Przychodzi chłop do weterynarza i się skarży: - Panie doktorze moje świnie nie chcą żreć. Weterynarz na to: - Musi pan je zabrać do lasu i się z nimi pokochać. Chłop szybko wrócił do domu, załadował świnie na żuka i jazda do lasu. Tam zrobił, co mu weterynarz kazał, świnie znów na żuka i jazda do domu. Oczywiście świnie dalej nie chcą żreć. Wkurzony, że dał się tak nabrać leci znowu do weterynarza. Ten go uspokaja: - Musi pan je zabrać do lasu w nocy, a nie w dzień, wtedy pomoże. Chłop zaczekał do nocy. Znowu załadował świnie na żuka, do lasu i tam zrobił co trzeba. Przyjeżdża nad ranem do domu, świnie zaprowadził do chlewu i zmęczony natychmiast zasypia. Ze snu budzi go przerażona baba: - Stary wstawaj szybko, wstawaj! - Co się dzieje? - Świnie! - Żrą wreszcie? - Nie! Siedzą na żuku i trąbią!
hehe ja na polibudzie mam taki przedmiot jak technika analogowa zwana potocznie drutami
filmik zrobi furore na forum polibudy
szwagier kumpla pisał pracę o "ciągnieniu druta" a ja widziałem jakąś ciężarówkę z fabryki drutów. Było zdjęcie jakiejś laski i podpis: "ciągniemy jak nikt inny"
To ze dziewczyna to kupuje to sie nie dziwie ,bo tez bym kupil na smianie jako prezent dziewczynie tylko ze damskie i potem bym jadl powoli asz bym doszedl do celu
Na podstawie zapisu dźwiękowego Showtime, dziennikarzom "Nowego Dziennika" udało się odtworzyć to, co faktycznie mówił do Tomasza Adamka Buddy McGirt, trener Polaka, podczas walki z Chadem Dawsonem. Tłumaczem był Ziggy Rozalski, ale chyba nie wychodziło mu to najlepiej.
Po 1. rundzie:
McGirt: Nie chodź za nim! Jak on przesuwa się w jedną stronę, to przecinaj mu drogę. Staraj się go spychać i bij lewą.
Rozalski: Nie chodź za nim.
Po 3. rundzie:
McGirt: Nie bijesz go, musisz odpowiadać ciosami na jego uderzenia. Do Ziggy'ego: Powiedz mu: że jak Dawson uderza, to on musi odpowiadać ciosami. Musi bić więcej, częściej.
Rozalski: Jak tamten rzuca ciosy, to ty też. Nie chowaj się.
Po 5. rundzie:
McGirt: Ziggy powiedz mu: za długo czeka, Dawson jest zbyt szybki! Tomek uderza pojedynczymi ciosami, a musi bić seriami!
Rozalski: Za długo czekasz. Puść ręce.
Po 7. rundzie:
McGirt: Nie możesz się cofać, musisz atakować, jak on zaczyna uderzać! Jak Dawson bije podwójnym prawym, to od razu odpowiadaj prawą kontrą. Musisz go naciskać i nie poluj na cios w głowę! W tym momencie trener wprost błaga Ziggy'ego: Ziggy, powiedz mu coś!
Rozalski: Nie cofaj się do tyłu, jak on rzuca ciosy. Stój tam.
Po 9. rundzie:
McGirt, grożąc Tomkowi palcem: Musisz zacząć uderzać! Jak nie zaczniesz uderzać, to ja zatrzymam walkę! Rozumiesz? Nie kładź się na linach, naciskaj na niego. Daję ci jedną rundę więcej.
Rozalski: Jak nie będziesz rzucał ciosów, to on musi zatrzymać. Więcej ciosów. Cofaj go do tyłu.
Po 11. rundzie:
McGirt: Nie czekaj, bij od razu prawą, bijesz ją zbyt okrężnie! Zostaw sobie trochę miejsca na zadanie uderzenia.
Rozalski: Prosto prawą. Daj trochę miejsca.
Wszystkie wypowiedzi na podstawie zapisu dźwiękowego Showtime. Jeśli tak przebiegało 6 tygodni treningów McGirta z Tomkiem Adamkiem, to łatwiej zrozumieć, dlaczego Polak jest byłym mistrzem świata.
* * * * * * * * * * * * * *
Komentarz z onetu:
A o to co mówił (tłumaczył) Ziggi Gołocie w czasie walki z Lewisem
Przed 1 rundą:
Trener Lou Duva: Andrew zacznij huraganowym atakiem! Raz lewym, potem seria prawym, dwa podszczękowe i cios na nos. Unik a potem ponowienie ataku aż do gongu! Ziggy, przetłumacz mu!
Ziggy: Andrzej, przywitaj się z Lenoxem i idziemy, bo na GreenPoint w mediamarkcie za 5 minut jest wyprzedaż telewizorów...
P.S. Andrzej i Ziggy zdążyli na wyprzedaż. Niektórzy twierdzą, że byli nawet przed czasem.