Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 1 z 2 1 2
Dołączył: Jan 2005
Posty: 6,776
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 6,776
http://www.mecz.org/forum/ubbthread...k&topic=0&Search=true#Post789504 mój post w tym momencie jak napisałem kupon był podarty a jak sie okazało cudem ten młody austryjak pokonał jacobsena:/ mieliście już tak kiedyś??...

Bonus: Unibet
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Ja miałem kiedyś inną sytuację. Wybrałem mecze na kupon, AKO wahało się w okolicach 3, poszedłem do STS, dałem babce karteczkę z typami. Ona wydrukowała kupon, ja nie sprawdzając go schowałem do portfela i wyszedłem, bo śpieszyłem się na pociąg. Siadam w pociągu, patrzę na kupon a tam zamiast wygranej MU z Portsmouth u siebie mam obstawione zwycięstwo gości. Wq...łem się ostro, bo już nie wierzyłem, że kuponik (z AKO nie 3, a 8 wink ) wejdzie. Co się jednak okazało ? Portsmouth wygrało i ja razem z nimi grin

Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
Q
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Q Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
co prawda niegram u naziemnych juz ale nigdy nie wyrzucalem kuponu przed zakonczeniem spotkania niezaleznie jaki byl wynik, juz takie cuda widzialem w swoim zyciu ze zawsze pozostawala wiara ze jednak wejdzie smile
natomiast mialem inna ciekawa sytuacje. pewnego dnia nie mialem neta, i sprawdzalem wyniki NBA na telegazecie polsatu, okazalo sie ze nie weszlo jedno zdarzenie (Memphis), wkurwiony wyrzucilem kupon do kosza. Wielkie bylo moje zdziwienie jak kumpel mi powiedzial ze Memphis wygralo:) na szczescie nikt z domownikow nie wyniosl smieci i uratowalem kupon i wygrana smile

Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
Q
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Q Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
fuck wcielo mi kawalek posta, w miejscu *** mialo byc "pewnego dnia nie mialem neta i sprawdzalem rano wyniki NBA na telegazecie polsatu, okazalo sie ze jedno zdarzenie nie weszlo (memphis) wiec wkurwiony..."

Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
Q
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Q Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
ale sie jebie to forum, nie moge normalnie posta napisac :/

Dołączył: Jul 2004
Posty: 2,390
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Jul 2004
Posty: 2,390
Z 2 lata temu zmasakrowalem moj kupon bodajze po porazce Valencii. Jak sie pozniej okazalo livescore sie pomylil i byl remis wiec czym predzej zelazko poszlo w ruch i prasowanko kuponiku grin

Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
Impossible is nothing
Impossible is nothing
Dołączył: Oct 2005
Posty: 16,318
i przyjeli?

Dołączył: Jan 2005
Posty: 6,776
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 6,776
nie wiem niszczyć kupon znowu szlirencauer przegrywa:/ a ja powiedziałem ze go już nie tknę a ..tknąłem:/ może znowu nie wytrzyma psychicznie norweg...:]

Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849
A
Pooh-Bah
Pooh-Bah
A Offline
Dołączył: Oct 2006
Posty: 1,849
Originally Posted by rybek
nie wiem niszczyć kupon znowu szlirencauer przegrywa:/ a ja powiedziałem ze go już nie tknę a ..tknąłem:/ może znowu nie wytrzyma psychicznie norweg...:]

po jakim kursie go wziales?

Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2006
Posty: 4,718
pewnego razu, miałem fajny kupon, 2 mecze pozostały, pamietam ze jednym z tych dóch był lyon, na livescore zoabczyłem, ze było 1-1, wiec pogniotlem i wywalilem kupon, potem siedze sobie przed telewizorem i ogladam wiadomosci, potem sport i były wyniki: lyon 2-1 blush odrazu na górę szukam kuponu...znalazłem, bardzo szczesliwy, sprwdzam pozostały mecz z tej dwójki ...i co? ..wtopa laugh ..a tak sie cieszyłem już laugh

Dołączył: Jan 2005
Posty: 6,776
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 6,776
Originally Posted by Adammm
Originally Posted by rybek
nie wiem niszczyć kupon znowu szlirencauer przegrywa:/ a ja powiedziałem ze go już nie tknę a ..tknąłem:/ może znowu nie wytrzyma psychicznie norweg...:]

po jakim kursie go wziales?
fatalnym inna pare chcaałem dac a dałem jeszcze inną ale tak to jest jak sie wejdzie w dyskusje w profie..:/

Dołączył: Dec 2005
Posty: 5,796
C
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
C Offline
Dołączył: Dec 2005
Posty: 5,796
Tez mialem podobnie jak kilka osob i to calkiem niedawno. Mialem na kuponie bodajze mecz Yemen - Qatar 1 wink I na wszystkich livescore`ach bylo bardzo dlugo 1:1. Kupon chcialem wyrzucic, ale nie wyciagnalem z legitymacji i sobie zostal. Potem patrze na strone Pucharu Azji a tam 2:1 laugh I radocha smile

Dołączył: Jul 2006
Posty: 1,471
L
veteran
veteran
L Offline
Dołączył: Jul 2006
Posty: 1,471
Żużel i do wygraia 146zł. Mam parę Holta-Ricakrdson 1 i w pkt było 13-13 ale po 5 biegach regulaminowych biegach było 11-12 i wyrzuciłem kupon. Dopiero po tygodniu się dowiedziałem, że się liczy 5 PIERWSZYCH biegów a nie biegi regulaminowe bez dodatkowych frown i 146zł poszło się *****

Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,397
S
veteran
veteran
S Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 1,397
Kiedyś po tygodniu zorientowałem się, że kupon jednak wszedł. Chodziło o wyjazdowy mecz węgierskiego Pecs, doskonale pamiętam ich bilans na wyjezdzie 0-0-5, stawiałem wtedy x2, w 90 minucie bylo 1-0 dla gospodarzy, siedziałem przed livescorem jeszcze pare minut, w tym czasie strona odświeżyła się ze 3 razy, więc zawiedziony wyszedłem z domu bo ostatni mecz na kuponie wypadł.. Po tygodniu podczas analizy meczów zobaczyłem zupełnie przypadkowo zobaczyłem w gazetce STS wyniki z zeszłego tygodnia. Patrzę a tu Pecs 1-1 laugh Chwila zawahania.. co ja zrobiłem z tamtym kuponem? Znalazłem go w starej gazetce całego i zdrowego smile Pamiętam, że dobre pieniądze wtedy wpadły. Także lepiej nie wyrzucać kuponów przed końcem spotkania smile

Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,444
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,444
Taka historia i mi sie przydażyła. Zawsze kiedy na kuponie teoretycznie mamy jeden błąd warto zostawić sobie ten kupon do sprawdzenia na następny dzień, mi dwa razy udało sie z "przegranych kuponów" wygrać jeden smile .

Natomiast raz nieco śmieszniejsza sytuacja i przekonany o wygranej zachodze do okienka puszczam kupon za >100 zł i daje babce wygrany kupon, aby odliczyła. A co sie okazuje, że jest błąd a w portfelu same grosiki smile

Jeszcze jedna przygoda z naziemnymi STS, to udowadnianie wyniku z brazylisjkiej ligi Ponte Preta z kimś 4-2. Większa wygrana kwota a miła pani twiedzi, że remis. Totalny szok mecz jakieś 8 godzin temu skończyłem oglądać. Odrazu telefon do centrali w Żorach, nadal twierdzą, że był remis. Nic składam reklamacje (można pisemnie) ja jednak osobiście jade kawałek przez Polske i odwiedzam fajne miasteczko. Dla pewności jakby coś im nie pasowało dodaje dyskietke z czterema stronami internetowymi zapisanymi z wynikiem spotkania + kopia kuponu. Wypłacili nie mieli innej możliwości.

Po tym zdarzeniu zastanawiałem się ile osób odeszło od kasy kiedy pani mówi im "jenden błąd w tym spotkaniu był remis" sprawdzając kuponik. Czy był wyjątek, czy takie rzeczy zdarzają sie raz a może częściej na miesiąc.

Dołączył: Aug 2004
Posty: 1,158
P
old hand
old hand
P Offline
Dołączył: Aug 2004
Posty: 1,158
Kiedyś slyszałem jak w Mixie gościo opowiadał podobną historię. Miał mecz Monaco, do przerwy chyba i wygrali. A w wynikach w mixie bylo ze remis. A gdzieś około 3 tysi wygrał. Pojechał do centrali i mu wypłacili.

Dołączył: Dec 2004
Posty: 1,803
Dołączył: Dec 2004
Posty: 1,803
Jaki z tego morał nie ufaj livescore częściowo smile
futbol24.com najlepszy serwis POLECAM

Dołączył: Mar 2004
Posty: 2,729
B
Big Offline
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: Mar 2004
Posty: 2,729
Dawno... dawno temu,no może nie tak dawno,3/4 lata temu Porto kończyło kupon.Oczywiście przez wieczorną sobotę i poranną niedzielę nie mogłem się pogodzić z przegraną Porto,bo to typ z tych 1,25.Nie miałem wtedy dostępu do netu,tylko telegazeta.W sts-ie panienka mówi o błędzie .Gram nowe kupony,po wyjściu zmięty ''przegrany'' kupon wyrzucam do kosza.Dzwonię do syna,że Porto nie weszło,też zawiedziony,swoje dwa kupony do domowego kosza. Jemy obiad i w TV leci jakiś przegląd lig.Porto wygrało 1 : 0 .Syn rzuca się do kosza.Śmieci nie ma ,przed chwilą babcia wyniosła.Żona z grabiami idzie szukać naszego worka.Jest ,kupony się znalazły.Chłopak córki wsiada w samochód i zwozi 4 worki z okolicznych koszy(sts-u) .Mojego kuponu nie ma.
Dopiero po 2 dniach znalazłem swój kupon.Jak sie okazało wyrzuciłem kartkę z typami a nie kupon.Syna kupony to 245 i 325 zł mój ponad 800.Żona w nagrodę za poświęcenie, dostała flakonik perfum.

Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,499
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 3,499
Ja nie mam takich doświadczeń, ale mój kumpel miał fajną sytuacje.Puścił kuponik w STS-ie i położył na stoliku w chacie, przez pokój(w ktorym leżał kupon) przewinęło się wiele osób. Jego koleżanki siedzące sobie w pokoju, postanowiły ozdobić go(na kuponie było bardzo wiele rysunków tj. jakieś napisy, misie, serduszka,penisy !, itd. czyli bazgroły). No i jak się później okazało kupon był wygrany, babki u bukmachera miały radochę gdy kumpel wpadł po wygraną, dzwoniły do bazy czy mogą go przyjąć, skanowały go -kupa śmiechu !!

Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,203
K
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
K Offline
Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,203
Originally Posted by dAnTeCh
dzwoniły do bazy czy mogą go przyjąć, skanowały go -kupa śmiechu !!

Przeciez kupon moze byc i zaszczany byle kod byl nienaruszony smile

Strona 1 z 2 1 2

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
5 zarejestrowanych użytkowników (11kera11, latajaca_holenderka, Sensei, rafal08, ANZELMO), 1,400 gości, oraz 7 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,294
Posty5,838,950
Użytkownicy24,790
Najwięcej online15,603
Jul 4th, 2026
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1