Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 11 z 19 1 2 9 10 11 12 13 18 19
Dołączył: Apr 2006
Posty: 22,227
B
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
B Offline
Dołączył: Apr 2006
Posty: 22,227
popieram Dzikiego zwierza smile nie ma nic co wskazywaloby na murraya.. wystarczy raz go zlamac i zachowuje sie jak dziecko... on jeszcze nie dorosl do tego poziomu... nadal go polknie w gora 4 setach... ale nie twierdze ze nadal juz jest w niewiadomo jakiej formie ... bo cwiercfinal z blakiem przegra...

Bonus: Unibet
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Originally Posted by Bullet
A pamietasz moze jak Murray puszczal pawiki, a potem wygrywal mecze? Nie sadze, aby kondycji mu zabraklo, a Nadal zagral jeden dobry mecz z smiesznym grajkiem jakim jest Wawrina i juz ponoc wrocil do formy smile On nie ma formy od Wimbledonu /oczywiscie takiej na jaka go stac/ i pokazal to chocby w poprzedniej rundzie. Powtarzam dla mnie Murray jest tym kim byl Bagieta w zeszlym roku smile
A pamiętasz może:
Wimbledon 2005 - przegrany wygrany już mecz z Nalbandianem?

Murray, to gracz, którego najczęściej ratują podczas Wielkich Szlemów przekładaniem dokończenia spotkania na drugi dzień. Zabiega go Nadal.

Jeszcze raz powtarzam: Murray to zawodnik, który ma przed sobą kapitalną przyszłość, ale w meczu z Nadalem będzie się liczyło to, co prezentuje tu i teraz ... a na kortach w Melbourne Murray nie prezentuje nic nadzwyczajnego.

Dołączył: Nov 2006
Posty: 405
addict
addict
Dołączył: Nov 2006
Posty: 405
Wiecie moze o ktorej bedzie mecz Elena Dementieva (RUS) / Flavia Pennetta (ITA)-Tsvetana Pironkova (BUL) / Martina Sucha (SVK) ??

Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,842
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,842
Na tym forum nie ma sensu pisania dlugich rzecowych analiz
poniewaz, po tym jak typ nie zostanie trafiony co jest oczywiscie
wkalkulowane w ten zawodow z predkoscia swiatla pojawi sie fala
'' znawcow '' po zakonczonych meczach mieszajac z blotem wiec
ja rezygnuje z tego typu dzialan.

Jednym zdaniem , Nadal - Murray , podopieczny Brada Gilberta
po raz kolejny niedoceniany i po raz kolejny sprawi duża
niespodzianke. Posiada wszelkie atuty w rekach aby pokonac
wojownika z Manacor , slabe przygotowanie fizyczne Szkota mozna
wlozyc miedzy bajki , Brad pracowal z Murrayem przed tym sezonem
bardzo ciezko na strona fizyczno-wydolnosciowa i jestem calkiem
spokojny o ten aspekt przygotowania do turnieju.

Reasumujac zagralem tylko takie zaklady na ten mecz :


Murray 3:0

Kurs: 10,0

Murray 3:1

Kurs: 8,50

Sportingbet

Powodzenia !

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
AL_Capone , proszę, ustosunkuj się do mojej wypowiedzi. czy nie zawarłem w niej argumentów? odeprzyj je! i jedno czego nie cierpię. często piszesz (nie tylko Ty) bezosobowo, (fala znawców), podaj przykłady (pomiń proszę quasi, bo piaskownica dla frustratów niestety musi być i na tę grupę społeczną nie pozostaje nic innego jak .... tongue ). każdy kto obstawia tenis musi mieć dużo pokory i samokrytyki. ( nie twierdzę, że jej nie masz). ale Al, gdzie masz argumenty? rzeczowo!
i jaką stawkę walnąłeś na te 'typki' wink

Dołączył: Apr 2006
Posty: 26,275
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 26,275
no to moje ja cos tez napisze , szanuje Capone i reszte zwolennikow Murraya bo przeciez kazdy moze miec swoje zdanie.Na pewno bedzie to zaciety i dosc wyrownany mecz , poniewaz oboje z zawodnikow sa w dobrej dyspozycji , jednak ja po zastanowieniu postawie swoje pieniadze bez wiekszych watpliwosci na Rafe. Z meczu na mecz gra coraz lepiej , serwis bardzo dobrze wyglada , a gra " w korcie ", Rafa kondycyjnie swietnie przygotowany , gra dokladnie , i bardzo pewnie , Murrayowi mysle bardzo ciezko bedzie przelamac Rafe a z drugiej strony widze ogromne szanse bo serwis Murraya nie robi na mnie wrazenia , wydaje mi sie , a wrecz dosc przekonany jestem ze Nadal wygra ten mecz i tak gram , orpcz tego dokladny wynik 3-1 Rafa smile pozdrowienia i jutro przekonamy sie jak bedzie , na pewno bedzie na co popatrzec !!

Dołączył: Jun 2003
Posty: 1,641
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Jun 2003
Posty: 1,641
Witam
Na poczatku przeprosze ze tu pisze, ale niestety w temacie z wta dyskusja sie nie rozwija. Pisze wiec tu, mam pytanie jakie sa szanse Na li w meczu z Hingis ?
Bo z tego co widzialem Safina pokonala Hingis w finale turnieju w sydney bodajze, a wczoraj Li pokonala gladko Safine 62 62, czy to safina stracila forme czy li jest w takim gazie ?
Jakie widzicie szanse Li w meczu z Hingis.
A tak poza tym to tez zagralem Nadala w meczu z murrayem i Blake z gonzalezem. Mysle ze blake i nadal spotkaja sie w 1/4, ale tym razem to rafa bedzie gora.
Co myslicie ?

Dołączył: Jan 2006
Posty: 36
newbie
newbie
Dołączył: Jan 2006
Posty: 36
Nikt nic nie pisze o meczu Nalbandiana z Haasem. Jak dla mnie wygrana Niemca po kursie 1.9 to bardzo dobra okazja. Gra jak do tej pory bardzo dobrze. Wszystkie mecze bez straty seta. Nalbandian był już naprawdę bliski pożegnania się z Melbourne. Dwie 5-cio setówki mogą teraz dać znać o sobie. Poztym w większości statystyk lepiej wychodzi Haas. Przede wszystkim popełnia bardzo mało niewymuszonych błędów, co może być kluczowe w tym spotkaniu.

Nalbandian - Haas 2
@1.9 expekt

Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Witaj PrzemczaN smile

Popieram typ w całej rozciągłości, zresztą już został on zagrany. Jestem przekonany, że dziś skończy się przygoda z Australian Open Davida Nalbandiana.

Po pierwsze nie jest on w formie, po drugie dokucza mu kontuzja kolana, po trzecie powinien odczuwać zmęczenie po 2 wyjątkowo szczęśliwie wygranych pięciosetówkach, w których swój sukces zawdzięcza on głównie słabości rywala.

Haas w Australii zawsze grał świetnie, tutaj odnosił swoje największe wielkoszlemowe sukcesy. Wprawdzie do formy sprzed roku mu daleko i mimo wszystko w optymalnej formie nie jest, to jednak gra przyzwoicie.

Co najważniejsze: Haas dysponuje solidnym, mocnym i dość regularnym serwisem, a to będzie w tym spotkaniu kluczowe. Nalbandian, który słynie ze słabego serwowania tutaj robi to już wyjątkowo źle. Nadrabiać przełamania z Haasem nie będzie już jednak tak łatwo jak z Groszkiem czy z Tipsą.

Nie widzę w tym meczu szans dla Nalbandiana, ale... mogę się mylić smile

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
mało rzeczowo z mojej strony, ale wink typ na haasa teoretycznie ok. jednak należy pamiętać, iż nalbandian jest graczem nieprawdopodobnie nieprzewidywalnym ; a haas, potrafi być małą rozzłoszczoną dziewczynką rodem z WTA

NIBY haas lepiej się prezentuje i lepiej gra, ALE, nalbi jest szalony grin

Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,084
R
old hand
old hand
R Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,084
Davydenko - Berdych typ:1
kurs ok 1.6 [6\10]


Oboje nie mieli zbyt dobrych przeciwnikow na swojej drodze dotychczas,wiec bedzie to w zasadzie pierwszy ciezszy pojedynek dla nich. Stawiam na Rosjanina z kilku wzgledow: Uwazam,iz Nikolay dysponuje wiekszym zasobem zagran niz Czech, w h2h 4-0 na korzysc Davydenki (ostatni pojedynek 10go stycznia w Sydney). Uwazam,ze Berdych to glownie moscny serwis co moze miec spore znaczenie jak juz sie wstrzeli,ale jesli tylko dojdzie do wymian to sadze,iz Rosjanin jest typem zawodnika,ktora zacznie rozrzucac czecha po korcie... Na koniec do Davydenki przekonuje mnie fakt,ze jest on moim ulubionym zawodnikiem cool

Blake - Gonzalez typ:1
kurs 1.5 [6/10]


To bedzie jeszcze ciezszy pojedynek od spotkania Davydenko - Berdych. Gonzo pokazuje zwyzke formy, aczkolwiek akurat wygrana z Hewittem mnie nie przeraza w kontekscie pojedynku z Blake'm.
Stawiam na Blake glownie z powodu,iz widzialem go w kazdym spotkaniu od poczatku roku w akcji i uwazam,ze jest w znakomitej formie. W zasadzie moglbym powiedziec,ze przekonuje mnie kazdy element jego gry, gdyz osobiscie nie moge doszukac sie wiekszych slabosci u niego. A co wazniejsze, widze u Blake'a ochote i radosc z gry, ponadto chyba on sam czuje,ze moze sporo osiagnac w tym turnieju.

Pozdrawiam i czekam na Wasze opinie i sugestie na temat tych par.

Dołączył: Nov 2004
Posty: 47
D
newbie
newbie
D Offline
Dołączył: Nov 2004
Posty: 47
kilka slow o murray'u jesli chodzi o strone fizyczno- wydolnosciowa, ktora byla jego slaboscia wczesniej, to teraz ten chlopak swietnie biega nie tyle sam brad nad tym pracowal co nawet mistrz olimpijski michael johnson (brad zalatwil mu 2 tygodniowy trening z nim http://news.bbc.co.uk/sport1/hi/tennis/6252723.stm) ja sam widze duze zmiany w jego grze i wytrzymalosci, biega do wszystkich pilek i widac ze jego wydolnosc sie poprawila (troche blado wygladal po meczu z verdasco ale warunki byly fatalne a i tak obylo sie bez pawiow ;)), tazke zmieniam zdanie co do tego chlopaka z ktorym trzeba sie liczyc (kiedys bardzo czesto gralem przeciw niemu i uwazalem go za beztalencie i to jeszcze miekkie, ktore jest przeceniane przez bukmacherow). Takze z niecierpliwoscia czekam na mecz z Nadalem ktory bedzie duzym sprawdzianem dla Andego (kurs na murray'a jest kuszacy ale osobiscie tego nie zagralem)

Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Dołączył: Jun 2003
Posty: 6,411
Póki co Blake nie był tu jeszcze przyciśnięty, a wiemy, że w takich momentach radzi on sobie najgorzej. Gonzo jest w stanie to uczynić, to będzie iście 'bokserski' mecz. Minimalnym faworytem jest Blake, ale kursy w tym spotkaniu obrazują właściwe szanse.

Dołączył: Aug 2004
Posty: 19,866
Villain
Villain
Dołączył: Aug 2004
Posty: 19,866
nie no - ta dyskusja zaczyna być wręcz wesoła - zgodzę się, że kurs na Nadala mizerny, ale przestańcie gdybac że Murray go rozniesie smile bez jaj. w swojej standardowej dyspozycji to Nadal go połknie 3:0 co prawda zaczął nie najlepiej ale powoli się rozkręca i nie sądzę, że utknie na przeszkodzie Andy Murray, bez przesady/ Moze 3:0 nie będzie, ale maks 3:1

zaraz się pewnie podniosą oburzone głosy zwolenników Murraya smile ale niestety taka jest prawda moim zdaniem.

Doszedł daLEKO a teraz przyjdzie mu uznać wyższość Hiszpana, moim zdaniem bezdyskusyjnie...

Dołączył: Jan 2006
Posty: 36
newbie
newbie
Dołączył: Jan 2006
Posty: 36
Również wiatm Buszmen. Widzę że mamy podobne zainteresowania smile
Co do wcześniej opisywanego przez mnie meczu Nalbandiana z Haasem, dodam jeszcze że u wszystkich buków kursy na Haasa są coraz niższe, co obrazuje jednak, że to Niemiec jest delikatnym faworytem buków. Niegdy jednak nie oceniam ŻADNYCH typów jako 100%, więc o wszystkim przekonamy się w nocy.

Dołączył: Sep 2004
Posty: 3,063
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Sep 2004
Posty: 3,063
ja nie rozumiem dlaczego wy się kłócicie. Przecież ten dział służy do przedstawiania analiz i swoich typów. Jeżeli ktoś typuje Nadala, to obowiązkiem reszty jest to przeczytać, przyjąć do wiadomości i uszanować, a nie oburzać się, że ktoś sie nie zna, ktoś nie ogląda tenisa, albo ostatni mecz oglądał 10 lat temu. I to samo w drugą stronę. Bukmacherka to nie konkurs wiedzy o sporcie- tylko kwestia skuteczności i trafnych typów. Czasami totalny laik może podać dobry typ.

Nadal-Murray 1
Ja też gram Nadala, bo jest bardziej doświadczony, wybiegany, staranny i cierpliwy i będzie miał przewagę w trakcie wymian. jakoś trudno mi sobie wyobrazić by przegrał 3 partie z Murrayem. Jeszcze nie teraz.

Blake-F.Gonzalez 1

Nie jest to jakiś super pewny typ, ale biorąc pod uwagę aktualną dyspozycję Blake'a, jego formę z Szanghaju to można zaryzykować. Gonzaleza trudno ocenić, bo przed AO nie występował, w pierwszych rundach rywali miał średnich, zwycięśtwo nad Hewittem nie powala na kolana, bo Australijczyk jest w słabej formie.
Wydaje się że przewaga po stronie Blake'a, który grał dobre zawody z Moyą i Gineprim, wcześniej niezły turniej w Szanghaju, Sydney. Patrzyłem na występy Chilijczyka w Melbourne z poprzednich sezonów- bez rewelacji, rok temu porażka z Alexem Bogomolovem jr.

Nalbandian-Haas no bet
Nie ukrywam, że będę w tym meczu kibicował Davidowi, bo bardziej lubię tego zawodnika, ale nie zagram go, bo jest to tenisita nieobliczalny. Udowodnił to już nie raz. Potrafi gładko wygrywać z naprawdę dobrymi grajkami i jednocześnie psuć najprostsze piłki, popełniać masę głupich błędów, męczyć się ze średniakami lub kompletną cienizną. Jego forma faktycznie w tym turnieju nie zachwyca. Może lekkim faworytem jest w miarę solidny Haas.

Davydenko-Berdych 1
Davydenko jest po prostu lepszym tenisistą, h2h to potwierdza. Berdych nie jest w jakiejś super formie, by mógł postraszyć Rosjanina.

Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Originally Posted by PrzemczaN
dodam jeszcze że u wszystkich buków kursy na Haasa są coraz niższe, co obrazuje jednak, że to Niemiec jest delikatnym faworytem buków.

wink faworytem u graczy smile grają na haasa -> fluktuacja -> spadek kursu.

Dołączył: Jan 2006
Posty: 36
newbie
newbie
Dołączył: Jan 2006
Posty: 36
[Quote=Llama] faworytem u graczy[/Quote=Llama]

Jasne że tak, źle sięwyraziłem smile thx Llama

Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2006
Posty: 8,920
Al_Capone, nie zachowuj się jak dziecko. Poprostu olej krzykaczy, bo oni i tak się uspokoją z czasem. Każdy rozsądny typer spojrzy na nich z politowaniem. Również każdy rozsądny typer doceni pracę, jaką wkładasz w rozwój forum. Ja sam otwarty jestem na wszelaką dyskusję, często staram się ją prowadzić na możliwie wysokim poziomie i akurat w tym dziale rzadko zdarza mi się pisać posty bez żadnej wartości merytorycznej. Osobiście cenię Twoje typy, bo często są one oryginalne, nie idące z falą tworzoną przez tłumy typerów.

I od razu skorzystam z możliwości wypowiedzenia raz jeszcze swojego zdania na temat meczu Murray - Nadal. Według mnie Murray dziś dużo nie zdziała. Andy potrafi wygrywać z Roddickiem, Federerem, ale Rafa Nadal to zupełnie inna półka. Hiszpan jest przede wszystkim wybiegany, gra zupełnie inny tenis. Murray pokazał, że lubi grać przeciwko zawodnikom typu Roddick, którzy prezentują bardzo atletyczny serwis, ale zauważyłem, że gorzej radzi sobie z graczami stosującymi szeroką gamę rotacji. A nie dość, że Rafa rotacje ma opanowane do perfekcji, to wyprowadza ja lewą ręką. Szkot w takich sytuacjach często zaczyna seryjnie wyrzucać piłki w aut. Jeżeli Andy chce ograć Nadala, to wg mnie nie zrobi tego szybciej niż w 4 godziny (szybciej Nadal nie da się wyeliminować) a na tyle Szkot jeszcze nie jest przygotowany. Do tego wszystkiego sam osobiście dodaję jeden argument - wreszcie widzę w Nadalu formę z przed roku, kiedy to ograł na hardzie Rogera Federera. Sam Nadal podkreśla, że czuje się znakomicie a po kontuzji, która wykluczyła go z Medibank Internacional nie ma już śladu. Kurs niski, ale ja gram Rafę.

Buszmen, po raz kolejny "popisujesz się" swoją niewiedzą. Blake nie został jeszcze przyciśnięty? A 0:3 ze stratą dwóch przełamań przeciwko Korolevowi w pierwszym secie? A obrona piłek setowych przeciwko Ginepriemu i w tym samym gemie odrobienie straty przełamania? Chciałbym zauważyć jedno. Dziś w nocy zagrają przeciwko sobie zawodnicy, którzy jeszcze w tym sezonie nie przegrali. Blake zaliczył już wygraną w Medibank Internacional. Oglądałem Jego mecze z Korolevem i Gineprim i powiem tak: jest w takim gazie, że zbyt słaby jest Gonzalez, żeby go ograć. Kurs w miarę możliwy, więc Blake jak najbardziej do gry.

Trzeci mecz, który dziś mnie interesuje, to pojedynek Davida Nalbandiana z Tommy Haasem. Niemiec w h2h prowadzi 2:0, co działa na pewno na Jego korzyść. assasin, Haas był takim himeryczny, teraz prezentuje taką grę w mniej ważnych turniejach, ale na Wielkie Szlemy potrafi się skupić i nie przegrywa tam z przypadkowymi zawodnikami. W poprzednim roku odpadał po pojedynkach z Djokovicem (Roland Garros), Berdychem (Wimbledon) i Davydenką (US Open). Niemiec rok temu miał świetny pierwszy kwartał i teraz zapowiada się podobnie. Szczególnie dobrze idzie mu w Australian Open. W 2006 roku najpierw ograł rewelacyjnego Petera Luczaka, a potem przegrał w pięciu setach z Rogerem Federerem, ale kto wie, jakby potoczyło się tamto spotkanie, gdyby nie błąd sędziów w piątym secie, co w konsekwencji skutkowało break pointem dla Federera, którego to Szwajcar wykorzystał. Teraz z meczu na mecz prezentuje coraz lepszą formę, a na drodze do ćwierćfinału stoi Nalbandian. Argentyńczyk od początku męczy się straszliwie, na dodatek wyraźnie daje mu się we znaki kolano. W tym roku ma sporo szczęścia, bo Jego rywale przegrywali z kontuzjami - najpierw Tipsarevic, potem Grosjean. Koniec tego dobrego, Nalbandian go home. Powiedziałem sobie, że zagram na Haasa każdy kurs powyżej 1,60. 2,00? No problem.

Czekam na rzeczowe argumenty w dyskusji!

Dołączył: Jul 2004
Posty: 2,921
S
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
S Offline
Dołączył: Jul 2004
Posty: 2,921
Ja dzisiaj trochę wbrew ogółowi, ale co mi tam tongue

Nadal - Murray 2

Cóż, panowi Nadalowi Rebound Ace nie leży, a przynajmniej nie leżał przez ostatnie 2 sezony, bo niby po co miał kontuzję właśnie na czas AO? tongue Ale może i to zmieniło się u niego in plus tak jak w przypadku trawy, zobaczymy gdzie tu zajdzie i ile razy jeszcze razy powie 'huz negzt'.

Jak powszechnie wiadomo pan Rafa najbardziej w świecie nienawidzi grać z bigserverami, co udowodnił w zeszłorocznych meczach z Berdychem, gładko przegrywając i w tym roku uciekając z kortu przed Chrisem Guccione bojąc się kompromitacji laugh. Pan Marej raczej do bigserverów nie należy, a wręcz przeciwnie, ale przecież Nadal o tym nie musi wiedzieć laugh (joke), natomiast sam Andy nieźle sobie radzi z bigserverami, co udowodnił znajdując metodę na głodę Roddicka. I jakby tak to połączyć to wyjdzie nam, że Marej powinien pokonać Nadal jeszcze gładziej niż to zrobił Berdych w zeszłym sezonie laugh

A teraz na poważnie: Marej jeden z najlepiej returnujących zawodników na świecie, co mu się zbyt nie przyda bo Nadal w Melbourne nie grzmoci serwisem, ale przyda mu się na pewno to, że może podtrzymywać w wymianę w nieskończoność. Nie no, przesadziłem... aż się nie porzyga. Dodaj do tego to, że Rafa popełnia dużo UE w tym turnieju i powiedzmy sobie szczerze w "tej" formie nie jest, co udowodnił najlepiej w meczu z Kohlschreiberem. Wychodzi nam to co patrz wyżej.

Podsumowując: jak się Murray nie porzyga to wygra, a jak nie to przynajmniej pokryje handi

Blake-Gonzalez 2

Jeśli by patrzeć na ostatnie spotkanie, to będąc bukmacherem wystawiłbym na Gonzaleza maksymalnie kurs 1,4.
Ostatni mecz: to popisowa forma serwisowa Chilijczyka, masa zagrań kończących zarówno z bh i fh i dobra forma biegowa, natomiast jeśli chodzi o Blake'a to poraził mnie bardziej niż Safin pod tym względem rozkapryszenia, w pewnym momencie jakoś nie chciało mu się po prostu grać i zagapiwszy się o mało co nie oddał seta, popełniając mnóstwo błędów niewymuszonych. No ale jak się już sprężył to poszło gładko.

Jeżeli więc takie momenty zdarzą się Blake'owi w meczu z Gonzem to zanim się opamięta to już będzie pod prysznicem laugh


To tyle i nie bierzcie tego co przeczytaliście do końca serio laugh laugh laugh

Strona 11 z 19 1 2 9 10 11 12 13 18 19

Moderatorzy  rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
5 zarejestrowanych użytkowników (Szuman, burbon, betowiec, Sensei, 11kera11), 2,594 gości, oraz 4 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,274
Posty5,828,743
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1