|
|
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2005
Posty: 2,504 |
kamasss, tego kwiatu jest pol swiatu, niejeden zakwitnie w twoim ogrodzie  - ze mam poharatane rece jakbym przez drut kolczasty je przeciagnal a ja tylko jablonki wycinalem - ze na jeb... prawie juz sie zaczyna nauka do sesji, jak mowie, ze jeszcze nie zajrzalem to sie ze mnie smieja - ze maj jest na ogrooomnym minusie, stawiam i nawet wynikow nie patrze, dawno tak nie mialem - ze nie poszedlem do roboty a teraz musze sie ze starymi uzerac - ze panna zainteresowala sie mna zeby "dobrac" sie do kumpla - ze rzucam palenie od marca - ze mam 5 nieobecnosci z angola i zadnego zwolnienia na podoredziu - ze fagas z lomzy 2 tygodnie oddaje klucze od mieszkania, impreze obiecuje a nie ma jak do chaty wejsc
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244 |
Dopiero 3 strony przepisałem 
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 1,364
veteran
|
|
veteran
Dołączył: Apr 2005
Posty: 1,364 |
- to, że ma na mnie wyjebne już chyba się nie wydostanę z tego krętego ogrodu... a przeszkody na pewno nie pokonam... nawet nie mam zamiaru próbować (chyba), mam dość upadków, chcę... zresztą nie ważne czego ja chcę... bo kogo to obchodzi... Kamasss, widzę że masz podobne problemy sercowe do mnie. Ja już jakieś kilka miesięcy temu opisywałem moją historię, ale co tam zrobie to jeszcze raz. Zabujałem się w koleżance ze studiów. Wspaniała osoba, piękna jak dla mnie kobieta, ale chyba pierwszy raz doświadczyłem tego że wygląd jest rzeczą drugorzędną. No zabujałem się na amen, ale oczywiście dotknęła mnie rzecz najgorsza z możliwych-wpadłem w tryb "męska koleżanka", czyli najgorszą sytuacje jaka może być w stosunkach damsko-męskich. Ale ja jestem twardy zawodnik, nie dawałem za wygraną, nawet mimo tego że moja miłość znalazła sobie jakiegoś tam boyfrienda. Oczywiście ich znajomość skończyła się według moich przewidywań, czyli szybko  (po jakichś 2 miesiącach) i oczywiście ja się stałem osobą której trzeba się pożalić  A ja oczywiście w trakcie jej wyżalania się wyłożyłem wszystkie moje myśli i powiedziałem jej co do niej czuje (wiem, że był to najgorszy moment ale co tam  ) To było jakieś 2 miesiące temu. Oczywiście moje wyznanie jej w żaden sposób nie ruszyło, nadal traktuje mnie tylko i wyłącznie jako kolegę. Ja cały czas próbują doprowadzić do jakichś sytuacji gdzie bedziemy sam na sam, typu spacer, jakieś wyjście do restauracji, ale cały czas napotykam na opór i odmowe. Taka sytuacja, mnie zaczyna denerwować. Wiele osób, które nas znają mówią że byśmy do siebie bardzo pasowali i tak dalej, ale ona jak widać nie chce zmieniac statusu naszej znajomości. Ja nie należe do osób zbyt upartych, ale coś co do niej czuje nie pozwala mi zapomnieć i zrezygnować z zalotów, mimo tego że moje szanse na coś wiecej niż przyjaźń są marne. Taka sytuacja mnie jednak powoli wykańcza, jestem jakiś taki przybity, kumple się mnie pytają co ze mną jest. Nie mogę pozwolić aby taki stan rzeczy się utrzymywał, planuje wiec spotkać sie z nią w cztery oczy i wszystko jej znowu powiedzieć (ale teraz moze bedzie bardziej odpowiedni moment, ona moze to poważniej potraktuje), jesli jednak nadal nic nie wskuram to po prostu zerwe kontakty, gdyż ciezko mi jest funkcjonować, gdy widze ja prawie codziennie, taka piekną i w ogóle i wiem że nie bedzie moja  (mam nadzieje że rozumiecie o czym mówie). No to na tyle moich wypocin. Mam nadzieje że Was nie zanudziłem, ale musiałem gdzies wylać gorycz z mego serca  A tak na serio to w ogóle kobiet nie rozumiem, cały czas pieprzą o miłosci i że faceci są do dupy, bo myślą tylko o seksi, a jak pojawia sie ktoś kto naprawde coś do nich czuje oprócz porządania to go olewają. No cóż takie życie. Jestem jeszcze młody, dookoła od cholery dupeczek (ale ta dziewczyna jest tylko jedna jedyna  ), wiec nie ma co sie załamywać. Sorry że tak nieskładnie to napisałem, mam nadzieje że mi wybaczycie. Kamasss nie ma co sie załamywac, życie jest zbyt piekne aby jakas istota, zwana kobietą miałaby je psuć. PS. Kamasss, jeśli masz czas to możemy się w Poznaniu spotkać i zatopić smutki w alkoholu w czasie Juwenaliów. Jeśli jestes chetny to daj znać na priv 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2004
Posty: 9,866
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2004
Posty: 9,866 |
pszek dzięki, że napisałeś to co napisałeś... naprawdę jestem Ci wdzięczny z kilku powodów... wiem co czujesz, kiedyś to przerabiałem i szczerze współczuję (sytuacja którą przytaczam trwa poniekąd do dzisiaj, na szczęście dzieli nas duża odległość i nie mamy okazji się spotykac, bo ja zmieniłem miejsce zamieszkania) i dlatego jakoś sobie z tym radzę... zresztą to jest dluga historia... dłuższa od Twojej bo sięga kilka lat wstecz  ale dziękuję za to co napisałeś wyżej, bo obecna sytuacja, w której jestem , powodująca wachania nastrajów, przybicie i przygnębienie to jest właśnie poczatek (tak to czuję) tego co Ty masz... a nie chcę się w tym pogłębiać i brać udziału w tym wyścigu (z góry poniekąd skazanym na porażkę) dlatego najlepszym chyba wyjściem dla mnie będzie może nie zupełne zerwanie kontaktów, bo to byłoby trohę dziwne i poniekąd jakies takie nie wporządku, ale ograniczenie ich do minimum i nie brnięcie w to dłużej... nie wiem skąd to się wzięło, mógłbym na nią patrzeć godzinami i spędzać czas w jej towarzystwie bez przerwy, wystarczyłoby mi to, ale skoro tego mieć nie moge to chyba lepiej dać sobie spokój... mam nadziję, że tak jak to niespodziewanie przyszło, nagle odejdzie... możliwe, że sprubóję jeszcze raz, bo trochę żal, chyba mógłbym zrobić coś więcej... ale ten strach... nie chcę przeżywac tego drugi raz... (tego co teraz masz Ty)... wiem, że jest mnóstwo ciekawych kobiet, ale nic nie poradze, że interesuje mnie tylko to co ona mówi i co myśli w tym momencie... dlatego chyba będę zmuszony się odciąć... mimo, że nie chcę... heh co ja piszę... zacząłem już nawet planować, że teraz już nic z tego nie będzie i spróbóje od pazdziernika, bo pewnie kontakt się urwie na wakacje, przecież do niczego nie mogę jej zmuszać... muszę szybko się ogarnąć... najlpeiej skoncentrować się na nauce i pracy, wreszcie niech do mnie dotrze, że nic na siłę... mam nadzieję, że jeszcze nie jest za późno... PS. priv
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
antimadrista
|
|
antimadrista
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258 |
Mnie denerwuja posty Kamasssa  Ilekroc je przyczytam lapie dola. Doskonale wiem o czym pisze i go rozumiem, sam niedawno przechodzilem(przechodze?) przez to samo  Ja ograniczylem kontakty do minimum, wczoraj po raz 1szy od 3tyg z nia rozmawialem przez tel. W dodatku zaczyna mnie draznic, ten jej koles, ktory na jej blogu, codzienie w komentarzach wypisuje jakies bluzgi pod moim adresem, gowniarstwo straszne  Ale jak go gdzies zlapie kiedys, bo to nie uniknione, ze sie spotkamy, to mu lapy polamie.  A swoja droga nie ma nic gorszego, niz wyznac kobeicie milosc, ktora jest miloscia nieodwzajemniona. Dlatego ja trzymalem jezyk za zebami 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489 |
Podaj adres bloga, odwdzięczymy mu się 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2006
Posty: 3,990 |
mialem podobnie... wygladalo to tak ze ja sie staralem, a dziewczyna sie bronila.. znalismy sie doskonale bo do dzisiaj jest prawie rok jesli nawet nie rok od naszego pierwszego poznania/spotkania.. zaczelismy sie odzywac jakos tak czesciej do soebie od sierpnia tamtego roku ciagnelo sie to dosc dlugo, byly przerwy milsze momnety, w koncu powiedzialem sobie ze mam to w dupie.. ;] wyszlo tak ze jestesmy razem  ja przestalem sie interesowac, a jej zaczelo zalezec na mnie  dasz rade, zawsze sie daje rade :)) ps. burze mnie denerwuja bo mi neta wylaczaja ;]
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2001
Posty: 1,828
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jun 2001
Posty: 1,828 |
Bo takie sa wlasnie kobiety - przestancie sie nimi interesowac, zignorujcie na jakis czas - a same przyleca do was jak na skrzydlach i to one beda zabiegac o wasze wzgledy. Taki to dziwny gatunek. Ale jak to ktos madry kiedys powiedzial: "z nimi zle, bez nich jeszcze gorzej" 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060
podwórkowy attaché
|
|
podwórkowy attaché
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060 |
Dziś wyjątkowo pojechałem komunikacja miejska i nie spodziewałem sie iż ludzie są tacy głupi , mianowicie autobus zapchany nikt nie chce zejść z drogi przy wysiadaniu a mi trzeba wysiąść. Do tego jakoś się przepchałem pod same drzwi a tam stoi jakiś cwaniak i nie chce zejść z drogi no to z ramienia popchnąłem go i wysiadł no i dostał strzała , mam nadzieje że następnym razem będzie przepuszczał innych jak ci będą chcieli wysiąść . Nienawidzę jeżdżenia zapchanymi autobusami .
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2004
Posty: 2,802
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2004
Posty: 2,802 |
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 5,260
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 5,260 |
Dziś wyjątkowo pojechałem komunikacja miejska i nie spodziewałem sie iż ludzie są tacy głupi , mianowicie autobus zapchany nikt nie chce zejść z drogi przy wysiadaniu a mi trzeba wysiąść. Do tego jakoś się przepchałem pod same drzwi a tam stoi jakiś cwaniak i nie chce zejść z drogi no to z ramienia popchnąłem go i wysiadł no i dostał strzała , mam nadzieje że następnym razem będzie przepuszczał innych jak ci będą chcieli wysiąść . Nienawidzę jeżdżenia zapchanymi autobusami . Albo na przystanku stoi jakaś renta otwierają się drzwi od autobusu i oczywiście ludzie nie zaczęli jeszcze wysiadać a ona już pierwsza ma zamiar wsiąść i zająć miejsce, ogólnie czasem przypatrując się zachowaniu starszych kobiet w autobusie co raz bardziej zaczyna pasować do nich pojęcie moher  Piecia jaka linią jechałeś bo ja to nie znoszę '15' 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044
I see dead people
|
|
I see dead people
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044 |
.... że znam termin egzaminu na prawko, się teraz denerwuje 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060
podwórkowy attaché
|
|
podwórkowy attaché
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060 |
21 kierunek => Zielone Wzgórza 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044
I see dead people
|
|
I see dead people
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044 |
Piecia z Zielonego Wzgórza 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060
podwórkowy attaché
|
|
podwórkowy attaché
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060 |
Przykro mi ale od Zielonych dzieli mnie kilka przystanków 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759 |
17 rządzą. Prawie same Solarisy 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060
podwórkowy attaché
|
|
podwórkowy attaché
Dołączył: Nov 2004
Posty: 17,060 |
czyżby Zbyszko ze Słonecznego Stoku 
|
|
|
|
|
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759 |
Dokładnie z drugiego końca miasta 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
|
|
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174 |
- ze panna zainteresowala sie mna zeby "dobrac" sie do kumpla takiej to tylko kare cielesna
|
|
|
|
|
Dołączył: Jan 2005
Posty: 17,415
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Jan 2005
Posty: 17,415 |
ze dałem ze Puchar Uefa wygra Espanyol a chwile później dostali czerwona  idę spać już nic nie zrobią 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|