a co do samych piosnek poziom być całkiem przyzwoity, dziwaki tu ostanio często górują, ale np. Norweg czy Holendrzy zagrali b. przyjemne kawałki i ludzie to docenili. organizacja samej imprezy i jej prowadzenie wzorowe.
a system głosowania.... żenada. to w końcu ludzie wybierają czy 5 pajaców z komisji...
myślałem, że jest akurat przerwa w finale LE więc odpaliłem tvp1 a tam zamiast finału spoty wyborcze... pech chciał, że trafiłem na spot paligłupa mówiącego, że potrzebujemy więcej miejsc pracy... dla naszych dzieci wydaje mi się, że mówił o sobie i misiu rysiu z którym w tym spocie występował
chyba nie bylo. to sobie wybrali osobe do reklamy bukmacherki strzal w dziesiatke
Dla zdecydowanej większości Wielkopolan sprawa jest jasna, a właściwie nie ma żadnej sprawy - Reiss nie sprzedał/kupił nigdy żadnego meczu. To że większość lemingów w Polsce łyka tylko to co pokażą w wiadomościach wieczorem to inna sprawa. Ostatnio zresztą PZPN bił się w pierś w sprawie Reissa.
Czy nie wydaje Wam się żałosne to, kiedy dziewczyna, która jest z chłopakiem 4 lata, idzie z koleżanką do pub'u kilka razy i tam popada w zauroczenie do nowo poznanego chłopaka, który ją później odprowadza, dają sobie buzi w usta przy pożegnaniu, po czym z dotychczasowym chłopakiem ni stąd ni zowąd zrywa i proponuje mu przyjaźń, że nie chce zrywać z nim kontaktu, że chętnie będzie się z nim spotykać, itd.?
Oczywiście nie jest przekonana co do tego nowego, czy chce z nim być, czy coś do niego czuje ale mimo to wyprowadza się od obecnego partnera tłumacząc to tym, że nie może z tym, żyć co robiła i musi sobie dać czas na przemyślenie... Ona 21 lat.
Czy nie wydaje Wam się żałosne to, kiedy dziewczyna, która jest z chłopakiem 4 lata, idzie z koleżanką do pub'u kilka razy i tam popada w zauroczenie do nowo poznanego chłopaka, który ją później odprowadza, dają sobie buzi w usta przy pożegnaniu, po czym z dotychczasowym chłopakiem ni stąd ni zowąd zrywa i proponuje mu przyjaźń, że nie chce zrywać z nim kontaktu, że chętnie będzie się z nim spotykać, itd.?
Oczywiście nie jest przekonana co do tego nowego, czy chce z nim być, czy coś do niego czuje ale mimo to wyprowadza się od obecnego partnera tłumacząc to tym, że nie może z tym, żyć co robiła i musi sobie dać czas na przemyślenie... Ona 21 lat.
Czy nie wydaje Wam się żałosne to, kiedy dziewczyna, która jest z chłopakiem 4 lata, idzie z koleżanką do pub'u kilka razy i tam popada w zauroczenie do nowo poznanego chłopaka, który ją później odprowadza, dają sobie buzi w usta przy pożegnaniu, po czym z dotychczasowym chłopakiem ni stąd ni zowąd zrywa i proponuje mu przyjaźń, że nie chce zrywać z nim kontaktu, że chętnie będzie się z nim spotykać, itd.?
Oczywiście nie jest przekonana co do tego nowego, czy chce z nim być, czy coś do niego czuje ale mimo to wyprowadza się od obecnego partnera tłumacząc to tym, że nie może z tym, żyć co robiła i musi sobie dać czas na przemyślenie... Ona 21 lat.
Kraj pojebanych ludzi ... Tak sobie kiedys myslalem moze by twarze takich osob pokazywac codziennie przed wiadomosciami ale pozniej przyszla refleksja - kto bedzie sie z nich smial pewnie wiecej osob bedzie im zazdroscic
Czy nie wydaje Wam się żałosne to, kiedy dziewczyna, która jest z chłopakiem 4 lata, idzie z koleżanką do pub'u kilka razy i tam popada w zauroczenie do nowo poznanego chłopaka, który ją później odprowadza, dają sobie buzi w usta przy pożegnaniu, po czym z dotychczasowym chłopakiem ni stąd ni zowąd zrywa i proponuje mu przyjaźń, że nie chce zrywać z nim kontaktu, że chętnie będzie się z nim spotykać, itd.?
Oczywiście nie jest przekonana co do tego nowego, czy chce z nim być, czy coś do niego czuje ale mimo to wyprowadza się od obecnego partnera tłumacząc to tym, że nie może z tym, żyć co robiła i musi sobie dać czas na przemyślenie... Ona 21 lat.
Czy nie wydaje Wam się żałosne to, kiedy dziewczyna, która jest z chłopakiem 4 lata, idzie z koleżanką do pub'u kilka razy i tam popada w zauroczenie do nowo poznanego chłopaka, który ją później odprowadza, dają sobie buzi w usta przy pożegnaniu, po czym z dotychczasowym chłopakiem ni stąd ni zowąd zrywa i proponuje mu przyjaźń, że nie chce zrywać z nim kontaktu, że chętnie będzie się z nim spotykać, itd.?
Oczywiście nie jest przekonana co do tego nowego, czy chce z nim być, czy coś do niego czuje ale mimo to wyprowadza się od obecnego partnera tłumacząc to tym, że nie może z tym, żyć co robiła i musi sobie dać czas na przemyślenie... Ona 21 lat.
Chłopie kto se babę w wieku 21 lat do domu bierze na utrzymanie jak dzieciora nie zrobił i po co? Żeby 4 piwa wypiła i poszła w tango z nowym gachem. Można do parku, kina czy kościoła se ją zaprosić ale w żadnym wypadku z walizami za próg bo w jakim niby celu? Żenić się? Płodzić bachory? Dupczenie mieć za darmo a i tak fundusze trza w nią ładować większe niż w Pamele VIP w burdelu? No chyba tylko w jednym celu w takim wieku czyli znaleźć frajera który da utrzymanie a jak widać takich nie brakuje. Marnować młodość na konkubinaty i inne sraty taty to jak konia zwalić rękawicami oblepionymi od wewnętrznej strony papierem ściernym. Pewnie niektórzy to lubią masochistów nie brakuje. Nie masz papiera z USC czy kościoła za próg nie puszczaj bo skończy się zazwyczaj szybko jak w tej historii a znałem gorsze. Żadna przyjaźń między kobietą a byłym gościem nie istnieje możesz być albo dochodzącym szturchającym albo dochodzącym sponsorującym czyli jeleniem z rogami którymi będziesz ty lub nowy gach haczył o futrynę wchodząc do pokoju. Do tego pewnie spotkania będą po kieszeni skrobać bo manipulantki zwykle lubią bywać a jelenie czyt.przyjaciele za wszystko lubią płacić. Jak to mówią głupich nie sieją sami się rodzą na tej polskiej ziemi.
Piaski Nowe w Krakowie to jakaś niezbyt fajna okolica?
Babę miałem z Krakowa podobna do tych z tramwaju tak samo pusta jak bęben, pewnie tak samo one skończą czyli zawodówa , brzuch i bezrobocie. W Krakowie poza Wawelem to nie ma fajnych okolic o ile jeszcze patologię płci męskiej można zrozumieć testosteron i brak służby wojskowej to patologię płci żeńskiej powinno się profilaktycznie wysłać do Arabii Saudyjskiej albo jakiego Sudanu żeby rozumu do łba nakładli bo jak ja nabroiłem to stary pas miał a teraz to ani w szkole w łeb nauczyciel dziennikiem nie przyjebie ani stary w domu ani milicja na ulicy i robi pokolenie czarnego afgana co chce. Jakbym miał takie córki to albo pas wojskowy albo peruwiański krawat.