Poprzedni temat
Następny temat
Drukuj temat
Strona 2 z 2 1 2
slawiola #1263238 31/05/2007 02:57
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232


Wg mnie genialna reklama. Nike wpadl na swietny pomysl z ta kampania zwiazana w bieganiem. Wspolpracują m.in. z GW. Zachecaja do biegania.
Mnie ta reklama naprawde zachecila do biegania. Teraz musze sobie tylko dobre buty skołować i zabieram się za bieganie smile

Bonus: Unibet
rivex #1263506 31/05/2007 03:51
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976
No ja dziś pierwszy dzień biegania mam za sobą hehe smile Trudno o jakieś konkrety. Nie mierzyłem odległości, nie patrzyłem na czas. Po prostu sobie biegłem - na początek tak dobre 20 minut. Z kondycją krucho, no ale to naprawdę może być przyjemne, mam nadzieje ze wytrwam w tym i wyniki będą coraz lepsze.

hynek #1263605 31/05/2007 04:17
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Bieganie wink

Juz od mlodych lat tego nie lubilem.
W podstawowce bieg na 1km wydawal mi sie straszna meczarnia, a teraz bym to machnal od strzalu.
W LO biegalo sie testy Coopera, i szlag mnie trafial jak widzialem, ze osoby, ktore pala, pija i sie narkotityzuja robia wiekszy dystans niz ja tongue
Wzialem sie wtedy w garsc, w okresie zimowym biegalem na biezni (co ciekawe, podczas biegu sie nie pocilem, ale jak z tego zlazlem to o jesu tongue ).
A jak bylo cieplej to po okolicy, ja mam wszedzie pod gore grin to mialem gdzie biegac.
Wyniki poprawilem, ale minus byl taki, ze zaczalem wage zbijac.
Ja nie jestem gruby, problemow z otyloscia nigdy nie mialem, ale spalac tez sie nie lubie.

Jakis czas temu troche sie jednak zapuscilem, ale dzieki odpowiedniemu treningowi, zrzucilem w pasie 3cm, jednoczesnie przytylem 1kg smile
Teraz juz tylko walcze o 6sciopak, to kwestia juz dni wink

Takze, biegac jako tako nie znosze, wkurza mnie to, ze robie to tak wolno, moge przejechac dziesiatki km na rowerze, plywac na basenie, albo grac w kosza, ale biegac ot tak nie [Linked Image]

Preferuje bieganie podczas gry w kosza, czyli ciagla zmiana tempa, chwila truchtu po czym przyspieszenie wink

lupus #1263795 31/05/2007 05:16
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Feb 2006
Posty: 1,689
Cieszę się że temat zdobywa jako taką popularność smile drodzy forumowiczo-biegacze piwo ja dzisiaj zrobiłem sobie po raz pierwszy 8 km smile czas - 56 minut. Jak na nowicjusza się cieszę [Linked Image][Linked Image]

kosa 1964, też biegam sam, choć z muzyką. Biegania nie wykorzystuje jako czasu do przemyśleń bo mam go dużo wieczorem (mam trochę kłopotów ze snem). Jak biegnę całkowicie wyłączam umysł i myślenie ograniczam do kontrolowania oddechu i nie zatrzymywania się smile a komórkę biorę ze względu na stoper wink ale planuję sobie jakiś prosty kupić smile Czapkę biorę i teraz żeby pot nie lał mi się po oczach, ale czapkę z daszkiem oczywiście smile W sumie nie wiem jak można pić podczas biegu, co biec z butelką czy kupić w sklepie ?? bezsens, należy wypić około 0,5 L mineralki przed wyjściem i nie chce się wcale pić tak bardzo, spokojnie można wytrzymać do powrotu do domu.


slawiola, najgorzej jest jak zrobisz dzień, dwa przerwy. Najlepiej biegać codziennie - wtedy jest największa motywacja. Co do piszczeli - może za krótko się rozgrzewasz? ostatnio mój kumpel który nic nie robi i pali pograł w piłkę 1,5 h coś mu przeskoczyło w plecach i nie mógł chodzić przez 2 dni tongue powód - od razu max, bez rozgrzewki.

rivex, nie tylko reklama, ogólnie ten system jest ekstra, szkoda tylko że jest dosyć drogi frown co do butów - na początek nie muszą byc ascisy, przecież może się okazać ze bieganie Ci się znudzi i kasa w błoto tongue na początek wystarczą stare adki z szafy , po dwóch tygodniach jak się wkręcisz kupuj buty smile


hynek, no to witaj w klubie smile Życzę powodzenia i wielu postępów smile


ale się rozpisałem tongue
pozdro

Rancorn #1263882 31/05/2007 06:22
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976
A dziękuję smile Jutro pewnie znowu bieganie zastąpię sobie 1,5 h intensywnego uganiania się za piłeczką - mam tak dwa razy w tygodniu, ale już w piątek bez wątpienia wyruszę w trasę smile

hynek #1267484 01/06/2007 19:26
Dołączył: Oct 2002
Posty: 763
P
old hand
old hand
P Offline
Dołączył: Oct 2002
Posty: 763
Kilka moich rad/spostrzeżeń odnośnie biegania:
Staraj się biegać co 2 dni, organizm potrzebuje czas na regenrację, inaczej poprzepalasz mięsnie, stawy, ścięgna, na pewno biegając co 2 dni osiągniesz więcej, szybciej się znudzisz.
Uzupełniaj witaminy, sole mineralne, kup sobie weglowodany (1kg ok 20zł) wystarczy Ci na bardzo długo, zamiast redbula, tigera i innych shitow. Na pewno zwiększ podczas dnia ilość pitej wody do ok 2-3litrow.
Samo bieganie: jak chcesz zrzucic wagę biegaj w miare powoli, zwiększając dystans, jeśli pracujesz nad kondycją tez są różne sposoby treningu.
Ja osobiście nie lubie biegać smile ale zacząłem od stycznia i jest fajnie. Mój kolega schudł ok 20kg od września. Naprawdę co by nie mówić to działa!

pozdrawiam,

Pooggoo

Pooggoo #1269274 02/06/2007 02:52
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976
Już czwarty dzien walczę ze swoimi slabościami - czytaj własną wolą hehe - odnośnie zbijania wagi. Przez ten czas 2 razy biegalem i dwukrotnie grałem po 1,5 godziny w piłkę... wczoraj naciągnąłem sobie lekko przy tym ścięgno tongue ale nic chyba mi nie jest i troche podreptać mogę. Rzeczywiscie staram sie biegac powoli, nie forsować tempa, nie zależy mi na szybkości i takich tam...

lupus #1269757 02/06/2007 07:15
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Originally Posted by lupus
Teraz juz tylko walcze o 6sciopak, to kwestia juz dni wink

jakiś specjalny trening? wink "6-tka" mi się już trochę znudziła, a przed wakacjami przydało by się doszlifować koloryfer tongue

_Korver_ #1269761 02/06/2007 07:19
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976
Pooh-Bah
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976
ee tam kaloryfer tongue ja czuje dziś lekkie zakwasy w łydkach hehe... Ale to dobrze, znak że zacząłem coś robić smile

hynek #1269841 02/06/2007 14:42
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
6tki nigdy nie cwiczylem.

lupus #1270034 02/06/2007 18:07
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2004
Posty: 18,397
Originally Posted by lupus
6tki nigdy nie cwiczylem.

a jak ćwiczysz?

PS. sorry za OT wink

_Korver_ #1272701 03/06/2007 06:04
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
L
antimadrista
antimadrista
L Offline
Dołączył: Jan 2005
Posty: 26,258
Moze troche przesadzilem z tym "na dniach", ale postep jest i teraz nie odpuscze wink
Juz jakis czas temu walczylem, ale w pewnym momencie odpuscilem i skonczylo sie tak jak zawsze wink

Moj organizm jak nie ma ruchu, to dosc szybko tyje i mi rosnie brzuch smile

Teraz juz nie odpuscze wink
Dlatego nie lubie takich dni jak dzis, leje cale popludnie, nie szlo wyjsc na kosza, ale pojechalem na basen zadowolony jestem wink

lupus #1272724 03/06/2007 06:16
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
J
Carpal Tunnel
Carpal Tunnel
J Offline
Dołączył: Oct 2001
Posty: 3,778
no wiec ja biegam od dwoch-trzech tygodni i potrafie biegac 50 minut bez przerwy smile z reguly biegam 7-10 km. O wiele lepiej sie biega z kims, jest motywacja i tempo zdecydowanie szybsze

Strona 2 z 2 1 2

Moderatorzy  Biszop, rafal08 

Link skopiowany do schowka
Kto jest teraz online
5 zarejestrowanych użytkowników (rafal08, Sensei, latajaca_holenderka, aker, burbon), 2,653 gości, oraz 6 wyszukiwarek.
Key: Admin, Global Mod, Mod
Statystyki forum
Strona główna forum105
Tematy51,283
Posty5,833,881
Użytkownicy24,790
Najwięcej online13,128
Sep 24th, 2025
Powered by UBB.threads™ PHP Forum Software 8.0.1