Malisse X. v Davydenko N. [i]Tym spodkaniem jestem zainteresowany od kiedy pojawiły ..."> Malisse X. v Davydenko N. [i]Tym spodkaniem jestem zainteresowany od kiedy pojawiły ...">
Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 2 z 4 1 2 3 4
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jul 2005
Posty: 8,998
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/tennisball.gif" alt="" /> Malisse X. v Davydenko N.

[i]Tym spodkaniem jestem zainteresowany od kiedy pojawiły się wystawione kursy, czyli od poniedziałku. Bardzo ciekawi mnie pojedynek tych dwóch tenisistów i napewno pokuszę sie o obstawienie tego zakładu. Dlaczego ? Powodów jest kilka, najistotniejszy z nich jest taki, iz rosjanin grał niedawno w finale Prokomopen w Sopocie gdzie doszedł do finału i po ciężkiej walce i 3 setowym pojedynku pokonał niemca Mayera. Ten istotny fakt napewno w najwiekszym stopniu wpłynie na postawe Davydenki który napewno nie wpełni zregeneruje się po sopockim turnieju. Do tego należy dodać zmiane nawierzchni i wątpie aby Davidenko od razu przyzwyczaił się do hardu, na którym Melisse czuje się wyśmienicie. Innym mającym znaczenie czynnikiem bedzie napewno zmiana strefy czasowej i napewno zaden czlowiek nie moze sie w tak szybki sposób przyzwyczaic do takiego trybu zycia. Reasumując moim zdaniem Mellise dziś zwyciężym. Wczoraj jeszcze kurs był zachęcający bo w gb wynosił 2.05, postanowilem poczekać na rozwój sytuacji. Dzis juz spadł o 20 groszy i napewno jeszcze spadnie, wiec należy się śpieszyć

Mój typ: 1
Kurs: 1.85
Buk: GameBookers

Bonus: Unibet
Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891
Profesor
Profesor
Dołączył: Aug 2005
Posty: 28,891
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/tennisball.gif" alt="" /> Falla A. v Lee H-T.
Typ: Hyung-Taik Lee @1.45

Koreańczyk to specjalista od gry na nawierzchni twardej jednak głównie w chelengerach ale z bardzo przyzwoitymi wynikami.W tym roku zaliczył dwa finały oraz kilka półfinałów.Nie są to może powalające wyniki ale Jego przeciwnik nawet takimi nie może się poszczycić a co dopiero na hardzie.Koreańczyka widzialem jakiś czas temu w turnieju na trawie i nie zrobił na mnie ogromneg wrażenia ale na korcie prezentuję się bardzo przyzwoicie.Dobry serwis z głębi kortu potrafi zagrać konczącą piłkę - solidny i co najważniejsze skoncentrowany do ostatniej piłki więc duża szansa że w przypadku jakiegoś kryzysu nie spuści głowy i nie rozbeczy się na korcie jak to mają w zwyczaju gracze typu Gaudio Ferrero itp <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
Jak wspomniałem już wcześniej Lee to specjalista od gry na "hardzie" w 2006 roku Jego bilans to 24-9.W swojej karierze pokonał już kilku naprawdę wartościowych zawodników np: Soderlinga, Youzhny'ego, Vliegena Goldsteina w tym roku również Philippousissa i...S.Bubke jr <img src="/ubbthreads/images/graemlins/crazy.gif" alt="" />
Jego przeciwnik Kolumbijczyk A.Falla jak przystało na południowca preferuje raczej gre na clay'u ale na hardzie też czasem potrafi pokonać wyżej rozstawionego.W tym roku zaliczył 3 występy na "hardzie" - ale niewiele ugrał.

Dodam tylko że obaj grali w kwalifikacjach do tego turnieju

Hyung-Taik Lee (KOR) def./bat Nenad Zimonjic (SCG) 6-2, 7-5
Hyung-Taik Lee (KOR) def./bat Denis Gremelmayr (GER) 6-3, 6-2
Alejandro Falla (COL) def./bat Nicolas Mahut (FRA) 7-6(7), 5-7, 7-6(5)

Ogranie w hardzie dyscyplina ( rodem z Korei północnej ) na korcie dobry serwis wyniki obu panów pozwalają sądzić iż to Lee będzie dziś schodził z kortu jako zwycięzca.


<img src="/ubbthreads/images/graemlins/tennisball.gif" alt="" /> X.Malisse v N.Davydenko
Typ: Xavier Malisse @1.85

W tym meczu do zwycięstwa typuje Malissa z prostego powodu.Davydenko od kilku miesięcy gra na najwyższym poziomie na mączce a jeszcze kilka dni temu grał długi 3- setowy finał w Sopocie podczas gdy Malisse od jakiegoś czasu przebywa w stanach i ( mam nadzieje ) ciężko trenuje.
Od turnieju w portugalskim Estoril Rosjanin osiąga najwyższe rundy w turniejach i tak:
Estoril - finał
Rzym - 3 runda
Hamburg - ćwierć finał

O kurde ile tego jest <img src="/ubbthreads/images/graemlins/crazy.gif" alt="" />

Portschach - finał
Rolland Garros - ćwierć finał
Bastad - finał
Sopot - finał

Już w Kitzbuhel widać było że Denko ma dość i nie wierze że dziś wyjdzie na kort ( inna nawierzchnia, zmiana strefy czasowej ) i po raz kolejny da z siebie wszystko.Każdy organizm ma granice wytrzymałości i nie da się poprostu grać od 3 miesięcy po 5,6 meczy w tygodniu i nie odczuwać zmęczenia.Kryzys musi przyjść nie ma na to siły.
Przeciwnik Rosjanina to najwyższa półka może wyniki tego nie mówią ale kto widzial Belga w akcji chyba się ze mną zgodzi.
Jeśli Malisse zagra na właściwym dla siebie poziomie nie powinien mieć dziś problemu z przemęczonym (moim zdaniem) Denko.


Dobra dobra już kończe...


Na koniec dwa zdarzenia które w/g mnie warto chyba zagrać

M.Mirnyi (+4.5) - T.Haas

Czym dysponuje Bestia nikomu chyba nie trzeba przypominać.
195 cm wzrostu atomowy serwis oraz... psychika małego dziecka <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />
Nie sądze by Haas przełamał serwis Białorusina więcej niż raz w ciągu jednego seta.Moim zdaniem bedziemy świadkami jednego bądz dwóch tie breaków więc handi w zasięgu.Optymistyczna wersja to taka Bestia przegra dwa sety w taju i handi zaksięgowane.

Ferrero J.C. - Goldstein P. (+3) 1.80

O tym meczu nie będe się już rozpisywał bo Kolega Kameleon ujął sedno sprawy.Dla odważnych ML na Amerykanina dla ostrożniejszych handi +3.

Powodzenia , idę na sniadanie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Piwko_1.gif" alt="" />

Dołączył: Aug 2006
Posty: 65
B
journeyman
journeyman
B Offline
Dołączył: Aug 2006
Posty: 65
Witam.

Gonzal.F/Ljubic.-Fyrst./Matkow. 2
Zgodziłbym się z Yoyo. Gonzal/Ljub to para przypadkowa.Za naszym deblem przemawia zgranie.Po tylu wtopach pora też, by pokazali w końcu sportową złość i wygrali.Po takim kursie warto spróbować i tak zrobię.

Blake J/Ginepri - Safin/Tursun. 2 kurs 1.9 sts
Tu podobny przypadek jak wyżej.Z tym jednak,że Torsunow ostatnio sporo niespodzianek w deblu.W parze z rodakiem także jak sądzę będzie górą nad przypadkową parą Black/Ginepri.W ostatnich trzech miesiącach Ginepri grał tylko jeden raz w debla z Bhup. w czerwcy w Hamburgu.Black grał tylko cztery razy od czerwca.Nie przywiązują więc chyba zbytniej wagi do debla, więc sądzę że polegną.

Do tego polecam
Aspelin/Perry- Bester/Dancevic 1 [b][/b] <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: Aug 2006
Posty: 22,997
G
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
G Offline
Dołączył: Aug 2006
Posty: 22,997
Quote
Gonzal.F/Ljubic.-Fyrst./Matkow. 2
Zgodziłbym się z Yoyo. Gonzal/Ljub to para przypadkowa.Za naszym deblem przemawia zgranie.Po tylu wtopach pora też, by pokazali w końcu sportową złość i wygrali.Po takim kursie warto spróbować i tak zrobię.

Przypadkowa, ale zawodnicy bardzo dobrze grajacy. To prawda ze moze zabraknac grania, ale w takich sytuacjach wlasnie odpuscilbym 1 runde !! Mysle ze tu moze wygrac debel Gonzalez/Ljubicic i bedzie niespodzianka !!!

<img src="/ubbthreads/images/graemlins/Hurrra.gif" alt="" />

Dołączył: Aug 2006
Posty: 65
B
journeyman
journeyman
B Offline
Dołączył: Aug 2006
Posty: 65
Masz oczywiście rację.Gonzal i Ljuba to nie jakieś ogórki,a nasi debliści są w dołku.To ryzyko,ale Frytka z Matką to debel uważany(jeszcze) za czołowy.Pora ,aby sobie o tym przypomnieli.Choć z drugiej strony to pierwszy ich mecz za wielką wodą.Jak się zaaklimatyzują?Wydaje mi się jednak,że kurs na Polaków trochę zbyt wysoki.Podpucha?Być może.Ja jednak spróbuję. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Piwko_1.gif" alt="" />

Last edited by Goget; 08/08/2006 14:20.
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Tenis Trader
Tenis Trader
Dołączył: Feb 2003
Posty: 21,438
Panowie nie cytujcie wiadomości bezpośrednio nad Waszą, bo to tylko niepotrzebnie rozciąga temat <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Na dzisiejszą noc :

J.Blake - R.Gasquet 1 @1,559 Pinnacle

Obaj panowie pierwszą rundę mają już za sobą. Gasquet pokonał w 2 setach rodaka Santoro, Blake kelnera reprezentanta gospodarzy Bestera. Amerykanin zaraz po Wimbledonie przeniósł się na hard, wygrał turniej w Indianapolis a przed tygodniem ku mojemu rozczarowaniu nie dał rady Safinowi przegrywając po 2 TB-kach. Być może nie grał na 100% mając w głowie ważniejsze dwa Mastersy - teraz w Toronto i za tydzień w Cinncinatti. Na hardzie w tej chwili to jest dla mnie zawodnik na top 3. Gorszy od Federera ale potrafiący nawiązać walkę z Nadalem i Ljubicicem. Dobry serwis, świetny return i kapitalne poruszanie się po korcie. Mecz w sesji nocnej przy pełnych trybunach czyli to co Blake kocha najbardziej. Gasqet no cóż po Wimbledonie zdążył jeszcze wygrać turniej na cegle, w następnym szybko odpaść i ostatnie dwa tygodnie zapewne poświęcił na trening i dostosowanie do hardu. Ogólnie jednak na tej nawierzchni do tej pory za wiele nie ugrał ani nie pokonał nikogo mocnego. Jego główna broń czyli kapitalny backhand raczej na agresywnie grającego Blake'a to za mało. Gasquet mimo, że ma 20 lat to ma jeszcze w sobie dużo z juniora i jego wielkie czasy o ile zdrowie pozwoli napewno nadejdą, ale myślę, że na dzień dzisiejszy na hardzie trochę mu brakuje do czołówki...

R.Federer wygra turniej w Toronto @1,565 Pinnacle

Turniej nazywa się Rogers Cup a to do czegoś zobowiązuje. Przeglądając listę pozostałych uczestników nie widzę dla niego rywala, który mógłby zagrozić wypoczętemu Federerowi. Nadal po kontuzji nie mógł się normalnie przygotować do tego występu i mimo, że broni tytułu nie wróżę mu tutaj sukcesu, Blake ma kompleks FedExa, Ljubicic podobnie. Reszcie dużo brakuje do poziomu Szwajcara.

Dołączył: Jan 2005
Posty: 8,082
aka Schranzer
aka Schranzer
Dołączył: Jan 2005
Posty: 8,082
Ja sam przymierzam się do typu na Federer to win Rogers Cup, ale zastanawia mnie fakt, jeśli Nadal rozegra świetne zawody to czy w finale kurs na Feda nie podskoczy? Zwolennicy Szwajcara tuż po zakończeniu RG głośno wspominali o tym, że sezon dla Federera dopiero się otworzy na nawierzchni szybkiej, grass, hard i wtedy pokaże Nadalowi tenis na szybszych nawierzchniach, trochę w tych wypowiedziach złości, no ale nic dziwnego że obóż Federera był rozgoryczony jak Nadal powiekszał statystykę h2h. Osobiście dla mnie w turniejach US Open Series zatrzymać Rogera może Nalbandian, który wczoraj wszystkich zaskoczył dość łatwą przegraną i Nadal. Skoro Davida już w turnieju nie ma to pozostaje Rafa, dla mnie to jednak zbyt mało.

Dołączył: Aug 2006
Posty: 22,997
G
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
G Offline
Dołączył: Aug 2006
Posty: 22,997
Post deleted by Fro_Lech

Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,499
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,499
Ja dziś polecam według mnie bardzo pewny debel Knowles\Nestor za 1,25 prawie u wszystkich naziemnych , a grają z parą Argentyńską Gaudio\Prieto . Nestor jes Kanadyjczykiem i sądze że powalczy z Knowlesem o zwycięstwo tutaj(Nestor grał nawet w singlu z Berdychem 4-6 5-7, co jak na niego i range przeciwnika jest "nieźłą" porażką jeśli można się tak wyraźić), oraz przemawiać może to że na hardzie są o wiele lepsi od swych przeciwników.

Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
J. Benneteau vs D. Hrbaty @1.49

W bezposrednich pojedynkach prowadzi Dominik aż 4 do 0, czyli jakiś sposób na Francuza ma. Hrbaty w truneijach w USA osiagnął 1/2 finału w LA i 3 runde w Waszyngtonie, gdzie przegrał z późniejszym triumfatorem. Zresztą patrząc na forme obu graczy rysuje się w tym spotkaniu zwycięstwo Hrbatego w dwóch setach. Julien od Rolanda na kortach nie pokazuje nic ciekawego i zapewne tak będzie i w tym spotkaniu.

J. C. Ferrero vs F. Gonzalez @1.524

Bez przesady...taki kurs w takim spotkaniu? Pussy powinien odpaść już wczoraj jednak psychika i serwis Goldsteina nie wytrzymały chociaż prawoadził z breakiem w 1 secie i miał wiele szans na breaka w drugim. Do tego dochodzi to, że Fernando dobrze czuje się w ameryce - 1/4 Indianapolis, 1/2 LA i zwycięstwo w Toronto z Soderlingiem, który do słabeuszy nie należy. Ten kurs biore w ciemno <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />

Hernych J. v Sanguinetti D @2.2

W tym spotkaniu licze na zmęczenie Davide, będzie to jego 9 kolejny mecz - wygrał ostatnio challengera w Recanati oraz przechodził kwale do Toronto. Oczywiście zwycięstwo z Nalbandianem wygląda pięknie jednak z tak dysponowanym Argentyńczykiem wygrałby każdy. Przy odrobinie szczęścia Czech powinien sobie poradzić.

I. Ljubicic vs A. Clement @1.346 2:0 @1.6

Grali 6 razy ze soba, jednak w ostanich 4 spotkaniach zwycięstwa Chorwata. Zresztą Ljuba wyglądał w meczu z Almagro dosyć dobrze, a forma będzie zapewne rosnąć z meczu na mecz gdyz ostatnio miał krótką przerwe. Takiej przerwy nie zrobił sobie Francuz, wygrał w Waszyngtonie i niech już na tym poprzestanie.

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Quote
Hernych J. v Sanguinetti D @2.2

W tym spotkaniu licze na zmęczenie Davide, będzie to jego 9 kolejny mecz - wygrał ostatnio challengera w Recanati oraz przechodził kwale do Toronto. Oczywiście zwycięstwo z Nalbandianem wygląda pięknie jednak z tak dysponowanym Argentyńczykiem wygrałby każdy. Przy odrobinie szczęścia Czech powinien sobie poradzić.
hm, ja sądzę, że właśnie ogranie na tej nawierzchni daje przewagę Włochowi.
hernych grał ostatnio na betonie pół roku temu. 1,6 na Włocha dla mnie do przyjęcia. hernych IMO jest bardzo przeciętnym zawodnikiem. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/peace.gif" alt="" />

pzdr

Dołączył: Jun 2006
Posty: 123
D
member
member
D Offline
Dołączył: Jun 2006
Posty: 123
Ljubicic-Clement(+1.5) typ 2

Pojedynek rozstawionego z numer 4 Ivana Ljubicicia i francuza Clementa . Francuz wczoraj bardzo latwo poradzil sobie z Martinem , ktory jest slabszym zawodnikiem na Hardzie . Ljuba wygral pewnie z Almagro , ale nie gral rewelacyjnie . Clement ostatnio w duzej formie . Wygral ostatnio turniej pokonujac Murraya . Pokonal tam miedzy innymi Hewitta ,Murraya,Hrbatego i Safina , wiec zostal mu chyba Federer Very Happy . Ljubicic w tym sezonie na hardzie bilans 20-4 . Jego rywal na tej nawierzchni posiada bilans 15-6 . Faworytem jest oczywiscie Ljuba , ale typ na francuza z HC bardzo mozliwy i warty zagrania .

Pojedynki pomiedzy tymi dwoma tenisistami:
I. Ljubicic - A. Clement 6-3 7-6

I. Ljubicic - A. Clement 6-4 7-6

A. Clement - I. Ljubicic 3-6 6-2 6-7

A. Clement - I. Ljubicic 6-3 3-6 2-6

A. Clement - I. Ljubicic 6-4 6-2

H2H wyraznie na korzysc Chorwata , ale czemu mialo by sie nie zmienic ?

Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
Quote
hm, ja sądzę, że właśnie ogranie na tej nawierzchni daje przewagę Włochowi.
hernych grał ostatnio na betonie pół roku temu. 1,6 na Włocha dla mnie do przyjęcia. hernych IMO jest bardzo przeciętnym zawodnikiem. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/peace.gif" alt="" />

pzdr

Wczoraj grał ostatnio <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Zresztą przeszedł kwale czyli moim zdaniem ogranie na hardzie tu nie zdecyduje <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />

Zgadzam się jeszcze co do "Blejka" z Gogetem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Blejk brejk, Blejk brejk, Blejk brejk, Blejk brejk <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Last edited by Schranzer; 09/08/2006 17:18.
Dołączył: Jun 2003
Posty: 15,179
F
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
F Offline
Dołączył: Jun 2003
Posty: 15,179
Quote
hm, ja sądzę, że właśnie ogranie na tej nawierzchni daje przewagę Włochowi.
hernych grał ostatnio na betonie pół roku temu. 1,6 na Włocha dla mnie do przyjęcia. hernych IMO jest bardzo przeciętnym zawodnikiem. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/peace.gif" alt="" />

pzdr

Nieprawda, Hernych także jest kwalifikantem. Do tego już ma za sobą solidny mecz z ostro grającym Mahutem. Również Kameleon nie zauważył, że Sanguinetti miał tygodniową przerwę pomiędzy Ch w Recanati, a kwalami do Toronto.

Aczkolwiek kurs jest wg. mnie na podstawie zwycięstwa Sanga nad Nalbandianem. Co już nie raz bywało zgubne dla graczy.

Dołączył: Jun 2003
Posty: 15,179
F
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
F Offline
Dołączył: Jun 2003
Posty: 15,179
Dla mnie ciekawie wygląda Haas z Tursunovem @ 1,45. Inteligencja w grze po stronie Haasa, dla którego sezon właśnie się rozpoczął, dość przekonywujące zwycięstwo nad Maxem. I mało przekonywujące zwycięstwa Tursuna nad rzemieślnikiem Braccialim. Tursun to siła siła i jeszcze raz siła, bez większego pomysłu na grę, a gdy przyjdzie chwila załamania to bardzo różnie z Rosjaninem bywa.

Zastanawiam się też na Gasquetem. Widzę taki lekki owczy pęd na Blake'a, a przeciwko niemu najlepiej stawiać w pierwszych rundach. Kurs 2,54 jak na umiejętności Gasqueta jest value betem. Chociaż Blake lubi ostrą grę, bo potrafi świetnie skontrować bombę przeciwnika. Aczkolwiek to Gaske posiada najpiękniejszy jednoręczny bh w tourze <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />. Tu jeszcze mecz do zastanowienia się.

Dołączył: Aug 2003
Posty: 13,609
T
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
T Offline
Dołączył: Aug 2003
Posty: 13,609
Berdych-Youzhnyi (1) 1.53

Tomek bardzo wymagający i solidny gracz o Mastersach to on ma pojęcie, Ferdek może potwierdzić <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> a tak na poważnie wszystkie elementy gry na betonie przemawiają za Czechem jeżeli bedzie dobrze serwował i mało psuł, a co najważniejsze kończył piłki to Rosjanin, który co jak co ale Mastersy to nie jego bajka zostanie odprawiony z kwitkiem.

F.Gonzal.-Ferrero (1) 1.52

Tak sie zastanawiam dlaczego Goldstein nie poradził sobie z Hizpanem , chyba dlatego iz ten drugi był bardziej regularny w swojej grze, dobrze serwował a tutaj piłka ma niesamowita szybkość na kortach w Kanadzie i to zadecydowało w dużej mierze o wyniku. Forma tez pozostawia jednak dużo do życzenie. Gonzo to zawodnik kompletny powerhiter, który powinien juz bez więkzych problemów dobrać sie do skóry Ferrero

Verdasco-K.Kim (2) 2.45

1.43 na (1) bardzo dziwny kurs coś mi tu śmierdzi, buki cos podejrzewają. Nie wiem czy we wczorajszym meczu Robiemu nie odnowiła sie kontuzja barku bo jego gra w końcówce 2 seta nagle zgasła, mozliwe iż Kevin załapał dyspozycje na turniej i grając przeciwko zawodnikowi rodem z cegły pokaże jeszcze lepsza gre niz wczoraj z Gineprim, zagrałem ten mecz po @3.7 w Pinnaclu

Dołączył: Aug 2006
Posty: 13
L
stranger
stranger
L Offline
Dołączył: Aug 2006
Posty: 13
ma ktos moze jakies info o ewentualnej kontuzji ktoregos z zawodnikow!?ostatnio mowilo sie o kontuzji nalbandiana!ladne kursy byly na jego porazki w singlu i deblu moze dzis tez cos takiego mozna zlapac:)

Dołączył: Jun 2005
Posty: 2,987
W
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
W Offline
Dołączył: Jun 2005
Posty: 2,987
na dzis dobry TRIPELEK:

<img src="/ubbthreads/images/graemlins/tennisball.gif" alt="" />Haas - Tursunow 1 1.50

Niemiec, pokazuje ze na hardzie w tym sezonie czuje sie jak ryba w wodzie, bilans 26 zwyciestw i 5 porazek moze robic wrazenie. Obaj tenisisci ostatnio sporo graja, jednak wiecej czasu spedzał na korcie Rosjanin (praktycznie od miesiaca ciagle w grze). Tursu doszedl do Finału turnieju Countrywide Classic, gdzie przegral wlasnie z Haasem. Drabinke do finalu mial bardzo latwa: 1/16 Udomchoke, 1/8 Querrey, 1/4 Roddick (tutaj Andy poddał mecz walkowerem, 1/2 Gonzalez (wiadomo ze Gonzo na hardzie to nie ten sam zawodnik co na ziemi) Spotkal klasowego zawodnika (patrz Haas) grajacego dobrze na hardzie i od razu porazka. 3 dni pozniej Rosjanin zaczal juz nowy turniej w Legg Mason, gdzie meczyl sie w 3 setach z Massą, H.T.Lee, az wreszcie przegral w polfinale, z Murrayem, ktory ostatnio prezentuje niezla formę. 1 runda Rogers Cup to dla Tursunowa droga przez mekę z Braccialim, ktory na hardzie dawno nie grał. Z kolei Haas łatwo pokonał Bialorusina Mirnyja w 2 setach. Ogolnie podsumowujac Niemiec powinien spokojnie pokonac podmęczonego Tursunowa, i przejsc do kolejnej rundy tego bogatego w nagrody turneiju <img src="/ubbthreads/images/graemlins/ooo.gif" alt="" />

<img src="/ubbthreads/images/graemlins/tennisball.gif" alt="" /> Malisse - Schrichaphan 1 1.60

Xavier po zwyciestwie w 1 rundzie nad Rosjaninem Davidenkąpowinien wygrac kolejny mecz. Taj nie ma optymalnej formy, w ostatnich 2 turniejach przegral w 1 rundzie dwa razy z Carlsenem. W dodatku gładka porazka z niemajacym formy Gineprim (4-6 1-6)na turnieju RCA Championships jeszcze bardziej mnie przekonuje do grania przeciwko niemu. Malisse jak chce to potrafi. We wspomnianym wyzej turnieju doszedl do półfinału, ogrywajac takich zawodników jak: H.T.Lee, Tursunowa, Gonzaleza, i 3 setowa walka w polinale z Blake'm moze robic wrazenie. Tutaj rowniez celuje w latwa jedyneczke, po nawet wysokim kursie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/ooo.gif" alt="" />

<img src="/ubbthreads/images/graemlins/tennisball.gif" alt="" /> Murray - Henman 1 1.60

Pojedynek wyspiarzy. Dziwi mnie kurs na Murraya, bowiem wg mnie jest on zdecydowanym faworytem w tym meczu. Młody Szkot, ostatnio w bardzo dobrej formie, widac ze hard to jego ulubiona nawierzchnia. Andy zaczal w lipcu tourne w USA, żniwa z tej podrozy poki co sa bardzo owocne Półfinał w turneiju Campell´s Hall of Fame i finał w Legg Mason Tennis Classic. Murray ze znanych zawodnikow pokonał dosyc gładko: Tursunowa, Fisha, Lopeza, Kendricka... przegrał jedynie z Clementem który ma życiową forme (p.s. nie zdziwie sie jak wygra z Ljubicicem). Z kolei Henman? - nic rewelacyjnego. Po wimbledonie bral udzial w 1 turnieju w Legg Mason, gdzie po mękach w 1 rundzie ze slabym Kingiem, wygrał z emerytem juz- Gambillem i przegral gladziutko 3-6 2-6 z Tursunowem (którego Murray na tmy samym turnieju pokonał (6-2 7-5). Takze tutaj widze rowniez zdecyowana 1. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/ooo.gif" alt="" />

Pozdro <img src="/ubbthreads/images/graemlins/cool.gif" alt="" />

Dołączył: Aug 2006
Posty: 153
B
member
member
B Offline
Dołączył: Aug 2006
Posty: 153
F.Gonzalez - Ferrero 1 1.45 9/10
Uważam że dziś chilijczyk nie da szans przybyszowi z Hiszpanii. Dużo lepiej Gonzalez czuje sie na hardzie niż Ferrero. Gonzalez nieźle sobie poczyna w turniejach przed US OPEN. W Los Angeles osiągnął Półfinał a tydzień wcześniej dotarł do ćwierćfinału w Indianapolis. Ferrero wolałby jednak żeby to była mączka. Na razie spotkali się raz na hardzie w 2002 roku wygrał Gonzalez 6:4 6:4 6:4. Dodatkowo dla Ferero to pierwszy turniej na hardzie od 5 miesięcy. A więc przejście 1 rundy i tak jest dla niego jakimś sukcesem ( wczoraj dał się przełamać Goldsteinowi 2 razy , ale niestety nie umiał tego amerykanin wykorzystać oddając ferrero 5 własnych podań )

Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
M
2fast 2furious
2fast 2furious
M Offline
Dołączył: Nov 2001
Posty: 6,024
Ferrero J.C. vs [color:"green"]Gonzalez F.[/color] 2 @ 1.45 (gb)

jak juz kameleon napisal, kurs na gonza lekko przesadzony. na cegle zastanawialbym sie na kogo postawic, ale na hardzie gonzalez powinien sobie bez problemu poradzic. zwlaszcza, ze jest w niezlej dyspozycji, co pokazal na dwoch poprzednich turniejach. w przeciwienstwie do jcf, ktory zaczyna zabawe z hardem po sezonie na clayu. poza tym jak wiadomo hiszpan preferuje wlasnie wolniejsze korty. nie twierdze, ze na szybkich nie potrafi grac, ale napewno wychodzi mu to duzo gorzej niz chilijczykowi <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Tursunov D. vs [color:"green"]Haas T.[/color] 2 @ 1.45 (gb)

szykuje sie rewanz za final w los angeles. nie wierze jednak, ze rosjanin bedzie w stanie pokonac niemca. widac, ze tommy szykuje forme na us open i juz teraz jest w dobrej dyspozycji. rosjanin natomiast po dwoch ciezkich turniejach, final w los angeles, 1/2 w washingtonie. poza tym (tak jak wspomnial cukier) jego glowa nie zawsze funkcjonuje tak jak nalezy (u rosjan to chyba normalne <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />), stad jego meczarnie z massa, koreanczykiem lee oraz juz tutaj w toronto z braccialim. haas tez lubi wtopic wygrany mecz przez swoje glupie bledy, wiec walka moze byc zacieta, ale doswiadczenie niemca powinno pomoc mu wygrac.

Hewitt L. vs [color:"green"]Johansson T. (+4.0)[/color] 2 @ 1.80 (gb)

kangur gra jak chce, dzisiaj sie przylozy, jutro odpusci, serwis to samo - raz wejdzie, 2 razy nie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> wiec czemu mialby tego meczu nie przegrac ? coprawda o formie tojo za duzo nie mozna jeszcze powiedziec (aczkolwiek fakt, ze pokonal w 1 rundzie lopeza swiadczy o tym, ze jest z nia coraz lepiej), to uwazam, ze nawet jesli przegra to nie da sie wiele razy zlamac. a jesli kangur bedzie serwowal tak jak np. w meczu z clementem to zakonczy ten turniej wlasnie na tej rundzie. zagram takze leciutko tojo po kursie 3.25 w gb, ale wiecej ojro pojdzie na tojo z +hc.

Srichaphan P. vs [color:"green"]Malisse X.[/color] 2 @ 1.57 (gb)

sricha w indianapolis: wygrane po meczarniach z arthursem i goldsteinem, gladka przegrana z gineprim
sricha w washingtonie i los angeles: przegrane po ciekich bojach z carlsenem.

x-men w indianapolis: bije tursunova, gonza, przegrywa z blejkiem.
x-men w washingtonie: odpuszcza dziadkowi agassiemu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

dla mnie zwyciezca tego pojedynku moze byc tylko jeden, zwlaszcza, ze belg pokazuje ostatnio naprawde niezly tenis <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Strona 2 z 4 1 2 3 4

Moderatorzy  rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
11 zarejestrowanych użytkowników (Szuman, Sensei, betowiec, latajaca_holenderka, Lukasz111, ElNinho[mmdea], $-man, alfa, burbon, ANZELMO, 11kera11), 1,688 gości, oraz 4 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,273
Posty5,827,842
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1