W przyszłym tygodniu nie będę podawał moich progresji na forum(nie chcę nadwyrężać cierpliwości mojej małżonki),wyjeżdżamy na wakacje.
Progresje oczywiście bedę grał dalej(uroki grania u bukmachera internetowego).
A jak grałem, i podsumowanie podam po powrocie.
Tak jak pisałem robię podsumowanie
CHELTENHAM-nie grałem,bo w kafejce byłem dopiero w sobotę(te słońce za mocno mnie zrelaksowało-zapomniałem,że chłopaki grają w piątek),tak więc zostaję na V etapie
LINCOLN CITY-podobnie jak wyżej mecz w piątek
SPORTING GIJON i ALBACETE
I tutaj też zrobiłem zamianę etapów,ponieważ SPORTING grał z beniaminkiem i bardziej mi "śmierdziało" remisem w meczu ALBACETE,tak więc:
SPORTING GIJON-etap IV
stawka 10j.
kurs 3.25
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/mad.gif" alt="" />
ALBACETE-etap V
stawka 28j.
kurs 2.90
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/Hurrra.gif" alt="" />
wygrana 81.2j.
zysk z zakończonej progresji +21.20j.