|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189
1
|
|
1
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189 |
Co do autora pytania to sadze ze w jego przypadku warto pomyslec nad zakupem Nissana Terrano, a to ze wzgledu ze w tej cenie dostanie przyzwoity rocznik, a jego potrzeby terenowe nie sa zbyt wygorowane i zakladajac dobre uniwersalne opony dojedzie spokojnie tam gdzie chce:) I to będzie chyba najlepsze wyjście, jeśli teren to nie dżungla to założyć dobre opony do niezłego samochodu (jak np Terrano) i to wystarczy. Ciekawy link, proszę jak przerobił gada : http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=129105610
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
Heh, ktos wlozyl troszke pracy:) Najbardziej podobaja mi sie fotele, najmniej przebieg. Mysle ze mamy tu do czynienia z jakims spryciarzem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489 |
Autko niczego sobie ale z tym przebiegiem to jakaś lipa. Powinno być około 4 x tyle <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189
1
|
|
1
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189 |
Autko niczego sobie to mało powiedziane, Mercedes klasy G to najlepszy samochód terenowy świata, konkurować mogłyby z nim tylko Hummer H1 i Land Rover Defender - w końcu projektowany był dla wojska i pod koniec lat 70 wszedł do sprzedaży również dla ludu (ciemnego <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />).
Prawdopodobnie był po 'dzwonie' i został odnowiony z części z nowego samochodu (ale napewno nie były kupowane w ASO <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> ). Ciekawe czy działa elektryka foteli z wbudowanego pilota ( <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> ).
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2003
Posty: 930
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Oct 2003
Posty: 930 |
Przyczyn moze byc cala masa, innej rady jak podjechac do fachowca nie ma. Moze byc problem z przewodem paliwowym albo z ukladem elektrycznym albo z samym sterowaniem... Najmniej prawdopodobna ta chlodnica wspomniana wyzej <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Z tymi fachowcami to powiem ci Biszop , że róznie. Kazdy mówi co innego a przeciez niebede wymienial poł silnika <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />. Cjhodzilo mi o jakas konkretna rzecz <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />. A kazdy mechanik powie to na czym sie zna a i tak problem pozostanie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
|
|
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318 |
według mnie za taka kase mozna sprowadzic z niemiec Toyote land cruser rocznik 95 jest to bardzo dober auto a silniki ma swietne moj wujek ostatnio sprowadzil takie auto z przebiegem 150tys i jest wprost wniebowziety (silnik 4.0 td|) Pali 9-10 l ropy w miescie na trasie nie wiecej niz 7,5 a buta tez ma sporego
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,033
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,033 |
PAnowie jak to wygląda z samochodami z Angli , ile kosztuje przełożenie całego układu? Czy póżniej nie ma zadnych problemów z tym właśnie przełożeniem ? Czy po takiej przekładce auto można bezproblemowo zarejestrować w Kaczogrodzie?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 17,415
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 17,415 |
PAnowie jak to wygląda z samochodami z Angli , ile kosztuje przełożenie całego układu? Czy póżniej nie ma zadnych problemów z tym właśnie przełożeniem ? Czy po takiej przekładce auto można bezproblemowo zarejestrować w Kaczogrodzie? Daj sobie spokoj z takimi cudami <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Piwko_1.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2002
Posty: 6,258
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2002
Posty: 6,258 |
Mam problem z autem moim a niebede zakladal specialnie nowego tematu dla jednego pytania. Posiadam VW Polo z 96 r. i problem w tym , że podczas jazdy albo mi gaśnie ( co jest super niebezpieczne zwlaszcza jak ma sie na liczniku ponad 100 i wspomaganie wysiada w tym moemncie) albo krztusi sie, dławi sie, szarpie do przodu. Miałem coś podobnego z swoją mazdzianką 626 w wieku przedemerytalnym. Na gazie paliła i brykała po krajowych zapchajdziurach ślicznie, ale jak naszła mnie ochota na mazdę w wersji pierwotnej, czyli benzynowej, to zaczynały się schody. Powiem ze takie zajebiste schody, bo nie szło z parkingu odjechać. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Palić zapaliła na benzynie, ale natychmiast gasła, mogłem kręcić kluczykiem do rozładowania akumulatora. Wpadłem do jednego serwisu, diagnoza " prawdopodobnie padł przekaźnik pompy paliwa" koszt cos ok. 300zł i trzeba za nia jechać do samej japonii. ale w jakim sensie prawdopodobnie? bede czekal tydzien, wyloze 300zł plus montaz i co jak nie? dalej sobie bedziemy zgadywac? Pojechalem do drugiego serwisu, pan rzucil okiem, wypial jakas wtyczke , poprawil na wtyczce metalowy zacisk wsadzil, gotowe wtyczka sie obluzowala przy przeplywomierzu powietrza ile place gratis tak chcce zawsze i pojechalem usmiechniety o tak <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244 |
Ooo znalazłem temat <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Potrzebuje się dowiedzieć czy w polskich komisach można kupić jakieś auto w przedziale 8000 - 10000 PLN. Chodzi o samochód praktyczny - wytrzymały i który mało pali.
Co możecie polecić? Czym się kierować. Jaki powinien być rocznik takiego pojazdu w tym przedziale cenowym.
Nie chodzi mi o to, że za takie pieniądze można fajne autko sprowadzić z zagranicy.
Proszę o pomoc.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 4,525
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2004
Posty: 4,525 |
Ogolnie zeby cos kupic teraz w komisie polecam jechac z jakims dobrym fachowce bo jest tyle tego "gowna" ze w glowie sie nie miesci tak przynajmniej u mnie w okolicy
Osobiscie polecilbym ci jechac na jakas gielde samochodowa mozesz kupic jakis samochodzic sprowadzony ale który juz jezdzil na naszych drogach i wedlug mnie jest troszke pewniejszy
A co do kupna samochodu w tych granicach to moze jakis Fiat Punto ? bardzo czesto jest juz z gazem a wedlug mnie bardzo fajny samochodzik jezeli ma nie byc do szpanerstwa <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,033
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,033 |
Thomas potrzebujesz auto rodzinne, czy raczej coś do jazdy dla siebie i ewentualnie kogoś? Poszukujesz diesla czy beznzyny czy czegoś na gaz ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244 |
LEWY auto rodzinne nie musi to być. Przeznaczenie to wyjazdy w troche dalsze trasy i dużo jeżdżenia po mieście. Chodzi tutaj raczej o benzyne. Samochód ten ma być dla siostry i jej męża którzy obecnie przebywają za granicą. Prosili mnie abym się dowiedział co i jak.
Pozdro.
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 2,696
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 2,696 |
Ooo znalazłem temat <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Potrzebuje się dowiedzieć czy w polskich komisach można kupić jakieś auto w przedziale 8000 - 10000 PLN. Chodzi o samochód praktyczny - wytrzymały i który mało pali.
Co możecie polecić? Czym się kierować. Jaki powinien być rocznik takiego pojazdu w tym przedziale cenowym.
Nie chodzi mi o to, że za takie pieniądze można fajne autko sprowadzić z zagranicy.
Proszę o pomoc. Ja Ci radzę zgłosić się do programu "Zakup Kontrolowany" na TVN Turbo i Ci tam furki wybiorą jakie będziesz chciał <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,033
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 3,033 |
Jeśli dużo jeżdzenia to musi być niezawodny silnik a tu polecałbym marke VW. Jeśli piszesz , że interesuje Cie silnik benzynowy i auto ma jeżdzić po miescie to silnik 1.4 VW wystarczy, napewno w miejskich korkach, zatorach jazda samochodem z silnikiem przykładowo 1.8 bedzie się odnosiła z wielkim spalaniem. http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1620819- auto z silnikiem Vw, rocznik idealny jak za tą cene. Jeśli to mają być dalsze trasy moze warto się zastanowic nad dieslem? Pozdro
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 1,676
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: May 2003
Posty: 1,676 |
A co myślicie o Mercedesie W126?Może ktoś jeździ takowym?
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718 |
Opel Astra <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> ...taki tam rodzinne autko, ani to dobre ani to gówno <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> ..a spala mało i jakos się jeździ, całkiem przyjemnie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189
1
|
|
1
Dołączył: May 2003
Posty: 5,189 |
A co myślicie o Mercedesie W126?Może ktoś jeździ takowym? W126 jest dziwnym wyborem - tylko dla fanów marki. Tani w zakupie ale drogi w eksploatacji. Z racji wielkości kompletnie niepraktyczny do jazdy po mieście a silniki 3,4 czy 5 litrowe będą dużo palić. Przerobienie takiego samochodu na gaz to mówiąc wprost sfrajerzenie go. Dobrze sprawdzi się w długich trasach, będzie wygodny ale z drugiej strony będzie miał już 15-20 lat i mimo że to prawdziwy Mercedes, na który nie oszczędzano w fazie produkcji (ostatnim takimi modelami były W124 i 190), obawiałbym się awarii. Ja natomiast bardzo chiałbym kupić w przeciągu roku jak będę miał trochę więcej czasu - W123 jako samochód weekendowy, ale oczywiście nie sedana bo nie jest ani oryginalny ani 'fajny,' w wersji coupe. Tu przykład z Allegro - fajny link [ otomoto.pl]. Jest nawet na Allegro jeden z Warszawy za 9k zł, ciekawe w jakim stanie. Najbardziej nie podoba mi się w tych samochodach automatyczna skrzynia biegów. Automaty z tego okresu są bardzo słabe, dodatkowo jeśli coś padnie koszty naprawy będą bardzo wysokie. Ciekawe czy coupe wychodziły z manualem
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
W Zielonej Gorze jest gosc ktory przywozi tylko takie;-) Najrozniejsze, od wypasionych i super zadbanych po takie w ktore trzeba zainwestowac ale nigdy nie sa padaczkami/przeszczepami. Jakis czas temu mialem sam ochote na takiego, troche sie plany zmienily ale wroce do tego pomyslu bo jako jak to nazwales "auto weekendowe" ten samochod jest idealny:)
edit: coupe wychodzily z manualna skrzynia, glownie slabsze motory ale da sie upolowac wersje 3 litrowa ze zwykla skrzynia. Hitem jaki widzialem u tego goscia to coupe z sielnikiem diesla:) Z tego co wiem takie nie wychodzily oficjalnie lecz mozna bylo je zamowic za spora doplata, taki egzemplarz mial gosc z Zielonej i zarzekal sie ze to oryginal z papierami od 1 wlasciciela.
Ciekawostka w tych samochodach jest to ze wiekszosc z nich byla praktycznie na zamowienie i wyszukanie dwoch identycznych jest w praktyce niemozliwe, do tego trzeba dodac pomyslowosc wlascicieli tak jak ten z Twojego linku, te biale migacze na bank nie sa oryginalne tylko Polak dokonal "tjunigu" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> Choc najbardziej zalezaloby mi na orygianlnym wnetrzu, niekoniecznie skora ale wlasnie jasna tapicerka z grubego weluru <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
Last edited by Biszop; 03/11/2006 14:08.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 2,012
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Nov 2004
Posty: 2,012 |
Widze, ze w temacie pojawily sie Mercedesy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Wobec tego pytanie. Chcialbym kupic duze kombi z duzym dieslem. Co lepsze? W 124 powiedzmy: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1770883czy "okularnik" 2,9 TD za podobna cene (moze troche wiecej) Czy w ogole warto szukac tak drogich W124 czy lepiej kupic tanszy a reszte pieniedzy trzymac na ewentualne naprawy? Wojtek
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|