Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 2 z 3 1 2 3
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Quote
tak dla równowagi,wczoraj wpadł mi do ręki artykuł z GW o tym że warto palić w pracy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Ale nie we wszytkich branzach.

Mowiac o tym, iz warto palic w pracy, mowilo sie głownie w kontekscie nieformalnych znajomoci <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Bonus: Unibet
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
polecam kupić sobie tabakę - pomaga ponieważ zaspokaja głód nikotynowy a od niej trudno sie uzależnić

Dołączył: Mar 2006
Posty: 446
addict
addict
Dołączył: Mar 2006
Posty: 446
chciałem zameldowac ze dalej nie pale i w dodatku wczoraj poszedłem w tango i troche zabalowałem ale nie wziąłem papierosa do ust to mnie strasznie umocniło. Może coś z tego będzie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/stop.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/ooo.gif" alt="" />

Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Quote
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=51645665

a ja nigdy papierosa do ust nie wziąłem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />

ja również i z tego się cieszę <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />

Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Quote
chciałem zameldowac ze dalej nie pale i w dodatku wczoraj poszedłem w tango i troche zabalowałem ale nie wziąłem papierosa do ust to mnie strasznie umocniło. Może coś z tego będzie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/stop.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/ooo.gif" alt="" />
jak na razie mineły 4 dni, cieszyc sie bedziesz mogl po miesiacu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: Mar 2006
Posty: 446
addict
addict
Dołączył: Mar 2006
Posty: 446
[/quote]
jak na razie mineły 4 dni, cieszyc sie bedziesz mogl po miesiacu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> [/quote]

ciesze sie kazdą godziną w której nie zapale hahaha

Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
wiec ci co wogole nie palą to zajebiscie weseli ludzie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Dołączył: May 2006
Posty: 1,234
K
veteran
veteran
K Offline
Dołączył: May 2006
Posty: 1,234
Pewnie nie uwierzycie ale ponad 3 lata temu mama mnie namowila i dala mi 50zl zebym poszedl na ta metode biorezonansu i po tym rzucilem palenie. wogole poszedlem tam tak dla jaj i podczas tego "zabiegu" to sie smialem babie w oczy ale o dziwo pomoglo! do tego momentu mam wstret do papierosow tzn. jak czuje dym np. i wogole nie zapalilem nawet jednego "bucha" nei mowiac juz o papierosie:) to byl sukces a kopcilem ze 3-4 lata tak konkretnie( paczka dziennie)

Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,666
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,666
Teraz jak bedzie podwyzka cen to chyba wszyscy rzuca <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />

Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244
T
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
T Offline
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244
Ja dzisiaj rano obudziłęm się z pomysłem rzucenia tego okropnego nałogu. Początek dnia bardzo udany. Nie zapaliłem fajki zaraz po przebudzeniu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Hurrra.gif" alt="" />

Poszedłem na uczelnie i siedze sobie taki poddenerwowany na wykładzie. Myśle sobie nie jest źle. No ale siła wyższa w przerwie wziąłem od koleżanki kilka chmur i w drodze do domu spaliłem 1 papierosa.

I tak się bardzo ograniczyłem, przez tyle godzin nie spalić 1 szluga to dla mnie i tak sukces. Wiem, że nie mam się czym cieszyć, ale zawsze to jakaś satysfakcja.

Zobaczymy jak sprawa dalej się potoczy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: Apr 2003
Posty: 1,658
P
Pooh-Bah
Pooh-Bah
P Offline
Dołączył: Apr 2003
Posty: 1,658
Quote
Ja dzisiaj rano obudziłęm się z pomysłem rzucenia tego okropnego nałogu. Początek dnia bardzo udany. Nie zapaliłem fajki zaraz po przebudzeniu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Hurrra.gif" alt="" />

Poszedłem na uczelnie i siedze sobie taki poddenerwowany na wykładzie. Myśle sobie nie jest źle. No ale siła wyższa w przerwie wziąłem od koleżanki kilka chmur i w drodze do domu spaliłem 1 papierosa.

I tak się bardzo ograniczyłem, przez tyle godzin nie spalić 1 szluga to dla mnie i tak sukces. Wiem, że nie mam się czym cieszyć, ale zawsze to jakaś satysfakcja.

Zobaczymy jak sprawa dalej się potoczy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

ehh th0mas zabrzmi to okrutnie,ale to żaden sukces.Chłopie tu chodzi o Twoje zdrowie (tym samym życie) !!!!!!

nie pale już ponad rok i naprawdę jak teraz gdzieś zobaczę program o skutkach fajek,z rakiem płuc na czele,to naprawdę ciesze się,cieszę się z tego powodu,że rzuciłem.

Nie ma co rzucać na raty,trzeba raz na zawsze i w jednej chwili,to trudne,ale naprawdę się opłaca.

powodzenia

Dołączył: Feb 2005
Posty: 6,624
C
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
C Offline
Dołączył: Feb 2005
Posty: 6,624
U mnie jest tak,że na uczelni nie moge dać rady bez fajki i co przerwe ide zapalić.Z koleji potem już zupełnie nic nie pale. Może poza jakimś impezami czy podczas meczu. Jednak wczoraj powiedziałem sobie eh sprawdze siebie przez miesiąc nic nie zapale. Dziś zostawiłem fajki w domu, po czym wychodze na przerwe na uczelni,wszyscy palą,więc wizełem fajke od kogoś i zapaliłem. Na następnej przerwie to samo tongue
Teraz już nie wiem czy jestem od tego uzależniony czy nie...
Jak myślicie?

Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,202
K
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
K Offline
Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,202
Quote
U mnie jest tak,że na uczelni nie moge dać rady bez fajki i co przerwe ide zapalić.Z koleji potem już zupełnie nic nie pale. Może poza jakimś impezami czy podczas meczu. Jednak wczoraj powiedziałem sobie eh sprawdze siebie przez miesiąc nic nie zapale. Dziś zostawiłem fajki w domu, po czym wychodze na przerwe na uczelni,wszyscy palą,więc wizełem fajke od kogoś i zapaliłem. Na następnej przerwie to samo tongue
Teraz już nie wiem czy jestem od tego uzależniony czy nie...
Jak myślicie?

Jestes uzalezniony bo robisz to za kazdym razem, dzien w dzien na uczelni.

Dołączył: May 2006
Posty: 1,234
K
veteran
veteran
K Offline
Dołączył: May 2006
Posty: 1,234
Niestety jestes uzalezniony :/ za niedlugo zaczniesz kopcic takze nie tylko na uczelni! mialem to samo! juz nie pale ponad 3 lata i naprawde sie o wiele lepiej czuje. z PACZANGA sie w zupelnosci zgodze ze jak widze te programy o raku pluc itd....czekam az szlugi beda kosztowac tak ok.20zl za paczke to zobaczycie wtedy:P

Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Quote
Ja dzisiaj rano obudziłęm się z pomysłem rzucenia tego okropnego nałogu. Początek dnia bardzo udany. Nie zapaliłem fajki zaraz po przebudzeniu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/Hurrra.gif" alt="" />

Poszedłem na uczelnie i siedze sobie taki poddenerwowany na wykładzie. Myśle sobie nie jest źle. No ale siła wyższa w przerwie wziąłem od koleżanki kilka chmur i w drodze do domu spaliłem 1 papierosa.

I tak się bardzo ograniczyłem, przez tyle godzin nie spalić 1 szluga to dla mnie i tak sukces. Wiem, że nie mam się czym cieszyć, ale zawsze to jakaś satysfakcja.

Zobaczymy jak sprawa dalej się potoczy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Kup sobie coś do gryzienia, może być jakieś żarcie, może być nawet gryzak - głupio będzie wyglądało, ale powinno pomóc.

I na koniec: Cipa jesteś czy facet do cholery, że jakieś małe kurestwo Tobą rządzi? :/

Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060
P
podwórkowy attaché
podwórkowy attaché
P Offline
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060
Zainwestuj w pestki <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> .

Taka mała humorystyczna opowieść . Sąsiada syn ma 16 lat no i prawie zawsze można było go spotkać z papierosem , nie ważne czy pod klatką czy tak gdzieś . Pewnego dnia sąsiad go zauważył z papieroskiem , więc postanowił wspomóc go w jego nałogu . Kupił 2 paczki najtańszych fajek jakie były dostępne w sklepie i kazał synkowi zjeść papieroski . Synek podobno nieźle porzygał ale jakoś zjadł 2 paczuszki , teraz odziwo kiedy go nie spotkam to widzę go bez papierosa .
Kuracja radykalna , ale jaka skuteczna <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />

Dołączył: Jun 2003
Posty: 34,895
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Jun 2003
Posty: 34,895
a ja polecam film "Thank You For Smoking" i tym co palą i tym co niepalą .

Dołączył: Oct 2006
Posty: 220
enthusiast
enthusiast
Dołączył: Oct 2006
Posty: 220
A czy jest w polskiej wersji?Słyszałem ze sensowny film.

Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,104
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,104
Quote
Zainwestuj w pestki <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> .

Taka mała humorystyczna opowieść . Sąsiada syn ma 16 lat no i prawie zawsze można było go spotkać z papierosem , nie ważne czy pod klatką czy tak gdzieś . Pewnego dnia sąsiad go zauważył z papieroskiem , więc postanowił wspomóc go w jego nałogu . Kupił 2 paczki najtańszych fajek jakie były dostępne w sklepie i kazał synkowi zjeść papieroski . Synek podobno nieźle porzygał ale jakoś zjadł 2 paczuszki , teraz odziwo kiedy go nie spotkam to widzę go bez papierosa .
Kuracja radykalna , ale jaka skuteczna <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
inny dobry sposób to spalić 2 paczki jakiś bezrobotnych czy innego shitu pod rzad - fajka po fajce. Pomaga <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Quote
Zainwestuj w pestki <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> .

Taka mała humorystyczna opowieść . Sąsiada syn ma 16 lat no i prawie zawsze można było go spotkać z papierosem , nie ważne czy pod klatką czy tak gdzieś . Pewnego dnia sąsiad go zauważył z papieroskiem , więc postanowił wspomóc go w jego nałogu . Kupił 2 paczki najtańszych fajek jakie były dostępne w sklepie i kazał synkowi zjeść papieroski . Synek podobno nieźle porzygał ale jakoś zjadł 2 paczuszki , teraz odziwo kiedy go nie spotkam to widzę go bez papierosa .
Kuracja radykalna , ale jaka skuteczna <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
Zjeść? Czy wyjarać całe te 2 paczki, jak to kiedyś w Rodzinie Zastępczej było?

Strona 2 z 3 1 2 3

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
10 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, rymoholik, latajaca_holenderka, Sensei, burbon, betowiec, bukma, alfa, Lukasz111, 11kera11), 1,927 gości, oraz 4 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,273
Posty5,827,987
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1