|
|
Dołączył: May 2002
Posty: 488
addict
|
|
addict
Dołączył: May 2002
Posty: 488 |
Ja ostatnio zasmakowałem bardzo w BOSMANKACH <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2003
Posty: 129
member
|
|
member
Dołączył: Apr 2003
Posty: 129 |
Witam
Najlepszym napojem jaki piłem jest Woodpecker Cider ( po naszemu chyba jabłecznik ) dla mnie po prostu niebo w gębie, ale osiągalny jest tylko chyba na wyspach brytyjskich na kontynencie nigdzie dotychczas nie widziałem. W Polsce jedyną namiastką tego napoju jest Redds ( posmak jabłkowy ale gdzie mu tam do Cidera ) który często popijam ale piwem to raczej nie jest. Natomiast jeśli chodzi o piwo nie tylko z nazwy to bardzo odpowiadają mi wyspiarskie typu Guinness bądź Kilkenny. Zdarzyło mi się także nabyć coś co zwało się Newcastle i psuło renomę piwom angielskim smakując moim zdaniem jak rozrzedzona podła kawa ale to tylko moje zdanie. Z rodzimej produkcji preferuję Żywiec ale Lechem i czasami Tyskim nie pogardzę.
Ogólnie polecam taką metodę, że będąc gdziekolwiek sugerować się gustem tubylców, a na prawdę można się nie raz pozytywnie zaskoczyć. ( a i rozczarować też ).
Pozdrawiam miłośników napoju i dla każdego <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo: .
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2001
Posty: 2,921
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2001
Posty: 2,921 |
A ja skromnie odradzam picie amerykanskiego Buda i Coolsa, typowe "siki weroniki" <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />uke: . Cale szczescie ze jest Tyska z Polska <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo:
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044
I see dead people
|
|
I see dead people
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044 |
Profesor filozofii stanął przed swymi studentami i położył przed sobą kilka przedmiotów. Kiedy zaczęły się zajęcia, wziął spory słoik po majonezie i wypełnił go po brzeg dużymi kamieniami. Potem zapytał studentów, czy ich zdaniem słój jest pełny, oni zaś potwierdzili. Wtedy profesor wziął pudełko żwiru, wsypał do słoika i lekko potrząsnął. Żwir oczywiście stoczył się w wolna przestrzeń między kamieniami. Profesor ponownie zapytał studentów, czy słoik jest pełny, a oni ze śmiechem przytaknęli. Profesor wziął pudełko piasku i wsypał go, potrząsając słojem. W ten sposób piasek wypełnił pozostałą jeszcze wolną przestrzeń. Zapytał studentów: "Co chciałem Wam pokazać?" Studenci odpowiedzieli, że zawsze można coś jeszcze upchnąć w terminarzu, wykonać więcej pracy, mieć więcej spotkań, więcej tematów itd. Profesor powiedział: Chciałbym, byście wiedzieli, że ten słój jest jak wasze życie. Kamienie - to ważne rzeczy w życiu: wasza rodzina, wasz partner, wasze dzieci, wasze zdrowie. Gdyby nie było wszystkiego innego, wasze życie i tak byłoby wypełnione. Żwir - to inne, mniej ważne rzeczy: wasze mieszkanie albo wasze auto. Piasek symbolizuje całkiem drobne rzeczy w życiu, w tym wasza ciężka pracę. Jeżeli najpierw napełnicie słój piaskiem, nie będzie już miejsca na żwir, a tym bardziej na kamienie. Tak jest też w życiu. Jeśli poświęcicie całą waszą energię na drobne rzeczy pracę), nie będziecie jej mieli na rzeczy istotne. Dlatego dbajcie o rzeczy istotne - poświęcajcie czas Waszym dzieciom i Waszemu partnerowi, dbajcie o zdrowie. Zostanie czasu na prace, dom, zabawę, itd. Uważajcie przede wszystkim na duże kamienie - one są tym, co się naprawdę liczy. Reszta to piasek... Po zajęciach jeden ze studentów wziął słój, wypełniony po brzeg kamieniami, żwirem i piaskiem. Nawet sam profesor zgodził się, że słój jest pełny. Student bez problemu wlał do słoja butelkę piwa. Piwo wypełniło resztę przestrzeni - teraz słój był naprawdę pełen. Morał z tej całej historii - nieważne jak bardzo jest wypełnione w Waszym życiu zawsze jest jeszcze miejsce na piwko... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo:
Pozdrawiam.
Anty(Terror)ysta.
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2001
Posty: 3,640
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2001
Posty: 3,640 |
Dobre [ Linked Image] Pozdrawiam SLAV
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2002
Posty: 3,767
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2002
Posty: 3,767 |
:5gw: Profesor filozofii :5gw: Terror <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
pozdrawiam <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo:
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 96
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Mar 2003
Posty: 96 |
A ja to stronie od piwa... w malych ilosciach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2003
Posty: 672
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2003
Posty: 672 |
Oryginalnie wysłał Panoramiks: [qb]Witam
Najlepszym napojem jaki piłem jest Woodpecker Cider ( po naszemu chyba jabłecznik ) dla mnie po prostu niebo w gębie, ale osiągalny jest tylko chyba na wyspach brytyjskich na kontynencie nigdzie dotychczas nie widziałem. W Polsce jedyną namiastką tego napoju jest Redds ( posmak jabłkowy ale gdzie mu tam do Cidera ) który często popijam ale piwem to raczej nie jest. Natomiast jeśli chodzi o piwo nie tylko z nazwy to bardzo odpowiadają mi wyspiarskie typu Guinness bądź Kilkenny. Zdarzyło mi się także nabyć coś co zwało się Newcastle i psuło renomę piwom angielskim smakując moim zdaniem jak rozrzedzona podła kawa ale to tylko moje zdanie. Z rodzimej produkcji preferuję Żywiec ale Lechem i czasami Tyskim nie pogardzę.
Ogólnie polecam taką metodę, że będąc gdziekolwiek sugerować się gustem tubylców, a na prawdę można się nie raz pozytywnie zaskoczyć. ( a i rozczarować też ).
Pozdrawiam miłośników napoju i dla każdego <img src="/ubbthreads/images/graemlins/tongue.gif" alt="" />iwo: .[/qb] na kontynencie jest, nazywa się Cidre i jest dostępny w Bretanii we Francji. Tutaj jest to napój regionalny. Ceny różne - ale zaczynają się już od 1,5 Euro
|
|
|
|
|
|
Anonymous
Unregistered
|
|
Anonymous
Unregistered
|
Hmmm a moim ulubionym piewm jest Heineken... zimny z beczki ehhh co opowadać ten kto pił wie o co chodzi. Tak wogóle to trzeba wiość pod uwage jakie piwo jest dobre do jakiego celu. Heineken hmm ja go pije raczej dla smaku i to w towarzystwie kulturkla wiadomo o co chodzi <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> a jak np. pije się zeby się najeb... to wtedy nie ma to jak specjal czerwony z puszeczki i z lodówki wchodzi jak woda w każdych ilościach. Najgorsze bro jakie piłem do tej pory to dojlidy i tatra. Dojlidy, wodniste jak cholera i na dodatek nagazowane jak orężada... po 7 maiałem dość o mało mi brzucha nie rozj.. a ja nie pusciłmem chawta... bleee jednym słowem. A Tatra to samo, smak taki sobie ale za bardzo nagazowane... tez po 7 nie dalem wiecej rady :| a specjal czerwony zimny z lodóweczki, nawet nie czujesz kiedy 4 puszke opanowujesz, po 7 puszkach wogole nic nie czujesz i przy okazji nei wiesz gdzie jestes i ktora jest godzina hehehe <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> A wiec mój ranking browarów to : :5gw: HEINEKEN :4gw: SPECJAL CZERWONY <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> ))))))))) :3gw: SPECJAL CZARNY A inne napoje. Wiadomo jak chce sie naje.. to i wszystko jest dobre, prawie. Wódeczka mniam .... <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> a wina chyba napisze na ten temat posta ;-)
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2001
Posty: 688
addict
|
|
addict
Dołączył: Dec 2001
Posty: 688 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2003
Posty: 2,141
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Aug 2003
Posty: 2,141 |
a ja sobie kulturalnie nie chwaląc się, po południu pójde z kolegami wyżłopać kilka ''tyskaczy'' <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
Można by pojechać na ten festiwal. Czy ktoś może był na pierwszym festiwalu?
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098 |
byłem na pierwszym festiwalu, szczerze mówiąć bez rewelacji, przereklamowana impreza, oczywiscie jak dla mnie , bo ja lubie piwo w duzych ilosciach <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> a eksperymentowac z piwem to nie bardzo <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2002
Posty: 9,690
Joker
|
|
Joker
Dołączył: Jul 2002
Posty: 9,690 |
Jakość Hevelka spadła znacznie ostatnimi czasy , a było to kiedyś moje ulubione piwo , masz podobne odczucie Nirtz ?
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
Kiedyś to było bardzo dobre piwo, podobnie jak EB.
Dzisiaj najbardziej mi pasuje Okocim, zaś na Żywca to w ogóle patrzeć nie mogę.
A jak tam browar Piast? <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2003
Posty: 8,098 |
browar w Gdańsku zamknieto kilka lat temu, od tego czasu Heveliusz i... Gdańskie jest rozlewane w Elblęgu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> ja akurat nigdy nie przepadałem za Heveliuszem ani EB i nie piłem tego od kilku lat; generalnie obecnie bardziej preferuję wyroby Kompanii Piwowarskiej niż Grupy Żywiec;
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2002
Posty: 9,690
Joker
|
|
Joker
Dołączył: Jul 2002
Posty: 9,690 |
nigdy nie bylem fanem wielkim fanem Piasta,wolałem od niego Hevelka czy EB (oczywiście tego dawnego EB) ,ale jeszcze w latach 90-tych te piwo miało "swoj styl" teraz to takie same siki co obecny żywiec czy lech <img src="/ubbthreads/images/graemlins/frown.gif" alt="" />
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
generalnie obecnie bardziej preferuję wyroby Kompanii Piwowarskiej niż Grupy Żywiec; Ja zdecydowanie także. Żywcowi nie wybaczę zamknięcia i sprzedania (z zakazem produkcji tam piwa!) chyba najlepszego browaru w kraj, gdzie kiedyś było robione EB w małych butelkach (dlatego zupełnie inaczej smakowało od tego w 0,5L). Chodzi oczywiście o Braniewo. Cała tradycja tego miejsca została wyrzucona do kosza przez Holendrów, stąd Żywca już nie kupię.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 533
addict
|
|
addict
Dołączył: Jan 2005
Posty: 533 |
a ja już 3 dzień bez alkoholu <img src="/ubbthreads/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> na rekor lece
|
|
|
|
|
Dołączył: Dec 2003
Posty: 3,297
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 3,297 |
nie dziwie sie <img src="/ubbthreads/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> po 40 piwach w 2 godziny każdy by musiał odsapnąć <img src="/ubbthreads/images/graemlins/wave.gif" alt="" />
Pozdro
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|