Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 2 z 5 1 2 3 4 5
Dołączył: Apr 2004
Posty: 605
M
addict
addict
M Offline
Dołączył: Apr 2004
Posty: 605
Originally Posted by Maciek
W jaki sposób widzicie zarabianie u buków za 5 lat ?

Za 5 lat bedziesz mial juz tyle ze nie spojrzysz na bukmacherke:)

Bonus: Unibet
Dołączył: Nov 2006
Posty: 2,055
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Nov 2006
Posty: 2,055
Originally Posted by Marcin
Originally Posted by Maciek
W jaki sposób widzicie zarabianie u buków za 5 lat ?

Za 5 lat bedziesz mial juz tyle(długów!)ze nie spojrzysz na bukmacherke:)

Dołączył: Jun 2001
Posty: 4,102
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Jun 2001
Posty: 4,102
dzięki chłopaki smile

Dołączył: May 2007
Posty: 10
W
stranger
stranger
W Offline
Dołączył: May 2007
Posty: 10
Originally Posted by Maciek
W jaki sposób widzicie zarabianie u buków za 5 lat ?

Ciezkie pytanie, byc moze bedzie bardzo trudno znalezc value - wartościowy typ, ale jednak moze bedzie tak, ze bukmacherzy beda tworzyc konkurencyjne oferty aby przyciagac kilientow i gdzieniegdzie mozna bedzie znalezc oplacalny zaklad...

Dołączył: Feb 2004
Posty: 12,017
R
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
R Offline
Dołączył: Feb 2004
Posty: 12,017
Oddsmakerzy błędy będą popełniać zawsze.Przecież to nie maszyny.Zresztą możliwe, że większość rynku przejmą giełdy zakładów.Pięć lat to kupa czasu...

Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2003
Posty: 14,507
W mniej popularnych dyscyplinach/ligach kiedys oddsmakerzy popelniali o wiele wiecej bledow. Z roku na rok coraz trudniej bedzie znalezc value. Przyszlosc zakladow to wg mnie gielda i livebetting

Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Originally Posted by spokojest
Tak jak w temacie. Da się zarabiać na zkładać?

Nie da sie.
Ja juz gram tyle lat i nic.

Chociaz pojawilo sie male swiatelko w tunelu,
ostatnio trafilem tasme, z 2 zlotych wyszlo ponad 100 hura

...ale jak to mawiaja "jedna jaskolka wiosny nie czyni" wink

Dołączył: May 2004
Posty: 2,802
O
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
O Offline
Dołączył: May 2004
Posty: 2,802
Są tacy co zarabiają , bądź zarabiali , ( nie wliczam się do nich ) , ale wniosek jest taki że jednak da się zarabiać .

Dołączył: May 2004
Posty: 2,802
O
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
O Offline
Dołączył: May 2004
Posty: 2,802
Originally Posted by Maciek
W jaki sposób widzicie zarabianie u buków za 5 lat ?

Za 5 lat podobno ma byc koniec swiata laugh

Dołączył: Mar 2006
Posty: 1,344
veteran
veteran
Dołączył: Mar 2006
Posty: 1,344
z ostrozna i rozsadna gra, grajac single, za rozsadne sumy, nie dotykajac pilki noznej i tenisa, grajac mlb i nba, da sie zarobic, przynajmniej ja dobrze na tym wychodze.

pozdrawiam

Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711
R
Pooh-Bah
Pooh-Bah
R Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711
Oczywiście, że się da grin

Tylko trzeba grać z planem ( nie mylić z progresją )
Trzeba znać się na sporcie, a dyscyplina nie odgrywa tu roli
Ja 90% gram na piłke nożną

Poza tym, wydaje mi się, że na dłuższą metę nie da się wygrywać grając po niskich kursach
Wydaje mi się, bo ja tak nie gram
Zawsze szukam wysokich kursów - i nie mam na myśli tasiemców

Grając po niskich kursach ryzyko danego meczu jest co prawda mniejsze. Ale ryzyko w ujęciu finalnym jest wysokie, bo też są wpadki, tyle tylko, ze zazwyczaj są one bolesne
Niski kurs - wysoka stawka
Jak się wygrywa to grosze, a jak się traci, to niemało
( szczegółowo omawiam to w poradnikach na moich stronach )

Stosuję też elementy progresji, ale tylko elementy
W przypadku porażki gram progresją kursową

Spokój i cierpliwość
No i nie mozna chcieć szybko się odegrać
Jak ktoś zaplanuje i się trzyma tego, to powinien wygrać
Większość nie planuje, więc przegrywa

Dołączył: May 2007
Posty: 10
W
stranger
stranger
W Offline
Dołączył: May 2007
Posty: 10
Wracajac do tematu to zarabiac da sie na pewno. Wystarczy grac zaklady o pk>1 ;), jesli sie tak gra to w dlugim okresie czasu na pewno bedzie sie na plus! Rene pisal, ze trzeba znac sie na sporcie, ja uwazam inaczej nie jest to konieczne. Oczywiscie jak ktos sie zna bardzo dobrze na sporcie rowniez moze zarabiac, ale nie jest to warunek, bez ktorego sie nie osiagnie profitow. Jak dla mnie najbardziej pomocna jest w zarabianiu matematyka, czyli w tym wypadku nalezy szacowac mozliwosc trafienia zdarzenia lepiej niz bukmacher.

Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711
R
Pooh-Bah
Pooh-Bah
R Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711
Originally Posted by Waco
Wracajac do tematu to zarabiac da sie na pewno. Wystarczy grac zaklady o pk>1 ;), jesli sie tak gra to w dlugim okresie czasu na pewno bedzie sie na plus! Rene pisal, ze trzeba znac sie na sporcie, ja uwazam inaczej nie jest to konieczne. Oczywiscie jak ktos sie zna bardzo dobrze na sporcie rowniez moze zarabiac, ale nie jest to warunek, bez ktorego sie nie osiagnie profitow. Jak dla mnie najbardziej pomocna jest w zarabianiu matematyka, czyli w tym wypadku nalezy szacowac mozliwosc trafienia zdarzenia lepiej niz bukmacher.

pk>1 zgoda, ale
samo pk to dla mnie czysta abstrakcja
można do tego podchodzić matematycznie, szacować, ważyć, itp.
znajomość jakiejś dyscypliny sportu pozwala w sposób naturalny sięgać po wysokie kursy, bo jak ktos ma doświadczenie, jest uważnym obserwatorem i równie odważnym graczem, to z calego gąszczu zdarzeń zaproponowanych przez bukmacherów wyłowi kilka takich z fajnymi kursami i prawie zawsze z pk>1 i to niemało większym
do tego jest potrzebna znajomość sportu
sama zaś matematyka jest też potrzebna i to bardzo

Dołączył: May 2006
Posty: 1,043
old hand
old hand
Dołączył: May 2006
Posty: 1,043
Był kiedyś taki czat na polsacie - podawali typy - był taki gośc
"nafciarz" - grał zawsze 2,3 zdarzenia na ogólne ako w granicach
2 - miał bardzo przyzwoite serię wygranych i niesamowitego nosa
do typów - dośc długo śledziłem jego typy i facet naprawdę jechał pięknie.
co do znajomości niezbędnej sportu czy matematyki tu wyważam proporcje 50 na 50 - natomiast jest jedna rzecz potrzebna - zwykłe szczęście - ileż to bramek lub pkt w ostatnich sekundach decyduję o losie meczu .
rene - jest fachowcem od ligi hiszpanskiej - mi akurat ta liga wyjątkowo nie leży więc wolę opierac się na fachowcach , ale niezapomne jak w 1 chyba kolejce podał typ na villarreal , które u siebie przegrało i reakcję graczy co posłuchali i mieli pretensję - niezły kabaret- smiac mi się chce do dzisiaj - ich nerwowych reakcji.
jeden wniosek na koniec ograc buków to naprawdę duża sztuka - oczywiście zakładamy sytuację końcową - i końcowe rozliczenie a nie chwilową viktorię
pozdro

Dołączył: Nov 2006
Posty: 2,055
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Nov 2006
Posty: 2,055
"crossmen"-witaj kolego z czasów czatu"Toto-Mixa" na Polsacie!
Tam nie tylko "nafciarz" wymiatał...bo i "Honkisz" dawał ostro a także typy od moderatorów(dopóty im nie zakazano ich podawać)też pięknie wchodziły.Stare dzieje...
Pozdrawiam.

Dołączył: May 2007
Posty: 10
W
stranger
stranger
W Offline
Dołączył: May 2007
Posty: 10
Originally Posted by crossmen
natomiast jest jedna rzecz potrzebna - zwykłe szczęście - ileż to bramek lub pkt w ostatnich sekundach decyduję o losie meczu .

Jak wiesz, że grasz pk>1 szczescie nie jest ci potrzebne. Dla ludzi grajacych świadomie value szczescie nie gra roli...

Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711
R
Pooh-Bah
Pooh-Bah
R Offline
Dołączył: Jan 2006
Posty: 1,711
Faktycznie, już nawet o tym Villareal nie pamiętam
Wczoraj udało mi się idealnie wytypować finał UEFA, czyli remis i zwycięstwo Sevilli w karnych
To prawda, szczęście jest potrzebne, ale też trzeba dać mu szansę
Mi wiele razy typy padały w ostatnich minutach
Ale też było i tak, że w ostatnich minutach wchodziły

Dołączył: Dec 2004
Posty: 8,416
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Dec 2004
Posty: 8,416
Originally Posted by rene
Mi wiele razy typy padały w ostatnich minutach
Ale też było i tak, że w ostatnich minutach wchodziły
Czyli Ci się wyrównuje, więc finalnie nie ma ono znaczenia.

To co powiedział Waco to najczystsza prawda - jeśli grasz pk>1 szczęścia nie ma żadnego znaczenia!

Dołączył: Nov 2006
Posty: 2,055
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Nov 2006
Posty: 2,055
Tak na marginesie:niedawno sprawdzałem rozkład czasu strzelania bramek w większości lig europejskich i w zasadzie we wszystkich ligach największa procentowo ich ilość pada w ostatnich 15 minutach meczu,czyli od 76-90 min.
Zastanawiająca zgodność-bez względu na poziom ligi...
Pozdrawiam.

Dołączył: Nov 2004
Posty: 7,331
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 7,331
edi8 ...proste ...zmeczenie...brak koncentracji to i wpuszczaja...

a wogole to ... NAWROCCIE SIE !!! HAZARD W INTERNECIE JEST GRZECHEM bo nie placicie podatkow najjasniejszemu!


Strona 2 z 5 1 2 3 4 5

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
10 zarejestrowanych użytkowników (latajaca_holenderka, rafal08, Sensei, Akhu, bukma, aker, alfa, burbon, JelineK, betowiec), 1,131 gości, oraz 16 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,289
Posty5,835,811
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1