Żarłoczny wielbłąd zepsuł bożonarodzeniowe przyjęcie w Irlandii pochłaniając całe jedzenie i wypijając piwo. W czasie, kiedy pracownicy ośrodka jeździeckiego przygotowywali się do zabawy, wielbłąd Gus wymknął się ze swojej zagrody i błyskawicznie połknął 200 pasztecików i 150 kanapek popijając je piwem Guinness z 7 puszek, które otworzył sobie zębami.
Zył sobie król, który mial 3 synów, oraz swoją ukochaną jelokozę. Pewnego dnia jelokoza zginęła, król załamany zawołał najstarszego syna i mówi: synu, jeśli odnajdziesz moją jelokozę, dostaniesz pół królestwa na własnośc, jesli Ci sie nie uda odrąbie Ci łeb. Minęły 3 lata syn wraca bez jelokozy, król wziął siekiere odrąbał mu łeb.
król załamany zawołał średniego syna i mówi: synu, jeśli odnajdziesz moją jelokozę, dostaniesz pół królestwa na własnośc, jesli Ci sie nie uda odrąbie Ci łeb. Minęły 3 lata syn wraca bez jelokozy, król wziął siekiere odrąbał mu łeb.
król załamany zawołał najmłodszego syna i mówi: synu, jeśli odnajdziesz moją jelokozę, dostaniesz pół królestwa na własnośc, jesli Ci sie nie uda odrąbie Ci łeb. Minęły 3 lata syn wraca bez jelokozy, król wziął siekiere odrąbał mu łeb.
Koniec <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
I jeszcze taki kawał:
Jedzie sobie baba w pociągu z psem, siedzi w przedziale z łysym drechem, który pali blanta i caly czas puszcza buchy psu w morde... baba sie wkurzyła i mówi: czy moglby Pan przestac truc mojego psa? Koles sie zasmial i dalej puszcza buchy. Baba drze sie na kolesia: Przestan truć mi psa! Koles sie wkurzył wziął wyjebał psa za okno, babka zdenerwowana ciągnie za hamulec wyskakuje z pociągu i szuka psa, szuka, szuka i co znajduje? jezlokoze <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Zył sobie król, który mial 3 synów, oraz swoją ukochaną jelokozę. Pewnego dnia jelokoza zginęła, król załamany zawołał najstarszego syna i mówi: synu, jeśli odnajdziesz moją jelokozę, dostaniesz pół królestwa na własnośc, jesli Ci sie nie uda odrąbie Ci łeb. Minęły 3 lata syn wraca bez jelokozy, król wziął siekiere odrąbał mu łeb.
król załamany zawołał średniego syna i mówi: synu, jeśli odnajdziesz moją jelokozę, dostaniesz pół królestwa na własnośc, jesli Ci sie nie uda odrąbie Ci łeb. Minęły 3 lata syn wraca bez jelokozy, król wziął siekiere odrąbał mu łeb.
król załamany zawołał najmłodszego syna i mówi: synu, jeśli odnajdziesz moją jelokozę, dostaniesz pół królestwa na własnośc, jesli Ci sie nie uda odrąbie Ci łeb. Minęły 3 lata syn wraca bez jelokozy, król wziął siekiere odrąbał mu łeb.
Koniec <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
I jeszcze taki kawał:
Jedzie sobie baba w pociągu z psem, siedzi w przedziale z łysym drechem, który pali blanta i caly czas puszcza buchy psu w morde... baba sie wkurzyła i mówi: czy moglby Pan przestac truc mojego psa? Koles sie zasmial i dalej puszcza buchy. Baba drze sie na kolesia: Przestan truć mi psa! Koles sie wkurzył wziął wyjebał psa za okno, babka zdenerwowana ciągnie za hamulec wyskakuje z pociągu i szuka psa, szuka, szuka i co znajduje? jezlokoze <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
dobre <img src="/ubbthreads/images/graemlins/grin.gif" alt="" />
Trzeba przeczytac calosc <img src="/ubbthreads/images/graemlins/cool.gif" alt="" />
<majson> News dnia: W środę, po meczu Realu, David Beckham rozdając autografy, niespodziewanie podpisał kontrakt z Odrą Wodzisław.
<diab> zima w tym roku strasznie zaskoczyla kierowcow - po prostu nie przyszla...
<brewmaster> skoro Lyzwinski nie jest ojcem to kto? <brewmaster> teraz bedzie wyliczanka <brewmaster> entliczek, petliczek, czyj to plemniczek XD
<derek> hehe jak sie ma 50gb baze msql na platnym serwku <adakasty> derek? skąd masz taka baze? <derek> bo żona zdradzila mnie z kumplem i wyszlo dziecko <adakasty> :/ <derek> podchodze wkurzony do tego kumpa i mowie <derek> masz dziecko z moja zona <derek> a on <derek> moge dac ci konto z baza msql 50gb <derek> a ja na to <derek> deal <adakasty> O.O
<majson> News dnia: W środę, po meczu Realu, David Beckham rozdając autografy, niespodziewanie podpisał kontrakt z Odrą Wodzisław.
<diab> zima w tym roku strasznie zaskoczyla kierowcow - po prostu nie przyszla...
<brewmaster> skoro Lyzwinski nie jest ojcem to kto? <brewmaster> teraz bedzie wyliczanka <brewmaster> entliczek, petliczek, czyj to plemniczek XD
<derek> hehe jak sie ma 50gb baze msql na platnym serwku <adakasty> derek? skąd masz taka baze? <derek> bo żona zdradzila mnie z kumplem i wyszlo dziecko <adakasty> :/ <derek> podchodze wkurzony do tego kumpa i mowie <derek> masz dziecko z moja zona <derek> a on <derek> moge dac ci konto z baza msql 50gb <derek> a ja na to <derek> deal <adakasty> O.O
Trzej przestępcy jadą do więzienia. Każdy z nich ma przy sobie jedną rzecz, dzięki której będzie mieć zajęcie w więzieniu. Nagle jeden więzień pyta kolegę: - Ty, co wziąłeś ze sobą? Ten wyciąga farbki i mówi: - Będę malować, czas mi szybko zleci. A ty co wziąłeś? - Karty, mogę grać dla zabicia czasu. Trzeci przestępca siedzi cicho w kącie i uśmiecha się. Oni do niego: - Czemu się tak podśmiewujesz? Trzeci wyciąga pudełko tamponów i mówi: - Ja mam to! - A co ty będziesz z tym robił? - pytają koledzy. Trzeci przestępca uśmiecha się i zaczyna czytać z pudełka: - Mogę jeździć konno, pływać i jeździć na rolkach...
Zlota rybka postanowila wyjechac na urlop i poprosila krokodyla, zeby ja w tym czasie zastapil. Krokodyl sie zgodzil i przez tydzien zastepowal zlota rybke. Rybka wrocila i spytala sie krokodyla, czy ktos nie przyszedl pod jej nieobecnosc z zyczeniem. - A byl tu taki jeden chlop, co chcial miec penisa az do ziemi. - I co zrobiles? - zapytala rybka. - Odgryzlem mu obie nogi.