|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612 |
wkurzają mnie takie bolesne porazki, ale... i tak widze spory postęp w swoich "reakcjach". Bo jeszcze 2 miechy temu kazdy bad beat (a nie daj Boże wiecej niż jeden z rzędu) doprowadzaly mnie do istnej furii!! no lepiej ,żeby w takich momentach nikogo nie bylo w pobliżu... to jest jak najbardziej złe zachowanie, ale wręcz nie moglem nad tym zapanowac. Powtarzalem sobie tylko "dobrze, ze nie jest to gra w realu, bo bym chyba komuś (temu kto mnie skubnął przez lucky river) głowe ukręcil. A tak to tylko pięść w ściane, kopniak w szafe, pare razy głośne "KU^&(%% !!!" Ale i tak po takich sytuacjach jeszcze bardzo dlugo bylem mocno wnerwiony i czasami to aż nie moglem przestać się trząść <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> teraz jest już duzo lepiej. W pierwszym momencie jak trafi mi sie jakis zonk to nadal się wkurzam i mam ochote coś rozpieprzyć, ale już teraz bardzo szybko mi przechodzi <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> taki jest poker <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Wszyskto jedna zmierza w dobrym kierunku i myśle, ze przyjdzie taki czas, kiedy nawet po okropnym bed beacie na spokojnie powiem do siebie "aj, ale pech". Na razie taka lajtowa rekcja jest raczej malo prawdopodobna <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
dużo mi daje oglądanie gry tych najlepszych. Tak jak kiedyś pisałem, w grze w realu dzieją sie takie same cuda jak w necie! Tyle już tych magicznych riverów widzialem, ze szok <img src="/ubbthreads/images/graemlins/shocked.gif" alt="" /> A jaka jest reakcja tych Mistrzów? Normalnie po czymś takim się uśmiechają i mowią : "no trudno". Nie strzelają żadnych fochów, nie robią min, nie obwiniają losu. Podziwiam ich za to <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Fajnie by było kiedyś tez w ten sposób umieć przyjmowac porazki, czego Wam i sobie życze <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
ps. Póxniej opisze jednego bad beata którego widzialem w finale Mistrzostw Świata <img src="/ubbthreads/images/graemlins/shocked.gif" alt="" /> masakra !!!
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244 |
Heheh ale dzisiaj normalnie wszyscy narzekają, a to ja też <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
Gram sobie freerolla w betsson <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Wszystko ładnie pięknie. Ponad 8k$ przy moim nicku <img src="/ubbthreads/images/graemlins/cool.gif" alt="" /> Przenieśli mi na inny stół. Tam największy bankroll - 11k$.
Chipleader w każdym rozdaniu wchodzi all-in <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> Raz przegrywa, raz wygrywa, ale cały czas wchodzi za wszystko. Ja cały czas folduje.
Koleś zszedł do 2000 żetonów, ale po chwili wrócił do poprzedniego stanu konta <img src="/ubbthreads/images/graemlins/mad.gif" alt="" /> No ja byłem 2 pod względem ilości chipsów. Dostałem na reke AK - koleś oczywiści olinek. No to ja go sprawdze z taką reką. On pokazuje 10 10 - flop 10 9 9 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> I tak skończyłem gre po 40 minutach grając zaledwie 15 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/puke.gif" alt="" />
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />
A co chociaż raz moge się pożalić <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244 |
Aha i jeszcze jedno. Nie chodzi mi o to, że przegrałem z dobrą kartą. Chodzi o to, że nie lubie grać z takimi pajacami co cały czas zagrywają za wszystko z byle jaką kartą.
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />
Życzę powodzenia wszystkim graczom we freerollu w betway
Pozdrawiam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612 |
trzeba sobie ponarzekać - troche pomaga <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
ja w chwili obecnej moge mieć żal tylko do samego siebie. Już po free rollu na betwayu... 12xx (dokladnie nawet nie mialem ochoty sprawdzać). Tej porażki jestem sam sobie winien. Nie mialem nic a zachcialo mi sie zblefować kolesia ktory miał pare Asów <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> looooool...
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,679
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,679 |
wiesz, czasem dobrze jest sobie tak odpuścić, tak po prostu zagrać na lajt. To tylko freeroll. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411 |
tu masz rację Thomas. Granie z pajacami jest najtrudniejsze, z jednej strony można się szybko wzbogacić, z drugiej kazdy układ może przegrać z każdym i nie wiadomo kiedy trafisz na mocną a kiedy na słabą karte głupka.
Opowiem Wam przy tym swoją historię, jak grałem raz na przypał.Grałem, bo były to kwale do turnieju z pulą 100 tysięcy w exp, dwa premiowane miejsca, > 2000 graczy. Tak z nudy grałem, turniej był o 16.00, a o 18.30 i tak miałem wyjść, Grand Prix oglądać.
No i tak sobie grałem bezstresowo, każda lepsza karta z powiedzmy top10-15, wchodzilem all inem, albo podbijałem. "Pech" chciał, że miałem tych kart dużo a i flop i turn i river mnie kochały. No dosłownie, takie szczęścia jak wtedy nie miałem nigdy do tej pory. O tej 18.30 zostało 40 graczy, a ja miałem prawie 300k żetonów i przewage 150k nad drugim w stawce. Ale Grand Prix is Grand Prix i ogłosiłem, ze rozdaje żetony. Najsmieszniejsze, że pierwsze rozdanie, tam chyba z 97 w kolorze, gdzie zagrałem w otwarte karty...wygrałem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> No ale potem oddawanie już łatwo poszło.
W sumie teraz żałuje, choć...może skończyłbym np 3 a wtedy też bym sie nielekko wkurzył.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2005
Posty: 2,130
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Nov 2005
Posty: 2,130 |
hehe to trzeba bylo pisac na forum ja bym sie zajol z mila checia tym kontem na chwile.. i postaral sie zajac 1 miejsce... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> z przewaga 150k zetonow nad 2 miejscem hmmm nie bylo by to trudne... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Pozdrawiam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2006
Posty: 547
addict
|
|
addict
Dołączył: Oct 2006
Posty: 547 |
Wczoraj wszyscy narzekali wiec ja dzis ponarzekam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />, ale na stare rozdanie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />. To bylo na stoliku za real kase wiec troszke porazka bolala <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />.
Gra na stolikach 0,05/0,1 NL Holdem Ja w stacku 5$ (wiem wiem niewiele - dla neiktorych <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />)
Ja na buttonie z karta 99 kilku limperow ja bet 5xBB jeden sprawdzil reszta fold w puli okolo 1,5$ :>. Flop J9J. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> o ful <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />. Jedyna reka ktora moze mnie pokonac to JJ (prawdopodobienstwo niewielkie). Przeciwnik All-In oczywiscie sprawdzam. Pokazuja karty u przeciwnika J5o <img src="/ubbthreads/images/graemlins/blush.gif" alt="" />. Policzmy jakie karty mu dadza win otoz sa to 1xJ i 3x5, czyli cztery karty jakies 10 % szans na win ma no i na turnie przychodzi mu 5!!.
Nie dosc ze facet sprawdzil moj duzy bet ze smieciem to jeszcze wygral <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" />. Jakies 12 $. Fakt wkurzylem sie nieziemsko :P, ale po dluzszym zastanowieniu:
- taka sytuacja zdarza sie raz na 10 rozdan <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />. Czyli statystycznie 9 kolejnych takich rozdan powinienem wygrac, a 9 razy 12 $ daje nam 108$ <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> minus kasa z mojej puli okolo polowy daje nam 54$ <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />.
Wniosek prosty po co sie denerwowac <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />. Trudno zdarza sie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507 |
Wiecie co mnie najbardziej wkurza? Strity!!! Mam AA JJ a typowi dochodzi do strita. Grrr.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2006
Posty: 92
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: May 2006
Posty: 92 |
Zagrałem se turniej za 10E. Jak zostało 22 ludzi to ja byłem na 22, czyli ostatni a mój stack był chyba 3 razy mniejszy od średniej. Na szęście miałem niezłego fuksa i udało mi się zająć 5 pozycję=77E. Trochę się wkurzyłem bo po moim odpadnięciu od razu 3 kolesi poleciało all-in i 2 odpadło czyli miałbym 3 miejsce w kieszeni (155E). Trzeba się cieszyć z tego co jest.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2005
Posty: 2,130
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Nov 2005
Posty: 2,130 |
ja po dzisiejszej grze jestem poprostu zalamany...  juz nawet nie mam mocy zeby sie denerwowac... ;x gralem dzis na 3 roznych pokerromach wszedzie mialem po 25$ i co ?? wszedzie to samo... no mialem takiego zasranego pecha ze szkoda gadac... jak nie jakis koles wygrywal ze mna poprzez kickera o 1 oczko wyzej... to majac 3 na flopie przegrywalem koknretnie z typem co mial 1 pare po flopie i dosszlo mu do fula beszczelnie... ;x i tak caly czas... ani razu nie wygralem... zawsze ktos mial cos lepsze de mnie ZAWSZE!!! nawet jak mialem AA czy KK no poprostu niesamowity pech mnie dzis dopadl... az szkoda gadac... jak wczoraj mialem no maxymalne szczescie i z 5$ udamo mi sie zrobic 120$ bez zadnych problemow to dzisiaj odwrota sytuacja do wczorajszej... ehhh no ale to jest poker... Pozdrwiam
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2005
Posty: 235
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Sep 2005
Posty: 235 |
Mnie najbardziej bolała kiedys porażka na Interpoker <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> ( ok. 3 tygodnie temu :/) Miałem 70 funtów przy stoliku, przyszła parka 88 kolo podbił do 2f to go sprawdziłem i sie kupiło 258 ^^ zagrałem za dyszke koleś all in oczywiście sprawdziłem doszło 7 i K <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> 140 funtów w puli
Oczywiście miał KK
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507 |
Co jest lepiej zrobic majac AA na rece, all-inna i zgarnac jakies marne blindy, czy czekac i cierpliwie podbijac, ryzykujac jednak ze komus cos dojdzie?
Dzis odpadlem we freerollu w expekcie na okolo 55 miejscu z AA na rece. Blindy byly wtedy 1000/2000, srednie stacki ok 6k. Podbilem na preflopie 2000, ktos tam wszedl, flop do niskiego strita, ja dalej raise, wchodzi jeden typ, po riverez zrobil all-inna, ja mimo ze czulem ze ma strita, to ze dalem z para AA al-inna i odpadlem.
Co lepiej: sciagac blindy, czy ryzykowac i zgarniac duza pule?
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244 |
Zależy w jakiej fazie turnieju. Na początku zawsze gram all-inna, jeżeli już jest to bardziej zaawansowana faza tura to na preflopie zawsze raisuje. Po zobaczeniu flopa przeważnie olinek, tudzież solidny bet. Jeżeli karta jest idelana po turnie all-inn zawsze.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612 |
bardzo dobrze całą sprawe ujał buszmen w temacie "Free Rolle"
jasne, że są jakieś ogólne wytyczne dotyczące poszczęgólnego zachowywania się w danej sytuacji. Jednak nie ma mowy o jakichś sztywnych schematach postępowania. Rozdanie moge porównać do linii papilarnych, kazde jest inne (mimo pozornych podobieństwo). To jak sie zachowac w danej sytuacji zalezy od całej masy czynników. Etap turnieju, rozpoznanie jakim typem graczy sa poszczególni rywale, wielkość naszego stacka, wielkość stacków rywali, pozycja przy stole. i niezmiernie wazny jest właśnie szeroko pojęty instynkt danego gracza. Trzeba czuć gre.
w temacie "free rolle" pisąłem o podbijaniu na prfelopie gdy mamy silną rękę. Ale to taka moją "generalna" opinia. Nie oznacza ona wcale, ze nigdy nie ukrywam sily swoich kart po prostu robiąć call lub check z AA. Jednak tak średnio to na 5x mając AA w ręku, to 4 o wiecej lub mniej podbije, a moze raz w jakichś odpowiednich okolicznościach zagram tylko call/check.
miałem wlasnie kiedyś taką sytuacje. Za mną siedzial wariat, ktory non toper dawal all inna. Jakie to jest wkurzające to mozecie się domyślić. ja J10, hm... dobra - daje call. A za mną ten buraczan all inn <img src="/ubbthreads/images/graemlins/mad.gif" alt="" /> no i ja jednak fold + irytacja, ze oddalem kase za friko. Póxniej dostaje KK, podbiłem i już sie nie moglem doczekac, aż ten osioł wbije all inna i go skarce (najprawdopodobniej <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" /> ). a ten wtedy... fold <img src="/ubbthreads/images/graemlins/mad.gif" alt="" /> coś tam zgarnąłem od innych tym King Kongiem, ale chcialem się podwoić na tamtym cieloku. i właśnie póxniej zauwazyłem, ze gdy ludzie robili check, to on all inn, a gdy raisowali przed nim preflop to on pas. No i przyszla godzina sądu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> ja AA. wtedy juz wiedziałem, ze tylko "call" na preflopie. Oczywiście wiesniak all inn i.. tak się "podwoilem" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> tak wiec w zalezności od sytuacji czasem wskazane jest ukrywanie swojej monster hand przed przeciwnikiem, ale w zdecydowanej wiekszości takich sytuacji nalezy robic wg mnie już na preflopie raisa <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2005
Posty: 1,215
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Dec 2005
Posty: 1,215 |
"...wariat, buraczan, osioł,cielok,wiesniak" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Sorki, ale nie moglem sie powstrzymac.
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,612 |
Krupier, starałem sie po prostu wyrażać w miare cenzuralnie a przy tym dobitnie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
mam takie pytanko. Czy ma ktoś jakiegoś linka, gdzię będę mógł znaleźć spis pokerromów nalezących do danej sieci? coś w stylu:
ipoker: titan, noble, centrebet,poker ocean....
B2B: i4poker, club4aces....
prima: bet365, betway...
głównie chodzi mi o pokerromy z tej samej sieci co "tony G poker"(i jak w ogóle sie nazywa ta siec). Będe bardzo wdzięczny za pomoc <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 6,402
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 6,402 |
Tony G to sieć GamesGrid <img src="/ubbthreads/images/graemlins/cool.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 763
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Oct 2002
Posty: 763 |
Odnośnie posiadania AA na ręce, ja zawsze uderzam na preflopie, aby żaden trufel nie wszedł z jakimiś badziewiami typu 2 7 itd. i jeszcze dokupywał strita lub kolor, przegrałem już przez czekanie kilka razy, więc wychodzę z założenie, lepsze kilka $ bez gry, niż być w plecy po river.
Jedno co zauważyłem, im wyższe stoły, tym mniej przypadków, że każdy coś ma, może mi się wydaje, ale pamiętam jak zaczynałem jakieś 3-4 lata temu online od stawek 0,10/0,20 teraz gram na 0,5/1, 1/2 lub czasami wyżej i przyjemność z gry jest inna, lepsza. Macie podobne wrażenie?
Ogólnie stosuję też taktykę, iż staram się jak najczęściej (jeśli ktoś wariacko nie podbija na preflopie) zobaczyć stół, piewrsze 3 karty, później decydować czy grać czy nie. Za wiele razy przegapiłem dobrą kartę. Ogółnie to mi się sprawdza, owszem cześciej folduje i przegrywam, ale pieniężnie wychodzę lepiej, po zobaczeniu flopa.
No i podbijam mając karty top 10 na preflopie, zawsze tak robię, chyba, że wyrabiam jakiś bonus, to stosuję taktykę bardziej zachowawczą.
Ale tak naprawdę nie ma to jak turnieje na żywo, z przyjaciółmi w domu, przy piwku czy jakimś innym procencie. Pozdro dla Coronacha, mam nadzieję, że niedługo pogramy u mnie:)
A z ciekawostek Wam powiem, że u mnie w rodzinie gramy razem z Tatą moim, który naprawdę gra zajebiście i od czasu jak poznał kompa i internet (jakieś 2 lata temu ) ma teraz wielu "Przyjaciół z całego świata, a najwięcej i najbardziej lubianych z Turcji i Rosji. Rozmawia z nimi przed monitorem itd. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Poker to fajne hobby !
Pozdrawiam, Maciek Pooggoo
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 763
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Oct 2002
Posty: 763 |
Mielone nie przejmuj się, sam już zauważywałem po jakimś czasie, że tendencje w pokerze są jak na giełdzie, bessa i hossa: wygrywasz ze wszystkim co dostajesz, później przegrywasz, to jest normalne, często tak miąłem, seriami do przodu, seriami w plecy, wczoraj miałem tak, że kolesie nawet poekry mi wyciągali: miał 8 7 pik, ja KK, dostałem trzeciego króla i 9 i 6 pik na stół, doszedł jeszcze 6 kier i river 5 pik poker: troche kasy poszło, all in zrobiłem i się nie udało, poprzegrywałem jeszcze kolor na fulla, strit na kolor , no i najlepsze, że dwa razy pod rząd przegrałem z dwoma kolesiami co mieli AA i QQ na ręku, i doszły na stół AA i QQ, dwa rozdania mieli karety, ja fulle. Szok i załamka. Ale cóż gra się dalej, im więcej grasz tym więcej się uczysz, wygrywaj najwięcej jak idzie karta, minimalizuj jak nie idzie, bo zawsze kiedyś nie będzie szła, tak jak na żywo, nigdy nie idzie komuś przez 10-12h z rzędu, tylko przez jakiś czas i w właśnie wtedy trzeba zarabiać i wyciągać żetony.
Pozdrawiam, Pooggoo
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|