aug 2009
Posty: 19,625
T
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
T Offline
Dołączył: Aug 2009
Posty: 19,625
Jak widzicie wiarygodnosc spalanych kalorii wg endomondo ?
Wg mnie to duzo zawyza ale moze sie myle.

Jakies opinie ?

Platini #6191794 21/03/2014 18:49
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Mało wiarygodne.

Platini #6191801 21/03/2014 19:09
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 1,679
dlaczego? jak wpisal swoj wiek, wage i uzywa hrm to powinno byc ok.

Strona 18 z 27 1 2 16 17 18 19 20 26 27

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
5 zarejestrowanych użytkowników (Sensei, rymoholik, rafal08, ANZELMO, forty), 1,713 gości, oraz 4 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,273
Posty5,827,824
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1