|
|
Dołączył: Feb 2003
Posty: 9,371
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2003
Posty: 9,371 |
Sun 26 Indiana @ Toronto 1:00pm L.A. Clippers @ Denver 8:00pm Phoenix @ Portland 9:00pm San Antonio @ Seattle 9:00pm New Jersey @ L.A. Lakers 9:30pm
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/alert.gif" alt="" /> Gospodarze na drugim miejscu. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/alert.gif" alt="" /> Prosze podawać sensowne informacje. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/alert.gif" alt="" /> Uprasza się o niepodawanie suchych typów. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/alert.gif" alt="" /> Pomocne linki w przyklejonym temacie w dziale US Sports
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 14
stranger
|
|
stranger
Dołączył: Oct 2005
Posty: 14 |
Na dziś gram 4 mecze. Najwięksi faworyci to Indiana, która zaczyna serię meczów wyjazdowych i gra z Toronto z którym to zespołem nie miała problemów w ostatnich meczach. I powinna rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść, zwłaszcza że grają w najmocniejszym składzie. Drugi faworyt Phoenix, jeżeli polegną w Portland będzie to doprawdy wielka niespodzianka. Ale że w NBA wszystko jest możliwe...lepiej nie krakać <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Trzeci z meczy których gram to początek progresji na wygraną wyjazdową New Jersey Nets. Mam tylko nadzieję, że w zespole z New Jersey nie złapie nikt kontuzji z wielkiej trójki : Kidd, Carter, Jefferson. I wreszcie ostatnie spotkanie to wygrana Seattle. Jako, że jest to zespół najbardziej nieobliczalny z całej NBA, może sprawić dziś psikusa drużynie San Antonio. Ten typ nie podpieram żadnymi argumentami tylko i wyłącznie intuicja.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Na dziś gram 4 mecze. Najwięksi faworyci to Indiana, która zaczyna serię meczów wyjazdowych i gra z Toronto z którym to zespołem nie miała problemów w ostatnich meczach. I powinna rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść, zwłaszcza że grają w najmocniejszym składzie. Witam No ja akurat grałem Toronto +1, czyli odwrotnie do Ciebie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Ja jednak uwazam, iż Pacers nie sa tacy mocni. A napewno wielu ich przecenia. Na 4min do konca polowy wynik, Tor wygrywa 48-30, i oby tak do konca. W ogole niezle jaja, bo w Raptors dzis najlepszymi strzelacmi sa..Europejczycy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 110
member
|
|
member
Dołączył: Mar 2005
Posty: 110 |
czy Ginobili zagra dzis w san antonio?ma ktos moze dokladne info na temat kontuzji???
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931 |
czemu jaja ? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> akurat z graczy występujących w Raptors można by sklecić pierwszą piątkę z europejczyków, wiec czemu chociaż jeden z nim nie był dobrym strzelcem ? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Ale nie zawsze na nich stawiano w tym sezonie.
Tor wygralo <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931 |
czy Ginobili zagra dzis w san antonio?ma ktos moze dokladne info na temat kontuzji??? "Ginobili, off to a slow start with 13.8 points per game, did not play in the fourth quarter Friday because of what the team said was a lower back contusion. It's uncertain if he will be able to play Sunday." czyli jednym słowem nie wiadomo w teamie z Seattle ma nie zagrać Danny Fortson jednak najwazniejszą wiadomością na dziś jest brak C.Kamana w szeregach LAC dlatego -4 Denver wziąłem jak w masełko :]
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 26,931 |
Ale nie zawsze na nich stawiano w tym sezonie. jak nie zawsze ? najwazniejsza trójka czyli Garbajosa Calderon Bargani grali bodajże we wszystkich spotkaniach, srednio odpowiednio po okolo 24 / 15 i 13 minut , wiec nie zgadzam się , że nie zawsze na nich stawiano moim zdaniem trener od samego początku sezonu daje im grać
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2006
Posty: 811
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Jan 2006
Posty: 811 |
Jak mnie dobrze pamiec nie myli to napisze tu pierwsyz raz w tym dziale. Jak wiadomo pewniaków nie ma, ale wg mnie dziś są MEGAPEWNIAKI <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> dobre co <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> ale do rzeczy, czemuż to sa tak WIELKIE MEGAPEWNIAKI <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> W ciągu kilku ostatnich dni z 22 kuponów 16 poległo na 1 meczu...1 meczu...na takich meczach dostaje ze "mała bania" smiech na sali jak Denver-NY kto pamieta to wie Denver prowadziło cały mecz by Crawford za 3pkt i po zawodach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> i ciągle ten jeden jeden mecz...dziś zagrałem 4 mecze i jeden juz wszedł i jeden poległ:
Premiata Montegranaro Tdshop Livorno 81 : 86 <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />:D:D
Takze znając "moje szczescie" nba wejdzie jak w masło <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smirk.gif" alt="" /> ale kilka szczegółów czemu zagralem dwa mecze nba:
Portland-Phoenix --->Nie czarujmy sie...Randolph ma "zagrac mecz zycia" wątpie, Phoenis przebija rywali na głowe, Nash, Marion, amare, Bell ludzie ekipa "za mocna" na Portland, nie zdziwie sie jak wygraja 10pkt a nawet wiecej. I ten bilans 4:2 Portland u siebie im nie pomoże.
Drugi mecz Seattle - San Antonio --> piszecie o Ginobili kontuzja, jednakze nie wiedząc o tym wyszedłem z założenia ze: czas sie obudzic SA po porazce z Dallas, fakt Seattle nie obliczalne zgadzam sie, moje zalozenia <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> wiec to, że Allena zatrzyma owy Ginobili, Lewisem zajmie sie Bowen a rozgrywającym Ridnourem Parker i Seattle ma "po frytkach" to tyle z moich obserwacji, nadal jestem przekonany o tym, że znowu padni mi na 1 meczu...ilez mozna, juz nawet chodzą głosy ze "fatum" jest przy mnie, przypomnial mi sie mecz Kirlienko w tenis prowadząc 4:2 krecz <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />:D mocno <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> takie numery ze hoho...albo 25:9 dla Portland w 1 kwarcie w meczu z NJ paranoja <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> jestem przekonany ze NBA wejdzie, wkoncu "plaga 1 meczu" będzie sie ciągnąć, może komuś to pomoże w zagraniu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|