Dawno tak nie żałowałem wydanych pieniędzy na kino. Kolejny Polski film fabularny, który obrzydza mi naszą kinematografię... Nie polecam, nawet w wersji na kompie...
Dawno tak nie żałowałem wydanych pieniędzy na kino. Kolejny Polski film fabularny, który obrzydza mi naszą kinematografię... Nie polecam, nawet w wersji na kompie...
co z nim jest nie tak ? chce sie wybrac wiec pytam...
To jest film o niczym. Tzn nie chodzi mi o samą zbrodnie tylko o fabułę. Jest po prostu nudna. Lepiej się ogląda jakiś dokument. Dość drastyczne sceny (pod koniec filmu) są chyba tylko po to, żeby widz nie usnął.
Jeśli ktoś lubi seriale to polecam Brotherhood sezon pierwszy był, od końca września nowy sezon , w sieci są już dwa pierwsze odcinki sezonu II. Taki Irlandzki Soprano , nawet niezły, zwłaszcza że zaczynają się zimowe wieczory.
Polecam gorąco. Sympatyczny i ciekawy film. Zdjęcia, muzyka i prowadzenie akcji - wszystko to bardzo mi się podobało. Chyba niedługo wchodzi do kin...
Owszem początek bardzo dobry. Ale od połowy film staje się nudny, ostatnie 20 minut w ogóle mnie rozczarowało. Gdy zacząłem oglądać byłem pod wrażeniem i myślałem, że bedzie wysoko na mojej liście. Jak to powiedzieć, super historia, ale można było zrobić ja ciekawiej 6.5/10
Opis: Film zainspirowany prawdziwą historią Vince'a Papale (Mark Wahlberg), człowieka nie mającego nic do stracenia, który pokonał przeszkody i spełnił swoje marzenia. Kiedy trener jego ukochanego zespołu Eagle Philadelphia urządził niespotykany otwarty trening, publika uznała to za strate czasu - nikt wystarczająco dobry by grać profesjonalnie nie może być tak odkryty. Na pewno nikt taki jak Papale - na jego szczęście, 30 letni zastępczy nauczyciel i pół etatowy barman, nigdy nie grający zawodowo, nawet w college'u. Ale naprzeciw trudnościom, Papele stworzył zespół i wkrótce odnalazł siebie w snach każdego fana - zaczynając od zera, stając się zawodowcem. (źródło filmweb.pl)
Jak dla mnie jest to najlepszy film sportowy jaki oglądałem. Moze troche przewidywalny, ale i tak oglądałem z wielkim zainteresowaniem. Końcówka wyśmienita. Film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Myśle, że większości się spodoba. Moja ocena to 9/10.