Kądziora to kiedyś pięknie Mielcar zgasił jak peta w lidze plus extra jeszcze jak był w Górniku i mu wróżyli sukcesy. Tyle błędów co z jednego meczu mu pokazał i to takich ABC grania w piłkę to bania mała.
biorąc pod uwagę, że większość powstających coverów to straszne gnioty, więc jak trafi się taka perełka to przynajmniej na chwilę człowiek odzyskuje wiarę w muzyków
a skoro o człowieku mowa to burbon coś dawno nie pisał, chyba jeszcze liże rany po zakładowym typerze
Kądziora to kiedyś pięknie Mielcar zgasił jak peta w lidze plus extra jeszcze jak był w Górniku i mu wróżyli sukcesy. Tyle błędów co z jednego meczu mu pokazał i to takich ABC grania w piłkę to bania mała.
Szybko go zweryfikowały mocniejsze kluby.
Nie marudź. Na naszą ligę się nada. Dobry transfer Piasta.
biorąc pod uwagę, że większość powstających coverów to straszne gnioty, więc jak trafi się taka perełka to przynajmniej na chwilę człowiek odzyskuje wiarę w muzyków
a skoro o człowieku mowa to burbon coś dawno nie pisał, chyba jeszcze liże rany po zakładowym typerze
biorąc pod uwagę, że większość powstających coverów to straszne gnioty, więc jak trafi się taka perełka to przynajmniej na chwilę człowiek odzyskuje wiarę w muzyków
a skoro o człowieku mowa to burbon coś dawno nie pisał, chyba jeszcze liże rany po zakładowym typerze
zjebał mnie dziś konkretnie na whatsupie musi czytać
Kądziora to kiedyś pięknie Mielcar zgasił jak peta w lidze plus extra jeszcze jak był w Górniku i mu wróżyli sukcesy. Tyle błędów co z jednego meczu mu pokazał i to takich ABC grania w piłkę to bania mała.
Szybko go zweryfikowały mocniejsze kluby.
byłem zaskoczony, że poradził sobie całkiem nieźle w Zagrzebiu. Tylko czy to mocniejszy klub? Tak średnio bym powiedział.
Inny wątek, że Piast przebija finansowo Lecha, który zabiega od niego od miesiąca. Coś tam jest nie tak. Chyba że jutro poznańscy wyskoczą z jakąś bombą transferową.
Kądzior jest solidny na ligę polska, ale jak w wieku 29 lat decyduje się na taki krok, to już raczej nie myśli o poważnej lidze.
W sumie w poważnej lidze został zweryfikowany, a pobytu w Turcji nawet nie odnotowałem, także chyba szału nie było. Czyli wychodzi na to, że rozsądny krok w tył.