W niemczech mówią, że gdyby Brazylia wczoraj nie wygrała to zamieszki rozlalyby się na cały kraj. Tam ludzie nie tylko narzekają i siedzą przed kompem tylko wychodzą na ulicę jak im sie nie podoba. Coś jak w Polsce 30 lat temu u nas euro przeszło i wszyscy zadowoleni
W niemczech mówią, że gdyby Brazylia wczoraj nie wygrała to zamieszki rozlalyby się na cały kraj. Tam ludzie nie tylko narzekają i siedzą przed kompem tylko wychodzą na ulicę jak im sie nie podoba. Coś jak w Polsce 30 lat temu u nas euro przeszło i wszyscy zadowoleni
Bo u Nas jest eldorado i kraina mlekiem i miodem płynąca.
W niemczech mówią, że gdyby Brazylia wczoraj nie wygrała to zamieszki rozlalyby się na cały kraj. Tam ludzie nie tylko narzekają i siedzą przed kompem tylko wychodzą na ulicę jak im sie nie podoba. Coś jak w Polsce 30 lat temu u nas euro przeszło i wszyscy zadowoleni
Sytuacja ekonomiczna i polityczna w brazylii jest tak napięta jak bycze jaja przed stosunkiem ,jak Brazylia da ciała i odpadnie przed finałem to masz jak w banku ze zamieszki bedą ... jedynie wygranie turnieju może nieco wyciszyć ludzi którzy mają duży zal do władz ze masa kasy poszła na mundial a w kraju bieda ...
W niemczech mówią, że gdyby Brazylia wczoraj nie wygrała to zamieszki rozlalyby się na cały kraj. Tam ludzie nie tylko narzekają i siedzą przed kompem tylko wychodzą na ulicę jak im sie nie podoba. Coś jak w Polsce 30 lat temu u nas euro przeszło i wszyscy zadowoleni
Bo u Nas jest eldorado i kraina mlekiem i miodem płynąca.
Przypomina mi sie Korea i Japonia, bodajże ćwierćfinał i 3 bramki nie uznane dla Włochów, w tym dwie Vieriego. I Korea zatrzymana dopiero przez niemców.