Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 1 z 2 1 2
#1256758 28/05/2007 21:30
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Witam,
Jestem pewien ze na forum sportowym (bukmacherskim... no ale sportowe w sumie tongue ) jest parę osób które biegają dla rekreacji lub profesjonalnie. Ja zacząłem dokładnie tydzień temu - więc jestem totalnie zielony ale z dnia na dzień robie zauważalne postępy. Wcześniej paliłem fajki i nic nie robiłem nie licząc gry w piłkę raz na miesiąc a teraz rzuciłem palenie i biegam codziennie (dla motywacji założyłem sobie mały dziennik osiągnięć tongue http://runner.blog4u.pl/) i powiem jedno - cholernie mi się to podoba i już czekam do 20 kiedy założę spodenki i ruszę na dwór grin

Bonus: Unibet
Rancorn #1256783 28/05/2007 21:43
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
M
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
M Offline
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
Rancorn ja też zacząłem biegać ostatnio, mój rekord jak narazie to 1800 metrów bez odpoczynku, a wcześniej też nadużywałem alko i szlugów. Teraz zostało mi jeszcze ok 6 tygodni zeby przebiec 1000 metrów w czasie 3 minut (potrzebne na egzaminy do oficerki). Jak masz jakiś system treningowy, tudzięż dobrą rozgrzewkę to zapodaj. Ja na początku biegałem z mp3 na uszach i słuchałem nakręcającej muzy ale zaczęlo mie to wkur... bo słuchawki często wypadały z uszu i nie mogłem się skupić na biegu.

marzano #1256801 28/05/2007 21:51
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Originally Posted by marzano
Ja na początku biegałem z mp3 na uszach i słuchałem nakręcającej muzy ale zaczęlo mie to wkur... bo słuchawki często wypadały z uszu i nie mogłem się skupić na biegu.
http://www.allegro.pl/item198153444_ultra_bass_logitech_playgear_stealth_neodymium_.html

...i po problemie.

marzano #1256802 28/05/2007 21:52
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
6 tygodni ? Na pewno się uda o ile będziesz systematyczny i nie przestaniesz biegać.

Nie używam żadnych systemów, zwalniam kiedy nie daję rady, wcześniej na trasie 4 km miałem trzy przystanki jednominutowe, wczoraj po raz pierwszy ograniczyłem je do dwóch. Rozgrzewka najzwyklejsza troche poskakać - jak najwyżej kolana, rozciąganie nóg i rąk itp. Może to mój błąd że nie biegam według ustalonego schematu ale co zrobić - jest mi z tym dobrze nic mnie nie boli nic mi nie dolega tylko czuje się lepiej smile ale poszukaj w necie planu 10 tygodniowego - może Ci się przyda.

Ja biegam z mp3, można się wtedy wyłączyć całkowicie, mi też wypadała jedna ale wyjąłem gąbeczkę i jakoś siedzi ale jeśli tobie to nie pomaga a chcesz słuchać możesz sobie kupić takie "sportowe słuchawki" z takimi owijasami wokół ucha albo z tyłu głowy, mogą być tanie przecież przy biegu nie liczy się jakość dźwięku tongue

pzdr!

Zbigniew #1256815 28/05/2007 21:57
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2003
Posty: 4,759
Originally Posted by Zbigniew
Originally Posted by marzano
Ja na początku biegałem z mp3 na uszach i słuchałem nakręcającej muzy ale zaczęlo mie to wkur... bo słuchawki często wypadały z uszu i nie mogłem się skupić na biegu.
http://www.allegro.pl/item198153444_ultra_bass_logitech_playgear_stealth_neodymium_.html

...i po problemie.
Masz tu 3 rozmiary w zestawie i naprawdę mocno siedzą. Ja kiedyś jak biegłem np. na autobus to też mi wypadały, a w tych można robić wszystko. Przy koszeniu nawet jak zahaczę o jakieś gałęzie to nie wypadnie. I idealnie izolują dźwięki z zewnątrz.

Zbigniew #1256968 28/05/2007 23:11
Dołączył: Aug 2003
Posty: 696
V
addict
addict
V Offline
Dołączył: Aug 2003
Posty: 696
Kolego Rancorn coś nie można wejśc do Twojego bloga

viking24 #1257016 28/05/2007 23:50
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
ehh opcja edit nie działa oczywiście :/
http://runner.blog4u.pl/ - ten link działa smile

Zbigniew #1257077 29/05/2007 00:11
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Originally Posted by Zbigniew
Originally Posted by marzano
Ja na początku biegałem z mp3 na uszach i słuchałem nakręcającej muzy ale zaczęlo mie to wkur... bo słuchawki często wypadały z uszu i nie mogłem się skupić na biegu.
http://www.allegro.pl/item198153444_ultra_bass_logitech_playgear_stealth_neodymium_.html

...i po problemie.


jak juz cos to polecam Creative EP-630. Trzeba dac co najmniej 60zl ale jakos naprawde niezla. I nie ma problemu z wypadaniem. Swietnie wygluszaja tez i moze byc problem bo wpadniesz komus pod rower lub samochod smile

rivex #1257348 29/05/2007 00:59
Dołączył: Jun 2001
Posty: 1,828
R
raf Offline
Pooh-Bah
Pooh-Bah
R Offline
Dołączył: Jun 2001
Posty: 1,828
Rancorn - bieganie to swietna sprawa zapewniam Cie. Ja podobnie jak Ty z dnia na dzien postanowilem wziac sie za siebie, z tym ze u mnie bylo to postanowienie noworoczne:) Kupilem sobie zreszta bieznie zeby w zimie moc smigac no i miec motywacje jeszcze wieksza (szkoda zeby sprzet za tyle kasy stal nieuzywany:) Postepy robilem wlasciwie z dnia na dzien, staralem sie biegac niemal codziennie, odpuszczalem czasami soboty. Jako ze w biezni mamy troche tej elektroniki to sobie moglem cos tam powyliczac i biegalem 2,5 km w kwadrans stala predkoscia, z tym ze w zaleznosci od samopoczucia bylo to albo 30min, najczesciej jednak 45 min dystans 7,5km. To bylo optymalne. Czasami mialem chec sie totalnie wyzyc i biegalem 10 km w niecala godzinke. No i raz dostalem swira i przebieglem w niecale 1,5 godz 15 km, fajnie sie czulem jak sie udalo:) Generalnie schudlem w 3 miesiace 18 kg, glownie dzieki bieganiu, troche basen i tenis raz w tygodniu.Nie mam teraz zadnych problemow z konydcja, lepiej spie i w ogole fajniej niz dawniej sie czuje. Tylko leb do picia sie lekko oslabil, ale to nic, ekonomiczniej jest:) Teraz odkad zrobilo sie tak goraco lekko sobie odpuscilem, ale czas sie zabrac znowu. Z tym, ze teraz juz oczywiscie na powietrzu, kilka razy juz bieglem i mam fajna traske jakies 8 km. 1000 m w 3 min niezle, do zrobienia spoko, oczywiscie jak juz dalej nie trzeba zasuwac:)

raf #1257423 29/05/2007 02:04
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Raf - skoro było to postanowienie noworoczne to w sumie nie tak z dnia na dzień tongue Bieżnia - nie wiem nie próbowałem biegania w zimę tongue ale czytałem że po bieganiu przez dłuższy okres czasu organizm uzyskuje lepszą odporność niż człowieka nie uprawiającego żadnego sportu i można z powodzeniem biegać nawet podczas mrozów, ale z czapką! [Linked Image]

Ja nie chcę chudnąć bo mam całkiem dużą NIEdowagę frown jem ile wlezie no ale cóż mam taki metabolizm, może pomogą ćwiczenia.


Rancorn #1257466 29/05/2007 02:32
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
Q
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Q Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
tez troche biegalem latem i jesienia, zaczynalem od 20 min, a w pazdzierniku robilem 10 kilosów w godzinke, niestety jak sie zrobilo zimno przestalem biegac i tak nie biegam juz ponad pol roku, ale teraz jak przeczytalem ten temat to wrocila motywacja i od jutra zaczynam znowu smile

qbasmuggy #1257577 29/05/2007 04:01
Dołączył: Jun 2001
Posty: 1,828
R
raf Offline
Pooh-Bah
Pooh-Bah
R Offline
Dołączył: Jun 2001
Posty: 1,828
o fajnie, co raz wiecej nas biegajacych sie ujawnia:) ja dzis pobiegalem po dluzszej w sumie przerwie pol godzinki i bylo bardzo dobrze mimo skwaru. organizm juz jakas tam wydolnosc osiagnal i to cieszy. Ja mialem spora nadwage, zmienilem odzywianie no i ten ruch fizyczny dal efekty. Teraz juz dalej nie chudne bo nie musze, no moze jeszcze kilka kg, ale to sie juz zalatwi mniejszymi kroczkami. Sprobuj Rancorn biegac moze i wolniej, ale bez przerwy. Moim glownym celem jaki sobie na dzien dobry postawilem, to wlasnie bieg bez przerwy nie zaleznie od okolicznosci. I nigdy nie przerwalem biegu, czy to na biezni (nie zszedlem przed koncem), czy w plenerze. Fajna motywacja i pozniej satysfakcja. Oczywiscie poprawianie czasu tez jest jakims wyzwaniem, ale pewnych osiagniec juz w koncu nie poprawisz. A z tego co piszesz jak na te dystanse osiagasz niezle czasy, tyle ze pewnie "szarpanym" tempem. No ale jak sa jakies wzniesienia to tez nie ma sie co dziwic. Mowie Ci sprobuj troszke wolniej, ale np.30 min bez przerwy. Pozdrawiam.

raf #1257606 29/05/2007 04:24
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976
Troche offtopicując ale minimalnie - mam nadzieje ze autor tematu pozwoli - macie jakies sprawdzone sposoby na zrzucenie kilku kilogramów? Jakieś plany treningowe, diety te sprawy... bo całkiem zielony jestem...

Wciąz pozostajemy jednak w temacie biegania :)wybacz rancorn, jesli ci sie nie spodoba ten OT - prosze kogoś kompetentnego o usunięcie

hynek #1258585 29/05/2007 19:58
Dołączył: Jun 2001
Posty: 1,828
R
raf Offline
Pooh-Bah
Pooh-Bah
R Offline
Dołączył: Jun 2001
Posty: 1,828
hynek - tak jak pisalem, ja nie stosujac specjalnych diet zrzucilem w 3 miesiace 18 kg. Co zminilem? Przede wszystkim ruch fizyczny- bieganie, basen itp. bez specjalnego planu treningowego, wedle wlasnych sil na poczatek. Zmienilem odzywianie, tzn. skonczylem z napojami gazowanymi wszelkimi, tylko woda niegazowana, wywalilem wszelkie fast foody, no czasami mi sie zdarzy, ale to nie to co kiedys. Nie jadalem wlasciwie wcale po 17-18, czyli bez kolacji. Obfite sniadania i obiady, ale bez kolacji. Wyrzucilem biale pieczywo, tylko ciemne i ziemniaki. Duzo warzyw, owocow, jakies jogurty.No i nie podjadalem miedzy posilkami, to tez wazne. Gdybym jeszcze odstawil browar (tylko w weekendy popijam) to popadlbym w anoreksje:) To tyle ode mnie, na pewno trzeba byc konsekwentnym i zacietym, bo latwo nie jest przynajmniej na poczatku. Pozdrawiam.

raf #1258699 29/05/2007 20:25
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976
No tak silna wola i konsekwencja to chyba w tym wszystkim najtrudniejsze. No ale bez przesady. Trzeba coś zrobić dla siebie smile hehe chyba zaraz założe bloga jak rancorn :D:D

Dzieki raf za odpowiedź :]

hynek #1259369 29/05/2007 23:20
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
qbasmuggy, cieszę się że ten temat spowoduje Twoje bieganie smile Im nas więcej tym lepiej ( i mniej będzie buraków pokazujących palcami albo lamusów co wyśmiewają, ale tylko jak idą w grupie 10 osób a jak sami to cicho siedzą :/ )

raf, wczoraj spróbowałem bez przerwy - efekt kolka frown no ale potrzeba mi czasu jeszcze i ćwiczeń smile staram się już nie stawać tylko zwalniać ewentualnie do chodu. A jak już zatrzymywać to nie siadać tylko rozciągać się itp.
Dzięki za "niezłe czasy" smile może być ciężko zejść do niższych ale się postaram. Spróbuję biec wolniej ale bez przerwy, ale wiesz te wzniesienia a czasem nawet schody potrafią zmęczyć. Cóż, może czas ustalić sobie nową trasę smile

Hynek - nie ma problemu przecież zrzucanie wagi to jeden z powodów zaczynania biegania (dosyć częsty zresztą).
A co do bloga - nie ma się co śmiać, na pewno daje to jakąś motywację smile

Rancorn #1259407 29/05/2007 23:28
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976
ja wcale się z bloga nie śmieję smile niewinnie zażartowałem. W sumie co nam zależy spróbować. Niech i ja dołączę do szanownego grona. Dziś wieczorem jestem ustawiony na 1,5 piłeczki na hali więc to dziś zastąpi mi bieganie.
A z wagą również spróbujemy smile

Rancorn #1259951 30/05/2007 01:48
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
Q
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Q Offline
Dołączył: Mar 2003
Posty: 3,517
Originally Posted by Rancorn
qbasmuggy, cieszę się że ten temat spowoduje Twoje bieganie smile
Dzisiaj zaczalem i totalna klapa, ledwie 2 km zrobilem bez przerwy (a jeszcze nie tak dawno bez odpoczynkow robilem 10-12). Trzeba bedzie mocno popracowac laugh
Pozdro dla wszystkich biegaczy piwo

qbasmuggy #1261203 30/05/2007 08:34
Dołączył: Mar 2006
Posty: 279
enthusiast
enthusiast
Dołączył: Mar 2006
Posty: 279
Biegałem i biegam dużo (choć ostatnio się ograniczam - problemy z kolanem). Mam 19 lat zaczynałem cztery lata temu. Kondycja poszła niesamowicie w górę, nie męczę się już wcale. Biegałem średnio 5-10 km na dzień, stałą trasą po lesie. Bez muzyki, bez kolegów. Ja i dystans ;-) Jak się tak biegnie to można wiele rzeczy przemyśleć, na pewno człowiek się uspokaja. Ostatni rok to dodatkowo bieganie z obciążnikami na nogi. Przed kontuzją miałem okres, że biegałem codziennie - obojętnie czy lało, czy było Boże Narodzenia, czy śniegu po pas. Zawsze po lesie i tą samą trasą. Na pewno wyrobiłem sobie lepsze zdrowie. Praktycznie ani razu nie byłem chory, choć latałem i przy minus 20. Pamiętać należy o czapce. Podczas biegu nic ie piję. Proponuję też nie biegać z komórką, gdyż nie nie powinno nam przeszkadzać.


kosa1964 #1261261 30/05/2007 15:46
Dołączył: Dec 2005
Posty: 3,450
S
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
S Offline
Dołączył: Dec 2005
Posty: 3,450
Ja co jakiś czas mam zrywy do biegania, bo tu doszedł jakiś zbędny kilogram, albo w piłeczke szybkość zmalała , więc i teraz się za siebie wziąłem i już od jakiegoś miesiąca biegam sobie na biezni za moim blokiem ok. 30 minut + do tego jakieś rozciąganie itp.

Na początku miałem pewien problem, bo wracając z biegania bolały mnie strasznie piszczele(lub coś innego w okolicach piszczeli) i łydki, tak, że musiałem skracać bieg, bo nie wytrzymywałem z bólu, ale ostatnio wszystko wraca do normy i jak już coś mam to zakwasiki tongue ale mimo, że na początku nie chce mi się iść biegać, to jak wróce już jestem mega zadowolony smile DLatego polecam każdemu.

Strona 1 z 2 1 2

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
12 zarejestrowanych użytkowników (latajaca_holenderka, rymoholik, Lukasz111, aker, rafal08, betowiec, burbon, Sensei, alfa, Akhu, JelineK, 11kera11), 2,742 gości, oraz 10 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,283
Posty5,833,101
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1