|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397 |
UCIEŁO POCZĄTEK  Przytoczę swój przykład, od pół roku wklepuję wszystko co gram do portfelu gracza strony ... (zainteresowani na PRIV, ale chyba wiadomo o co chodzi) są tam prowadzone bardzo przejrzyste statyski, oto garsta z nich: SPORT SKUTECZNOŚĆ ŚR. KURS YIELD Basket 82.1% 1.43 17.4% Handball 81.8% 1.43 17.4% Soccer 72.8% 1.37 -0.1% Tenis 77.7% 1.26 -2.4% Volleyball 88.6% 1.22 15.6% podałem tylko dyscypliny, z których zawarłem najwięcej zakładów. Oczywiście są to róznego rodzaju zakłady, wszystkie handi, il. pkt, wyniki po połowie, itd. Takie statystyki pozwalają mi stwierdzić na jakich dyscyplinch warto się skupić, oczywiście każdy przypadek trzeba rozważać indywidualnie  Jest także głębszy podział na ligi, rodzaje zakładów itd. Najwyższy yield mam z: ręczna niemiecka 60% p.nożna polska 41.8% hokej norwegia 40% kosz polski 38.3% siatka polska 28% najgorzej: p.nożna francja -56% p.nożna niemcy -26.7% więc widać, że 'rodzime' sporty to jednak podstawa  to tyle ode mnie, pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,051
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Nov 2003
Posty: 1,051 |
Moim zdaniem nie ma takiej dyscypliny, która może być przewidywalna i dochodowa równocześnie.
Akurat w moim przypadku każda z wcześniej wymienionych dyscyplin miała swoje wzloty i upadki w różnych okresach czasu. Ale istniał warunek konieczny dla wzlotów - analiza.
Nieraz bywało, iż po robocie wszedłem do Profesjonału i coś tam zagrałem "na czuja", bo myślałem, że tak powinno być i koniec. Dopiero w domu (najczęściej po spalonym kuponie) szukałem, gdzie tkwił błąd i okazywało się, że faktycznie jeśli miałbym te informacje w trakcie zawierania zakładu nie grałbym go, bądź grał zupełnie odwrotnie.
Ktoś napisał, że na piłce można zarabiać. Tylko w której lidze ? Od lat interesuję się piłką, angielską w szczególności (ligi 2-4). I ta liga uczy pokory jak mało która. I to co tydzień. Gram te ligi ze względu na kursy. Tu naprawdę można wyczuć wygraną zespołu po wysokim kursie. Ale tego nie da się zrobić tylko na podstawie tabeli.
Ostatnimi czasy zrobiłem sobie analizę opłacalności tych lig. I wyszło mi, że największe straty miałem w zdarzeniach gdzie kurs oscylował w granicach 1.6-1.9 !!!
A zarabiać to można na mało popularnych ligach typu Izrael, Cypr, Chorwacja, Walia, Łotwa, itp. gdzie jest 1-3 głównych faworytów i punkty tracą w zasadzie tylko w meczach między sobą.
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 127,222 Likes: 11
Zbanowany
|
|
Zbanowany
Dołączył: Mar 2005
Posty: 127,222 Likes: 11 |
Ostatnimi czasy zrobiłem sobie analizę opłacalności tych lig. I wyszło mi, że największe straty miałem w zdarzeniach gdzie kurs oscylował w granicach 1.6-1.9 !!!
Tak jest w większości lig
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 2,012
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Nov 2004
Posty: 2,012 |
[...] A co Wy o tym myślicie? Dobre wnioski wyciąnęłam?  Może jakieś pomysły ktoś podrzuci? Pozdrawiam Aga Kazdy sport jest dobry o ile znajdziesz kurs ktory warto zagrac. Czy to bedzie 1,01 czy 100 jest niewazne byle prawdopodobienstwo wygranej * kurs bylo >100%. Wtedy bedzie OK. Tyle, ze ocena ktory kurs jest za wysoki wymaga duzego doswiadczenia i wiedzy. Wg mnie bardzo rzadko zdarza sie kurs < 1,3 ktory warto zagrac a jesli juz to w takich buckach jak pinnacle (koszykowka, tenis itp. z mala marza) czy Betfair. Wojtek
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222 |
Dziwne ,ze moderator kasuje moj post ,natomiast swojej chamskiej odzywki nie wykasowal .
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
|
|
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174 |
Kazdy sport jest dobry o ile znajdziesz kurs ktory warto zagrac. Czy to bedzie 1,01 czy 100 jest niewazne byle prawdopodobienstwo wygranej * kurs bylo >100%. Wtedy bedzie OK. I tak mozna podsumowac dyskusje. Inteligentny gracz bedzie gral to na czym ma najwyzsze zyski, wyeliminuje dyscypliny ktore ich nie przynosza.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222 |
Kazdy sport jest dobry o ile znajdziesz kurs ktory warto zagrac. Czy to bedzie 1,01 czy 100 jest niewazne byle prawdopodobienstwo wygranej * kurs bylo >100%. Wtedy bedzie OK. I tak mozna podsumowac dyskusje. Inteligentny gracz bedzie gral to na czym ma najwyzsze zyski, wyeliminuje dyscypliny ktore ich nie przynosza. Absolutnie sie z tym nie zgodze . Lata grania na instrumentach pochodnych ,na forexie i u bukow pozwalaja mi stwierdzic ,ze to dopiero polowa sukcesu . Druga stanowi MM (w tym kryterium Kelly'ego),ktory pozawala odpowiednio dobrac wielkosc kapitalu do p . Ciagle moje zdumienie dziwi zdumienie innych gdy gram live odpowiednio wysoka stawka w betfair ,gdy mecz jest moim zdaniem z duzym p juz rozstrzygniety .Zdumionych jest bardzo duzo -czytaj temat Buggsa .
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
|
|
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174 |
Absolutnie sie z czyms nie zgadzasz nastepnie stwierdzajac ze to polowa sukcesu?
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222 |
Absolutnie sie z czyms nie zgadzasz nastepnie stwierdzajac ze to polowa sukcesu? Tak jest kolego .Z punktu widzenia logiki jest to koniunkcja ktora ,zeby byla prawdziwa wymaga prawdziwosci dwoch zdan -nie tylko jednego . A polowa sukcesu oczywiscie w takim sensie jak przeplyniecie rzeki na 50 %.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Dec 2003
Posty: 1,222 |
Absolutnie sie z czyms nie zgadzasz nastepnie stwierdzajac ze to polowa sukcesu? Tak jest kolego .Z punktu widzenia logiki jest to koniunkcja ktora ,zeby byla prawdziwa wymaga prawdziwosci dwoch zdan -nie tylko jednego . A polowa sukcesu oczywiscie w takim sensie jak przeplyniecie rzeki na 50 %.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2007
Posty: 219
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Feb 2007
Posty: 219 |
Nie ma czegoś takiego jak przewidywalne i nieprzewidywalne dyscypliny. We wszystkich chodzi o to, żeby dało się marże przebić... A takie opinie typu na tym się nie da zarobić na czymś tam wynika poprostu ze złego obstawiania danej dyscypliny. Wg. mnie najcięższe do zarobku jeśli już to są dyscypliny i rodzaje zakładów, gdzie jest bardzo duża marża...
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 2,055
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Nov 2006
Posty: 2,055 |
Nie ma czegoś takiego jak przewidywalne i nieprzewidywalne dyscypliny. We wszystkich chodzi o to, żeby dało się marże przebić... A takie opinie typu na tym się nie da zarobić na czymś tam wynika poprostu ze złego obstawiania danej dyscypliny. Wg. mnie najcięższe do zarobku jeśli już to są dyscypliny i rodzaje zakładów, gdzie jest bardzo duża marża... minotauro-Twoja opinia"CHODZI O TO,ŻEBY SIĘ DAŁO MARŻĘ PRZEBIĆ"jest najcelniejszą definicją walki z bukami jaką dotąd słyszałem.Pzdr.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2001
Posty: 4,102
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2001
Posty: 4,102 |
marże przebić buahahahaha
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|