|
|
Dołączył: Nov 2004
Posty: 2,012
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Nov 2004
Posty: 2,012 |
[...] Inna kwestia ze skoro jestes w tym taki dobry to poswiec sie bukmacherce, masz zyski? super, podnies stawki o 100% i po klopocie, na 100% nie bedziesz musial szukac pracy u kogos:) [...] Jak masz zyski to problemem sa limity i nie da sie juz podniesc stawki. Moze na poczatku jeszcze nie ale jesli regularnie masz np. 5% miesiecznie to dosc szybko masz wystarczajacy kapital, zeby nie dalo sie juz go racjonalnie zagrac. Wojtek
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2005
Posty: 3,789 |
Ja jestem człowiekiem, który ma dwa życia. Jedno jest to jako kierowcy-serwisanta od poniedziału do piątku. Drugie życie to związane z bukmacherką. Nigdy nie ukrywałem, że ważniejsze jest dla mnie to drugie bo lubie opisywać ekstraklasę, chodzić na mecze itd, ale niestety dochody moje z tej działalności nie są duże. W moim przypadku bukmacherka jest dodatkiem do pensji. Niestety bez pracy ciężko żyć. Pomijam już fakt, że trzeba pracować na emeryturę i mieć stałe dochody. W końcu zdarza się gorsza passa i nikt mnie nie przekona, że takiej nie miał. Poza tym praca uszlachetnia i pozwala nam poznawać większe horyzonty. Dzięki swojej pracy poznałem wspaniałych ludzi, ale dzięki bukmacherce wspanialszych. Ciągne obydwie działki i mam nadzieję, że uda mi się pracować właśnie w sektorze związanym ze sportem lub bukmacherką. Powodzenia w zakładach i samych sukcesów w dniu codziennym.
.::Thnik Twice::. Ignorator.
|
|
|
|
|
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Sep 2005
Posty: 1,976 |
Coś jakby post pasujący do tematu Michała w dziale T&O  Szacunek, mądre słowa i dobre podejście...
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2006
Posty: 22,227
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Apr 2006
Posty: 22,227 |
to ja powiem jak sam zrobilem gdy jeszcze studiowalem... byl zimowy piatek... praca od 9 do 17 niezle platna 15 zl/h... i nagle padl tekst ze dwie osoby mogfa wyjsc o 13... o dziwo zero chetnych wiadomo forsa studentom potrzebna... patrze mam stowke w kieszeni i sobie mysle no i dobra to Wy sobie siedzcie ja po drodze do domu mam sts wiec sobie zarobie tyle ile wy tutaj barany... wyrabiam sie na zbity pysk bo o 13.45 biathlon rusza... zdazylem... nim dojechalem potem do domu to kupon juz byl przegrany...  od tego momentu nie zrywam sie postanowilem ze nie bede kombinowal i szedl na skroty...
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2004
Posty: 17,162
wredota
|
|
wredota
Dołączył: Apr 2004
Posty: 17,162 |
bukma kariera zawodowa w np carefourze jako "pakowacz pólek" to wielkie plus w cv nie jest  chco zawsze cos juz sie wpisze hehe tak sobie przegladam watek i widze ze ktos do mnie cos pisal a ja nawet tutaj wczesniej slowa nie napisalem teraz juz mozecie do mnie pisac 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jul 2005
Posty: 7,781
Ps 1; J 3,16; 2 Tm 2,3
|
|
Ps 1; J 3,16; 2 Tm 2,3
Dołączył: Jul 2005
Posty: 7,781 |
Ja od tygodnia pracuje aż wstyd trochę bo 12h na dzień 4razy w tygodniu 4.5zł na godzinę. I muszę zapiepszać, firma w mojej miejscowości. Poprostu tak chciałem spróbować dzisiaj mam na 7ą rano. :/ Od okolo 3tygodni nic nie zagrałem u buków, bo poporstu wszystkie pieniądze wydałem. Ale powiem tyle muszę powrócić niedługo lekko z wypłaty. I teraz sobie uświadomiłem że trzeba się wziąć lepiej jeszcze z obstawianiem nie liczyć na wielkie zyski tylko lepsze niż w robicie. Jestem młody, ale mam marzenie by do 25roku życia jakoś zarobić z 1mln zł, tylko trzeba szukać sposobów. Ech chyba jestem marzycielem? Więc co do nazwy tematu dorzucę to, że motywację do pracy, a zakłady to zakłady większa motywacja i przyszłość dla mnie. Ale nie będę rezygnował puki co z roboty.
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2007
Posty: 2,708
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Feb 2007
Posty: 2,708 |
Ale nie będę rezygnował puki co z roboty. Masz racje póki co nie rezygnuj, za coś trzeba grać:). Osobiście pracuję również po 12 godzin (w jednym tygodniu 2 razy, w kolejnym pięć, na zmianę noc i dzień) i jedyne o czym myślę w robocie to jest to co będę porabiać gdy zadźwięczy sygnał oznajmiający jej koniec. To normalne gdy robisz coś czego nie za bardzo lubisz lub pracodawca nie docenia twojego wkładu. Dlatego też zaocznie studiuję to co lubię i po zakończeniu studiów zrywam się z obecnego zakładu pomimo dość sporych pieniędzy mi tu płaconych. No imam nadzieję również ograć buków na sporą kasę.
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2006
Posty: 2,135
Pooh-Bah
|
|
Pooh-Bah
Dołączył: Jun 2006
Posty: 2,135 |
Właśnie ukończyłem liceum i udałem się do roboty wstaje o 4:30 żeby dojechać na 7 do pracy, wracam do domu około godziny 18. Dopiero teraz nabrałem o wiele bardziej większej wartości do zarobionych pieniędzy. Kiedy nie pracowałem potrafiłem zagrać za o wiele więcej niż dzisiaj..., widziałem kilka cyferek i nie zdawałem sobie do końca sprawy ile trzeba się narobić po przez ciężką pracę aby te pieniądze zdobyć. Teraz staram się grać za niższe kwoty, traktując bukmacherke jako hobby  ...
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162
too much love will kill you 
|
|
too much love will kill you 
Dołączył: Oct 2005
Posty: 10,162 |
ja w czasie studiów pracowałem na parkingu...ful wypas, telewizorek, napiwki i super ekipa... potem zachaczyłem sie (znaczy mama mnie zachaczyła jak mam byc szczery) w urzedzie i tak siedze tam do dzisiaj...kokosów nie ma ale zajmuje sie tym co lubie a i pensja moim zdaniem godna... bukmacherke traktuje jako pasje ( moze powinienem napisac sport... ) a jak cos dzieki temu zarobie to jest super...jak strace to tylko z puli za jaką gram...moze gdybym miał większą pule myslałbym inaczej ale raczej nikomu bym nie polecał podjęcia wysiłku życia z bukmacherki bo albo wtopa albo zawał...
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2007
Posty: 219
enthusiast
|
|
enthusiast
Dołączył: Feb 2007
Posty: 219 |
Prawda jest taka:
1. Budżet jeśli ma się np. 5000zł to można sobie odrazu odpuścić utrzymywanie z bukmacherki, utrzymywanie się z bukmacherstwa na stałe lub jako poważne źródło dochodu można myśleć tak dopiero od tego, aż stawka będzie minimum ok. 500zł na zakład (chodzi mi oczywiście o klasyczny sposób grania 1-2% budżetu granie głównie singli) 2. Ciężko jest pogodzić tak naprawdę utrzymywanie się z bukmacherki razem z normalną pracą na etat, chodzi tu głównie o to, że ciężko jest pracować 8 godzin dziennie a potem jeszcze wracać i siedzieć przy kompie jest to praca wtedy jak jakiegoś szczurka korporacyjnego już, druga bardzo istotna sprawa jest taka, że pracując na etacie przegapiamy mnóstwo okazji i gramy znacznie obniżone kursy już (albo wogóle nie gramy), najlepsze kursy są zwykle rano na jakieś dobre mecze... Pół biedy jeśli jesteśmy zatrudnieni gdzieś gdzie jest dostęp do sieci i gdzie jest trochę wolnego czasu zawsze w pracy np. jako jakiś tam urzędas na mało pracowitym stanowisku. Ale kiedy zapieprzamy do 17 i potem mamy się tym na poważnie zajmować to lepiej sobie odpuścić, wtedy to jest raczej zabawa. Ja uważam, że granie tylko u buków na długi okres czasu jest niezbyt interesujące ze względów typowo życiowych, myślę, że można to połączyć razem z inwestowaniem na giełdach itp. albo z jakąś własną działalnością... Tu chodzi najbardziej o rozplanowanie czasu.
|
|
|
|
|
Dołączył: May 2005
Posty: 21,523
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: May 2005
Posty: 21,523 |
Właśnie ukończyłem liceum i udałem się do roboty wstaje o 4:30 żeby dojechać na 7 do pracy, wracam do domu około godziny 18. Dopiero teraz nabrałem o wiele bardziej większej wartości do zarobionych pieniędzy. Kiedy nie pracowałem potrafiłem zagrać za o wiele więcej niż dzisiaj..., widziałem kilka cyferek i nie zdawałem sobie do końca sprawy ile trzeba się narobić po przez ciężką pracę aby te pieniądze zdobyć. Teraz staram się grać za niższe kwoty, traktując bukmacherke jako hobby  ...  Oprócz pierwszego zdania zgadam sie w 100% 
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2007
Posty: 83
journeyman
|
|
journeyman
Dołączył: Jun 2007
Posty: 83 |
GDYBYM MIAŁ 5000 ZŁ NA GRANIE TO PO PÓŁ ROKU WYGANIALI BY MNIE OD BUKMACHERA ŻEBYM NIE GRAŁ,MOGE CO MIESIĄC REGULARNIE WYCIĄGAC OK 300 PROCENT WKLADU.
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
|
|
Bohater na zawsze nieśmiertelny. Mały Żołnierz nie odszedł. On wyruszył w drogę na mecz wyjazdowy...
Dołączył: Nov 2003
Posty: 28,405 |
GDYBYM MIAŁ 5000 ZŁ NA GRANIE TO PO PÓŁ ROKU WYGANIALI BY MNIE OD BUKMACHERA ŻEBYM NIE GRAŁ,MOGE CO MIESIĄC REGULARNIE WYCIĄGAC OK 300 PROCENT WKLADU. Majac 500 szybko dorobisz 5000, badz wytrwaly 
|
|
|
|
|
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
|
|
a.k.a. "Experto" King Of The Hill
Dołączył: Aug 2002
Posty: 32,174 |
MOGE CO MIESIĄC REGULARNIE WYCIĄGAC OK 300 PROCENT WKLADU. Tylko pozazdroscic, sami wymiatacze na tym mecz.pl
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431 |
Czytasz z gwiazd?
Co za problem z tymi piecioma tysiacami? Zaczales 12 miesiecy temu grac z 10 zlotymi przy dupie... 1 - 30... 2 - 90 3- 270 4 - 810 5 - 2430 6 - 7290 7 - 21870 8 - 65610 9 - 196830 10 - 590490 11 - 1771490 12 - 5314410..... tyle kasy zarobisz w rok z 10 zlotych... Jestes lepszy niz zebrak ktory dostal od krola kazde zyczenie, a zazyczyl sobie "tylko" ziarnka zboza ktore bedzie podwajane co pole na 64 polach szachownicy... i krol poszedl z torbami.
Pozdrawiam Dominik
|
|
|
|
|
Dołączył: Feb 2006
Posty: 617
addict
|
|
addict
Dołączył: Feb 2006
Posty: 617 |
Czytasz z gwiazd?
Co za problem z tymi piecioma tysiacami? Zaczales 12 miesiecy temu grac z 10 zlotymi przy dupie... 1 - 30... 2 - 90 3- 270 4 - 810 5 - 2430 6 - 7290 7 - 21870 8 - 65610 9 - 196830 10 - 590490 11 - 1771490 12 - 5314410..... tyle kasy zarobisz w rok z 10 zlotych... Jestes lepszy niz zebrak ktory dostal od krola kazde zyczenie, a zazyczyl sobie "tylko" ziarnka zboza ktore bedzie podwajane co pole na 64 polach szachownicy... i krol poszedl z torbami.
Pozdrawiam Dominik Napisał, że wyciąga a nie, że pomnaża.
|
|
|
|
|
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Oct 2002
Posty: 5,431 |
Czytasz z gwiazd?
Co za problem z tymi piecioma tysiacami? Zaczales 12 miesiecy temu grac z 10 zlotymi przy dupie... 1 - 30... 2 - 90 3- 270 4 - 810 5 - 2430 6 - 7290 7 - 21870 8 - 65610 9 - 196830 10 - 590490 11 - 1771490 12 - 5314410..... tyle kasy zarobisz w rok z 10 zlotych... Jestes lepszy niz zebrak ktory dostal od krola kazde zyczenie, a zazyczyl sobie "tylko" ziarnka zboza ktore bedzie podwajane co pole na 64 polach szachownicy... i krol poszedl z torbami.
Pozdrawiam Dominik Napisał, że wyciąga a nie, że pomnaża. Ups... to zanizylem troszke liczby, sorry 
|
|
|
|
|
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311
Carpal Tunnel
|
|
Carpal Tunnel
Dołączył: Nov 2005
Posty: 6,311 |
GDYBYM MIAŁ 5000 ZŁ NA GRANIE TO PO PÓŁ ROKU WYGANIALI BY MNIE OD BUKMACHERA ŻEBYM NIE GRAŁ,MOGE CO MIESIĄC REGULARNIE WYCIĄGAC OK 300 PROCENT WKLADU. Gdybym miał tyle kasy jednorazowo to już bym siedział w funduszach. Od lutego zacząłem pracować i od początku marca zagrałem może ze trzy kupony. Dziwne. Jak nie miałem stałych przychodów to grałem w czterech bukach na raz, teraz tylko przeglądam ofertę raz w tygodniu (i tak nie gram  ). Szkoda mi pieniędzy, bo wiem, że ich nie przemnożę tak jakbym sobie wymarzył...
|
|
|
|
|
Dołączył: Jun 2007
Posty: 190
member
|
|
member
Dołączył: Jun 2007
Posty: 190 |
Duzo osob mysli ze zarabianie na sporcie to wyslanie kuponu i sprawdzenie czy weszlo czy nie... a potem pisza ze na bukmacherce nie da sie zarobic.. tacy ludzie powinni sobie zadac pytanie ile czasu poswiecaja bukmacherce i czy staraja sie zdobyc odpowiednia wiedze na ten temat...
|
|
|
|
|
Dołączył: Apr 2007
Posty: 845
old hand
|
|
old hand
Dołączył: Apr 2007
Posty: 845 |
Duzo osob mysli ze zarabianie na sporcie to wyslanie kuponu i sprawdzenie czy weszlo czy nie... a potem pisza ze na bukmacherce nie da sie zarobic.. tacy ludzie powinni sobie zadac pytanie ile czasu poswiecaja bukmacherce i czy staraja sie zdobyc odpowiednia wiedze na ten temat... osobiscie popieram w 100proc
|
|
|
Link skopiowany do schowka
|
|