|
|
Dołączył: Mar 2005
Posty: 6,529
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Mar 2005
Posty: 6,529 |
przeciez po piwie to kilka chwil mija i chce ci sie lac to mozesz wlewac w siebie i jednoczesnie wylewac  ale maks ile wypilem to 5 bo piwo dziala na mnie strasznie usypiajaco :-)
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232 |
Poza tym slyszalem, ze w Danii to jednak bardziej popularne 0,33l. Wiec jesli 15-20 piw 0,33l a do tego pewnie troche slabszych niz polskie to tez nie jest az taki wyczyn. Liczy sie tez czas picia. ja moge sporo wypic ale przy rownym, srednim tempie... ja teraz nie pije bo egzaminy ale jak sie skoncza .... to obroty w alkoholowym wzrosna dzieki mnie znaczaco 
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145
Blade Runner
|
|
Blade Runner
Dołączył: May 2004
Posty: 27,145 |
Ja kiedyś jeszcze jak się piło dla samego picia (w wieku 17-18 lat - ktoś wspomniał, że większość pewnie tak ma) to wlałem raz w siebie 9 browarków. Ale to były najtańsze siki z marketu - sama woda. Nawet moczopędne toto nie było. A tak to o ile pamiętam chyba nigdy nie wlałem w siebie więcej niż 4 - po prostu nie miałem na to miejsca  Więc podziwiam ludzi, którzy potrafią wlać w siebie np. 10 browarów - gdzie oni to mieszczą, to ja nie wiem 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976 |
No dobra, ale panowie powiedzcie szczerze? czy pijąc któreś tam piwo z kolei (>5) smakuje ono wam caly czas? Ja pierwsze czy drugie wypijam z przyjemnością, ale piwne maratony nie wchodzą w grę. Zwyczajnie dostaję obrzydzenia na dłuzszą metę...
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2005
Posty: 3,232 |
Z 10 to pewnie kiedys zrobilem ale nie byly to maratony tylko jakas imprezka. Piwem mozna sie niezle wstawic przy szybkim piciu. W ciagu 1,5h zrobilem 6 Tyskich i potem nawet nie wiem jak sie przed klubem znalazlem. Bylo potem OK ale chwilowy zanik pamieci nastapil .... Ostatnio unikam wodki (nie wchodzi) i jak tak dalej pojdzie to calkowicie sie wycofam z tego rodzaju alkoholu ...
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,203
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2005
Posty: 14,203 |
No dobra, ale panowie powiedzcie szczerze? czy pijąc któreś tam piwo z kolei (>5) smakuje ono wam caly czas? Ja pierwsze czy drugie wypijam z przyjemnością, ale piwne maratony nie wchodzą w grę. Zwyczajnie dostaję obrzydzenia na dłuzszą metę... Jak pije to smakuje 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044
I see dead people
|
|
I see dead people
Dołączył: Aug 2001
Posty: 20,044 |
Ja ma obrzydzenie po drugim, trzecim kieliszku ... wódkę pijam dwa razy do roku, okazyjnie - na imieninach i świach  Piwo ... mhmh ,,, dużo 
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976 |
Eee z tym u mnie jest znacznie inaczej. Co do wódki nie mam obrzydzenia - tzn. w początkowym stadium tzw. "kulturalnego picia" Natomiast po 2-3 piwach kompletnie nie mam już ochoty na ani kroplę więcej tego złocistego napoju...
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489 |
Ja piwko piję dla przyjemności. A jak wiem, że będzie ostrzej się działo, to wolę upić się wódką. Ekonomiczniej, głowa na drugi dzień nie boli i praktycznie nie ma kaca. Co innego po piwie, czy nie daj Boże winie. Daaawno temu zdarzało się upijać winem (nie mówię o tym po 4 PLN  ) ale teraz już bym tego nie powtórzył. Za duże problemy na drugi dzień 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Oct 2005
Posty: 1,876 |
Ja tez lubię wypić sobie dobre piwko. Ale tak powyżej 4-5 to już zwykłe pchanie w siebie na chama. Lepiej pić mało i się delektować 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Aug 2005
Posty: 6,244 |
Wypiłem niedawno siedem piw i na drugi dzień kac  2 dni później wypiłem 12 piw i 2 wina  a na drugi dzień zero problemów 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
|
|
"I'll slip an extra shrimp on the barbie for you"
Dołączył: Nov 2000
Posty: 27,081 |
Jemu się nic nie stało, a kibica zwolnili następnego dnia do domu.
Dobrze, że nie mieszkają w IV RP, bo tutaj to się nawet na lekarzy "napada" w kominiarkach i wyjmuje się kajdanki. Niewinnych tłumaczy podobnie się traktuje...
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Sep 2004
Posty: 27,489 |
U mnie jest podobnie. 4 piwa to optymalna ilość. Każde następne wchodzi już ciężko. Oczywiście mówię o piciu w barze, na imprezie, w przeciągu krótkiego czasu. Zdarzają się jednak posiedzenia całodzienne, wtedy oczywiście można ten limit znacząco przekroczyć 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 7,781
Ps 1; J 3,16; 2 Tm 2,3
|
|
Ps 1; J 3,16; 2 Tm 2,3
Dołączył: Jul 2005
Posty: 7,781 |
Najgorsze jest to jak się człowiek rozkręci i już nie może przestać się zatrzymamać...
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425
Ana <3
|
|
Ana <3
Dołączył: Jun 2005
Posty: 20,425 |
i już nie może przestać się zatrzymamać... oj, oj, oj.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 7,781
Ps 1; J 3,16; 2 Tm 2,3
|
|
Ps 1; J 3,16; 2 Tm 2,3
Dołączył: Jul 2005
Posty: 7,781 |
W końcu ma się ten podpis: "_%Alko-Buko-holik%_" 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 7,781
Ps 1; J 3,16; 2 Tm 2,3
|
|
Ps 1; J 3,16; 2 Tm 2,3
Dołączył: Jul 2005
Posty: 7,781 |
A czy brak trzeźwego całego tygodnia od okolo 6lat to jest alkoholizm według was? Tak powiedzmy 2razy w tygodniu, ale reszte dni trzeźwe to alkoholizm?
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699
Porucznik
|
|
Porucznik
Dołączył: Apr 2005
Posty: 32,699 |
Ja pod koniec liceum, czy na pierwszym roku studiów praktycznie nie przepuszczałem żadnej okazji żeby pójść na imprezę, napić się piwka albo wódeczki. Bywały czasy, że przez tydzień się piło. Takie szczeniackie zachowanie, pewnie niejeden z Was to przechodził. Oj chyba bardzo duzo osob z forum miało podobnie. Tez miałem róznego rodzaju 'mitingi'  - wódeczkowe. Nie za czesto ale były. O ile dobrze pamiętam, to ostatni raz piłem na finale LM i to też ledwo trzy piwa.
Najważniejsze to znać umiar i wiedzieć kiedy przestać. O finale LM mi nie przypominaj bo sie nieźle porobiłem  nastepnego dnia mnie tak meczyło ze musiałem sobie wolne w pracy wziasc. z meczu tez duzo nie pamiętam.. Z tym umiarem to jak najbardziej się zgadzam, tyle ze ja nigdy nie wiem kiedy przestać. Zawsze musze wypić za dużo 
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 7,474 |
hmmm to ja sie z kolei przyznam że od paru lat nie bylem na bezalkoholowej imprezie !? wogóle może jestem pijak i łajza ale jakoś sobie takiej nawet nie wyobrażam... Jak to sie u mnie mowi "mozna bawic sie bez alkoholu... ale po ch*j sie przemeczac" Sporo pijesz tego piwka, ja tez lubie sobie wypic zimnego bronxa, zagrac w pokerka etc. Ale nie jest to tak, ze pije codziennie, bo znudziloby mi sie  Im rzadziej sie pije, tym bardziej mozna sie podelektowac hehe Przystopuj, lepiej raz na jakis czas ziolko zajaraj  popieram kolege, nie ma co sie zapijać ani browarem ani wódą, pwiko jak najbardziej od czasu do czasu przy okzji jakiejś lufki tudzież dżoincika, wódki nie preferuje, jak juz pije t niewiele i bardzo rzadko. Ogólnie sport to zdrowie, a browar do meczuyku, po meczyku i dla smaku z ziomkami. Pozdro 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 8,807
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2004
Posty: 8,807 |
Podobno na 10 osób nadużywających alkohol tylko 2 się uzależniają. A to rzeczywiście może być prawda. Ja pod koniec liceum, czy na pierwszym roku studiów praktycznie nie przepuszczałem żadnej okazji żeby pójść na imprezę, napić się piwka albo wódeczki. Bywały czasy, że przez tydzień się piło. Takie szczeniackie zachowanie, pewnie niejeden z Was to przechodził. Ale te czasy minęły. Teraz w ogóle nie czuję potrzeby picia. Nawet jak pójdę na imprezę, to bardzo często kończy sie bez alkoholu, albo w ostateczności na 1-2 piwach. O ile dobrze pamiętam, to ostatni raz piłem na finale LM i to też ledwo trzy piwa. Najważniejsze to znać umiar i wiedzieć kiedy przestać. pozdr. [ Linked Image] [ Linked Image] Kwest pozwole sobie zacytowac  najlepsze piwo jakie jest made in Ukraine 
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|