Siła disco polo tkwi w jej lekkości, prostocie przekazu, jest niezobowiązująca prosta muzyka dla prostych ludzi
Tak jak ten nowy hip hop jest ułomną muzyką dla prostackich ludzi. - znak zapytania.
Proszę przykład: I nie mam pojęcia, czemu to miało taki przebieg Oglądaliśmy horrory, żaden nie był koszmarem Normalnie bym się zesrał, lecz przy Tobie się nie bałem Ale odczuwam horror, dzisiaj, tutaj, teraz Bo nie ma Ciebie obok, i boję się jak cholera!
W tym pokoleniu, na umowie-zleceniu Nie gada się o przyszłości i ZUSie, ubezpieczeniu Ci ludzie nie chcą gadać o wpłatach na lokatach premium I polityce tych pozycji raczej nie mamy w menu (Ale, ale) idę na balet i żyję wspaniale Sobie zapalę i wypiję, żeby zalać te żale Rano zamówię Domino's, choć miałem dietę mieć inną Niż dietę piwną. Od lutego zacznę ćwiczyć na stałe Na Facebooku same sześciopaki Koledzy przechwalają się jak jakieś przedszkolaki Same zdjęcia z siłki, jak pulsują typom wszelkie żyłki Jutro da zdjęcie z teatru, tak dla niepoznaki Ludzie raczej słabi są, ja to słabo znoszę Czarne dziury się podają za polarne zorze Kto Fifiemu poda rękę kiedy zaniemoże? Barman pyta czy polać kolejkę. Mówię: “Bardzo proszę.”
jak się żyło w Polsce w latach 90 to nie można nie znać Disco Relaxu w niedzielę na Polsacie ale na Boga jest tyle zajebistej muzyki że takie dno jak disco polo nie powinno istnieć