Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
#956442 13/02/2007 15:03
Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 4,626
Hej,

Zakladam taki topik bo nie widzialem podobnego.

Gra na ringach to jedno, taktyki, strategie, blefy, gra shortstackiem/bigstackiem... Spore pole manewru. Ale zajmijmy sie turniejami

Jestem ciekawy jak rozgrywacie swoje turnieje (zapewne głównie freerolle). Limping na AA, AK i tym podobne, czy może wrecz odwrotnie, sprawdzanie wiekszosci rąk?
Agresywna gra od poczatku?

Szczegolnie interesuje mnie tu opinia jednego z uzytkownikow, z nickiem na B laugh

Bonus: Unibet
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504
A
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
A Offline
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504
omijam poczatek, najczesciej 1 level, a pozniej to tylko szczescie, nie ma strategii jesli chodzi o freerolle


a jesli chodzi Ci o Bulinardo, to chlopak mial po prostu szczescie, kiedys tez Ci dopisze

Dołączył: Jun 2006
Posty: 2,423
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Jun 2006
Posty: 2,423
Ja w normalnych freerollach korzystam z jednej z dwoch strategi. Pierwsza to taka ze odpalam poker 15 minut po starcie. Wtedy polowa szalencow juz odpadla i mozan zaczac nadrabaic zetony, druga jest taka ze czekam na pare lub jakies AK AQ AJ AT i wale all in. jak sie uda podwoic to przestaje grac na jeakies 15 minut ui czekam az sie szalency wybiją smile.
Konkretne turneije gdzei jest realna szansa zdobycia kasy gram ostrozniej i raczej od poczatku zeby mnie dobre karty nie omijaly.

Dołączył: May 2005
Posty: 29,575
Likes: 1
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2005
Posty: 29,575
Likes: 1
zadna strategia nie zapewni zwyciestwa w turnieju w ktorym startuje 1k czy wiecej ludzi, oczywiscie dobrze jest miec jakis pomysl na gre w poczatkowej fazie ale zeby takowy turniej wygrac to poprostu trzeba miec przyslowiowy dzien konia i zadna strategia czy super umiejetnosci tego nie zmienia

jesli chodzi o moj pomysl na gre to zalezy on od turnieju, od tego czy jest to turniej cykliczny czy specjalny, od jego puli czy ilosci uczestnikow

freerolle cykliczne:
stosunek puli do ilosci uczestnikow 0,05-0,25 ($/osobe)
np. expekt czy turnieje w sieci prima
allin w pierwszych 5-10 rozdaniach, na poczatku agrestwna gra, ogladanie flopa praktycznie z kazda reka
(takie turnieje traktuje jako poczekalnie i gram je tylko czekajac na jakis bardziej oplacalny turek, ktory ma sie odbyc za kilkadziesiat minut)

0,25-0,5
betsson, betway, ladbrokes

duzo spokojniejsza gra, bez szukania allinow na sile choc nie unikanie ich

>0,5
betsson(PL), DMHP, turnieje specjalne itp.

to chyba jedyne turnieje w ktorych oplaca sie grac, jako ze w tygodniu nie ma ich za wiele wiec gram duzo ostrozniej, kazdy allin jest 2 razy przemyslany, ale jesli juz cos trafiam po flopie to nie bawie sie w jakis slow play tylko odrazu daje do zrozumienia ze mam silna reke



Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Ja podczas dwoch pierwszych blindow staram sie sprawdzic kazdy flop. Czesto ze smieciami na reku mozna w ten sposob zbudowac sobie spora przewage w zetonach (jesli oczywiscie cos dojdzie). A strata 20 czipsow nie boli. Jesli ktos ostro raisuje to oczywiscie pasuje

Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Ja w większych turniejach z większą ilością osób na początku staram się rozgrywać mało rąk - czekam na silne karty. A to dlatego, że w dużych turniejach często już na początku latają raisy i alliny.

A w grach z mniejszą ilością osób (od 5 do 50), gdzie gracze tak zwykle nie szarżują, a gra jest normalniejsza - na początku staram się dużo flopów oglądać. Blindy przecież są niewielkie, a nigdy nie wiadomo kiedy to z jakiegoś shitu zrobi się potężna karta, o którą ktoś się rozbije wink

P.S. Oczywiście mowa o turniejach, które traktuję poważnie. Bo często są jakieś marne freerole, w których gram z nudów i bez przekonania. Tam często gram sobie na wariata - jak karty dobrze poniosą na początku, to będę grał dalej. A jak nie, to oszczędzę sobie czasu wink


Dołączył: Nov 2005
Posty: 2,130
M
Pooh-Bah
Pooh-Bah
M Offline
Dołączył: Nov 2005
Posty: 2,130
ogladanie duzej ilosci flopow w pierwszych 2 blindach jest dobra sprawa tak jak napisal logan strata 20 zetonow nie boli a nawet wchodzac z 74 na flop moze dojsc 447 czy cos podobnego :)a co do dalszej czesci turnieju to ja czekam na lepsze karty i staram sie zoabczyc flopa jezeli pasuje gram dalej jezeli nie to pasuje... smile a jezeli chodzi o raczke typu AA to all in preflop... wole zgarnac blindy i byc spokojnie niz wejsc w zobaczyc flopa i jakiemus kretynowi na BB albo SB ma dojsc do niskiego strita(czyt. 87654 itd.) lub 2 karty na flopie do koloru Pozdrawiam smile

Dołączył: Feb 2006
Posty: 318
Y
enthusiast
enthusiast
Y Offline
Dołączył: Feb 2006
Posty: 318
1. nie gram freeroli, to bez sensu, gram albo S&G albo jakies male wiposwe typu 10+1 raz na 2, 3 dni. Gram tez satelity do dużych turniejów, bo tu jest szansa na wygranie jakiejs kasy.

2. do blindów 50/100 gram tylko najlepsze ręce, oczywiście reke AA,KK,DD,AKs, raisuje się 4xBB conajmniej, czasami limpuje jakies suited connectors (JTs, 109s, itd)

3. od 75/100, 100/200 staram się kraść blindy robiąc duże podbicia, szczególnie na buttonie, jak wszyscy spasowali wczesniej. trzeba uwazać na short-staków i big-staków.

4. a później już to szczęście....., ale pare razy już wygrałem turnieje.

jest pare teorii dot. turnieji, warto poczytać,

Dołączył: Mar 2005
Posty: 451
W
addict
addict
W Offline
Dołączył: Mar 2005
Posty: 451
Daj linki - najchętniej pl

Dołączył: Feb 2006
Posty: 318
Y
enthusiast
enthusiast
Y Offline
Dołączył: Feb 2006
Posty: 318
Niestety poslugujac sie tylko naszym jezykiem ojczystym duzo nie zwojujesz w teoriach gry,

najlepiej poszukac w sieci, ja czasami zagladam na polskie forum: pokerzysta.pl, holdem.pl, poker.pl itd.

Dołączył: Oct 2006
Posty: 547
R
addict
addict
R Offline
Dołączył: Oct 2006
Posty: 547
Ja gram podobnie jak yarek smile Z tym ze najgorzej jak trafisz mocna karte typu A10, AJ, AQ dajesz 4xBB a tu kolej wyjezdza z all-inem wink Z jednej strony czujesz sie zobowiązany aby sprawdzic, a z drugiej nie nalezy bac sie jej zrzucic wink

Dołączył: Feb 2006
Posty: 318
Y
enthusiast
enthusiast
Y Offline
Dołączył: Feb 2006
Posty: 318
Moze nie donca to tak,

AQ,AJ,AT na dodatek off suit, to nie sa karty na 4xBB w tej fazie turnieju (moze na 2xBB, lub zwyklego limpa(zalezy od pozycji) a na pewno nie na callniecie all-ina.

wyobraz sobie, ze blindy sa 15/30 raisujesz 120 a ktos daje all-ina, na pewno w tej fazie turnieju to nie jest blef.
Człowiek bez karty AA, KK (na 99%) nie bedzie stawial all-ina, zeby wygrac twoje 120 zetonów.

jezeli by doszlo do takiej sytuacji to mam prostą decyzje - fold.

Dołączył: Jul 2006
Posty: 1,234
veteran
veteran
Dołączył: Jul 2006
Posty: 1,234
Moje taktyka w turniejach jest taka:
1 Jeżeli chodzi o karty to wchodze z każdą parą i bez pary najniższy układ to 9 10 wyjątkiem są układy w kolorze(najniższy J z jakąś błotką) ale w tym wypadku to tylko call.
2 Co do mocnych układów i podbijania to zależy jaki typ graczy jest na stole. Jeżeli na stole jest 1-2 kolesi którzy często raisują to robie tzw. "przyczajke"-daje tylko call oczywiście jeżeli mam bardzo dobry układ,a później pożeram ich żetony laugh. Jeżeli typ graczy to check/fold to lekki bet.
3 Mocne podbicia sprawdzam tylko z parami od 99 wzwyż i AQ AK
tak to zawsze fold.
4 Rzadko sprawdzam nawet lekki podbicie lidera. Lider na stole zawsze ma przywileje softu laugh (czytaj softu B2B) chociarz w innych też to często się zdarza. Nie mówie tu o wygrywaniu lidera z mocnym układem tylko z jakimś shitem.
5 Co do taktyki w kolejnych etapach gry to żależy jak mi idzie. Jeżeli mam mało zetonów to czekam na jakąś parke lub mocny układ z asem i leci all-in. A jeżeli mam dużo żetonów to daje tylko call z przyzwoitymi układami. Wiadomo że ludzie w dobrze płatnych turniejach na takim etapie turnieju wchodzą tylko z mocnymi układami. Wiadomo jak dojdzie flop typu 3 5 8 to można blefować. Zazwyczaj ludzie zrzucają chyba że ktoś ma pare na łapie.
Wszystkie punkty mojej taktyki odnoszą się do płatnych turów i freeroli z dużą pulą i małą ilością graczy. We freerolach trzeba czekać na dobrą karte i że ktoś da raise lub all-in w każdym rozdaniu ktoś podbija lub daje all-in taka specyfika freeroli.

To schemat postępowania jakie ja stosuje, ale wiadomo dobrą karte trzeba jeszcze umieć rozegrać i potrafić zrzucić gdy przczucie mówi że przciwnik ma lepszy(czyli nie grać na siłe tylko dlatego że fajnie "ręka" wygląda jak się ma AA :D)

Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,718
K
Pooh-Bah
Pooh-Bah
K Offline
Dołączył: Feb 2005
Posty: 1,718
taktyka na pierwsza faze turnieju pozniej gram w zaleznosci od rozpoznania przeciwnikow

1-4 pozycje:
pary od 88+ i dodatkowo AK. podbijam QQ+ i AK
5-7:
ATs, AJ i AQ podbijam JJ+ i AQ, AK

niskie pary (2-7) gram z dalszych pozycji jesli jest kilku zawodnikow w pocie

suited connectors (45s, 67s, 78s, etc.) od 6 pozycji w przypadku gdy minimum dwoch zawodnikow jest w pocie

suited cards: AXs, KXs tylko z ostatnich pozycji przy kilku callerach

KQ z ostatnich dwoch pozycji zawsze podbijam. JT sprawdzam
z ostatnich pozycji rowniez wlaze w A2, A3, A4 i A5

wiecej mozna przeczytac w TJ Cloutier, Tom McEvoy - Championship NL and PL Holdem.pdf

Dołączył: Jun 2006
Posty: 449
addict
addict
Dołączył: Jun 2006
Posty: 449
moja taktyka
szybko pomnozyc , a pozniej juz grac swoje smile


Moderatorzy  rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
8 zarejestrowanych użytkowników (rymoholik, Akhu, Szuman, alfa, Sensei, rafal08, wHiTe_StAr, 11kera11), 2,937 gości, oraz 7 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,325
Posty5,842,887
Użytkownicy24,790
Najwięcej online15,603
Jul 4th, 2026
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1