Fajnie choć z rybami marnie, trochę pizgało z rana, po południu już było przyjemniej najeba od rana poleciała bo godzinę za szybko przyjechaliśmy i trzeba było się dogrzać 2 ryby przywiozłem, 2 mi się zerwały i jednego takiego małego z 20cm wyrzuciłem z powrotem do wody
Fajnie choć z rybami marnie, trochę pizgało z rana, po południu już było przyjemniej najeba od rana poleciała bo godzinę za szybko przyjechaliśmy i trzeba było się dogrzać 2 ryby przywiozłem, 2 mi się zerwały i jednego takiego małego z 20cm wyrzuciłem z powrotem do wody
ogólnie wyprawa udana
wędkujesz często czy to jednorazowy wyskok? ja juz czekam na nowy sezon będe musiał wędki odkurzyć bo w tym roku nie było jak..
Fajnie choć z rybami marnie, trochę pizgało z rana, po południu już było przyjemniej najeba od rana poleciała bo godzinę za szybko przyjechaliśmy i trzeba było się dogrzać 2 ryby przywiozłem, 2 mi się zerwały i jednego takiego małego z 20cm wyrzuciłem z powrotem do wody
ogólnie wyprawa udana
wędkujesz często czy to jednorazowy wyskok? ja juz czekam na nowy sezon będe musiał wędki odkurzyć bo w tym roku nie było jak..
na śródlądowych łowię często, na dorsza jeżdżę tylko na firmowe wyjazdy bo ryby mało - co TEO potwierdzi, w tym roku byłem 2 razy na kutrze
W independiente dej...oczywiście, że jestem..ba..chciałem Ci przypomnieć, że wczoraj najpierw mnie nie było, jak Ty byłeś, ale potem to było na odwrót Sveny dzisiaj dwoma, trzema min w łeb.. Serdecznie witam