Polska i obie strzelą @4 CS 1-2 @8,50 Niedzielna rekreacja, w pierwszym odruchu dumałem nad remisem ale bez jaj, taka banda powinna pasterzy posprzątać w 45 minut Tylko jakoś czuję, że stracimy.
Borussia Dortmund w oficjalnym komunikacie do swoich kibiców, ostrzega ich i postuluje o ostrożność podczas wizyty w Warszawie. W wiadomości do fanów czytamy między innymi:
- W pierwszym meczu fazy grupowej tegorocznej Ligi Mistrzów, BVB spotka się na wyjeździe z Legią Warszawa. Dla wszystkich kibiców, którzy wybierają się do stolicy Polski, zebraliśmy kilka wskazówek. Mecz odbędzie się na Stadionie Wojska Polskiego. Obiekt może pomieścić nieco ponad 30 tysięcy widzów, z czego my dostaliśmy 1750 biletów. Kibice warszawskiej drużyny znani się w kraju i zagranicą ze swoich skłonności do przemocy. Z tego powodu chcemy ostrzec wszystkich fanów, którzy razem z nami będą na tym meczu, by uważali na siebie podczas podróży i przechadzek po mieście. O wszystkich ciekawych miejscach, jakie będziemy mogli zobaczyć będąc w Warszawie, powiemy za kilka dni. Lecimy tam z lokalną wizytą, by zdobyć więcej informacji - czytamy w komunikacie.
wiem ,że (L) to OK klub i spokojny, ale mógłby pokazać zbłądzonym owieczkom z germanii jak sie walczy z "przybyszami uciekającymi przed wojną" (i nie mówie tu o kobietach i dzieciach - zresztą kazdy zna temat)...
Jestem zszokowany stanem murawy - powiedział na antenie Polsatu Sport komentator niedzielnego meczu Kazachstanu z Polską Mateusz Borek.
Piłka w ogóle nie trzyma się murawy. Widzieliśmy jak kopali ją Wojciech Szczęsny i Grzegorz Krychowiak. Ona cały czas skacze - dodawał w przedmeczowej relacji.
Jestem zszokowany stanem murawy - powiedział na antenie Polsatu Sport komentator niedzielnego meczu Kazachstanu z Polską Mateusz Borek.
Piłka w ogóle nie trzyma się murawy. Widzieliśmy jak kopali ją Wojciech Szczęsny i Grzegorz Krychowiak. Ona cały czas skacze - dodawał w przedmeczowej relacji.
Jestem zszokowany stanem murawy - powiedział na antenie Polsatu Sport komentator niedzielnego meczu Kazachstanu z Polską Mateusz Borek.
Piłka w ogóle nie trzyma się murawy. Widzieliśmy jak kopali ją Wojciech Szczęsny i Grzegorz Krychowiak. Ona cały czas skacze - dodawał w przedmeczowej relacji.
Pierwsze minuty. Murawa jak trampolina.
Lewy lubi takie piłki a Salomon potrafi podać wzdłużną