Oglądałem ZK, oglądałem mecz w Toruniu, dziś mecz w ZG i dochodzę do wniosku, że Miedziak jest coraz bardziej niebezpieczny na torze, bo to, że ma nasrane we łbie to wiadomo od dawna ale ten sezon póki co to i tak przebija normę. Nie wiem co on chce udowodnić ale ostatnio jeździ jak kamikaze i kwestią czasu jest jak kogoś doprowadzi do kalectwa albo gorzej.....
Gaszyński powiedział, ze rdzeń nie jest przerwany. Jest mała nadzi eja.
Nadzieja jest i oby się skończyło pozytywnie, ale przy uszkodzeniu rdzenia może się skończyć podobnie jak u Cegły (i trudno powiedzieć czy to i tak nie będzie optymistyczny wariant). Dramat
Dzisiaj bez niespodzianek w ligach i powoli zaznacza się tendencja wystawiania "normalnych kursów" Lublin 1.30, gdańsk 1.30, ostatnio piła 1.60 z daugavpils. Buki muszą zrozumieć, że nikt do nich nie przyjdzie zagrać kursu 1.10 i niższych, żużel jest sportem mega nieprzewidywalnym ( co pokazały chociażby ostatnie spotkania Leszno Wrocław, Wrocław - Gorzów)