no kosciol w naszych okolicach dziala preznie, sporo ludzi na wioskach przyjmuje do domow pielgrzymow, zbiorki sa prowadzone, wszystkie szkoly, straznice itd pozajmowane juz
u nas mają przyjmować pielgrzymów z Włoch. Nawet był darmowy kurs języka włoskiego . Kumple kawaler jebaka coś ala Chudini już zgłosił gotować przyjęcia do swojej kawalerki pielgrzyma. Liczy że mu dadzą jakąś fajną Włoszkę
no kosciol w naszych okolicach dziala preznie, sporo ludzi na wioskach przyjmuje do domow pielgrzymow, zbiorki sa prowadzone, wszystkie szkoly, straznice itd pozajmowane juz
u nas mają przyjmować pielgrzymów z Włoch. Nawet był darmowy kurs języka włoskiego . Kumple kawaler jebaka coś ala Chudini już zgłosił gotować przyjęcia do swojej kawalerki pielgrzyma. Liczy że mu dadzą jakąś fajną Włoszkę
Tam jest coś... nie wiem... jakiś plan naprawczy? Jakiś plan szukania oszczędności? Jakiś plan zmian? Warunkiem dania kasy jest choćby wypierdolenie na zbity pysk prezesa i zarządu?
Cokolwiek?
Czy to jest tylko na zasadzie "narobiliśmy długów, dajcie nam szmal, będziemy się bawić dalej, narobimy następnych długów i za rok przyjdziemy po następne 20 baniek"?