Protest w Fendtach za 250 tys koła. To tak jakbym ja pojechał protestować jaguarem do Warszawy że życie w Polsce jest chujowe. Albo pielęgniarki wsiadły w bentleya continental każda i jechały miasteczko namiotowe zakładać. Ci ludzie to żadni rolnicy zwykli biznesmeni co pewnie nawet w pole samemu nie wychodzą tylko wysyłają ludzi a raz w miesiące terenówką jadą objechać włości.
Jak protestują biedni to się ich nazywa sfrustrowanymi nieudacznikami i patologią, a jak trochę możniejsi to już gadanie jak śmią protestować, bo przecież takie Eldorado w kraju mamy...
Zresztą straszne bogactwo. Traktory na kredyt...
A może firmy logistyczne powinny ciąć koszty i zamiast ciężarówkami to kurwa rowerem niech dostawcy jeżdżą?
5-10 lat to się utrzyma to nasze rolnictwo totalnie padnie i wtedy Niemcy i Duńczycy takie ceny za żywność rzucą, że będzie płacz. I to bynajmniej nie rolników, a właśnie miastowych. Co wy myśliście, że rząd do rolinków dopłaca? Gówno. On dopłaca po to, by ceny nie skoczyły raptownie do góry.
Chociaż sam nie wiem po co, przecież Polacy to najbardziej skundlony Naród Europy. Budzi się tylko jak serale online zablokują. Wtedy jest akceptowalny ruch społeczny. A jakaś tam gospodarka? To jest nieważne, bo przecież jak wejdzie niemiecki kapitał to Johnnie Walker z kranu poleci.
Czasem to się nie dziwię jako Warszawiak, że na Śląsku czy za miastem mówią, że Warszawę to najlepiej ogrodzić i betonem zalać. Takie zatrzęsienie debilów w tym mieście jest, że nie wiem. Ja już cholery w robocie dostaje jak słucham opinii kolegów z pracy na temat rolnictwa i górnictwa.
ogolnie 90% spoleczenstwa w Polsce to debile, przyklady mozna mnozyc,
w wawie srednia debilstwa podnosi zgraja politykow i celebrytow, wszelkiego masci blogerow, projektantow mody, stylu i zycia, ktorzy sie tutaj zjezdzaja do stolycy
z drugiej strony kilka madrych osob tez przyjechalo walczyc o swoje lepsze zycie wiec powiedzialbym ze nadal wawa pozostaje na 90% tak jak reszta kraju
powiedzialbym ze na emigracji to pewnie jest jakies 70% debilstawa, bo jednak duzo tych lduzi wpadlo na pomysl zeby nie kisisc sie w polandii i zawalczyc o lepszy byt
i teraz kazdy sie zastanowi czy jest w tych 10%? pewnie ze jest, przeciez kazdy najmadrzejszy a reszta jest glupia...czy aby na pewno?
jakby co to ja jedno miejsce w tych 10% mam dla siebie
Nie chciałbym zbytnio obrażać ale współczesne społeczeństwo opiera swoje życie na fejsbukach czy innych tłiterach to czego wymagać od kogoś kogo jedynym zajeciem jest sprawdzanie co kto napisał i jaką fotke wrzucił. Szczyt zdebilenia i to w najgorszej formie. Zaraz sie pewnie jacyś geniusze odezwą, zapewne odrywajac się na chwile od fejsbuka, poprawiając koszulę w kratę i przeczesując hipsterską brodę, no kurwa żal Jesli chodzi taki do pracy, to pewnie na głównej fejsbuk - żeby być na bieżąco - a gdzies w tle robota
pierwsza myśl jak wchodził fejsbuk to o co chodzi? kto tego będzie używał, a jednak, nie masz fejsbuka, nie istniejesz Mnie ten niebyt bardzo odpowiada, nie interesuje mnie co ktoś ma do wklejenia, olewam to, ale rzesze naszych rodaków napieprza posta za postem, lajkuje, taguje i co tam kurwa jeszcze, w międzyczasie przeszukujac sklep internetowy Rossmanna licząc, ze jakies promo na krem do facjaty ustrzeli, nie omieszkujac tego podlinkować
To jest właśnie społeczeństwo dzisiejszych czasów, a Wy wymagacie nie wiadomo czego. Jak ktos wyzej napisał, bunt jest jak jakąś stronę z serialami zablokują, i tyle. Żeby nie było, ja nie namawiam nikogo do buntu, strajku czy czegokolwiek podobnego, wystarczyłoby, żeby każdy zaczął samodzielnie mysleć, a nie ogladać się na innych.
W tym wszystkim, fejsbuk jest idealnym odzwierciedleniem społeczeństwa, bez podziału na górników, rolników, hipsterów czy chuj wie kogo jeszcze. Pewnie obraziłem z 70% albo i więcej userów tego forum, ale sorry, tak to wygląda mimo, że zaraz pojawi się post w stylu "ja mam ale nie używam", "kiedyś założyłem" itd. jasne Nikt nie używa ale codziennie loguja się setki tysięcy klikające lubie to, z okazji zdjęcia z wesela wujka Romana albo wklejając swoje własne pokazujące - wynoszę smieci, zrobiłem kupę czy inne niesamowicie ważne dla istnienia świata informacje z czyjegoś zycia
to jest właśnie społeczeństwo dzisiejszych czasów.
Nie chciałbym zbytnio obrażać ale współczesne społeczeństwo opiera swoje życie na fejsbukach czy innych tłiterach to czego wymagać od kogoś kogo jedynym zajeciem jest sprawdzanie co kto napisał i jaką fotke wrzucił. Szczyt zdebilenia i to w najgorszej formie. Zaraz sie pewnie jacyś geniusze odezwą, zapewne odrywajac się na chwile od fejsbuka, poprawiając koszulę w kratę i przeczesując hipsterską brodę, no kurwa żal Jesli chodzi taki do pracy, to pewnie na głównej fejsbuk - żeby być na bieżąco - a gdzies w tle robota
pierwsza myśl jak wchodził fejsbuk to o co chodzi? kto tego będzie używał, a jednak, nie masz fejsbuka, nie istniejesz Mnie ten niebyt bardzo odpowiada, nie interesuje mnie co ktoś ma do wklejenia, olewam to, ale rzesze naszych rodaków napieprza posta za postem, lajkuje, taguje i co tam kurwa jeszcze, w międzyczasie przeszukujac sklep internetowy Rossmanna licząc, ze jakies promo na krem do facjaty ustrzeli, nie omieszkujac tego podlinkować
To jest właśnie społeczeństwo dzisiejszych czasów, a Wy wymagacie nie wiadomo czego. Jak ktos wyzej napisał, bunt jest jak jakąś stronę z serialami zablokują, i tyle. Żeby nie było, ja nie namawiam nikogo do buntu, strajku czy czegokolwiek podobnego, wystarczyłoby, żeby każdy zaczął samodzielnie mysleć, a nie ogladać się na innych.
W tym wszystkim, fejsbuk jest idealnym odzwierciedleniem społeczeństwa, bez podziału na górników, rolników, hipsterów czy chuj wie kogo jeszcze. Pewnie obraziłem z 70% albo i więcej userów tego forum, ale sorry, tak to wygląda mimo, że zaraz pojawi się post w stylu "ja mam ale nie używam", "kiedyś założyłem" itd. jasne Nikt nie używa ale codziennie loguja się setki tysięcy klikające lubie to, z okazji zdjęcia z wesela wujka Romana albo wklejając swoje własne pokazujące - wynoszę smieci, zrobiłem kupę czy inne niesamowicie ważne dla istnienia świata informacje z czyjegoś zycia
to jest właśnie społeczeństwo dzisiejszych czasów.
A czym roznia sie posty na facebooku od postow na mecz.pl? Niczym.
"- Powinna zostać ustalona dolna granica ceny węgla, poniżej której sprzedawać nie wolno - uważa Markowski."
"- Węgiel zalegający na zwałach Kompanii trzeba jak najszybciej sprzedać, bo ulega degradacji - uważa Bogusław Ziętek, szef Sierpnia '80. Jego zdaniem KW robi, co musi. - Pozostałym spółkom z branży przyjdzie się z tym pogodzić, skoro mamy dziś wolny rynek."
"Zdaniem Ziętka winę za wojnę cenową ponosi rząd, bo dopuścił do nadprodukcji węgla."
Normalnie koszty się minimalizuje ( pensje to są KOSZTY jakby na ślązku nie wiedzieli) a przychody maksymalizuje, przynajmniej sie do tego dąży.
Czy w kopalni chociaż widzą kto jest odpowiedzialny za taką politykę magazynową? Kiedy wszyscy zrozumieją że w obecnym świecie nie jest problemem produkcja? Nawet surowce których narazie z kosmosu nie ściagamy ani nie potrafimy wytwarzać syntetycznych zamienników są w nadprodukcji. Z ropą której koniec wieszczy się od 40 lat osią maksima produkcji i zalega w składach.
Ale Polska musi węglem stać. Mam nadzieję że chociaż ekwiwalent za węgniel będzie rozliczany po 150zł za tonę.
kurwa już bym wolał każdego aby wygrał te wybory na prezia od tego bula "hrabiego herbu dwa psy na tarczy, jeden sra, drugi warczy"...
Gdzie się nie pojawi to wali gafe, wstyd robi nam na świecie,zero kultury, ogłady, wychowania, przypomina mi prominentów z czasu PRL-u, totalny gbur, prostak i do tego jest tak reprezentacyjny jak ta jego żonka, dramat i wstyd na cały swiat dla Polski!
Prywatnie bym chciał Sikorskiego, mimo, że go to menda, ale chociaż jest obyty na salonach, zna języki, ma prezencje, ogłade i jakoś wygląda jak dyplomata a nie jak pasterz krów...
No i ma żydowskie korzenie i żone a to dużo daje na salonach, chciaż jemu jak całej PO akurat na interesach Polski nie zależy,wazniejsze jest wypełnianie zachcianek z Tel Avivu jak spłaty 65 miliardów $ za holocaust...
Takie moje jeszcze przemyślenie apropos Komoruskiego, to zawsze mnie zastanawiało, jak człowiek, którego dziadek szedł z bolszewikami na Warszawę w 1920, a ojciec był szpiclem NKWD i pacyfikował AKowców, mógł wynieść z domu jakiś patriotyzm dla Polski....
Własnie wróciłem ze spaceru z córką po trójmieskich lasach i jestem zaszokowany tym co zobaczyełm. Widze, że mafia Peło nie mogła sprzedać lasów w prywatne łapy to znalazła sobie inny sposób aby mieć na winko i ośmiorniczki i zaczeli te lasy wycinać na potęge. Spaceruję po tych latach od małego, dobre 30 lat, ale takiej gospodarki rabunkowej to nawet za komuny nie było. Wycinano pojedyncze drzewa,czy jakies tam kilka chorych czy w jakimś planie co kilka metrów jedno, ale teraz to zaczeły znikać całe hektary i to parku krajobrazowego!!!
Nie wiem ale jak ludzie nie zmądrzeją i nie odsuną ich od władzy albo nie wyjda w końcu na ulice ich powywieszać na latarniach to z tego kraju zostanie tylko pustynia i obozy pracy u Niemca tych co nie uciekli....
A po co wieszać i wychodzić na ulicę jak wojna idzie. Trzeba się przygotować jak broń każdemu rozdadzą i wtedy kolektywnie jak za czasów rewolucji francuskiej czy październikowej rozpocząć pacyfikację partyjniaków i bogaczy. Oni myślą że teraz to im pójdzie młodzież i starzy rezerwiści bić się za ojczyznę jak w 1939 r gdzie byli prawie sami wychowani w duchu patriotyzmu i miłości do ojczyzny. Teraz są sami zdesperowani, zniechęceni a wręcz wrogo nastawieni do obecnych władz polskich więc mogą się srogo przejechać na myśleniu że takich poślą z karabinem na front ukraiński. Zresztą ustawa z 12 lutego że mogą na ćwiczenia rezerwy powoływać nawet tych co nie mieli służby wojskowej świadczy że kraj przygotowuje się do wojny no bo na co im w wojsku ludzie którzy karabinu nawet nie umieją trzymać. Wstąpienie do NATO miało Polsce zapewnić to że będziemy bezpieczni a okazało się wprost przeciwnie bo Polska jest na pierwszej linii NATO i musi wykonywać politykę jaką życzą sobie państwa zachodnie i USA w stosunku do ruskich i ukrainy a nie jaką życzą sobie Polacy. Zamieniliśmy tylko nazwę UW na NATO i nic więcej bo jak byliśmy poddanymi i pachołkami to jesteśmy nimi nadal.
panie zanim wojna sie rozpocznie na dobre to ci partyjniacy i bogacze beda juz dawno siedziec w UK, USA lub BoraBora przytulajac fundusze o ktore sie nikt nie upomni bo przeciez wojna pozamiata wszelkie papiery
no moze potem wroca w glorii do odrodzonej ojczyzny jako patriotyczna polonia