Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 2 z 21 1 2 3 4 20 21
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
oj, Pierniczek ja bym takiego czegoś nie ryzykował, z tą sceną zazdrości to nie jest głupie, ale też trzeba wyczuć sytuację i w zależności czy pomiędzy tymi dwiema sobami cokolwiek jest, aby było czego zazdrościć, a nie przejśc obojętnie... a numer z smsem totalna klapa <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> takie numery to bardziej dla gimnazjum pasuja <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Bonus: Unibet
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
P
Pooh-Bah
Pooh-Bah
P Offline
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
Wiem, ze dobre, bo skuteczne <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

No to skoro nie jest z Torunia to trzeba zrobic jakąś inną zagrywkę...hmmm...

Jeżeli mieszka niedaleko Torunia to przecież może Ci pomóc wybrać prezent urodzinowy dla Twojej siostry/mamy/babci, która akurat "przypadkiem"(uwielbiam to słowo...) ma urosziny za 3-12 dni...tylko nie mozesz robic z siebie ofiary losu mówiąc, że nie wiesz kompletnie co masz kupić tylko powiedz, że masz na oku parę ciekawych i oryginalnych prezentów ale nie wiesz na co się zdecydować(przypadek....) Gdy już się zgodzi(a zgodzi się napewno jeżeli jej powiesz, że to dla Ciebie bardzo ważne) to po wybraniu prezentu bedziesz jej bardzo wdzieczny. Pocałujesz ją w policzek(tylko tak sympatycznie, a nie namiętnie) i powiesz "kochana jesteś" i wtedy zobaczysz na jej twarzy coś czego nie zapomnisz do końca życia-kobieta wtedy robi minę w pełni spełnionej przyjaciółki, będzie się cieszyła, że to dzięki niej Ty jesteś szczęśliwy. A potem w dniu "przypadkowych" urodzin wysyłasz sms'a, że prezent super hiper wypaśnie spodobał sie mamie czy tam komus <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

muppet mówię Ci nie poddawaj się i nie czekaj na jej krok!!! Bo jeżeli chcesz zrobic krok do przodu to muszisz sie o dwa cofnąć do tyłu. będzie dobrze <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />

Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Pierniczek, powinieneś napisać książkę. Będzie schodzić jak ciepłe bułeczki <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Tytuł książki: "Jak zagadać panienkę na dosco" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Muppet: walcz !!! <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
P
Pooh-Bah
Pooh-Bah
P Offline
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
nie wiem gnacik czy taka klapa...bo testowałem na niejednej dziewczynie i skutkowało...

A czy z koleżanką nie można się dobrze bawić?! Przecież ta panna nie będzie obecna przy rozmowie...wystarczy żeby zobaczyła, że muppet dobrze sie bawi w towarzystwie innej pięknej dziewczyny <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> przecież nie muszą od razu się całować(przecież to ma być niby to pierwsza randka, a na takiej rzadko dochodzi od razu do jakichs namiętności) wystarczy żeby sie pośmiali i spędzili miło czas. Studiuję psychologię wiec wiem jakie są zachowania kobiet i wierz mi, że chcę jak najlepiej dla muppeta, bo fajny z niego gośc i wyczaił ładną laskę...

Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Edit:

Quote
Pierniczek, powinieneś napisać książkę. Będzie schodzić jak ciepłe bułeczki <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Tytuł książki: "Jak zagadać panienkę na disco" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Muppet: walcz !!! <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
P
Pooh-Bah
Pooh-Bah
P Offline
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
Quote
Pierniczek, powinieneś napisać książkę. Będzie schodzić jak ciepłe bułeczki <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Tytuł książki: "Jak zagadać panienkę na dosco" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Muppet: walcz !!! <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Piszę pracę magisterska na ten temat. a dokładniej to wpływ psychologii stosowanej na zachowania ludzi i na kontakty międzyludzkie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
muppet , a skręca Cię w żołądku i serce trochę mocniej bije jak o Niej myślisz?

Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626
Fajnie sie to wszystko czyta... I troche mi sie przykro robi, jak pomysle, ze sytuacja jest na tyle nietypowa, ze zaden z podanych sposobow nie wchodzi w gre... Ona jest z Gdańska.

Laska ma 20 lat a nigdy z nikim nie byla... Na poczatku sie dziwilem, pozniej juz wcale. Jeszcze pozniej myslalem, ze sie pieknie dogadalismy, a ostatecznie nie dziwie juz chyba wcale jej 'wiecznej samotnosci'...
Boi sie, jest nieufna, udaje ze 'w tych' sprawach wszystko jej zwisa... Potrafi wyciąć niezły numer, byle tylko nie okazać czegoś, czego w danej chwili nie chce (mimo, że np. nastepnego dnia bardzo tego żaluje i wiem, ze szczerze żaluje)
Ciezko do niej dotrzec, a... A mieszka daleko i poza smsami, gg i telefonem, widujemy sie rzadko, co mialo sie zmienic wlasnie teraz, kiedy w koncu oboje chyba bylismy pewni czego chcemy... A jednak, chyba nic sie nie zmieni.

Adam mi ciagle powtarza ze to bzdura, co ja wyprawiam, ale ja robie swoje... Bo wiem ile ona jest warta, ile jest dla mnie warta i co moglbym zrobic dla nas w przyszlosci. Pewnie ze to nielatwe, ba, moze nawet niewykonalne, ale ja nie rezygnuje dopoki nie jestem pewny, ze czegos nie jestem w stanie zrobic

Muppet, w co ty sie wladowales <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" />

P.S. Llama nie dobijaj mnie, od czwartku do niedzieli calonocne balety w 3miescie = nie spalem, a od niedzieli nie spie z powodow czysto emocjonalnych :/ Dla mnie to ideał kobiecości, jest na maxa inteligentna, z poczuciem humoru, piękna, subtelna, delikatna.. I co z tego, skoro potrafi wszystko, cala swoja delikatnosc, obrocic w pare sekund w totalna obojetnosc, ignorancje i poczucie, ze nic dla niej nie znacze. no i tak chyba wlasnie jest
Wyslalem jej 43 rzeczy, które powodują, że jest dla mnie ważna. Jedyna odpowiedź to status gg, ze nie ma ludzi niezastapionych...
P.S.2. Troche to zalosne, wiem... Ale co mam zrobić, skoro taki już jestem?
:/

P.S.3. nawet na balety już ochoty nie mam. wrr.

Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626
Aha, dodam tylko, bo ten post wygląda tak, jakbym tylko do niej startował i dziwił się, że jej moja maska (patrz: avatar <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />) nie odpowiada

Nie, nie, było już naprawdę gorąco, zarówno w smsach, mejlach jak i w realu... A slow 'tesknie' jeszcze nigdy nie slyszalem tyle razy

Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
to rzeczywiście dziwne, skoro jest taka inteligentna, więc raczej dobrze wie co mówi i jakich słów używa, a skoro jak napisałeś, że tyle razy "tęsknie" jeszcze nigdy nie słyszałeś to nie rozumiem jak mogła nagle zrobić się totalnie obojętna... 3maj się chłopie! aby się udało <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
:/ kurde, no nic tylko szukać na siłę wad. zajmij się czymś, siłownia np. no rób coś człowieku. to jest najważniejsze.

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
o miłości różne rzeczy się mówi i różne rzeczy się dla niej robi. jednak pamiętaj, że nie ma miłości i związków doskonałych.
gwarantuję, że prędzej czy później coś się popieprzy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> więc czasem trzeba dokonać bilans zysków i strat <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> masz jedno życie.

ps. czasem lepiej żyć marzeniami.

Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
P
Pooh-Bah
Pooh-Bah
P Offline
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
A może nie udaje, ze w "tych" sprawach jej wszystko zwisa, moze jest tego jakaś przyczyna, może ktoś w dzieciństwie ją skrzywdził, moze miała zbyt mało miłosci i teraz boi sie na kogoś otworzyć.

Skoro jak piszesz na początku świetnie sie dogadywaliście to znaczy, że jednak chciała podjąć jakąś nową znajomość i spróbować. Pewnie boi się tak od razu być z facetem w związku, ona pewnie wiolałaby żebyś został na początku jej kumplem(nie przyjacielem tylko kumplem)-osobą, z którą będzie mogła spędzić miło i oryginalnie czas. Wszyscy faceci lecą na jej urodę i musisz pokazać jej, że pod tym względem jest Ci zupełnie obojętna, musisz dostrzec jej wnętrze, ale nie możesz tej jej ubóstwiać. Jeżeli coś zrobi źle to powiedz jej, ze to było niefajne i tyle. A teraz jakieś konkrety:

Proponuje ci zrobić dwie rzeczy. Pierwsza to dać jej coś(cokolwiek) co będzie jej o Tobie przypominało gdy tylko na to spojrzy. Może to byc np. paczuszka cukru takiego jak dają w kawiarniach do herbaty. Ten "prezent" ma mieć znaczenie symboliczne i gdy tylko bedzie sobie robiła herbatę i będzie słodziła to patrząc na cukier będziesz się jej kojarzył. Drugą rzeczą jest zrobienie kilku oryginalnych rzeczy, czyli krótko mówiąc musisz ja zaskoczyć np. weź teraz telefon i zadzwoń do niej mówiąc np.: "czesc. dzwonię do Ciebie w bardzo ważnej sprawia(przerwa 3s)...mianowicie(przerwa 3s) chodzi mi o to, że(przerwa 3s) chcę od Ciebie usłyszeć jak mówisz mi dobranoc(słowo dobranoc łagodnym ciepłym głosem)". Nawet jezeli sie wkurzy i powie, ze jesteś debil, ze dzwonisz o takiej porze to na drugi dzień będzie o tym dość długo myśleć. Pobudzisz tym jej wyobraźnię.


Możesz jeszcze zrobić taki motyw, że jak będziesz się z nia widział to dasz jej swoją bransoletę/łańcuszek(jeżeli nie nosi to zacznij) i powiedz, że chcesz żeby go przyjęła ale, że jest dla Ciebie bardzo ważny(łancuszek/ważna(bransoleta) i, że przy następnym spotkaniu będziesz chciał go odzyskać. Powiedz, ze np ten łańcuszek przynosił Ci szczęście i że pewien szaman z jakiegoś tam plemienia powiedział Ci, że będzie ci on przynosił szczęście i ze wiesz, że to głupie chcesz sprawdzić czy bez niego będzie Ci się mniej powodziło. Lub jakis inny bajer zwiazany z tym łańcuzkiem.

Ps. Toco mówisz nie jest wcale żałosne. To jest wspaniałe, ze są jeszcze młodzi facecie, którym zależy na dziewczynach. Będzie dobrze <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />

Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
Quote
Proponuje ci zrobić dwie rzeczy. Pierwsza to dać jej coś(cokolwiek) co będzie jej o Tobie przypominało gdy tylko na to spojrzy. Może to byc np. paczuszka cukru takiego jak dają w kawiarniach do herbaty. Ten "prezent" ma mieć znaczenie symboliczne i gdy tylko bedzie sobie robiła herbatę i będzie słodziła to patrząc na cukier będziesz się jej kojarzył. Drugą rzeczą jest zrobienie kilku oryginalnych rzeczy, czyli krótko mówiąc musisz ja zaskoczyć np. weź teraz telefon i zadzwoń do niej mówiąc np.: "czesc. dzwonię do Ciebie w bardzo ważnej sprawia(przerwa 3s)...mianowicie(przerwa 3s) chodzi mi o to, że(przerwa 3s) chcę od Ciebie usłyszeć jak mówisz mi dobranoc(słowo dobranoc łagodnym ciepłym głosem)". Nawet jezeli sie wkurzy i powie, ze jesteś debil, ze dzwonisz o takiej porze to na drugi dzień będzie o tym dość długo myśleć. Pobudzisz tym jej wyobraźnię.

Bez urazy, ale czasem jak czytam to co piszesz to brzmi jak mąsdrre porady z Bravo Girl, ale nie żebym się z tego nasmiewał <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> ...ten motyw z telefonem późna noca ...supr, tylko trzeba to dobrze powiedzieć, odpowienim tonem, odpowiednie przerwy między słowami i na prawde, mozna dac dziewczynie tyle do myślenia, że szok <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> trzeba będzie to kiedyś wykorzystac <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> dzięki <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />

Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
P
Pooh-Bah
Pooh-Bah
P Offline
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
Nie obrażam się <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Porady z Bravo Girl czy z czego tam innego piszą psychologowie. Ja podaje tylko przykłady, bo nie znam tej dziewczyny, o której jest mowa. Generalnie chodzi mi o to żeby pobudzić jej wyobraźnię. Dziewczyny lubią oryginalnych facetów i dlatego im bardziej nietypowy prezent/cczy jakaś wykonana "czynność" tym facet staje sie bardziej atrakcyjny w oczach kobiety. Ja nie podaję tutaj jakichś teorii z kosmosu tylko mówie to czego mnie nauczyli i co sam przetestowałem. Miałem w życiu dużo kobiet i zna ich zachowania na pamięć. Chcę dla muppeta jak najlepiej <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />

Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 5,727
Niesamowity temat się robi... przebije polityke <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Porady Pierniczka, jak dla mnie bardzo dobre. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Wierzycie w miłość od pierwszego wejrzenia ?

Bo dla mnie to pojęcie jeszcze 2 miechy temu to było totalna bzdura...az przyszla kryska na matyska.

Zauroczylem sie niesamowicie, ale nie podjalem jeszcze w tym kierunku zadnych srodków. Na uczelni, mała, czarna, delikatna, subtelna, miła... zamienilem z nią dwa zdania.. a czuje się jakbysmy sie znali od zawsze. Co tu duzo mówic... materiał na żone.

Problem tkwi w tym, ze mam malo okazji z nią do "zagadania", bo jestesmy w innej grupie... a w planie ogromne rozbieżności. Praktycznie przez caly tydzien jest jedynie jedna dobra okazja, zeby sie dosiasc do niej na wykladzie albo "zaczaic po zajeciach".. hehe.. jakkolwiek to brzmi.

W poniedzialek wycieczka 3 dniowa... a ja jeszcze nie wybadalem czy ona sie wybiera... jezeli tak, to <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Hurrra.gif" alt="" />
Ale mysle, ze warto zakręcic sie juz przed wyczieczka.. dlatego atakuje jutro/pojutrze. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/cool.gif" alt="" />

Zobaczymy... co z tego bedzie...

Czekam i czekam na tą wielką miłość i sie doczekac nie potrafie... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

"..a jak mnie wreszcie spotka miłość, to jebne to wszystko, i bede juz tylko kochał..." ta prawdziwa miłość... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
muppet jestem w podobnej do Ciebie sytuacji. Moja koleżanka to także "ideał kobiecości, jest na maxa inteligentna, z poczuciem humoru, piękna, subtelna, delikatna..." ma w sobie wszystko co najlepsze, wszystko to co kręci mnie w dziewczynach (kobietach). świruje z nią od jakiegoś czasu i musze Ci powiedzieć, że jest ciężko. Ogólnie to zajebiście sie dogadujemy i super nam sie spedza razem czas. Cieszę się na kazde spotkanie z Nią i zawsze staram sie wymyslic cos wyjatkowego i cos oryginalnego aby wciaz utwierdzac ja w przekonaniu, ze dla mnie jest "tą jedyną"... wiem ze mi sie udaje ale mimo to panna nie chce ze mna byc, mowi ze jeszcze nie teraz, bo nie jest pewna swoich uczuc i pozwoli abysmy byli razem dopiero kiedy bedzie pewna swoich uczuc. Spotyka sie z innymi, a mnie h...j strzela jak widze ja z jakimkolwiek innym gosciem, pozabijalbym wszystkich <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> bardzo sie o nia staram i nie zrazam sie niepowodzeniami, proboje roznych sposobow, cos w stylu tego o czym pisal pierniczek, staram sie ja zaskakiwac, pisze czasem cos milego, dzwonie kiedy sie tego w ogole nie spodziewa... wierze ze malymi kroczkami powoli zdobede ja i zostanie juz ze mna na zawsze. Glupio sie przyznawac ale wpadlem po uszy. Przy nadziei trzyma mnie przede wszystkim to, że osiągam pomniejsze cele na drodze do jej zdobycia (nie bede pisal jakie wszyscy powinni sie domyslic o co chodzi <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> )
Wiem, ze dziewczynie nie mozna pokazac za bardzo ze nam na niej zalezy ale trzeba pokazywac jej ze jest wyjatkowa w kazdej chwili kiedy ma sie ku temu okazje. Oczywiscie jesli panna robi cos zle trzeba twardo zganic ja za to, zeby nie myslala sobie ze jest swieta, wbrew pozorom panna sie na nas nie obrazi bo poza czuloscia i kochaniemdziewczyny potrzebuja czasem twardej reki. Takze muppet nie lam sie, mysl pozytywnie, nie jestes sam w walce o kobiete z marzen i snow i nie poddawaj sie...

Wiara czyni cuda <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

pozdro <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />

Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2004
Posty: 4,300
@muppet: Olej ją. Kobiety są dziwne. Im bardziej się o nie starasz tym im mniej zależy. Jak to tylko z jej strony gra, to jak się przestaniesz do niej odzywać, to powinna się pierwsza odezwać. może ją wystraszyłeś? Może chciałeś zbyt poważnego związku, a ona nie chciała się tak mocno angażować? Anyway: Olej ją. Może być trudno, ale musisz dać radę. Inaczej zaczniesz się pogrążać i będzie tylko gorzej. Poza tym: "tego kwiatu jest pół światu". Polecam utwór Kultu "goopya peezda" (z całym szacunkiem i bez urazy, ale to tylko utwór). Też była kiedyś w moim życiu taka kobieta, ale nie wyszło. Męczyłem się pół roku. I zaraz po tym jak zacząłem wychodzić na prostą poznałem inną kobietę. Jestem z nią prawie 2 lata i jestem zajebiście szczęśliwy.

Na koniec polecę jeszcze "Chryzantemy złociste" zespołu Kury (chyba każdy zna ten utwór). I ostatni wers z tej pisoenki:
"Zdradziłaś kurwo mnie
pistolet sobie kupie
ale nie zastrzele się
bo kurwa mam cię głeboko w dupie " <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

@pierniczek: akcje z przypadkowymi sms'ami to jedne z najbardziej debilnych pomysłów jakie słyszałem (no offence). Myślisz, że ona się nie domyśli, że to podpucha?

Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Nie olewaj tylko badz rownie twardy;-)
Zagraj w jej gre, jesli Cie sprawdza to zagraj tymi sami znaczonymi kartami,
wyczekaj ja i zobaczysz czy sie odezwie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Nie dzwon, nie pisz, nie wykonuj ani pol ruchu w jej kierunku, ladne i madre kobiety maja to do siebie ze maja swiadomosc swojej sporej wartosci "na rynku" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
Prawdopodobnie tak to wyglada albo sorry za stwierdzenie, jest dziwna <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
Jesli mam racje to sama sie do Ciebie odezwie bo bedziesz jednym z tych ktory nie zwariowal na jej punkcie i to ja zacznie zastanawiac, intrygowac i Ty bedziesz wygrany <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Hurrra.gif" alt="" />

Kobiety maja dosc obskakiwaczy prawiacych komplementy i piszacych/mowiacych ciagle jaka jest super hiper, zainteresowanie wzbuaja ci ktorzy potrafia okazac swoje zainteresowanie nie bedac nazbyt natarczywymi to w nich wzbudza wielka ciekawosc, im bardziej sie przed nia odkrywasz tym bardziej dostaniesz po dupsku <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Tak jak w sytuacji Zabielanego, pokazalbym ze jestem zainteresowany, upewnil sie ze ona o tym wie i delikatnie wyczekal i zobaczyl czy niewiasta szuka kontaktu chocby przypadkowego, ten jeden dzien w tygodniu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Powodzenia Panowie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Znalezc ta wlasciwa kobiete jest niezmiernie trudno ale jeszcze trudniej ja przy sobie zatrzymac.
Ja kocham swoja zone za to ze kocha mnie takiego jaki jestem, wie ze inny nie bede zna moje wszystkie wady, a mimo to jak wracamy do domu to oboje wiemy ze wlasnie do siebie chcielismy wrocic, o synku nawet nie wspominam bo to juz kolejny szczebel tej niekonczacej sie drabiny <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

Dołączył: Sep 2006
Posty: 125
K
member
member
K Offline
Dołączył: Sep 2006
Posty: 125
Pierniczek - na prawdę nie chciałbym CIę urazić, ale Twoje pomysły trącą mi przełomem podstawówki i gimnazjum. Jeżeli faktycznie studiujesz psychologię to utwierdza mnie to w przekonaniu, że jako jedna z niewielu potrafi ogłupić człowieka.
Muppet - po mojemu masz dwa wyjścia - białe i czarne. Żadnych wzdychań, sms, 43 wyznań.
Albo wsiadasz w ciufę i jedziesz do Gdańska gdzie po prostu szczerze i na spokojnie z nią rozmawiasz. Będziesz wówczas wiedział dlaczego "nie" - czy to są jej obawy czy po prostu coś nie tak u Ciebie.
Druga wersja - przeczytaj wyżej post odgdog bądź llamy.

Kiedyś miałem podobne rozterki. Skończyło się na tym, że po kryzysie mojej osobowości odpuściłem.
Spotkanie po latach, gdy i ona i ja byliśmy już po powaznych życiowych decyzjach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> - typowo koleżeńskie, beż żadnych sentymentów, rozjaśniło, że gdybym jednak postarał się, nie odpuszczał to być może po dziś dzień bylibyśmy razem. Żałowac nie żałuję (teraz), ale ona po prostu czekała na mój ruch.

Pozdrwiam Cię Muppet i życzę mniejszej liczby uderzeń serducha - przyda się za kilka(naście) lat <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Strona 2 z 21 1 2 3 4 20 21

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
5 zarejestrowanych użytkowników (latajaca_holenderka, rafal08, forty, Sensei, ANZELMO), 5,069 gości, oraz 7 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,306
Posty5,840,374
Użytkownicy24,790
Najwięcej online15,603
Jul 4th, 2026
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1