"Ukraińscy dziennikarze już kilka dni temu informowali o zainteresowaniu Legii bramkarzem Worskły Połtawa. Zdaniem powyższego źródła przedstawiciel warszawskiego klubu był obecny na niedawnym finale Pucharu Ukrainy, w którym ekipa Riznyka przegrała z Dynamem Kijów, ale dopiero po konkursie rzutów karnych.
Legia miała zaproponować za 21-latka 500 tysięcy euro. Worskła nie jest zadowolona z oferty i oczekuje więcej za swojego golkipera. Możliwe, że negocjacje między klubami będą kontynuowane."
"Ukraińscy dziennikarze już kilka dni temu informowali o zainteresowaniu Legii bramkarzem Worskły Połtawa. Zdaniem powyższego źródła przedstawiciel warszawskiego klubu był obecny na niedawnym finale Pucharu Ukrainy, w którym ekipa Riznyka przegrała z Dynamem Kijów, ale dopiero po konkursie rzutów karnych.
Legia miała zaproponować za 21-latka 500 tysięcy euro. Worskła nie jest zadowolona z oferty i oczekuje więcej za swojego golkipera. Możliwe, że negocjacje między klubami będą kontynuowane."
"Ukraińscy dziennikarze już kilka dni temu informowali o zainteresowaniu Legii bramkarzem Worskły Połtawa. Zdaniem powyższego źródła przedstawiciel warszawskiego klubu był obecny na niedawnym finale Pucharu Ukrainy, w którym ekipa Riznyka przegrała z Dynamem Kijów, ale dopiero po konkursie rzutów karnych.
Legia miała zaproponować za 21-latka 500 tysięcy euro. Worskła nie jest zadowolona z oferty i oczekuje więcej za swojego golkipera. Możliwe, że negocjacje między klubami będą kontynuowane."
Piast z Lechem walczą nie tylko o wicemistrzostwo, ale o ponad 3 miliony zł, czyli różnicy która wynika z miejsc 2-3. Dla Piasta to jest ponad 10% rocznego budżetu klubu.
W ostatniej mają Craxę, która już raczej myślami będzie przy finale PP.
Piast z Lechem walczą nie tylko o wicemistrzostwo, ale o ponad 3 miliony zł, czyli różnicy która wynika z miejsc 2-3. Dla Piasta to jest ponad 10% rocznego budżetu klubu.
W ostatniej mają Craxę, która już raczej myślami będzie przy finale PP.
Czyli dzisiaj powinien wygrać w Szczecinie.
Może tak być
Rozkmina dobra ale idąc tym tokiem to powinni wygrać wszystkie mecze bo przecież za mistrza jeszcze większa kasy i więcej procent do budżetu
A Pogoń ostatni mecz u Was gdzie ciężko o punkty raczej się dziś nie położą żeby ich doić
W sporcie ważna jest motywacja względem celu który chce się osiągnąć. Myślisz że dzisiaj w Pogoni jest wystarczająca?
Gdybym grała w Pogoni to o przyjechał Piast wielki Miszczunio 3 bańki więcej taki uj dość się nachapali za mistrza w zeszłym roku a może coś pogram Jaga gówno gra to się ich minie kaska wpadnie stara nie będzie marudzić że zaś wakacje w Międzyzdrojach
W sporcie ważna jest motywacja względem celu który chce się osiągnąć. Myślisz że dzisiaj w Pogoni jest wystarczająca?
Gdybym grała w Pogoni to o przyjechał Piast wielki Miszczunio 3 bańki więcej taki uj dość się nachapali za mistrza w zeszłym roku a może coś pogram Jaga gówno gra to się ich minie kaska wpadnie stara nie będzie marudzić że zaś wakacje w Międzyzdrojach
super
mogą tak myśleć piłkarze Pogoni.. trzeba "wejść" im w głowy
Gdybym grała w Pogoni to o przyjechał Piast wielki Miszczunio 3 bańki więcej taki uj dość się nachapali za mistrza w zeszłym roku a może coś pogram Jaga gówno gra to się ich minie kaska wpadnie stara nie będzie marudzić że zaś wakacje w Międzyzdrojach
Niby taka typowa logika psa ogrodnika, sam nie zjem i komuś nie dam.
A co na tę Twoją logikę smutny Waldek? Cenię go jako trenera .
Poza tym dla Piasta ubiegłoroczny wyczyn to ogromny sukces, wicemistrzostwo jednak dla nich to też osiągnięcie, zważywszy na wielkość klubu i promocje samych zawodników.
Gdybym grała w Pogoni to o przyjechał Piast wielki Miszczunio 3 bańki więcej taki uj dość się nachapali za mistrza w zeszłym roku a może coś pogram Jaga gówno gra to się ich minie kaska wpadnie stara nie będzie marudzić że zaś wakacje w Międzyzdrojach
Niby taka typowa logika psa ogrodnika, sam nie zjem i komuś nie dam.
A co na tę Twoją logikę smutny Waldek? Cenię go jako trenera .
Poza tym dla Piasta ubiegłoroczny wyczyn to ogromny sukces, wicemistrzostwo jednak dla nich to też osiągnięcie, zważywszy na wielkość klubu i promocje samych zawodników.
Doskonale wiesz bo swoje w życiu widziałeś że człowiek ( a zwłaszcza Polak ) zawistny jest jeszcze rozumiem jak ktoś MUSI wygrać bo leci albo wole do Gdyni pojechać niż do Kraka 2 dni mniej na drogę będzie czas pociupać w FIFE i niech się Arka utrzyma ale tak to na drzewo nie ma puszczania żadnego
Trener Pogoni też nie w ciemię bity a z Piasta pół składu na wylocie niby
Nie mówię że nie masz racji ale ja mam inną koncepcje