Fechu. Większość z nas piję jeden więcej drugi mniej. Uwierz mi wypiłem w życiu morze alkoholu. Ale podstawą jest żeby nie przeszkadzało Ci to w codziennym funkcjonowaniu. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
Fechu. Większość z nas piję jeden więcej drugi mniej. Uwierz mi wypiłem w życiu morze alkoholu. Ale podstawą jest żeby nie przeszkadzało Ci to w codziennym funkcjonowaniu. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
Fechu. Większość z nas piję jeden więcej drugi mniej. Uwierz mi wypiłem w życiu morze alkoholu. Ale podstawą jest żeby nie przeszkadzało Ci to w codziennym funkcjonowaniu. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
Fechu. Większość z nas piję jeden więcej drugi mniej. Uwierz mi wypiłem w życiu morze alkoholu. Ale podstawą jest żeby nie przeszkadzało Ci to w codziennym funkcjonowaniu. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
Aaaa, czyli te teksty, że idziesz w morze to taka metafora była
Fechu. Większość z nas piję jeden więcej drugi mniej. Uwierz mi wypiłem w życiu morze alkoholu. Ale podstawą jest żeby nie przeszkadzało Ci to w codziennym funkcjonowaniu. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
Aaaa, czyli te teksty, że idziesz w morze to taka metafora była
W morzu też się pije. Tylko trzeba wiedzieć ile. W przeciwieństwie do pracy na lądzie tam za Ciebie nikt roboty nie zrobi. W chatę najebany też nie pójdziesz