|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626 |
Hej, Zakladam taki topik bo nie widzialem podobnego. Gra na ringach to jedno, taktyki, strategie, blefy, gra shortstackiem/bigstackiem... Spore pole manewru. Ale zajmijmy sie turniejami Jestem ciekawy jak rozgrywacie swoje turnieje (zapewne głównie freerolle). Limping na AA, AK i tym podobne, czy może wrecz odwrotnie, sprawdzanie wiekszosci rąk? Agresywna gra od poczatku? Szczegolnie interesuje mnie tu opinia jednego z uzytkownikow, z nickiem na B 
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504 |
omijam poczatek, najczesciej 1 level, a pozniej to tylko szczescie, nie ma strategii jesli chodzi o freerolle
a jesli chodzi Ci o Bulinardo, to chlopak mial po prostu szczescie, kiedys tez Ci dopisze
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 2,423
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jun 2006
Posty: 2,423 |
Ja w normalnych freerollach korzystam z jednej z dwoch strategi. Pierwsza to taka ze odpalam poker 15 minut po starcie. Wtedy polowa szalencow juz odpadla i mozan zaczac nadrabaic zetony, druga jest taka ze czekam na pare lub jakies AK AQ AJ AT i wale all in. jak sie uda podwoic to przestaje grac na jeakies 15 minut ui czekam az sie szalency wybiją  . Konkretne turneije gdzei jest realna szansa zdobycia kasy gram ostrozniej i raczej od poczatku zeby mnie dobre karty nie omijaly.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 29,575 Likes: 1
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2005
Posty: 29,575 Likes: 1 |
zadna strategia nie zapewni zwyciestwa w turnieju w ktorym startuje 1k czy wiecej ludzi, oczywiscie dobrze jest miec jakis pomysl na gre w poczatkowej fazie ale zeby takowy turniej wygrac to poprostu trzeba miec przyslowiowy dzien konia i zadna strategia czy super umiejetnosci tego nie zmienia
jesli chodzi o moj pomysl na gre to zalezy on od turnieju, od tego czy jest to turniej cykliczny czy specjalny, od jego puli czy ilosci uczestnikow
freerolle cykliczne: stosunek puli do ilosci uczestnikow 0,05-0,25 ($/osobe) np. expekt czy turnieje w sieci prima allin w pierwszych 5-10 rozdaniach, na poczatku agrestwna gra, ogladanie flopa praktycznie z kazda reka (takie turnieje traktuje jako poczekalnie i gram je tylko czekajac na jakis bardziej oplacalny turek, ktory ma sie odbyc za kilkadziesiat minut) 0,25-0,5 betsson, betway, ladbrokes
duzo spokojniejsza gra, bez szukania allinow na sile choc nie unikanie ich
>0,5 betsson(PL), DMHP, turnieje specjalne itp.
to chyba jedyne turnieje w ktorych oplaca sie grac, jako ze w tygodniu nie ma ich za wiele wiec gram duzo ostrozniej, kazdy allin jest 2 razy przemyslany, ale jesli juz cos trafiam po flopie to nie bawie sie w jakis slow play tylko odrazu daje do zrozumienia ze mam silna reke
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507 |
Ja podczas dwoch pierwszych blindow staram sie sprawdzic kazdy flop. Czesto ze smieciami na reku mozna w ten sposob zbudowac sobie spora przewage w zetonach (jesli oczywiscie cos dojdzie). A strata 20 czipsow nie boli. Jesli ktos ostro raisuje to oczywiscie pasuje
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
|
|
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145 |
Ja w większych turniejach z większą ilością osób na początku staram się rozgrywać mało rąk - czekam na silne karty. A to dlatego, że w dużych turniejach często już na początku latają raisy i alliny. A w grach z mniejszą ilością osób (od 5 do 50), gdzie gracze tak zwykle nie szarżują, a gra jest normalniejsza - na początku staram się dużo flopów oglądać. Blindy przecież są niewielkie, a nigdy nie wiadomo kiedy to z jakiegoś shitu zrobi się potężna karta, o którą ktoś się rozbije  P.S. Oczywiście mowa o turniejach, które traktuję poważnie. Bo często są jakieś marne freerole, w których gram z nudów i bez przekonania. Tam często gram sobie na wariata - jak karty dobrze poniosą na początku, to będę grał dalej. A jak nie, to oszczędzę sobie czasu 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2005
Posty: 2,130
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Nov 2005
Posty: 2,130 |
ogladanie duzej ilosci flopow w pierwszych 2 blindach jest dobra sprawa tak jak napisal logan strata 20 zetonow nie boli a nawet wchodzac z 74 na flop moze dojsc 447 czy cos podobnego :)a co do dalszej czesci turnieju to ja czekam na lepsze karty i staram sie zoabczyc flopa jezeli pasuje gram dalej jezeli nie to pasuje...  a jezeli chodzi o raczke typu AA to all in preflop... wole zgarnac blindy i byc spokojnie niz wejsc w zobaczyc flopa i jakiemus kretynowi na BB albo SB ma dojsc do niskiego strita(czyt. 87654 itd.) lub 2 karty na flopie do koloru Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 318
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Feb 2006
Posty: 318 |
1. nie gram freeroli, to bez sensu, gram albo S&G albo jakies male wiposwe typu 10+1 raz na 2, 3 dni. Gram tez satelity do dużych turniejów, bo tu jest szansa na wygranie jakiejs kasy.
2. do blindów 50/100 gram tylko najlepsze ręce, oczywiście reke AA,KK,DD,AKs, raisuje się 4xBB conajmniej, czasami limpuje jakies suited connectors (JTs, 109s, itd)
3. od 75/100, 100/200 staram się kraść blindy robiąc duże podbicia, szczególnie na buttonie, jak wszyscy spasowali wczesniej. trzeba uwazać na short-staków i big-staków.
4. a później już to szczęście....., ale pare razy już wygrałem turnieje.
jest pare teorii dot. turnieji, warto poczytać,
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 451
addict
|
|
addict
Dołączył: Mar 2005
Posty: 451 |
Daj linki - najchętniej pl
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 318
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Feb 2006
Posty: 318 |
Niestety poslugujac sie tylko naszym jezykiem ojczystym duzo nie zwojujesz w teoriach gry,
najlepiej poszukac w sieci, ja czasami zagladam na polskie forum: pokerzysta.pl, holdem.pl, poker.pl itd.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2006
Posty: 547
addict
|
|
addict
Dołączył: Oct 2006
Posty: 547 |
Ja gram podobnie jak yarek  Z tym ze najgorzej jak trafisz mocna karte typu A10, AJ, AQ dajesz 4xBB a tu kolej wyjezdza z all-inem  Z jednej strony czujesz sie zobowiązany aby sprawdzic, a z drugiej nie nalezy bac sie jej zrzucic 
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 318
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Feb 2006
Posty: 318 |
Moze nie donca to tak,
AQ,AJ,AT na dodatek off suit, to nie sa karty na 4xBB w tej fazie turnieju (moze na 2xBB, lub zwyklego limpa(zalezy od pozycji) a na pewno nie na callniecie all-ina.
wyobraz sobie, ze blindy sa 15/30 raisujesz 120 a ktos daje all-ina, na pewno w tej fazie turnieju to nie jest blef. Człowiek bez karty AA, KK (na 99%) nie bedzie stawial all-ina, zeby wygrac twoje 120 zetonów.
jezeli by doszlo do takiej sytuacji to mam prostą decyzje - fold.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2006
Posty: 1,234
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Jul 2006
Posty: 1,234 |
Moje taktyka w turniejach jest taka: 1 Jeżeli chodzi o karty to wchodze z każdą parą i bez pary najniższy układ to 9 10 wyjątkiem są układy w kolorze(najniższy J z jakąś błotką) ale w tym wypadku to tylko call. 2 Co do mocnych układów i podbijania to zależy jaki typ graczy jest na stole. Jeżeli na stole jest 1-2 kolesi którzy często raisują to robie tzw. "przyczajke"-daje tylko call oczywiście jeżeli mam bardzo dobry układ,a później pożeram ich żetony  . Jeżeli typ graczy to check/fold to lekki bet. 3 Mocne podbicia sprawdzam tylko z parami od 99 wzwyż i AQ AK tak to zawsze fold. 4 Rzadko sprawdzam nawet lekki podbicie lidera. Lider na stole zawsze ma przywileje softu  (czytaj softu B2B) chociarz w innych też to często się zdarza. Nie mówie tu o wygrywaniu lidera z mocnym układem tylko z jakimś shitem. 5 Co do taktyki w kolejnych etapach gry to żależy jak mi idzie. Jeżeli mam mało zetonów to czekam na jakąś parke lub mocny układ z asem i leci all-in. A jeżeli mam dużo żetonów to daje tylko call z przyzwoitymi układami. Wiadomo że ludzie w dobrze płatnych turniejach na takim etapie turnieju wchodzą tylko z mocnymi układami. Wiadomo jak dojdzie flop typu 3 5 8 to można blefować. Zazwyczaj ludzie zrzucają chyba że ktoś ma pare na łapie. Wszystkie punkty mojej taktyki odnoszą się do płatnych turów i freeroli z dużą pulą i małą ilością graczy. We freerolach trzeba czekać na dobrą karte i że ktoś da raise lub all-in w każdym rozdaniu ktoś podbija lub daje all-in taka specyfika freeroli. To schemat postępowania jakie ja stosuje, ale wiadomo dobrą karte trzeba jeszcze umieć rozegrać i potrafić zrzucić gdy przczucie mówi że przciwnik ma lepszy(czyli nie grać na siłe tylko dlatego że fajnie "ręka" wygląda jak się ma AA :D)
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,718
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,718 |
taktyka na pierwsza faze turnieju pozniej gram w zaleznosci od rozpoznania przeciwnikow
1-4 pozycje: pary od 88+ i dodatkowo AK. podbijam QQ+ i AK 5-7: ATs, AJ i AQ podbijam JJ+ i AQ, AK
niskie pary (2-7) gram z dalszych pozycji jesli jest kilku zawodnikow w pocie
suited connectors (45s, 67s, 78s, etc.) od 6 pozycji w przypadku gdy minimum dwoch zawodnikow jest w pocie
suited cards: AXs, KXs tylko z ostatnich pozycji przy kilku callerach
KQ z ostatnich dwoch pozycji zawsze podbijam. JT sprawdzam z ostatnich pozycji rowniez wlaze w A2, A3, A4 i A5
wiecej mozna przeczytac w TJ Cloutier, Tom McEvoy - Championship NL and PL Holdem.pdf
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 449
addict
|
|
addict
Dołączył: Jun 2006
Posty: 449 |
moja taktyka szybko pomnozyc , a pozniej juz grac swoje 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|