|
|
Dołączył: Apr 2014
Posty: 59,863 Likes: 10
Smakosz jedzenia i alko
|
|
Smakosz jedzenia i alko
Dołączył: Apr 2014
Posty: 59,863 Likes: 10 |
Biszop 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2014
Posty: 59,863 Likes: 10
Smakosz jedzenia i alko
|
|
Smakosz jedzenia i alko
Dołączył: Apr 2014
Posty: 59,863 Likes: 10 |
Kurwa...taki malutki batmanik.. człowieczek miniaturka w pelerynce..jak mogłeś Biszopie?!? Whyyyy!!!!!??!!
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Dec 2008
Posty: 2,374 |
@Biszop czapki z glow  Gratuluje wyprawy oraz dzieki za swietna relacje  Zazdroszcze takiej ekipy, u mnie jest ciezko jedna osobe zmotywowac zeby gdzies jechac. Do tego te motory, no ludzie ktorzy jezdza egipt all inclusive nigdy tego nie zrozumieja  U mnie tez w planach w przyszlym roku Ameryka Poludniowa z Antakrtyda (albo wlasnie zamieszkanie gdzies w Azji docelowo Filipiny).
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2001
Posty: 31,419 Likes: 2
|
|
Dołączył: May 2001
Posty: 31,419 Likes: 2 |
 Biszop P.s Nietoperza zjadles na trzezwo?
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 128,955 Likes: 12
Zbanowany
|
|
Zbanowany
Dołączył: Mar 2005
Posty: 128,955 Likes: 12 |
Swietna przygoda i relacja z niej P.s Nietoperza zjadles na trzezwo? Też o tym pomyslałem 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
Jedzenie to jest osobny temat, wyjeżdżając miałem pewne obawy ale na miejscu, nawet widząc warunki w jakich są zorganizowane kuchnie, po w zasadzie pierwszym posiłku wiedziałem, że będzie dobrze. Teraz po powrocie mogę powiedzieć, że było zajebiście, dobre, bardzo dobre i wyśmienite, praktycznie wszystko co jadłem nadaje się do takich określeń. Czy na trzeźwo, nie ma co ściemniać alko towarzyszyło nam przy każdym posiłku, głównie piwo w ciągu dnia, tam do posiłków większość tłoczy lokalne browarki, zresztą Wietnam jest na szczycie listy spożycia piwa na mieszkańca jeśli chodzi o Azję, jeśli dobrze pamiętam to dobrze ponad 30 litrów na głowę tu fajny przykład, bar z basenami dla stworów morskich, podchodzisz wskazujesz którego stwora sobie życzysz, pani czy pan wyciąga, zanosi do kuchni i za jakiś czas dostajesz na stół [Linked Image] [ fotosik.pl] transport stworów z portu do baru, a jakże skuterem [Linked Image] [ fotosik.pl] kuchnia robi wrażenie [Linked Image] [ fotosik.pl] a tu już gotowe dania [Linked Image] [ fotosik.pl] [Linked Image] [ fotosik.pl] [Linked Image] [ fotosik.pl] szybka lekcja "obsługi kraba" [Linked Image] [ fotosik.pl] Tego samego dnia, kolacja [Linked Image] [ fotosik.pl] a rano na śniadanko regeneracyjne albo zupka Pho albo bułka z nadzieniem albo jajko warzywa i sosy albo wołowina w tym samym zestawie [Linked Image] [ fotosik.pl] zupka, zestaw dla 8 [Linked Image] [ fotosik.pl]
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2001
Posty: 31,419 Likes: 2
|
|
Dołączył: May 2001
Posty: 31,419 Likes: 2 |
ja to raczej,nic ponad piwo bym nie zjadł
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 128,955 Likes: 12
Zbanowany
|
|
Zbanowany
Dołączył: Mar 2005
Posty: 128,955 Likes: 12 |
Co to jest na kolacje ? Tylko nie pisz ze jakas duza jaszczurka 
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2001
Posty: 31,419 Likes: 2
|
|
Dołączył: May 2001
Posty: 31,419 Likes: 2 |
Co to jest na kolacje ? Tylko nie pisz ze jakas duza jaszczurka  wyglada na krokodylka
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 128,955 Likes: 12
Zbanowany
|
|
Zbanowany
Dołączył: Mar 2005
Posty: 128,955 Likes: 12 |
Faktycznie  Nie zauważyłem ,ze to zieone to łeb jest
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
Co to jest na kolacje ? Tylko nie pisz ze jakas duza jaszczurka  wyglada na krokodylka dokładnie tak, młody krokodyl:) forty, spokojnie byś ogarnął jedzenie, sam nie jestem jakiś wielkim smakoszem, nie latam po wyszukanych knajpach, lubię swojsko, normalnie. Ale jak już się przełamiesz to zjesz wszystko, a przynajmniej spróbujesz i do większości spokojnie byś się przekonał Krokodyla nie za bardzo jest do czego porównać, no może do dziczyzny, coś w stylu pieczonego dzika, dawał radę chociaż drugiego nie miałem potrzeby szukać;-)
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2007
Posty: 32,677
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2007
Posty: 32,677 |
Krokodyla bym chetnie opierdzielil ale przy batmanie bym wymiekl 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2016
Posty: 250
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Mar 2016
Posty: 250 |
Biszop jaki łączny koszt wyprawy? I jak to zrobiliście że na tych pierdziawach byliście w stanie przejechać taki dystans bez urazu kręgosłupa W swojej stajni mam takie chińskie cudo i ledwo 70km wytrzymuje na tej kanapie.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2009
Posty: 19,625
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2009
Posty: 19,625 |
Krokodyla bym chetnie opierdzielil ale przy batmanie bym wymiekl  Dokladnie krokydyla czy kangura jest sie w "naszych" cywilizacjach jak AUS czy regiony FLO ja mam pytanie do biszopa : jak z jezykiem ? kwestia dogadania ? Super relacja,pisz dalej jakies ciekawostki,bardzo pasuje do lecacego na biezaco azja express 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
Motorki były super:-) dupa bolała, plecy też odczuły bo drogi mają dość mocno dziurawe zwłaszcza w głębi kraju. Ale nikt na same motorki nie narzekał, była nawet opcja żeby załadować je w kontener i wysłać do kraju na pamiątkę ale pomysł upadł, a w sumie teraz wszyscy chyba żałują:-) Co do kosztów to najdroższe bilety, 3500 plus dodatkowy lot do Ha Noi bo w miejscowości w której sprzedaliśmy motorki było lotnisko i chyba za 160 pln wzieliśmy lot. Do tego Szczepienia ok 1000 Wiza ok 450 Trochę sprzętu plecak, prześcieradła takie że można się zapiąć w całości, latarki, powerbanki, radia, mapy, uchwyty do sprzętu itp też około 1000, ja akurat większość sprzętu miałem więc dokupywałem jakieś drobiazgi. Gotówki miałem jakieś 1500$ i 200 jeszcze przywiozłem, no powiedzmy bo w drodze powrotnej mieliśmy 5 godzin w Kopenhadze i się mała impreza zrobiła  Na nic sobie nie żałowałem, naprawdę na co miałem ochotę, żarcie bardzo tanie, alko tak samo, noclegi w większości wypadków tanie jak barszcz. Raz wzieliśmy dobry hotel bo potrzebowaliśmy się dobrze wysuszyć, 35$, a to i tak była mega turystyczna moejscowość więc i ceny znacznie wyższe. Ciekawe było to, że dongi miejscowa waluta to około 5500 dongów - 1 pln, problematyczne o tyle że nominały były nawet po 1000 dongów co powodowało, że nie było sensu wymieniać więcej niż 100$ bo szkoda było się wypychać tym papierem. Ale z wymianą nie było problemów nawet na wsiach, od biedy płacenie w dolarach również akceptowane. Co do dogadywania się to angielski w Sajgonie, Ha Noi czy nad morzem w miarę używany ale już w głebi kraju zdarzało się i to często, że nie było z kim rozmawiać i trzeba się było gimnastykować;-) w razie czego kartka papieru albo telefon żeby coś naskrobać Ludzie bardzo życzliwi i chętni żeby się dogadać więc praktycznie nie było problemu:-) Co do azji ekspres, oglądam jak trafię, odcinki w Wietnamie dały mi pomylony obraz, nie wiem którędy oni jechali ale w tivi wyglądało to inaczej, zupełnie inaczej.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2016
Posty: 250
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Mar 2016
Posty: 250 |
dzieki za szczegóły, do Azji na razie sie nie wybieram ale lubie miec info z pierwszej reki i nie przesadzone bo pisane bez potrzeby osiągnięcia zachwytów. A niestety nawet na portalach związanych ze szlajaniem jest czasem sporo ściemy albo ukrytego "biznesu". a co do tv to co Ty tv zawsze przekłamuje, gdziekolwiek bym nie był a widziałbym w tv wcześniej to zupełnie inna bajka na live. Nie raz na plus nie raz na minus.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 2,469
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Nov 2003
Posty: 2,469 |
dopiero teraz przeczytałem relacje, jestem pod wielkim wrażeniem aż sam najchętniej bym teraz spakował torby i przejechał tą samą trasę.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,931
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2005
Posty: 1,931 |
Czesc Panowie. Chcialbym wybrac sie do Bulgarii z rodzina. Jednak wakacje nie maja polegac jedynie na lezeniu na plazy a zwiedzaniu, jakies wedrowki , ogolna aktywnosc. Znalazlem miescine Sinemorets ale moze ma ktos do polecenia cos lepszego ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2004
Posty: 1,668
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jan 2004
Posty: 1,668 |
Mały problem się wkradł i przydała by się mała pomoc  Wakacyjne plany się posypały, zmiana terminu urlopu i dodatkowo stałe miejsce będzie się "remontowało" w tym roku. wiec tak : 9 osób + little dog  1 połowa lipca i nasz kochany bałtyk. Problem w tym że "musi" być 1 max 2 domki i to w sumie do 400/dobę niestety stała miejscówka w tym roku się remontuje (350/doba) a nowa lokacja (320/dobę) w pierwszej połowie lipca już jest zarezerwowana a inny termin niestety nie wchodzi w grę, urlopy się nie zgrają wszystkim razem. Jakby ktoś z forumowiczów cos miał był słyszał poleca to proszę o wsparcie 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|