jak Ty jakieś żarcie wrzucisz to aż się żyć odechciewa, albo spalona pizza albo jakiś tłusty syf
za mało w Polsce bywasz, jakbyś opierdolił taką ciepłą chałkę do szklanki mleka albo zrazika w sosie grzybowym to by Ci kutas tak stanął że dwie jedynki byś stracił
Biczu jak Ty te sałery z jajkiem robisz? Zrobię sobie.
6 x 40cl Jack albo Maker’s Mark 4 x 40 cl sok z cytryny 5 x 40 cl syrop sweet parę kropli angostury normalnej i pomarańczowej białko z jajka lód i szejker wszystko wrzucasz szejskujesz i wlewasz do dużych szklanek z lodem, ja wolę duże szkalnki z ikea te ruskie żeby za często ni e dorabiać na to przypalony zest z pomarańczy i parę kropli angostury i można tak wypić literka na miękko
Najlepiej jak w 1 konkursie są niespodzianki to potem mozna na generalkę spoko kursy wyłapać. Pamiętacie jak Prevc miażdzył przed tcs a w obersdorfie go sędziowie oszukali dali że wygra tcs @2 i wygrał 3 pozostale konkursy na luzie
koktajle to są dobre na wigilię firmową żeby się nie zbłaźnić przed szefem kiedy co wekend przychodzisz na rałszu do roboty i szef Cię pyta : ' czy Pan Panie MAćku nie byłeś wcoraj na urodzinach szwagra a Ty się wypierasz że nie pijesz od narodzin swojego syna' albo jak poznajesz dupę i chcesz wypaść na dżentelmena (albo i gejtelmena)
każdy szanujący się dorosły mężczyzna powinien walić wódę bez zapojki, pod śledzia, ogórka czy innego rarytasa a nie udawać znawcę koktajlmistrza i potem się chwalić że wyjebałem naście drinków i odwiozłem pannę do domu uberem i fajnie się gadało po drodze