Dziś rano fajny plus, ale dzieki Japonii a nie Australii. Znów trafiłem na dziwne spotkanie i tylko ono wywaliło. Faworyt przegrywa po kursie ponad 9

a do tego wynik 1:0. 8:0 w rożnych czyli faworytki spotkania chyba na nie nie dojechały

. Jeśli Nagasaki strzeli jeszcze jedną bramke to bedzie super.
Wczoraj towarzyskie poszły zadziwiająco dobrze, wiec dzis pewnie tak nie bedzie

. Spróbujmy

Widze,że mamy nową super reprezentacje w Europie a nazywa sie Gibraltar

. Fakt, że Kajmany to żaden przeciwnik, ale gola zawsze mogą strzelić. Do tego kurs 1.10 - 1.15 na nową potęge to chyba taki troche żart. Inne ciekawsze spotkania troche pozniej