ludzie wolą sie lansowac na profesjonalnych KLUBACH FITNESS Drugi powod to moze bcy fakt, ze wiekszosc naszego spoleczenstwa nie ma sily podciagnac sie na drązku lub zrobic kilku pompek na poreczach
Jako początkujący poproś instruktora, aby pokazał Ci jak poprawnie wykonywać ćwiczenia. Na samym początku to pewnie jakaś obiegówka przez dwa tygodnie po wszystkich maszynach nawet bez obciążenia, aby sobie prawidłowe ruchy wyrobić. Ja bym na Twoim miejscu poprosił trenera/instruktora o rozpiskę jakąś i tyle A i tak dieta jest najważniejsza ;]
Ja sobie zamówiłem trochę z allegro i pewnego sklepu internetowego : puste kapsułki żelowe, kofeinę, synefrynę, l-karnitynę, magnez i sam robię sobie kapsułki wedle zapotrzebowania. Wychodzi dużo taniej , można skomponować dowolny skład, proporcje (jedni lepiej inni gorzej reagują np. na kofeinę czy synefrynę). Polecam takie coś zamiast kupowania gotowych tabletek .
Jeszcze jedno pytanie, Kobieta mnie męczy co na spalanie tłuszczu, chodzi ze mną na siłownię i walczy z wagą (52kg i jest za gruba )
Chce zejść do 48kg. Co jej poradzić, powiedzieć? Przeczytała o kreatynie, bcaa i chce zamówić sobie.
O stosowanie ile bcaa jakieś tam znaczenie może mieć (w mojej ocenie nie tak duże żeby warto było w nie inwestować), to kreatyna zupełnie mija się z celem.
Tak jak kolega wyżej napisał dieta, to podstawa. Tylko solidna dieta, a nie jakieś tam owoce, bułki itp. Trzeba policzyć bilans, podzielić na b/w/t dobrać potrawy. Do tego trening, obserwacja i ewentualne modyfikacje diety i nie ma bata żeby nie chudnąć
Sugerowanie się wagą u osób które zaczynają też nie jest dobre. Mierzenie obwodów + lustro powiedzą dużo więcej.
Jeszcze jedno pytanie, Kobieta mnie męczy co na spalanie tłuszczu, chodzi ze mną na siłownię i walczy z wagą (52kg i jest za gruba )
Chce zejść do 48kg. Co jej poradzić, powiedzieć? Przeczytała o kreatynie, bcaa i chce zamówić sobie.
O stosowanie ile bcaa jakieś tam znaczenie może mieć (w mojej ocenie nie tak duże żeby warto było w nie inwestować), to kreatyna zupełnie mija się z celem.
Tak jak kolega wyżej napisał dieta, to podstawa. Tylko solidna dieta, a nie jakieś tam owoce, bułki itp. Trzeba policzyć bilans, podzielić na b/w/t dobrać potrawy. Do tego trening, obserwacja i ewentualne modyfikacje diety i nie ma bata żeby nie chudnąć
Sugerowanie się wagą u osób które zaczynają też nie jest dobre. Mierzenie obwodów + lustro powiedzą dużo więcej.
Tylko dobra dieta i aeroby. Należy pić dużo wody niegazowanej. Absolutny zakaz słodyczy, chipsów, fastfodów, słodkich soków. Aeroby to jakiś rowerek stacjonarny, pływanie, orbitrek, bieżnia. Na początek 30 minut 3 razy w tygodniu i delikatnie zwiększać obciążenie. W ciemno mogę się założyć, że na dobrej diecie w dwa tygodnie zrzuci z dwa-trzy kilogramy. Na początku organizm pozbywa się wody i dużo z człowieka schodzi. Lustra + krawiecka miarka :}
Ja tam moge jeść chipsy pić piwo jak mam ochotę i smaka i nic mi sie nie dzieje po tym.Zdrowo sie odżywiam więc jak raz na jakiś czas coś takiego zjem nie ma problema.