|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,403
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,403 |
Mój kumpel pojechal na egzaminie na prawko w lewo na rondzie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> a co w tym dziwnego skrecic w lewo na rondzie?? mysle ze chodzilo ci ze wjechal pod prad?? byla taka sytacja pamietam a tym programie na TVnie co pokaztwali kursantow... to byl twoj kolega ?? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> Dziabor ja pamiętam jak była sytuacja taka w Kielcach jak babka na L-ce pojechała prosto na przez wysepke na rondzie Padarewskiego tam przu Orlenie. Pisali o tym w Echu. A co do historii z lekcji Geografii to nie zapomne akcji jak wpadl do klasy jakis koles i mówi do profesorki od Geografii, że przyszedł po globus Polski <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849 |
sluchajcie a padniecie, tylko dobrze wyobrazcie sobie cala opisana sytuacje.
Kurs niemieckiego w empiku, poziom certyfikacyjny, sami studenci, ja sobie siedze jako najmlodszy i pisze jakis zalegly test...
lekcja sobie trwa, w pewnym momencie zrobila sie ogromna cisza...
i jedna laska puściła głośnego pierda <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
wszyscy szok, ja tam rycze ze smiechu a ta laska: JEZU PRZEPRASZAM, NIE WIEM JAK TO SIE WYMSKNELO <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> myslalem ze umre poprostu, smialem sie przez 10 min. Biedna dziewczyna, nie umie puszczac cichaczy <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
cala historia sprzed godziny <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2004
Posty: 2,802
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2004
Posty: 2,802 |
Mnóstwo mam takich historii , może jak juz wiekszosc o szkole pisze to wezmne te ze szkoły ...
Raz po dwudziestu minutach trwania lekcjii nie chciało sie nam siedzieć , i " Pani profesor " poprosiła kogoś żeby gąbke zmoczył . Trzy osoby podniosły się z ławki i szły w kierunku tablicy ( w tym ja ) wział jeden gąbke i wychodzimy wszyscy , ona pyta " to wszyscy idziecie ją moczyć " my odwrócenie plecami do niej " tak " i wyszlismy jak gdyby nigdy nic <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
Jedna mocna historia związana z takim znajomym , na niemieckim bylismy pytani , typ wział związał się bluzami i nakleił taśme na gębe - wyglądał dosłownie jak w kaftanie . Przyszła kolej na niego do pytania , profeos patrzy na niego a on sie rzuca po ławce i udaje psychola <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> niestety ten żart przepłacił tym że nie zdał , ale akcja przechodziła ludzkie pojęcie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718 |
kiedyś znaleźliśmy z kumplem jakąś karteczkę z niemieckimi zdaniami, aże abrdzo nas to zaciekawiło to postanowiliśmy pokazac to naszej nauczycielce (kobieta bardzo młoda tak na marginesie), więc poprosiliśmy aby nam przetłumaczyła... czyta to czyta, robi dziwna mine i tak pytająco do nas: bić od tyłu? ..szybko zabrałem jej tę kartkę i powiedziałem, że już wiem co to oznacza <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 951
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Mar 2006
Posty: 951 |
Pewna historia. <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
U mnie w parku wprowadzili takie beznadziejne przepisy, że nie wolno jeździć rowerem po nim. A ciągle szwędają się policjanty i 50zł mandacik za jazde rowerem po parku. Przerąbane! A teraz całe zajście którego byłem świadkiem w te wakacje. Pewnego letniego popołudnia idę sobie z kumplem przez park w mojej mieścinie. Patrze, idzie sobie dwóch policjantów (w wakacje ich pełno w parku), a tu z naprzeciwka prosto w nich pędzi szalony rowerzysta. Tuż przed nimi robi zrywa i krzyczy na cały głos CHWDP i ucieka jak najszybciej. Policjanty nie wiedziały co robić, a rowerzysta zwiał. Leje do dzisiaj z tego <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2003
Posty: 21,969 |
1. Siedzimy w z dwoma kumplami i koleżanką w "Kleopatrze" w Częstochowie i koleżanka ogląda menu i leci z tekstem " ale tu mają beznadziejne żarcie". My w trójke w śmeich na cały lokal a ona zdziwiona. Kelner za nią stał <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Ten sam lokal 5minut później, przychodzi kelner i składamy zamówienie, koleżanka oczywiście: "no może tą pizze...albo nie niech bedzie shaorma ( jakoś tak) tylko ile tam jest frytek" . Kelner zdziwiony się na nas patrzy a kumpel do niego "no wie pan...ile sztu frtek, chyba pan wie". Ten zdziwiony zaczął się jąkać, coś zapisał i sobie poszedł <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />
2. Idziemy na Jasną Góre, wchodzimy do domu pielgrzyma i nas wyrzucili <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> bo nie wolno spać na stołach.
3. Jedziemy pociągiem, trasa długa, prawie cały wagon nasz to sobie popić można no i popiliśmy, jedni lepiej drudzy gorzej. Kumpel (taki troche szerszy) idzie korytarzem, dreptam sobie za nim, a zdrugiej strony konduktor idzie. Kumpel do przodu a konduktor razem z nim <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> ja się turlam ze smiechu a konduktor próbuje jakoś się przecisnąć i nie może <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />
3. Ten sam pociąg i zajebistą zabawe sobie znaleźliśmy. "Kumaj jak wystawie głowe przez okno i pluje to jak fajnie ślina leci" Kumpel wystawia głowe, drugi wsytawia żeby zobaczyć jak to wygląda i obrywa w twarz <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
4. Pojechaliśmy w tamtym sezonie na wyjazd do Szczecina i wracając jechaliśmy w przedziale z paroma szerszymi chłopakamii jeden taki jakiś nijaki, ale cały czas gadał. Jaki to z niego huligan, jak to on by pozabijał całą policje, jak to go dziewczyna nęka sms'ami. Nie dało się wytrzymać. Koleś wyszedł z przedziału, a kumpel do tych szerszych kolesi "ej moglibyście uciszyć tego idiote, bo coś się kiedyś waszemu koledze stanie", jeden z nich zaraz odpowiada "ej no kurwa a on nie jest z wami?" "nie jest!" "to co ten gaduła robi w naszym przedziale?". Już nie wrócił do nas <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
|
|
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699 |
Sytuacji autentycznych i bardzo śmiesznych doświadczyłem jak chyba bardzo wiele <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Z czasów licealnych na zawsze zapamiętam taką :
Kilka lat temu ( sam nawet nie wiem ile <img src="/ubbthreads/images/graemlins/confused.gif" alt="" />) po maturze ustnej z polskiego wszyscy trochę spięci no i jeden kolega mówi, że coś by zjadł. Na to kilka osób : No ja też. I pojechaliśmy tak na szybko na stację Statoil ( nie wiem czemu - chyba tylko dlatego zeby szybko cos zjesc i uczyć się do nastepnej częsci <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />) Każdy bierze dogi ( ja oczywiście nie) i sprzedawca pyta się jednego z kumpli : - Z czym ? Kolega : Z PARÓWKĄ <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2004
Posty: 10,306
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 10,306 |
Sytuacji autentycznych i bardzo śmiesznych doświadczyłem jak chyba bardzo wiele <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Z czasów licealnych na zawsze zapamiętam taką :
Kilka lat temu ( sam nawet nie wiem ile <img src="/ubbthreads/images/graemlins/confused.gif" alt="" />) po maturze ustnej z polskiego wszyscy trochę spięci no i jeden kolega mówi, że coś by zjadł. Na to kilka osób : No ja też. I pojechaliśmy tak na szybko na stację Statoil ( nie wiem czemu - chyba tylko dlatego zeby szybko cos zjesc i uczyć się do nastepnej częsci <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />) Każdy bierze dogi ( ja oczywiście nie) i sprzedawca pyta się jednego z kumpli : - Z czym ? Kolega : Z PARÓWKĄ <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> ? jeszcze moze byc z kielbaska , albo kielbaska meksykanska :>
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
|
|
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699 |
Tak bursztyk, tylko zapomniałem dodać ze nie było wyboru, jakaś uboga stacja <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> A po drugie to ja tego czegoś nie jadam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />
Zapamiętałem bo po liceum przy każdej okazji( imprezy, jakies spotkanie) zawsze ktoś przypominał ową historię i śmialismy dobrych kilka minut <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2004
Posty: 10,306
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 10,306 |
Tak bursztyk, tylko zapomniałem dodać ze nie było wyboru, jakaś uboga stacja <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> A po drugie to ja tego czegoś nie jadam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />
Zapamiętałem bo po liceum przy każdej okazji( imprezy, jakies spotkanie) zawsze ktoś przypominał ową historię i śmialismy dobrych kilka minut <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> rozumiem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> rzeczywiście , nieźle to musiało wyglądać <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
|
|
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699 |
A reakcje sprzedawcy do dziś pamiętam. Nieźle wszyscy szydzili <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> Kolega sprytnie wytłumaczył się zmęczeniem <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
Inna sytuacja :
W poprzednim semestrze pierwsze zajęcia z przedmiotu "Dykcja i zasady poprawnej wymowy". Nikt nie znał prowadzącej więc każdy siedzi spokojnie, wchodzi młoda kobieta, zajęcia przebiegają w bardzo przyjaznej atmosferze,do tego w pierwszym rzędzie siedzi dwóch kumpli, którzy przed zajęciami "coś" palili, pod koniec jedna koleżanka mówi : - Od jakiegoś czasu jak dużo mówie to bardzo mnie usta bolą, najbardziej w "kącikach" ust. Mogłaby pani mi coś na to poradzić ? Prowadząca : - Na przyszłość radze więcej pracować wagrami <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
Reakcji całej grupy nie muszę chyba opisywać, a spaleńcy kładli się po całym pierwszym rzędzie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Pani magister podobnie jak pytająca trochę się zmieszała, delikatny buraczek i następnie również się troche pośmiala <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2003
Posty: 3,930
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2003
Posty: 3,930 |
4. Pojechaliśmy w tamtym sezonie na wyjazd do Szczecina i wracając jechaliśmy w przedziale z paroma szerszymi chłopakamii jeden taki jakiś nijaki, ale cały czas gadał. Jaki to z niego huligan, jak to on by pozabijał całą policje, jak to go dziewczyna nęka sms'ami. Nie dało się wytrzymać. Koleś wyszedł z przedziału, a kumpel do tych szerszych kolesi "ej moglibyście uciszyć tego idiote, bo coś się kiedyś waszemu koledze stanie", jeden z nich zaraz odpowiada "ej no kurwa a on nie jest z wami?" "nie jest!" "to co ten gaduła robi w naszym przedziale?". Już nie wrócił do nas <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> dopiero co mialem podobnie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> spalismy w wiele osob w pokoju w akademiku jak to czesto po imprezie i byl taki jeden, ktorego nie znalem duzo gadal, narabany rowno i w ogole. Rano gdy go juz nie bylo pytam sie ludzi kto to byl <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> nikt nie wie, pytam sie wlasciciela pokoju: - nie wiem, on juz tu byl <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />:D:D:D:d
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,957
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,957 |
Też mi się cosik przypomniało...
Parę dobrych lat temu ,gdy jeszcze nie używaliśmy tel. komórkowych do porozumiewania się ,poszliśmy ze znajomymi po koleżankę. Nie chcieliśmy się pchać przed mieszkanie w tyle osób ,dlatego jeden kolega poszedł po nią ,a reszta została przed klatką. Po chwili wraca i mówi tak "ten jej starszy jest bardzo dziwny!". No to my się pytamy co się stało itp.? Opowiada nam: "Podszedłem do drzwi i zadzwoniłem dzwonkiem ,otworzył je ,jej Tata..
-Dzień dobry ,czy zastałem Olę.. -Dzień dobry ,aj właściwie to nie wiem czy jest w domu... -A mógłby pan rzucić okiem?
No i usłyszałem tylko ,że jestem wrednym smarkaczem i zamknął mi drzwi przed nosem..."
Wielkie było jego zdziwienie ,gdy dowiedział się ,że jej ojciec nosi szklane oko...
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2003
Posty: 930
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Oct 2003
Posty: 930 |
Ja dzisiaj mialem smieszna sytuacje na uczelnii. Stoi qumpel przy tablicy z mikro i rysuje jkies kreski na wykresie i pewnym momencie odwraca sie do nauczyciela ktory stal pod sciana i mowi :
- Te kreski sie nie przejda
A nauczyciel odpowiada...
- Jak dobrze pociagniesz to Ci sie uda <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
I cala klasa w smiech <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 361
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Mar 2005
Posty: 361 |
Też mi się cosik przypomniało...
Parę dobrych lat temu ,gdy jeszcze nie używaliśmy tel. komórkowych do porozumiewania się ,poszliśmy ze znajomymi po koleżankę. Nie chcieliśmy się pchać przed mieszkanie w tyle osób ,dlatego jeden kolega poszedł po nią ,a reszta została przed klatką. Po chwili wraca i mówi tak "ten jej starszy jest bardzo dziwny!". No to my się pytamy co się stało itp.? Opowiada nam: "Podszedłem do drzwi i zadzwoniłem dzwonkiem ,otworzył je ,jej Tata..
-Dzień dobry ,czy zastałem Olę.. -Dzień dobry ,aj właściwie to nie wiem czy jest w domu... -A mógłby pan rzucić okiem?
No i usłyszałem tylko ,że jestem wrednym smarkaczem i zamknął mi drzwi przed nosem..."
Wielkie było jego zdziwienie ,gdy dowiedział się ,że jej ojciec nosi szklane oko...
<img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> leże <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 1,364
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Apr 2005
Posty: 1,364 |
Ja miałem kiedys taką sytuacje w liceum.
Lekcja polskiego, kumpel pisze eske pod ławką, nauczycielka go zobaczyła i pyta: - Co tam robisz?? On na to: - W sumie to nic <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Dociekliwa nauczycielka pyta się: - To wytłumacz nam teraz co znaczy to owo zagadkowe "nic"! A on wyjebał: - "Nic" to jest pół litra na dwóch <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
Cała klasa w śmiech, nauczycielka też <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 19,877
rzut rozny
|
|
rzut rozny
Dołączył: May 2005
Posty: 19,877 |
Ja miałem kiedys taką sytuacje w liceum.
Lekcja polskiego, kumpel pisze eske pod ławką, nauczycielka go zobaczyła i pyta: - Co tam robisz?? On na to: - W sumie to nic <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Dociekliwa nauczycielka pyta się: - To wytłumacz nam teraz co znaczy to owo zagadkowe "nic"! A on wyjebał: - "Nic" to jest pół litra na dwóch <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
Cała klasa w śmiech, nauczycielka też <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> Leże po raz dzieiąty dziś czytając ten temat <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 19,877
rzut rozny
|
|
rzut rozny
Dołączył: May 2005
Posty: 19,877 |
a ja dzis na azjeciach miałem zianie:
Wykładowca pozadawał jakieś prace i jeden koleś siedzi za mną i nagle słyszę: panie profesorze do tych prac jakieś załączniki potrzeba bo chciałbym miec piątke i nie chce niczego przeoczyc......
niby normalne pytanie....ale jak się myśli w odpowiedniu sposób to można paśc ze śmiechu.....
PAN PROFESOR odpowiedział :
Pani Łukaszu, ja łapówek nie brałem i nie mam zamiaru brac.....
załączniki hehehehe
no myślałem że jebne, jeszcze laske przed sobą oplułem ze śmiechu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2003
Posty: 34,895
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 34,895 |
- Z czym ? Kolega : Z PARÓWKĄ <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> mógł z samymi warzywami <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" /> chyba ze tez nie mieli . Mi sie przypomniała taka historyjka . Ja i Benitoo nie pamiętam ile mielismy , jakos 9-10 lat . I mówie mu żeby poszedł do kiosku spytać czy są korniszony (nie wiedziałem wtedy co to jest ale mi sie nazwa spodobała) . A on " co to?" no to ja wymyśliłem że to takie najklejki z piłkarzami . No i poszedł . Wrócił troche zdziwiony <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> było wiele śmiesznych sytuacji tylko ja w przeciwienstwie do przyjaciół mam słabą pamięć ale jak cos se przypomne to napewno zapodam
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,403
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,403 |
To jeszcze inna historyjka ze szkoły (opowieść mojego kolegi)
Na lekcji w ostatnich ławkach śmieje się kilku kolesi, a jeden z nich wstaje, śmieje się i otwiera okno. Więć nauczycielka, mówi: - Michał, natychmiast wracaj do ławki Uczeń, na to - Pani profesor, ale ktoś się zjebał. Nauczycielka - Michał jak Ty się odzywasz, do dyrektora!!
Na to podnosi ręke drugi uczeń, więc nauczycielke pyta się mocno wkurzona - Słucham Tomek!!!! Drugi uczeń wstaje i mówi - Pani profesor, ale naprawdę ktoś się zjebał
Klasa w brecht!! <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|