|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626 |
Ja chcialem wygrac, a tu psikus. -1200 zl w 24 godziny i chyba po frytkach jest jesli o furę chodzi...
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
E36 1.8is w zupelnosci wystarczy, swietnie sie prowadzi, no i wyglada w miare sportowo : Tylko że pokazałeś wersje z pakietami M3 oraz ostatnią bestię prawdziwą M3 (nawet z oryginalnymi felgami) <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> One rzeczywiście wyglądają sportowo (ale jeździ chyba tylko ta srebrna <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />). Nie twierdzę że e36 coupe nie wygląda fajnie. "Biemdablju" jest calkiem fajne, zwlaszcza coupe <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> Mniej mi sie przy tych autkach podobaj ich poprzedni wlasciciele, duza czesc kupuje myslac ze maja juz rakiete i moga smigac ile wlezie, a z moich doswiadczen wynika ze auta te wymagaja sporej dbalosci i starannosci. Nie twierdze ze wszystkie "biemdablju" sa skatowane ale znaczna ich czesc tak, znalezienie dobrego egzemplarza nie zamordowanego przez fana tjuningu albo rzeznika z betonowa noga nie jest latwe. O gazie nie wspominam bo o czym tu wspominac <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Ogolnie E36 coupe podoba mi sie jako model, jednak przy zakupie mechanikowi kazalbym ja rozebrac do "naga" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> Ktos tu cos na Fordy narzeka <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Sa dwa powiedzenia, Ford gowno wart i Nie kazda morda pasuje do Forda <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> Bynajmniej nie probuje porownywac Forda z BMW ale Fordy to nie sa zle autka, kwestia kto czego oczekuje i ile chce wydac. Uzywany samochod jest tyle wart ile jego poprzedni wlasciciel, sprzedawalismy ostatnio samochod zony, chetnych z naszej okolicy bylo tylu ze nie moglem uwiezyc ze niby ciezko sprzedac samochod, teraz sprzedajemy jedno auto firmowe lepiej wyposazone w podobnym roczniku i juz wiem jak ciezko sprzedac samochod <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> Za 15 tysiecy szedlbym w kierunku jakiejs nieduzej pojemnosci i jak najwyzszego rocznika, Civic bylby niezlym autkiem:)
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2001
Posty: 2,921
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2001
Posty: 2,921 |
A ja mam pytanie, czy ktos wie co to jest zaznaczonew czerwonym kwadracie? Silnik Opel Astra 1,8i 8 zaworów I co to jest ta rurka odchodząca od tego,zaznaczona strzałką Silnik Opel Astra 1,8 [ badongo.com]
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189
1
|
|
1
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189 |
W zaznaczonym czerownym kwadracie znajduje się wejśie gumowego przewodu pod pokrywę zaworów od chwytu powietrza (odma).
Nie znam tego silnika więc trudno mi powiedzieć z tego zdjęcia co to jest ta mała rurka.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2003
Posty: 930
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Oct 2003
Posty: 930 |
Mam problem z autem moim a niebede zakladal specialnie nowego tematu dla jednego pytania. Posiadam VW Polo z 96 r. i problem w tym , że podczas jazdy albo mi gaśnie ( co jest super niebezpieczne zwlaszcza jak ma sie na liczniku ponad 100 i wspomaganie wysiada w tym moemncie) albo krztusi sie, dławi sie, szarpie do przodu. Taka sama rekacja jest kadego auta jak niema benzyny w aucie. A paliwko oczywiscie jest. Jak narazie to zostal wymieniony filtr paliwa, była takze taka opcja ze paliwo w jakim nim bylo jak kupilem go z Niemiec bylo poprostu stare i ze mogly sie dostac jakies paprochy do srodka. I kupilem taki plyn który wlalem do baku i on ponoc ma rozcienczyc te niby brudy. Ale to bylo jakis cza stemu. Na chwile obecna mam ciagle ten sam problem. I zwracam sie z pytaniem czy ktos moze mial taki problemz uatem i wie jak temu zapobiec.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 1,816
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Apr 2006
Posty: 1,816 |
Mam problem z autem moim a niebede zakladal specialnie nowego tematu dla jednego pytania. Posiadam VW Polo z 96 r. i problem w tym , że podczas jazdy albo mi gaśnie ( co jest super niebezpieczne zwlaszcza jak ma sie na liczniku ponad 100 i wspomaganie wysiada w tym moemncie) albo krztusi sie, dławi sie, szarpie do przodu. Taka sama rekacja jest kadego auta jak niema benzyny w aucie. A paliwko oczywiscie jest. Jak narazie to zostal wymieniony filtr paliwa, była takze taka opcja ze paliwo w jakim nim bylo jak kupilem go z Niemiec bylo poprostu stare i ze mogly sie dostac jakies paprochy do srodka. I kupilem taki plyn który wlalem do baku i on ponoc ma rozcienczyc te niby brudy. Ale to bylo jakis cza stemu. Na chwile obecna mam ciagle ten sam problem. I zwracam sie z pytaniem czy ktos moze mial taki problemz uatem i wie jak temu zapobiec. nie znam sie na autach ale przy motorze mialem coś podobnego i byla to chlodnica, więc moze tutaj tez ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
Przyczyn moze byc cala masa, innej rady jak podjechac do fachowca nie ma. Moze byc problem z przewodem paliwowym albo z ukladem elektrycznym albo z samym sterowaniem... Najmniej prawdopodobna ta chlodnica wspomniana wyzej <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 1,816
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Apr 2006
Posty: 1,816 |
Przyczyn moze byc cala masa, innej rady jak podjechac do fachowca nie ma. Moze byc problem z przewodem paliwowym albo z ukladem elektrycznym albo z samym sterowaniem... Najmniej prawdopodobna ta chlodnica wspomniana wyzej <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> ale chodziło mi głównie o brak przepływu w samochodzie do chłodnicy, np. zapowietrzone rurki itp.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718 |
Mam problem z autem moim a niebede zakladal specialnie nowego tematu dla jednego pytania. Posiadam VW Polo z 96 r. i problem w tym , że podczas jazdy albo mi gaśnie ( co jest super niebezpieczne zwlaszcza jak ma sie na liczniku ponad 100 i wspomaganie wysiada w tym moemncie) albo krztusi sie, dławi sie, szarpie do przodu. Taka sama rekacja jest kadego auta jak niema benzyny w aucie. A paliwko oczywiscie jest. Jak narazie to zostal wymieniony filtr paliwa, była takze taka opcja ze paliwo w jakim nim bylo jak kupilem go z Niemiec bylo poprostu stare i ze mogly sie dostac jakies paprochy do srodka. I kupilem taki plyn który wlalem do baku i on ponoc ma rozcienczyc te niby brudy. Ale to bylo jakis cza stemu. Na chwile obecna mam ciagle ten sam problem. I zwracam sie z pytaniem czy ktos moze mial taki problemz uatem i wie jak temu zapobiec. bardziej niz filtra paliwa mogła CI się spieprzyć pompka paliwowa, aha... i nigdy nie jeździj na rezerwie zbyt długo, bo przez to się własnie pompka paliwowa psuje i sa takie jaja <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489 |
A co szanowni forumowicze - eksperci polecają z samochodów tej [ otomoto.pl] klasy ? Wymagania: Cena: 25 tyś - 35 tyś Spalanie: do 10 l w mieście ( o ile to możliwe <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> ) Silnik: diesel
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 4,024
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 4,024 |
A co szanowni forumowicze - eksperci polecają z samochodów tej [ otomoto.pl] klasy ? Wymagania: Cena: 25 tyś - 35 tyś Spalanie: do 10 l w mieście ( o ile to możliwe <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> ) Silnik: diesel audi a6 2,5 diesel super fura moze cos ze stajni MB E np ogolnie z tych lat to najlepsze diesle, nie baw sie w francuzy bo to shit <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Jak dla mnie bral bym a6
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489 |
A co szanowni forumowicze - eksperci polecają z samochodów tej [ otomoto.pl] klasy ? Wymagania: Cena: 25 tyś - 35 tyś Spalanie: do 10 l w mieście ( o ile to możliwe <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> ) Silnik: diesel audi a6 2,5 diesel super fura moze cos ze stajni MB E np ogolnie z tych lat to najlepsze diesle, nie baw sie w francuzy bo to shit <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Jak dla mnie bral bym a6 Dopiero zorientowałem się, że podany przeze mnie w pierwszym poście link jest nieprawidłowy. Chodzi mi o samochody terenowe. Pajero lub coś podobnego. Ma być solidny i dobrze sprawować się poza szosą. pozdr.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
Co dla Ciebie jest autem terenowym?? Od tego trzeba zaczac dyskusje:) Bo jest roznica pomiedzy Toyota Rav4, a wymienionym przez Ciebie Pajero:)
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489 |
Autem terenowym jest dla mnie samochód, którego przeznaczeniem jest jazda po polnych drogach, a nie po autostradach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
Autem terenowym jest dla mnie samochód, którego przeznaczeniem jest jazda po polnych drogach, a nie po autostradach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> heh zle zapytalem, do czego ma sluzyc i jak mocno i czesto chcesz jezdzic w teren i jaki teren?? To dosc istotne bo samochodow w tej gamie jest sporo, trzeba tez uswiadomic sobie ze koszty utrzymania takiego auta sa spore, im wiecej bedziesz zbaczal z ubitych drog tym wieksze:) o spalaniu 10 litrow mozna zapomniec. Cos na ten temat wiem:] jeszcze w liceum mialem pierwszy samochod terenowy, w pol roku zzarl wszystkie moje oszczednosci, a dopiero sie tego wszystkiego uczylem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489 |
OK, dokładniej.
Proporcje: jazda po ulicy/ jazda w terenie będą wynosić około 50/50. Generalnie jeżeli chodzi o jazdę w terenie, to przeważać będą tutaj polne drogi, czasem jednak będzie trzeba pokonać głębsze przeszkody. Najlepiej jak samochód miałby też sporą ładowność (przewożenie sadzonek drzew, beczek z paliwem itp. itd.) Najlepiej gdyby był to diesel. Wiem, że koszty utrzymania takiego samochodu będą wyższe niż "zwykłych" osobówek ale niestety kupno takiego auta jest niezbędne.
Mam nadzieję, że po tym opisie będzie łatwiej coś wybrać <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189
1
|
|
1
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189 |
Biszop Rav4 to nie jest samochód terenowy pod żadnym względem. To coś zawisłoby w Warszawie na wielu krawężnikach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />. Obecnie prawdziwe samochody terenowe to ginący gatunek, a większość produkowanych to i tak stare konstrukcje (wręcz archaiczne) jak np Mercedes G czy Defender. Przy takim budżecie jest bardzo małe pole manewru. Jeśli ma być to również samochód do jazdy 'zwykłej' to można się ograniczyć tylko do dwóch : Pajero albo Discovery (odpadają takie rodzynki jak stary Land Cruiser, HiLux, Defender, G klasa czy Patrol). No może wchodzić jeszcze w grę G klasa. http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1644518Discovery nie powinień być bardzo paliwożerny, w terenie sprawdzi się nieźle.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
Jiro:) Zrobil ze mnie lame:p O ile w osobowkach jestem lama to tutaj juz wiem ciut wiecej:) Nie mowie ze licencja ma tu cos do tego ale kilka rajdow mam za soba, poligon tuz pod nosem choc teraz przesiadlem sie na motor bo to mniej klopotliwe urzadzenie do jazdy terenowej <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> O Rav4 pytalem celowo zeby okreslic co kolega potrzebuje, Toyotka to typowa bulwarowka, mozna nia "postraszyc" nad morzem na promenadzie,a w terenie zdezelowany UAZ pokaze jej miejsce w szeregu na pierwszym podjezdzie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> Co Galendy to jest to najdluzej produkowane auto bez znaczacych zmian konstrukcyjnych w tej klasie, niedoscigniony wzor i niestety bardzo trzyma cene co przecientnemu zjadaczowi chleba wyklucza jego zakup, do tego czesto ich stan jest wielce niezadowalajacy. Jiro podal land Rovera i z tego co pisze Szewczenko to chyba bedzie dla niego dobrym rozwiazaniem, dosc wytrzymaly, niezle parametry, nie pamietam tylko jakiej produkcji jest ten silnik bo na to zwrocilbym uwage. Jesli polwe czasu na szosie, a polowe na dojazdy na lesnych niezbyt wymagajacych duktach to Rover sie nada. Choc osobiscie wybralbym to: http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1616553to bydle bardzo ciezko zajezdzic i jest zdecydowanie trwalszy od Land Rovera, jedynie spalanie bedzie ciut wyzsze, innych wad wobec konkurenta nie widze:) lub drugie "twarde" bydle: http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1664976Mialem okazje jezdzic takim i nie jestem w stanie porwnac ewentualnej awaryjnosci w stosunku do Pajero ale ten samochod ma jedna wazna zalete, spora czesc usterek usunie kowal z okolicznej wsi <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> Co do autora pytania to sadze ze w jego przypadku warto pomyslec nad zakupem Nissana Terrano, a to ze wzgledu ze w tej cenie dostanie przyzwoity rocznik, a jego potrzeby terenowe nie sa zbyt wygorowane i zakladajac dobre uniwersalne opony dojedzie spokojnie tam gdzie chce:) http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1180104tu jest akurat benzynka, diesel bedzie ciut drozszy ale spalanie w okolicach 10 podczas normalnej jazdy jest osiagalne:)
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489 |
Dziękuję bardzo panom "zielonym" za wartościowe uwagi, na pewno się przydadzą przy zakupie auta <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
pozdr.
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|